Dodaj do ulubionych

Osiedle dla oficerów w osielsku na ukończeniu.

05.07.06, 16:44
Do końca lipca polscy żołnierze ze swoimi rodzinami wprowadzą się do 160
mieszkań w nowo wybudowanych blokach w Osielsku. W tych blokach do końca
lipca zamieszkają bydgoscy żołnierze.
Nowiutkie mieszkania, średnio 60 metrów kwadratowych każde, z trawnikami i
parkingami pod blokami. W każdym ładne kafelki i elegancka glazura. Łazienki
z prysznicami albo wannami. To wszystko czeka na bydgoskich żołnierzy, którzy
do końca lipca wprowadzą się do "wojskowego" osiedla w Osielsku. Właśnie trwa
odbiór obiektów - mówi Lech Pocztowski, z bydgoskiego oddziału Wojskowej
Agencji Mieszkaniowej. - Pozostały jeszcze do naprawy drobne usterki, ale
myślę, że w ciągu kilku dni wykonawca je usunie i żołnierze będą mogli się
wprowadzać. Bloki wybudowało warszawskie Wojskowe Towarzystwo Budownictwa
Społecznego "Kwatera", które jest też ich właścicielem. Inwestycję
rozpoczęliśmy jeszcze w ubiegłym roku. Teraz wszystko szczęśliwie kończymy -
mówi Władysław Kawiak z "Kwatery". Wbrew różnym pogłoskom, które od kilku
tygodni krążą po Osielsku, nie będą w nich mieszkać zagraniczni oficerowie
NATO. - Oczywiści,e polskie wojsko jest w NATO, więc będą to oficerowie
paktu, tyle że Polacy. Zgodnie z ustawą o zakwaterowaniu sił zbrojnych nie
mogliśmy przydzielać mieszkań zagranicznym żołnierzom - dodaje Lech
Pocztowski.Przydział mieszkań nie ograniczał się tylko do mundurowych z
jednostek ściśle podlegających dowództwu NATO. W mieszkaniach zamieszkają
żołnierze z różnych bydgoskich jednostek.
Mieszkańcy Osielska już cieszą się z nowych sąsiadów. - Teraz żaden złodziej
nie pokusi się na akcje w naszej okolicy. To będzie chyba najbezpieczniejsze
osiedle w naszej miejscowości - mówi pani Marta Dolatowska, sąsiadka nowych
bloków.

Obserwuj wątek
    • unsatisfied6 ile mieszkańcy zapłacą za te mieszkania ? 05.07.06, 17:13
      mac_byd napisał:

      > Nowiutkie mieszkania, średnio 60 metrów kwadratowych każde, z trawnikami i
      > parkingami pod blokami. W każdym ładne kafelki i elegancka glazura. Łazienki
      > z prysznicami albo wannami. To wszystko czeka na bydgoskich żołnierzy, którzy
      > do końca lipca wprowadzą się do "wojskowego" osiedla w Osielsku. ile

      ile mieszkańcy tych eksluzywnych mieszkań , którzy chcieliby je wykupić na
      własność , będą musieli zapłacić za te mieszkania ?
      • unsatisfied6 drążąc temat 05.07.06, 17:31
        unsatisfied6 napisał:

        > mac_byd napisał:
        >
        > > Nowiutkie mieszkania, średnio 60 metrów kwadratowych każde, z trawnikami
        > i
        > > parkingami pod blokami. W każdym ładne kafelki i elegancka glazura. Łazie
        > nki
        > > z prysznicami albo wannami. To wszystko czeka na bydgoskich żołnierzy, kt
        > órzy
        > > do końca lipca wprowadzą się do "wojskowego" osiedla w Osielsku. ile
        >
        > ile mieszkańcy tych eksluzywnych mieszkań , którzy chcieliby je wykupić na
        > własność , będą musieli zapłacić za te mieszkania ?
        >
        >
        ciekawi mnie również jaka jest relacja płacy lekarza wojskowego do płacy
        lekarza niemundurowego pracującego w tym samym miejscu pracy , wykonującego
        podobne obopwiązki i parcującego tą sama ilość godzin w tygodniu .

        jak ta relacja pełnych uposażeń ( z emeryturą włącznie ) wygląda powiedzmy ,
        gdy obaj mają 30 lat , a jak gdy wojskowy lekarz jest na emeryturze a jego
        kolega niewojskowy przed emeryturą i wykonują tę sama pracę ?

