lew131313
24.09.06, 19:08
Akurat najmniej mnie obchodzą sprawy p.Dombrowicza i jego dokonania (lub
"dokonania" jak kto woli). To raczej zadanie dla innych, tzw."historyków". Ja
skupię się jedynie na tym co napisali w tym artykule jego autorzy. To
oczywiste, że takich miast wymienionych w tym tekście, jak Wrocław czy Gdańsk,
nie można stawiać w jednym szeregu z Bydgoszczą - gdzież nam do nich! Przecież
znamy swoje miejsce, czyż nie? Ale chwalenie Lublina za klimat, wyremontowane
kamieniczki, knajpki, itd, to już "przegięcie" na całego.
Panowie redaktorzy - pojedźcie sobie więc do tego Lublina (jak i to setek
innych miast) i zobaczcie sobie tę ich "przewagę" nad naszym miastem.
Zapewniam, że Bydgoszcz na tle kraju nie wypada tak źle jak się panom
redaktorom wydaje. Ruszcie więc swoje d... znad biurek i pojedźcie w kraj a
dopiero potem piszcie te swoje dyrdymały. Wasza pasja krytykowania Dombrowicza
już przekracza wszelkie granice przyzwoitości. Nie głosowałem na tego pana i
na pewno głosować nie będę, ale jednak muszę to napisać; nie "wycierajcie
sobie gęby" wyglądem naszego miasta aby tylko dołożyć Prezydentowi.