bator1
29.10.01, 21:36
Mniej więcej godzinę temu na Szwederku rotweillery zagryzły 79-letnią kobietę.
To była ich współwłścicielka. Mąż (pewnie jeszcze starszy) chciał je nakarmić
ale wymknęły się spod kontroli.
Tragedia niewątpliwa, ale ile w tym głupoty ludzi, którzy trzymają bestie nie
bacząc na swe siły i wiek? Wątpię w skuteczność przepisów, które przewidują
konieczność uzyskania pozwolenia na hodowlę niektórych ras. Zwłaszcza, że nie
dotyczy to mieszańców. Ale czy są jekieś granice takiej głupoty? Czy jest
sposób na to, zeby po ulicy nie spacerowały 9-10 letnie dzieci wyprowadzające
na spacerek psa niemal większego od nich?