        jak ta polityka płac ma się do polityki plac innych krajów demokratycznych , a
        jak wygląda w krajach dyktatorskich lub komunistycznych .

        czy w innych krajach demokratycznych uposażenia są tajemnicą państową ?
        • mac_byd Re: drążąc temat 05.07.06, 19:49
          Napisz nam lepiej jak jest w USA!Ile dostaje zwykly siersciuch, a ile dostaje
          nauczyciel?
          • elbatu Re: drążąc temat 07.07.06, 00:00
            A właściwie to skąd masz te wszystkie informacje ?
            • unsatisfied6 etatowy pracownik forum 07.07.06, 08:33
              elbatu napisała:

              > A właściwie to skąd masz te wszystkie informacje ?

              to etatowy pracownik tego forum - jego pytania i posty służą dykredytacji
              słusznych argumentów , jeżeli takie się pojawią , tworzeniu opinii generującej
              podaż na inwestycje ze środków publicznych i nadające kierunek inicjatyw
              i przepływu środków na realizację inwestycji .

              jego pytanie , które jest odpowiedzią na moje pytania służy podtrzymywaniu
              fałszu o demokracji i wolności w naszym autorytarnym systemie , który nie
              ma nic wspólnego z systemem demokratycznym .

              polityka płac w Polsce jest diametralnie różna od polityki płac w krajach
              demokratycznych i to nie powinno podlegać żadnej dyskusji , ale on ciągle
              swoimi kłamliwymi postami podając wybiórczo informacje stara się usilnie
              zamataczyć tę ewidentną prawdę .

              zadając swoje pytanie pewnie świetnie zdaje sobie sprawę z tego , że nie
              ma ustalonej pensji dla nauczyciela w USA . wie również dokonale
              że niemundurowy lekarz zarabia więcej od wojskowego lekarza .
              nie ma na pewno żadnych wątpliwości , że płaci się za wykonaną pracę
              a nie za przynależność .
              • 3ym Re: etatowy pracownik forum 07.07.06, 08:40
                Dlaczego w każdem Twojej wypowiedzi wyczuwam jakąś pretensję?
                • unsatisfied6 dlaczego ? 07.07.06, 08:46
                  3ym napisał:

                  > Dlaczego w każdem Twojej wypowiedzi wyczuwam jakąś pretensję?

                  dlaczego na moje pytania odwpowiadasz pytaniem ?
                  • 3ym Re: dlaczego ? 07.07.06, 08:50
                    Bo nie były kierowane do mnie. Ale zauwazyłem już kilka postów niezadowolonego,
                    znudzonego człowieka. I pytam skąd się bioerze takie Twoje nastawienie -> bo
                    pamiętam Ciebie innego...
                    • unsatisfied6 bo jestem inny :)) 07.07.06, 09:02
                      3ym napisał:

                      > Bo nie były kierowane do mnie. Ale zauwazyłem już kilka postów
                      niezadowolonego,
                      >
                      > znudzonego człowieka. I pytam skąd się bioerze takie Twoje nastawienie -> b
                      > o
                      > pamiętam Ciebie innego...

                      żyję wiarą w przyszłość zwłaszcza swoich dzieci , chciałbym zbudować im
                      odpowiednie środkowisko , gniazdo , ojczyznę w której mogą
                      żyć dla siebie i innych w wolnym i demokratycznym kraju - jeżeli w Polsce tej
                      przyszłosci nie znajdą , cóż - pozostaje emigracja ...

                      chciałbym widzieć sens w wysiłku zdobywania kwalifikacji naszej młodzieży -
                      widzieć ich zadowolenie i wiarę w przyszłość w ich ojczyźnie . chciałbym
                      by kierowały nimi zdrowe dla społeczeństwa motywacje przy wyborze ich
                      pracy zawodowej i by ta praca przyniosła im standard życia proporjonalny do
                      ich wkładu w tworzeniu wspólnego dobra .
                      • 3ym Re: bo jestem inny :)) 07.07.06, 09:18
                        Z pewnością lepszy efekt uzyskasz uwidaczniajać pozytywy niż skupiajac się na
                        negatywach.

