da.killa
23.10.01, 18:35
w kinach wciaz mozna obejrzec filmidlo spielberga - ”a.i.”. musze was
przestrzec przed tym filmem.
niestety steven zepsul straszliwie scenariusz stanleya kubricka, straszliwie.
do filmu wieje nuda! i to nuda potezna.
historia jest ciekawa i gdyby zostala opowiedziana w stylu ”2001: space
odyssey” film bylby naprawde swietny.
a tak mamy film ani dla dzieci (zdecydowanie zbyt okrutny), ani dla doroslych
(lopatologiczne tlumaczenie wszystkiego co sie da). myslalem, ze bedzie w sam
raz dla amerykanow, ale oni twierdza, ze jest przeintelektualizowany i nadaje
sie dla europejczykow... ech...
nawet operator sie nie popisal (czyzby kaminski byl w slabszej formie?), z
poczatku swietne zdjecia ustepuja holywoodzkim typowkom...
a film jest zdecydowanie przegadany... wszysko co tylko mogloby budzic
podejrzenie niezrozumialosci jest wyjasniane (najczesciej z offu). i pomyslec,
ze gdyby film robil jednak stary dobry kubrick, przes ostatnie pol godziny nie
padlo by ani jedno slowo.... ech...!!!
masa dobrych pomyslow, ciekawa historia, dobre zdjecia na poczatku i taka
kicha!!! nuz sie w kieszeni otwiera!!! az sie nie chce wierzyc, ze podobno
stanley sam wyznaczyl stevena na rezysera a.i. ....
czyzby spielberg sie konczyl? coraz slabsze sa te jego filmy, coraz slabsze! az
boje sie co zrobi z ”minority report” wedlug opowiadania philipa dicka...
(premiera - 2002)
pozdrawiam!
darth da killa, lord sith