krotoss
03.11.01, 10:43
"Tragedią współczesnego człowieka jest nie to, że wie on coraz więcej o sensie
swego życia, lecz że coraz mniej zajmuje się tym pytaniem."
Zainspirowalo mnie to motto ktore przytoczyla #kasia tak sobie mysle ze koniec
jest trafny rzeczywiscie chyba tak jest. Ale poczatek??? Czy aby na pewno wiemy
coraz wiecej o sensie zycia??? W obliczu zalewajacego nas zewszad hedonizmu,
kultury masowej i ciemnoty rodem z ciemnogrodu mam wrazenie ze wiemy wlasnie
coraz mniej a szczegolnie piewcy/uzytkownicy wyzej tu wymienionych zjawisk.
Ludzie ida w kierunku coraz bardziej zwierzecych i mechanicznych zachowan aby
tylko zaspokoic swoje fizyczne bodzce dac im upust i wtedy sa szczesliwi-ale
czy to jest wlasnie ten sens zycia???
KroTosS nie "masowy" nie hedonistyczny nie lykajacy w ciemno wszystkiego co nam
w oczy wciskaja... tylko czy w dobie ogromnej tolerancj na swiecie jeszcze mnie
swiat toleruje???