                        Świat nigdy nie będzie idealny! Trzeba promować pozytywne zachowania i twórcze
                        działania. A Ty po prostu wszystko negujesz!
                        • unsatisfied6 ja neguję ?:)))) 07.07.06, 09:33
                          3ym napisał:

                          > Z pewnością lepszy efekt uzyskasz uwidaczniajać pozytywy niż skupiajac się na
                          > negatywach.
                          >
                          > Świat nigdy nie będzie idealny! Trzeba promować pozytywne zachowania i
                          twórcze
                          > działania. A Ty po prostu wszystko negujesz!

                          chyba sobie żartujesz - ja neguję czy ty negujesz resztę świata
                          tworząc fałszywy image sukcesu naszej gospodarki opartej
                          na błędach z lat komunizmu .

                          co można znaleźć pozytywnego w tym , że w krajach demokratycznych
                          jest inaczej ?
                          • 3ym Re: ja neguję ?:)))) 07.07.06, 09:42
                            Ja nie tworzę jakiegokolwiek obrazu rzeczywistosci, a jezeli tak to
                            nieswiadomie. Umiem po prostu docenic to co dobre. I tyle.

                            A Ty juz chyba nic nie doceniasz...
                            • unsatisfied6 docenić można jedno 07.07.06, 09:46
                              3ym napisał:

                              > Ja nie tworzę jakiegokolwiek obrazu rzeczywistosci, a jezeli tak to
                              > nieswiadomie. Umiem po prostu docenic to co dobre. I tyle.
                              >
                              > A Ty juz chyba nic nie doceniasz...

                              jeżeli jest realtywnie lepiej względem innych to mozna to docenić -
                              jeżeli jest systematycznie gorzej to co ty chcesz doceniać ? że
                              jeszcze nie sięgnęliśmy dna ?:)))
        • a_creep Re: drążąc temat 07.07.06, 09:28
          > czy w innych krajach demokratycznych uposażenia są tajemnicą państową ?

          Napisz, że w USA to informacje można uzyskać w minutę, a potem po tygodniu
          szukania zrezygnuj z prób dowiedzenia się, jak to jest w Hameryce... Forumowicze
          i tak nie liczą na twoją odpowiedź na temat. :P
          • unsatisfied6 "forumowicze" to ty ? 07.07.06, 09:34
            a_creep napisał:

            > Forumowicz
            > e
            > i tak nie liczą na twoją odpowiedź na temat. :P

            tak przypuszczałem :))))

            pierwszy raz napisałeś coś z sensem :)))
            • a_creep Re: "forumowicze" to ty ? 07.07.06, 09:39
              > tak przypuszczałem :))))

              Przypuszczałeś, że forumowicze wiedzą, że i tak na temat nie odpowiesz? Może
              wszystkich zaskoczysz i napiszesz, jakie są maksymalne dochody, by dostać
              dofinansowanie (w jakiej kwocie) na kolonie dla dzieci od miasta (dajmy na to)
              Detroit.

              > pierwszy raz napisałeś coś z sensem :)))

              Ja nawet kiedyś ci rację na forum przyznałem. :P
              • unsatisfied6 ale to nie jest na temat i wcale mi się nie chce 07.07.06, 09:44
                a_creep napisał:

                > > tak przypuszczałem :))))
                >
                > Przypuszczałeś, że forumowicze wiedzą, że i tak na temat nie odpowiesz? Może
                > wszystkich zaskoczysz i napiszesz, jakie są maksymalne dochody, by dostać
                > dofinansowanie (w jakiej kwocie) na kolonie dla dzieci od miasta (dajmy na to)
                > Detroit.
                >
                > > pierwszy raz napisałeś coś z sensem :)))
                >
                > Ja nawet kiedyś ci rację na forum przyznałem. :P

                ale to nie jest na temat i wcale mi się nie chce czegoś szukać .

                kierujesz dyskuję na niewłaściwy kierunek z przyzwyczajenia zawodowego czy
                wyniosłeś to ze szkolnej ławki ?
                • a_creep Re: ale to nie jest na temat i wcale mi się nie c 07.07.06, 09:48
                  > ale to nie jest na temat

                  Ależ jest, to ty twierdziłeś, że w USA takie informacje łatwo uzyskać.

                  > wcale mi się nie chce czegoś szukać .

                  To problem większości bezrobotnych - im się po prostu nic nie chce.

                  > kierujesz dyskuję na niewłaściwy kierunek z przyzwyczajenia zawodowego

                  Ależ właściwy. W pracu także staram się kierować dyskusję na porządany przeze
                  mnie kierunek.

                  > czy wyniosłeś to ze szkolnej ławki ?

                  Za mało tego w szkole uczą. Od października będę się doszkalał. :)
                  • unsatisfied6 ciągle na temat :))) 07.07.06, 09:51
                    a_creep napisał:

                    > > ale to nie jest na temat
                    >
                    > Ależ jest, to ty twierdziłeś, że w USA takie informacje łatwo uzyskać.
                    >
                    > > wcale mi się nie chce czegoś szukać .
                    >
                    > To problem większości bezrobotnych - im się po prostu nic nie chce.
                    >
                    > > kierujesz dyskuję na niewłaściwy kierunek z przyzwyczajenia zawodowego
                    >
                    > Ależ właściwy. W pracu także staram się kierować dyskusję na porządany przeze
                    > mnie kierunek.
                    >
                    > > czy wyniosłeś to ze szkolnej ławki ?
                    >
                    > Za mało tego w szkole uczą. Od października będę się doszkalał. :)

                    czy jesteś wynikiem sydromu myślenia grupowego czy jego źródłem ?
    • unsatisfied6 mundurowi mieszkańcy miasta na tym forum ??? 07.07.06, 09:39
      mundurowi mieszkańcy miasta na tym forum czy etatowi pracownicy propagandy
      postkomunistycznej obskoczylli mnie jak stado komarów , dla których tak trudno
      znlaźć informację odnośnie kosztów kupna mieszkania

      czy cena mieszkania dla wojskowego nie wynosi poniżej 10% wartości rynkowej ?
      • a_creep Re: mundurowi mieszkańcy miasta na tym forum ??? 07.07.06, 09:49
        > dla których tak trudno znlaźć informację odnośnie kosztów
        > kupna mieszkania

        Nie chce mi się szukać, ale bez problemu można tą informację uzyskać.

        • unsatisfied6 jesteś bezrobotny ?:)))))))))) 07.07.06, 09:55
          a_creep napisał:

          > > dla których tak trudno znlaźć informację odnośnie kosztów
          > > kupna mieszkania
          >
          > Nie chce mi się szukać, ale bez problemu można tą informację uzyskać.
          >

          kilka minut temu napisałeś :

          a_creep napisał:

          > > ale to nie jest na temat
          >
          > Ależ jest, to ty twierdziłeś, że w USA takie informacje łatwo uzyskać.
          >
          > > wcale mi się nie chce czegoś szukać .
          >
          > To problem większości bezrobotnych - im się po prostu nic nie chce.
          >
          jesteś bezrobotny , czy tworzysz posty na zlecenie w ramach swojej pracy ?
          • a_creep Re: jesteś bezrobotny ?:)))))))))) 07.07.06, 09:57
            >> Nie chce mi się szukać, ale bez problemu można tą informację uzyskać.

            > kilka minut temu napisałeś :

            >> jesteś bezrobotny , czy tworzysz posty na zlecenie w ramach swojej pracy ?

            Masz problemy z wnioskowaniem. W Hameryce na studiach nie uczą o implikacji?
            • unsatisfied6 ty masz problem z kulturą konwersacji 07.07.06, 11:18
              a_creep napisał:

              > >> Nie chce mi się szukać, ale bez problemu można tą informację uzyskać
              > .
              >
              > > kilka minut temu napisałeś :
              >
              > >> jesteś bezrobotny , czy tworzysz posty na zlecenie w ramach swojej p
              > racy ?
              >
              > Masz problemy z wnioskowaniem. W Hameryce na studiach nie uczą o implikacji?

              ty masz problem z kulturą konwersacji - o wnioskowaniu nie wspomnę i tego
              od ciebie nie oczekuję po szkole komunistycznej :))
              • a_creep Re: ty masz problem z kulturą konwersacji 07.07.06, 11:23
                > ty masz problem z kulturą konwersacji

                Staram się dostosować do rozmówcy. :P

                > o wnioskowaniu nie wspomnę

                Czemu nie wspomnisz? Ależ powiedz, bo to moje hobby było.

                > po szkole komunistycznej :))

                Chodzi ci o liceum czy o studia? Trochę bym polemizował. Nawet twoi ulubieni
                Hamerykanie bez niczego mój "komunistyczny" dyplom respektują. :)
                • unsatisfied6 oni respektują , bo mają odrobinę kultury 07.07.06, 11:26
                  a_creep napisał:

                  > > ty masz problem z kulturą konwersacji
                  >
                  > Staram się dostosować do rozmówcy. :P
                  >
                  > > o wnioskowaniu nie wspomnę
                  >
                  > Czemu nie wspomnisz? Ależ powiedz, bo to moje hobby było.
                  >
                  > > po szkole komunistycznej :))
                  >
                  > Chodzi ci o liceum czy o studia? Trochę bym polemizował. Nawet twoi ulubieni
                  > Hamerykanie bez niczego mój "komunistyczny" dyplom respektują. :)

                  oni respektują bo mają odrobinę kultury , której tobie brak :))
                  ty nie repsktujesz nic oprócz własnych wartości .
                  • a_creep Re: oni respektują , bo mają odrobinę kultury 07.07.06, 11:28
                    > oni respektują bo mają odrobinę kultury , której tobie brak :))

                    Kwestią kultury jest lista uczelni, których dyplom był uznawany w USA (teraz już
                    może wszystkie z naszego kraju są uznawane)?

                    • unsatisfied6 ty nawet nie wiesz , co to jest kultura 07.07.06, 11:49
                      a_creep napisał:

                      > > oni respektują bo mają odrobinę kultury , której tobie brak :))
                      >
                      > Kwestią kultury jest lista uczelni, których dyplom był uznawany w USA (teraz
                      ju
                      > ż
                      > może wszystkie z naszego kraju są uznawane)?
                      >

                      jakiś ty denny - ani dokument ani żadna lista nie stanowi o kulturze .
                      • a_creep Re: ty nawet nie wiesz , co to jest kultura 07.07.06, 11:51
                        > jakiś ty denny

                        :-)

                        > ani dokument ani żadna lista nie stanowi o kulturze .

                        Jak to się ma do "oni respektują bo mają odrobinę kultury" i faktu istnienia
                        listy uczelni, których dyplom respektowali?
                        • unsatisfied6 trzeba mieć kulturę , by to zrozumieć 07.07.06, 11:53
                          a_creep napisał:

                          > > jakiś ty denny
                          >
                          > :-)
                          >
                          > > ani dokument ani żadna lista nie stanowi o kulturze .
                          >
                          > Jak to się ma do "oni respektują bo mają odrobinę kultury" i faktu istnienia
                          > listy uczelni, których dyplom respektowali?



                          trzeba mieć kulturę , by to zrozumieć , a tego ciebie nie nauczę :(((
                          • a_creep Re: trzeba mieć kulturę , by to zrozumieć 07.07.06, 12:00
                            > trzeba mieć kulturę , by to zrozumieć ,

                            To może wytłumaczysz tym, którzy mają "u6 kulturę", żeby oni zrozumieli?

                            > tego ciebie nie nauczę :(((

                            Szkoda. ;(
                        • unsatisfied6 w demokracji szanuje się kwalifikacje 07.07.06, 12:05
                          a_creep napisał:

                          > > jakiś ty denny
                          >
                          > :-)
                          >
                          > > ani dokument ani żadna lista nie stanowi o kulturze .
                          >
                          > Jak to się ma do "oni respektują bo mają odrobinę kultury" i faktu istnienia
                          > listy uczelni, których dyplom respektowali?

                          to nie do ciebie creepo - ty tego nie jesteś w stanie pojąć .

                          w demokracji szanuje się kwalifikacje i przydatność obywatela w
                          tworzeniu wspólnego dobra a nie listę ani dokument , który ewntualnie
                          takie potwierdza .

                          scena z misia bardzo dobrze pokazuje ten przykład "szacunku" do
                          dokumentu komunistów , gdy zrozpaczona pasażerka zauważa , że
                          jej paszport je porwany a Anglik kompletnie nie ma zielonego
                          pojęcia , nad czym ona tak rozpacza komentując , że to tylko
                          kawałek papieru .
                          • a_creep Re: w demokracji szanuje się kwalifikacje 07.07.06, 12:24
                            > to nie do ciebie creepo - ty tego nie jesteś w stanie pojąć .

                            Ale się staram.

                            > w demokracji szanuje się kwalifikacje i przydatność obywatela w
                            > tworzeniu wspólnego dobra a nie listę ani dokument , który ewntualnie
                            > takie potwierdza .

                            Spróbuj operować ludzi w hamerykańskim szpitalu bez dokumentu potwierdzającego
                            ukończenie studiów w odpowiednim zakresie, w odpowiednim kraju i na odpowiedniej
                            uczelni. :)

                            Znajdź mi jeden kraj demokratyczny, gdzie to jest możliwe.

                            No chyba, że ci się nie chce poszukać chociaż jednego kraju "demokratycznego
                            stosując kryteria u6".
                            • unsatisfied6 starasz się :))) 07.07.06, 12:29
                              a_creep napisał:

                              > > to nie do ciebie creepo - ty tego nie jesteś w stanie pojąć .
                              >
                              > Ale się staram.
                              >
                              > > w demokracji szanuje się kwalifikacje i przydatność obywatela w
                              > > tworzeniu wspólnego dobra a nie listę ani dokument , który ewntualnie
                              > > takie potwierdza .
                              >
                              > Spróbuj operować ludzi w hamerykańskim szpitalu bez dokumentu potwierdzającego
                              > ukończenie studiów w odpowiednim zakresie, w odpowiednim kraju i na
                              odpowiednie
                              > j
                              > uczelni. :)
                              >
                              > Znajdź mi jeden kraj demokratyczny, gdzie to jest możliwe.
                              >
                              > No chyba, że ci się nie chce poszukać chociaż jednego kraju "demokratycznego
                              > stosując kryteria u6".

                              staraj się dalej - przeczytaj to sobie kilkakrotnie , bo nie będę
                              się powtarzał . przemyśl to i... jeszcze raz przeczytaj . wiem
                              że to może być trudne dla ciebie , ale mam ndzieję , że po kilku
                              dniach przemyśleń zrozumiesz :))))
                              • a_creep Re: starasz się :))) 07.07.06, 12:44
                                > po kilku dniach przemyśleń zrozumiesz :))))

                                Skoro ty sam siebie nie rozumiesz, to jak ja miałbym zrozumieć ten bełkot? :)
                                • unsatisfied6 dla ciebie , to bełkot 07.07.06, 13:06
                                  a_creep napisał:

                                  > > po kilku dniach przemyśleń zrozumiesz :))))
                                  >
                                  > Skoro ty sam siebie nie rozumiesz, to jak ja miałbym zrozumieć ten bełkot? :)

                                  dla ciebie , to bełkot - bo nie rozumiesz , co sam napisałeś o rekspektowaniu
                                  nazwiązując do kultury w kontekście jakiejś listy .
                                  • a_creep Re: dla ciebie , to bełkot 07.07.06, 13:11
                                    > w kontekście jakiejś listy .

                                    Nie jakieś, tylko hamerykańskiej. :D
                                    • unsatisfied6 cymbał :)) 07.07.06, 13:18
                                      a_creep napisał:

                                      > > w kontekście jakiejś listy .
                                      >
                                      > Nie jakieś, tylko hamerykańskiej. :D
            • unsatisfied6 porozmawiajmy na temat wspólnym językiem 07.07.06, 11:22
              a_creep napisał:

              > >> Nie chce mi się szukać, ale bez problemu można tą informację uzyskać
              > .
              >
              > > kilka minut temu napisałeś :
              >
              > >> jesteś bezrobotny , czy tworzysz posty na zlecenie w ramach swojej p
              > racy ?
              >
              > Masz problemy z wnioskowaniem. W Hameryce na studiach nie uczą o implikacji?

              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=44835386
              zapraszam do ciekawej i owocnej dyskusji na twoim poziomie :)))))
              • a_creep Re: porozmawiajmy na temat wspólnym językiem 07.07.06, 11:25
                > zapraszam do ciekawej i owocnej dyskusji na twoim poziomie :)))))

                Myślisz, że się zdenerwuję, gdy będziesz mnie nieudolnie obrażał?

                • unsatisfied6 da sie ciebie obrazić 07.07.06, 11:28
                  a_creep napisał:

                  > > zapraszam do ciekawej i owocnej dyskusji na twoim poziomie :)))))
                  >
                  > Myślisz, że się zdenerwuję, gdy będziesz mnie nieudolnie obrażał?
                  >

                  ciebie obrazić ?

                  trzeba mieć twój poziom by móc ciebie obrazić :)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka