mordkakofana 16.10.06, 20:46 Jasiakiewicz chce być prezydentem Bydgoszczy? Skoro rozpowiada nieprawdziwe rzeczy! Toć to skandal! Temu panu już dziękujemy! Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
aras34 Re: Jasiakiewicz przegrał w sądzie z Walkowiakiem 16.10.06, 21:21 Dziękować to można takim jak Walkowiak, którzy sami korzystają z pieniędzy KPECu, a później oskarżają innych o nieprawidłowości. Spółdzielni Dombrowicz i Walkowiak już dziękujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
vectra500 Walkowiak tak jak Astorię do ekstraklasy 17.10.06, 08:02 Bydgoszcz chce wprowadzać, uchowaj nas Boże przed taką wizją. Odpowiedz Link Zgłoś
stefan1-80 Skrót myślowy ! 16.10.06, 21:42 Widzę, że Pan Roman uczy się od najlepszych. Tylko czy takie słowne ataki to dobra taktyka. Myślę, że lepiej wyjdzie na tym Walkowiak. Odpowiedz Link Zgłoś
lavvyer Re: Jasiakiewicz przegrał w sądzie z Walkowiakiem 16.10.06, 22:03 Moim zdaniem, Andrzej Walkowiak mógłby być całkiem niezłym prezydentem. Jasiakiewiczom i Dombrowiczom czy Krzyżanowskim rzeczywiście należy już podziękować. Zatem - mógłby być, bo dynamiki, potencji intelektualnej, determinacji, obycia i innych potrzebnych cech mu nie brakuje. Niestety, bardzo jest prawdopodobne, że pozwoliłby się ubezwłasnowolnić przez aparat partyjny PiSu, stając się marionetką w jego rękach. Chyba, że dałby sobie z tym radę. Wybicie się na samodzielność, to zawsze spora pokusa... Chętnie posłuchałbym rzetelnej debaty: Walkowiak - Szopiński. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Popieram Walkowiaka 16.10.06, 22:21 Zgadzam się. Uważam, że Walkowiak jest zdecydowanie najlepszym kandydatem na Prezydenta Bydgoszczy. Biorąc pod uwagę zaplecze polityczne, rządowe, reprezentację bydgoskich parlamentarzystów, a także ministrów. Mam nadzieję, że Walkowiak wygra te wybory! Jest szansa, żeby po 4 marnych latach pchnąć wreszcie Bydgoszcz do przodu. Popieram Walkowiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Popieram Walkowiaka 16.10.06, 22:30 > Uważam, że Walkowiak jest zdecydowanie najlepszym kandydatem I nie potrzebowałeś najpierw poczekać, aż będzie miał program? Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: Popieram Walkowiaka 16.10.06, 22:51 Polityka to zawsze kwestia zaufania do określonych postaw. Najczęściej osoby kandydujące na najwyższe stanowiska są dobrze znane i rozpoznawalne. Obserwując poszczególnych kandydatów przez lata można sobie wyrobić zdanie. Ja dobrze oceniam środowisko PiS. Potrafię zaufać Walkowiakowi, cieszy mnie silna pozycja PiS. Każdy z kandydatów posiada program. Kwestią wyboru strategii jest to w którym momencie prezentowane są jego założenia. Należy jednak zdawać sobie sprawę, że zapisane kartki papieru nic znaczą. Dombrowicz też miał piękny program. I co z tego? Po czterech latach dowiadujemy się, że urzędujący prezydent zastanawia się jeszcze nt. tramwaju do Fordonu ;) Przecież to żałosne. W wyborach trzeba stawiać na osoby które posiadają silne zaplecze parlamentarne i rządowe. Tak naprawdę polityka regionalna realizowana jest w dużym stopniu w Warszawie: Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, Min. Transportu. Na stanowisku prezydenta potrzeba osoby, która będzie rozumiana na szczeblach rządowych, a ponad wszystko z którą będą podejmowane rozmowy. Wystarczy spojrzeć na działania ministra Sikorskiego. Walkowiak jest zdecydowanie najlepszym kandydatem. Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Popieram Walkowiaka 16.10.06, 22:58 > W wyborach trzeba stawiać na osoby które posiadają silne zaplecze > parlamentarne i rządowe. Samorządowych? > Tak naprawdę polityka regionalna realizowana jest w dużym stopniu w Warszawie: Chodzi o to, że pieniądze z budżetu państwa przyznawane są na lotnisko w Rzeszowie, a nie w Bydgoszczy? Nasi posłowie ze znajomościami będą lepiej działać, gdy przestaną być posłami? > Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, Min. Transportu. Nie wiem, na jakiej podstawie uważasz, że poseł Walkowiak będzie miał lepszy kontakt z klubem parlamentarnym PiS, jeśli w nim nie będzie? > Na stanowisku prezydenta potrzeba osoby, która będzie rozumiana na szczeblach > rządowych, a ponad wszystko z którą będą podejmowane rozmowy. Ależ w praktyce to się nie sprawdza. Dobrze rozwijają się miasta, w których nie rządzi PiS. > Wystarczy spojrzeć na działania ministra Sikorskiego. Dzięki niemu bydgoszczanie będą mogli zarobić więcej pieniędzy walcząc na wojnie niż siedzą tutaj? Brawo! > Walkowiak jest zdecydowanie najlepszym kandydatem. Bez programu i bez sukcesów? Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: Popieram Walkowiaka 16.10.06, 23:20 a_creep napisał: > > W wyborach trzeba stawiać na osoby które posiadają silne zaplecze > > parlamentarne i rządowe. > > Samorządowych? Tak. Silne zaplecze parlamentarne i rządowe. A zaplecze samorządowe? To się rozumie samo przez się. > > > Tak naprawdę polityka regionalna realizowana jest w dużym stopniu w Warsz > awie: > > Chodzi o to, że pieniądze z budżetu państwa przyznawane są na lotnisko w > Rzeszowie, a nie w Bydgoszczy? Nasi posłowie ze znajomościami będą lepiej > działać, gdy przestaną być posłami? Dlatego potrzeba silnego lobbingu bydgoskich posłów, samorządowców. Udało się w sprawie inwestycji Jurasza, podjęto decyzje w sprawie dowództw WP i tak właśnie trzeba działać. Silna pozycja bydgoskiego PiS jest korzystna. Czy uda się rozwiązać wszystkie problemy? Pewnie nie, ale perspektywy powinny być lepsze. > > > Ministerstwo Rozwoju Regionalnego, Min. Transportu. > > Nie wiem, na jakiej podstawie uważasz, że poseł Walkowiak będzie miał lepszy > kontakt z klubem > parlamentarnym PiS, jeśli w nim nie będzie? To oczywiste, że pozycja negocjacyjna Bydgoszczy zarządzanej przez Walkowiaka, będzie lepsza. Podejmowanie decyzji, czy to na szczeblu samorządowym, czy też centralnym, biznesowym wymaga zaufania stron. Powołanie na stanowisko prezydenta Bydgoszczy Andrzeja Walkowiaka sprawi, że Bydgoszcz na szczeblu rządowym będzie dostrzeżona. W kwestiach kluczowych, delikatnych kwestia zaufania do Walkowiaka będzie odgrywać znaczenie. Dla mnie jest to oczywiste. > > Na stanowisku prezydenta potrzeba osoby, która będzie rozumiana na szczeb > lach > > rządowych, a ponad wszystko z którą będą podejmowane rozmowy. > > Ależ w praktyce to się nie sprawdza. Dobrze rozwijają się miasta, w których > nie rządzi PiS. To duże uproszczenie. W Bydgoszczy zdaje się nie rządzi PiS.. ? ;) Akurat tak się składa, że jesteś flagowym krytykantem "zarządców".. Szkoda tylko, że nader rzadko krytykujesz postkomunistów z zarządu województwa. Dziwnie powściągliwy jesteś też wobec pań: G i C.. ;) > > > Wystarczy spojrzeć na działania ministra Sikorskiego. > > Dzięki niemu bydgoszczanie będą mogli zarobić więcej pieniędzy walcząc na > wojnie niż siedzą tutaj? > Brawo! Taa, bla, bla, bla. Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Popieram Walkowiaka 16.10.06, 23:39 > Dlatego potrzeba silnego lobbingu bydgoskich posłów, Nasi posłowie wylobbowoali rezygnację z budowy porządnych dróg do Bydgoszczy. Niech już na tym skończą. > Silna pozycja bydgoskiego PiS jest korzystna. Korzystne są dobre władze, a nie to czy są z PiS, Samoobrony czy LPR. > To oczywiste, że pozycja negocjacyjna Bydgoszczy zarządzanej przez Walkowiaka, > będzie lepsza. To oczywiste, że będzie gorsza. Człowiek, który na 4 tygodnie przed wyborami nie powiedział jeszcze słowa o swoim programie (bo go najprawdopodobniej nie ma) nie może dobrze rządzić miastem. To, że nie ma praktycznie żadnego doświadczenia w zarządzaniu ani w biznesie, nie przysparza mu kolejnych plusów. > Powołanie na stanowisko prezydenta Bydgoszczy Andrzeja Walkowiaka sprawi, > że Bydgoszcz na szczeblu rządowym będzie dostrzeżona. Myślisz, że będzie chociaż tak dostrzeżona jak Rzeszów, w którym rządzi SLD? Poznań z PO był dostrzegany zarówno przez SLD jak i teraz przez PiS, więc może lepiej PO wybrać? W rządzie jest też Samoobrona, czemu ich kandydat miałby być gorszy? Zawsze jest szansa, że nam jakiś pociąg sprowadzą do miasta... ;) > W kwestiach kluczowych, delikatnych kwestia zaufania do Walkowiaka będzie > odgrywać znaczenie. Dla mnie jest to oczywiste. Podaj przykład takich kwestii. Nasuwa mi się kwestia drogi ekspresowej przez Bydgoszcz - minister niby nie zrezygnował z tego kawałka, ale nasz bydgoski PiS był przeciw - może Walkowiak byłby w stanie to załatwić, żeby nie budować nawet tego odcinka? Ale czyż będąc posłem nie może tego zrobić? Coś jeszcze? > To duże uproszczenie. W Bydgoszczy zdaje się nie rządzi PiS.. ? ;) No i? > Akurat tak się składa, że jesteś flagowym krytykantem "zarządców".. Których to działania, twoim zdaniem, skutecznie blokuje koalicja SamoPiS i z wdzięczności za to powinniśmy na nich głosować. > Szkoda tylko, że nader rzadko krytykujesz postkomunistów z zarządu województwa. *ziew* > Dziwnie powściągliwy jesteś też wobec pań: G i C.. ;) Hitlera nie krytykowałem na forum wcale - teraz zaczniesz mnie od faszystów wyzywać? Jeśli nie zauważyłeś, to teraz nie rządzi lewica postkomunistyczna, tylko lewicowy PiS. > Taa, bla, bla, bla. To jest, jak rozumiem, cały program posła Walkowiaka... Brawo! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: Popieram Walkowiaka 17.10.06, 00:22 a_creep napisał: > > Dlatego potrzeba silnego lobbingu bydgoskich posłów, > > Nasi posłowie wylobbowoali rezygnację z budowy porządnych dróg do Bydgoszczy. N > iech już na tym > skończą. Jesteś nieuczciwy w dyskusji. Temat S5 jest powszechnie znany. Sam kilka razy pisałem na ten temat. Po raz kolejny zdajesz się zapominać o decyzji SLD- owskiego zarządy województwa który nie wyznaczył budowy S5 jako inwestycji (jednej z trzech) priorytetowych w województwie. Tak się składa, że inne województwa pamiętały o tym. Po drugie zapominasz, albo udajesz, że nie wiesz o tym: NPR został określony przez PO zbiorem pobożnych życzeń niemożliwych do zrealizowania. Więc nie przywiązuj wago do zapisów w których Miller-Belka obiecali wszystkim wszystko. Nie zapominaj też, że sprawa S5 to nie sprawa jedynie Bydgoszczy. Tak się składa, że w Poznaniu zarządza Grobelny (PO), we Wrocławiu Dutkiewicz (PO-PiS). Dziwnie się składa, że inwestycje na S5 napotkały i tam na problemy..? PO jest nieudolne? Wrocław i Poznań to nieudolnie zarządzane miasta? Tak, czy inaczej jestem przekonany, że właśnie Wlakowiak będzie najskuteczniej lobbował na rzecz budowy S5. Nie zrobi tego Jasiakiewicz ani nikt inny. Skuteczność Jasiakiewicza będzie taka jak Dombrowicza chodzącego po prośbie do postkomunisty Achramowicza. ;) Pan Dombrowicz zresztą wykazywał niespotykaną spolegliwość. > > > Silna pozycja bydgoskiego PiS jest korzystna. > > Korzystne są dobre władze, a nie to czy są z PiS, Samoobrony czy LPR. O tym, że dobrze oceniam PiS pisałem wyżej. Dobrze się składa, że podobnego zdania było wielu bydgoszczan podczas ostatnich wyborów. Liczę, że Andrzej Walkowiak otrzyma równie wysokie poparcie i wygra! > > > To oczywiste, że pozycja negocjacyjna Bydgoszczy zarządzanej przez Walkow > iaka, > > będzie lepsza. > > To oczywiste, że będzie gorsza. Człowiek, który na 4 tygodnie przed wyborami ni > e powiedział jeszcze > słowa o swoim programie Bądź cierpliwy. Cierpliwość jest cnotą. > To, że nie ma praktycznie żadnego doświadczenia w zarządzaniu ani w biznesie, Odnoszę wrażenie że na tle kandydatów wypada zupełnie dobrze. Dajmy mu szansę. Będzie dobrze. > > W kwestiach kluczowych, delikatnych kwestia zaufania do Walkowiaka będzie > > odgrywać znaczenie. Dla mnie jest to oczywiste. > > Podaj przykład takich kwestii. Uważam, ze takimi kluczowymi kwestiami mogą być: powołanie sądu apelacyjnego, uzyskanie poważniejszych środków na przygotowanie IMŚJ LA2008, a także właśnie budowa S5. > > To duże uproszczenie. W Bydgoszczy zdaje się nie rządzi PiS.. ? ;) > > No i? Napisałeś, że miasta w których nie rządzi PiS dobrze się rozwijają.. Akurat lata 2001-2005 kiedy to rządy RP były poskomunistyczne, samorzą województwa/m.. był (jest)postkomunistyczny a w Bydgoszczy panował (panuje) powszechnie znany jegomość miasto przeżywało nie najlepsze chwile. Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Popieram Walkowiaka 17.10.06, 00:55 > Po raz kolejny zdajesz się zapominać o decyzji SLD-owskiego zarządy > województwa który nie wyznaczył budowy S5 jako inwestycji > (jednej z trzech) priorytetowych w województwie. Bo już wcześniej była w priorytetach drogowych wpisana i w planach nawet była. Ale jeśli ci to poprawi humor, to oczywiści przyznaję, że SLD nie było wcale dużo łaskawsze dla Bydgoszczy niż PiS. > Więc nie przywiązuj wago do zapisów Nie przywiązuję się do NPR, którego nigdy właściwie nie było, tylko do planu budowy dróg ekspresowych i autostrad. > Tak, czy inaczej jestem przekonany, że właśnie Wlakowiak będzie najskuteczniej > lobbował na rzecz budowy S5. Nie lobbował, gdy się spotykał z ludźmi, którzy mogli cofnąć swoje szkodliwe dla Bydgoszczy decyzje, codziennie. Teraz jak się z nimi nie będzie widywać, zacznie lobbować? Czemu tak późno?! > Bądź cierpliwy. Cierpliwość jest cnotą. Cierpliwie to ja czekam na programy całej reszty, która jakieś zarysy przedstawiła. > > To, że nie ma praktycznie żadnego doświadczenia w zarządzaniu > > ani w biznesie, > Odnoszę wrażenie że na tle kandydatów wypada zupełnie dobrze. Jasiakiewicz i Dombrowicz zarządzali w UM, Piotrowska też gdzieś chyba szalała na wyższych stanowiskach. Doświadczenie więc mają, w przeciwieństwie do Walkowiaka. Inna sprawa, że szło im zbyt dobrze... > Dajmy mu szansę. Szkoda mi czasu, żeby dawać komuś szanse. Szczególnie, że do tej pory ten ktoś jedynie sugerował, że chce wyrzucić ludzi ze Starówki. > Będzie dobrze. Jasne. Zawsze można wylecieć. Praca już czeka. :-) > > Podaj przykład takich kwestii. > Uważam, ze takimi kluczowymi kwestiami mogą być: powołanie sądu apelacyjnego, > uzyskanie poważniejszych środków na przygotowanie IMŚJ LA2008, a także właśnie > budowa S5. Nie wnikając, czy te kwestie są kluczowe: - Powołanie sądu apelacyjnego ostatnio udało się w Szczecinie za rządów SLD (kraj) i postsolidarnościowego Jurczyka (miasto). Nie trzeba było jednej partii. Natomiast, gdy bydgoscy posłowie PiSu próbowali przekonać swojego partyjnego kolegę do SA w Bydgoszczy, ten kategorycznie odpowiedział, że w najbliższym czasie ten sąd nie powstanie, bo zdaniem PiS jest zbędny. - Uzyskanie poważniejszych środków na infrastrukturę sportową wyszło w Poznaniu (PO) za kadencji SLD (50 mln zł na aquapark), a za rządów PiS udało im się dostać gwarancje wsparcia na 200 mln zł, jeśli zostanie im przyznana organizacja uniwersjady. Czy znasz jakieś miasto, w którym rządzi PiS, które dostałoby więcej pieniędzy z budżetu na sport? - A1 prowadzi z Gdańska (PO) przez Toruń (lewica). W zeszłorocznym budżecie przyznano pieniądze na lotnisko w Rzeszowie (SLD). I tak dalej... > Napisałeś, że miasta w których nie rządzi PiS dobrze się rozwijają.. Napisałem, że w miastach, które się dobrze rozwijają nie rządzi PiS. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: Popieram Walkowiaka 17.10.06, 02:21 > > Po raz kolejny zdajesz się zapominać o decyzji SLD-owskiego zarządy > > województwa który nie wyznaczył budowy S5 jako inwestycji > > (jednej z trzech) priorytetowych w województwie. > > Bo już wcześniej była w priorytetach drogowych wpisana i w planach nawet była. No tak, w planach to PRL (obecnie postkomuniści) byli zawsze mocni... ;) > Ale jeśli ci to poprawi > humor, to oczywiści przyznaję, że SLD nie było wcale dużo łaskawsze dla > Bydgoszczy niż PiS. Rządy SLD to były bardzo złe lata. Efekty? Wystarczy spojrzeć na bydgoskich postkomunistów. Dzisiaj nawet nie są w stanie wystawić własnego kandydata.. Jak pięknie toruński postkomunista Achramowicz rozwalił bydgoskie SLD ;) Tak to bywa. Zapomniał o Bydgoszczy, bierność bydgoskich postkomunistów i klapa gotowa. I bardzo dobrze, jakaś korzyść. Taki paradoks. Sami się załatwili. > > Tak, czy inaczej jestem przekonany, że właśnie Wlakowiak będzie najskutec > > zniej lobbował na rzecz budowy S5. > > Nie lobbował, gdy się spotykał z ludźmi, którzy mogli cofnąć swoje szkodliwe > dla Bydgoszczy decyzje, Creep. Co ty tak naprawdę możesz na ten temat wiedzieć? To że Pomorska coś tam bredzi niewiele oznacza. Szkoda, że z „ludźmi którzy mogli cofnąć" nie spotkał się zarząd województwa.., albo rada miasta. ;) > Jasiakiewicz i Dombrowicz zarządzali w UM, Piotrowska też gdzieś chyba szalała > na wyższych > stanowiskach. lol, jeszcze jak zarządzali.. ;) Szczególnie dużo miałeś ostatnio do powiedzenia nt. zarządów Dombrowicza i jego pożal się boże świty. W części słusznie. Niestety i tutaj byłeś niebezpiecznie jednostronny. A "Matka Teresa P." to może nawet obiecać budowę "autostrady do nieba". Ma duże doświadczenie katechetyczne. Co prawda nie mam specjalnie nic do zarzucenia pani P., ale na stanowisko prezydenta to się na pewno nie nadaje. To byłby zarząd w stylu Dombrowicza - obawiam się. > chce wyrzucić ludzi ze Starówki. Oj weź Creep, nie ściemniaj. To już są chwyty rodem z Pomorskiej. > > > Podaj przykład takich kwestii. > > Uważam, ze takimi kluczowymi kwestiami mogą być: powołanie sądu apelacyjn > ego, > > uzyskanie poważniejszych środków na przygotowanie IMŚJ LA2008, a także wł > aśnie > > budowa S5. > > Nie wnikając, czy te kwestie są kluczowe: > > - Powołanie sądu apelacyjnego ostatnio udało się w Szczecinie za rządów SLD (kr > aj) i > postsolidarnościowego Jurczyka (miasto). No Jurczyk to wiesz. Chyba jednak prawicowy inaczej. Ale to nie moja sprawa. Nie trzeba było jednej partii. Natomia > st, gdy bydgoscy posłowie PiSu próbowali przekonać swojego partyjnego kolegę do SA w Bydgoszczy, Pozycja Bydgoszczy, jest jaka jest. Zobaczymy. Liczę, że SA powstanie. Niestety w tej kwestii niepokojąco dużo do powiedzenia ma Gdańsk. Do tego to judaszowe plemię za miedzą. > - Uzyskanie poważniejszych środków na infrastrukturę sportową wyszło w Poznaniu No wiesz. Poznań mówisz... Ale z S5 jakoś im nie wyszło.. ciekawe dlaczego? Co do finansowania MSJ LA2008, jestem dobrej myśli. Szczerze mówiąc obietnica ministerstwa jest. Czy środki będą jeszcze większe? Nie wiem. Wiem jednak, że w tej sprawie Walkowiak może zrobić zdecydowanie więcej niż jego kontrkandydaci. > - A1 prowadzi z Gdańska (PO) przez Toruń (lewica). W zeszłorocznym budżecie > przyznano pieniądze > na lotnisko w Rzeszowie (SLD). I tak dalej... Co dalej? A na gdańskie lotnisko nie przyznano? A na poznańskie, krakowskie? Nie popadaj w przesadę. Rzeszów i Podkarpackie jest akurat prawicowe. W Rzeszowie akurat pół na pół. Co by nie mówić prawicowa ściana wschodnia od Białegostoku, przez Lublin do Podkarpacia chyba trochę jednak wylobbowała. Droga ekspresowa S18, kilka lotnisk, obwodnice. Więc jak. Pomógł jednak PiS czy nie? > > Napisałeś, że miasta w których nie rządzi PiS dobrze się rozwijają.. > > Napisałem, że w miastach, które się dobrze rozwijają nie rządzi PiS. > To trochę przewrotna teza, ale (być może nieświadomie), ale pisząc takie rzeczy dajesz nieuprawniony sygnał: będzie dobrze byle nie PiS. Tak mówią właśnie poskomuniści, lewacy itd. To nie jest uczciwe. Co więcej to jest teza nieprawdziwa i krzywdząca. W 2002 roku (wybory samorządowe) PiS dopiero rósł w siłę. To był okres w którym nie posiadali jeszcze tak silnej struktury. PiS nie ma tak silnej pozycji w samorządach jak obecnie w parlamencie. Liczę, że zmieni się to po 12 listopada. Liczę na wygraną PiS w wielu województwach. W 2002 roku dobry wynik miały PO i SLD. Trudno oceniać rozwój miast "pod rzadem PiS" skoro PiS nie miało większości. Tak więc tezę którą postawiłeś trudno obalić, bowiem z założenia jest przewrotna. Mogę napisać: "w miastach które się dobrze rozwijają nie rządzą marsjanie..." No więc teza jakby prawdziwa. Ale co z tego? Układ polityczny po 2001/2002 roku był jaki był. Polityka samorządów, marnotrawstwo środków unijnych, korupcja. Każdy może sobie sam odpowiedzieć. To, że były samorządy lepsze i gorsze jest naturalne, ale nie usprawiedliwia wszystkiego. Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Popieram Walkowiaka 17.10.06, 09:32 > bierność bydgoskich postkomunistów i klapa gotowa. Pierwsze półtora roku rządów PiS to też bierność parlamentarzystów. > > Nie lobbował, gdy się spotykał z ludźmi, którzy mogli cofnąć swoje > > szkodliwe dla Bydgoszczy decyzje, > Creep. Co ty tak naprawdę możesz na ten temat wiedzieć? Tyle, ile pan Walkowial się pochwali, albo tyle ile zdziała. :P > Szkoda, że z „ludźmi którzy mogli cofnąć" nie spotkał się zarząd > województwa.., albo rada miasta. ;) Oczywiście, wielka szkoda. Zarząd województwa mamy nędzny. Mam też żal do prezydenta Dombrowicza, że nie lobbował. Ale ty twierdzisz, że to kontakty w PiS umożliwiają załatwienie takich spraw - kontakty w PiS mają nasi politycy PiS i co? I nic. > lol, jeszcze jak zarządzali.. ;) Sprytnie pominąłeś kawałek cytatu. :P Odnosiłem się do ilości, a nie jakości. Wbrew temu, co pisałeś, poseł Walkowiak nie ma większego doświadczenia w zarządzaniu niż inni kandydaci. > Szczególnie dużo miałeś ostatnio do powiedzenia nt. zarządów Dombrowicza > i jego pożal się boże świty. Oczywiście. Niestety poseł bez programu Walkowiak nie zrobił, ani nie powiedział nic, żebym mógł sądzić, iż jego świta będzie lepsza. :P > > chce wyrzucić ludzi ze Starówki. > Oj weź Creep, nie ściemniaj. To już są chwyty rodem z Pomorskiej. To co on chce i na jakiej podstawie twierdzisz, że właśnie to? Nie ma programu, więc trzeba się domyślać na podstawie jego wcześniejszych działań i wypowiedzi. Reszty można się domyślać z działań jego partii w regionie albo w kraju. To nie wypada zbyt dobrze dla Bydgoszczy, tym bardziej bym się spodziewał po nim szybko programu. > No Jurczyk to wiesz. Chyba jednak prawicowy inaczej. Ale to nie moja sprawa. Niech będzie nawet "postsolidarnościowa lewica" (zupełnie jak PiS), to i tak do postkomunistów mu nie jest blisko. > Pozycja Bydgoszczy, jest jaka jest. Zobaczymy. Jak widać pozycja miasta nie zależy od tego, z jakiej partii jest prezydent. > Liczę, że SA powstanie. Ja za to liczę, że przestaną się zajmować SA i zaczną sprawami istotnymi. > Do tego to judaszowe plemię za miedzą. Najwięcej do powiedzenia ma rząd PiS, a konkretnie minister z PiS, na jego działania może wpływać przede wszystkim klub parlamentarny PiS przez polityków PiS... :P > Co do finansowania MSJ LA2008, jestem dobrej myśli. Szczerze mówiąc obietnica > ministerstwa jest. Bydgoszcz z wiceministrem sportu uzyskała obietnicę 10 mln zł. Poznań natomiast uzyskał obietnicę 200 mln zł. Widzisz różnicę? > Czy środki będą jeszcze większe? Nie wiem. Wiem jednak, że w > tej sprawie Walkowiak może zrobić zdecydowanie więcej niż jego > kontrkandydaci. Skąd to wiesz? > A na gdańskie lotnisko nie przyznano? A na poznańskie, krakowskie? Nie popadaj > w przesadę. Na krakowskie przyznano. To ty twierdziłeś, że takie sprawy są do załatwienia, gdy prezydent jest z PiS - w Rzeszowie prezydent jest z SLD i też było do załatwienia. > dajesz nieuprawniony sygnał: będzie dobrze byle nie PiS. To ty cały czas twierdzisz, że będzie dobrze byle PiS. Nawet program jest zbędny, by uznać kandydata za najlepszego. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: Popieram Walkowiaka 17.10.06, 17:52 a_creep napisał: > > bierność bydgoskich postkomunistów i klapa gotowa. > > Pierwsze półtora roku rządów PiS to też bierność parlamentarzystów. Taa, znowu „Pomorska" się odezwała. A 300mln dla Jurasza, pieniądze na informatyzacje UKW, dowództwo WP.., ustawa dla ATR - przekształcenie w uniwersytet. > > > Nie lobbował, gdy się spotykał z ludźmi, którzy mogli cofnąć swoje > > > szkodliwe dla Bydgoszczy decyzje, > > Creep. Co ty tak naprawdę możesz na ten temat wiedzieć? > > Tyle, ile pan Walkowial się pochwali, albo tyle ile zdziała. :P No właśnie. Wygląda na to, że nieświadomie stałeś się tubą Pomorskiej - która jest jaka jest ;) > > > Szkoda, że z „ludźmi którzy mogli cofnąć" nie spotkał się zarząd > > województwa.., albo rada miasta. ;) > > Oczywiście, wielka szkoda. Zarząd województwa mamy nędzny. Mam też żal do > prezydenta Dombrowicza, że nie lobbował. Ale ty twierdzisz, że to kontakty w Pi > S > umożliwiają załatwienie takich spraw Nie twierdzę, że umożliwią, twierdzę, że silna pozycja bydgoskiego PiS, powolanie Wlkowiaka na prezydenta będzie korzystne - stworzy szansę na to aby sprawy bydgoskie pchnąć do przodu. > > Szczególnie dużo miałeś ostatnio do powiedzenia nt. zarządów Dombrowicza > > i jego pożal się boże świty. > > Oczywiście. > Niestety poseł bez programu Walkowiak nie zrobił, ani nie powiedział nic, żebym Naprawdę idziesz w zaparte. Odpowiem tak: Myślę Creep, że na pewno nie masz uszu. Pewnie brakuje Ci jeszcze kilku części ciała. Dlaczego? Bo nie napisałeś, że masz, nie napisała o tym Pomorska, ani Kurier Ratuszowy, a ja uznałem, że powinieneś już o tym napisać - więc nie masz uszu! Jechałem ostatni przez jedno z wielkich miast, na skrzyżowaniu ulic dostrzegłem postać która usiłowała kierować ruchem.. ;) Zdziwiłem się bowiem osoba ta wyglądała mówiąc delikatnie na "nie mającą poczucia miejsca i czasu". Taki samozwańczy kierownik ruchu. Ty Creep właśnie przypomniałeś mi tę osobę. Kreujesz się na takiego samozwańczego trybuna, który decyduje o tym kto i kiedy ogłasza program, mimo, że to zależy od strategii jaka przyjmują sztaby. Pisałem Ci: bądź cierpliwy. Dzisiaj wygląda na to, że szukasz okazji aby zaatakować PiS. Bez względu na istotę problemu. Nie odpowiadam na dalsze zagadnienia bowiem powtarzanie tego samego w nieskończoność mija się z celem. Wierzę w mądrość wyborców. Każdy może samodzielnie ocenić poszczególne ugrupowania, kandydatów. Popieram Andrzeja Walkowiaka i PiS. pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: Popieram Walkowiaka 16.10.06, 23:02 > Każdy z kandydatów posiada program. Niektórzy go nie posiadają, albo traktują swoich wyborców, jak debili, którzy programu nie potrzebują. Odpowiedz Link Zgłoś
kotonek Re: Popieram Walkowiaka 16.10.06, 23:11 Wazelina aż się leje... Pewno cały sztab PIS-u oddelegowany do PIS-ania peanów na cześć Walkowiaka. Nic mi do niego, ale manipulacji nie lubię! Przy okazji: może by tak, głosując, kierować się nie tylko przynależnością do partii, ale nade wszystko brać pod uwagę możliwości intelektualne kandydata i jego dotychczasowe autentyczne zasługi dla społeczności? Odpowiedz Link Zgłoś
gigadzul Re: Jasiakiewicz przegrał w sądzie z Walkowiakiem 16.10.06, 22:26 Panie Romanie, pracownicy pecu wiedzą, co działo się przez ostatnie lata, brak inwestycji w sieci, wulgarna władza zarządu firmy, zmarginalizowanie związków zawodowych doprowadziło do tego, że dziś my, pracownicy mamy po 1100 zł pensji. Zarząd firmy ujeżdża na pracownikach strasząc zwolnieniami i odebraniem sprywartyzowanych obwodów i oddaniem ich już czekającej na to prywatnej firmie. Skandal to także to, że MVV czuje się bardzo mocno, bo bez krempacji mówią, że władze miasta nic im nie zrobią, bo teraz mogą wszystko. Dombrowicz nie ma możliwości nawet odwołania prezesa po tym jak niedawno zmieniono umowę spólki. Za Pana urzędowania takie rzeczy były niemożliwe. Odpowiedz Link Zgłoś
lulek44 Re: Jasiakiewicz przegrał w sądzie z Walkowiakiem 16.10.06, 22:58 powiem krótko mialem okazje poznac kilku kandydatów na prezydenta i dzis stwierdzam ze najwieksza kulture osobistą moim zdaniem ma Pan Walkowiak a przedewszytskim dał sie poznac jak niezły kandydat na posła w walce na ringu z innymi w telewizji i tyle i napewno nie jest taki arogancki bunczuczny i wgóle Odpowiedz Link Zgłoś
zdrajca1 PISiary spadać z tego forum. 16.10.06, 23:13 Dalej do radia ojca dyra,albo Dziennika Polskiego.Tylko, że tam niepozwalają wam mówić a co dopiero pisać.Najpierw wygrajcie te wybory a potem piszcie te smutki o silnej władzy z Lepperem. Odpowiedz Link Zgłoś
kotonek Jasiakiewicz przegrał w sądzie z Walkowiakiem 16.10.06, 23:41 Jasiakiewicz będąc w poprzedniej kadencji prezydentem miasta najchetniej posługiwał się pieczątką "adwokat" co rozśmieszało urzędników i petentów. Teraz pokazuje, co z niego za adwokat: nie panuje nad własnym językiem, mówiąc prosto: chlapie ozorem jak krowa u wodopoju. Walkowiak nie jest moim faworytem, ale cieszę się że pozwał Jasiakiewicza i wygrał. Mam nadzieję, że te 10 tysięcy wpłynie do Sue Ryder, bo pan adwokat gotów się na śmierć zaapelować. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz II tura - Walkowiak - Jasiakiweicz, będzie 2:0 05.11.06, 21:47 Patrząc w sposób chłodny można powiedzieć, że elektorat PiS w Bydgoszczy to min. 25%. Jeśli elektorat zgodnie zagłosuje na kandydata PiS w II turze mamy Walkowiaka. To najlepsze wybór dla Bydgoszczy. Silna pozycja bydgoskiego PiS opłaci się Bydgoszczy. -- Do 2013 r. za pieniądze pochodzące z programu "Infrastruktura i środowisko" (pieniądze z UE) drogowcy wybudują w Wielkopolsce odcinek drogi ekspresowej S- 5, od węzła autostradowego pod Kleszczewem do wschodniej granicy województwa i dalej, przez Gniezno i Żnin, (Bydgoszcz) do miejscowości Nowe Marzy z węzłem autostrady A1. Polaczek zapewnił też, że rząd chce do końca roku zakończyć negocjacje z Autostradą Wielkopolską SA, by spółka ta w przyszłym roku mogła zacząć budowę autostrady A2 z Nowego Tomyśla do granicy z Niemcami. Odpowiedz Link Zgłoś
zbych57 Re: II tura to - Dombrowicz - Jasiakiweicz 05.11.06, 21:50 Walkowiak ma nie więcej niż 7% poparcia, tak mówią sondaże. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: II tura to - Dombrowicz - Jasiakiweicz 05.11.06, 22:23 Nie przypominam sobie kiedy to ostatnio sondarze paawidłowo szacowały poparcie dla PiS. Prawica w Bydgoszczy ma duże poparcie. Elektorat PiS to min. 25%. To wystarczy żeby Andrzej Walkowiak wszedł do II tury. Po eksperymentach z prezydentem spod toruńskiej wsi oraz łódzkim poskomunistą warto postawić na bydgoszcanina - Andrzeja Walkowiaka. Natomiast wyniki ostatnich wyborów parlanentarnych w okręgu bydgoskim: Okręg bydgoski (wyboru parlamentarne 2005) 1. Prawo i Sprawiedliwość - 24.71% + Samoobrona 11%, +LPR ok. 7% PiS ma wielką szansę wygrania wyborów w Bydgoszczy. Silna reprezentacja bydgoskich parlamentarzystów PiS (także ministrów) dobrze wróży Bydgoszczy. Prawo i Sprawiedliwość to najlepszy wybór dla Bydgoszczy! Nie popełniajcie kolejnych błędów. Głosujcie na Prawo i Sprawiedliwość oraz Andrzeja Walkowiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
a_creep Re: II tura to - Dombrowicz - Jasiakiweicz 05.11.06, 22:42 > Elektorat PiS to min. 25%. Według sondaży 19%. Pamiętaj, że lewicowo-populistyczny elektorat PiS w dużej części mógł odejść do Dombrowicza, którego kampania wyborcza jest znacznie intensywniejsza i który, co by o nim nie mówić, nie planuje wyrzucać inwestorów z miasta, a tramwaje z centrum... Co ciekawe w sondażach, także Piotrowska ma sporo niższe poparcie niż PO. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: II tura to - Dombrowicz - Jasiakiweicz 05.11.06, 23:07 a_creep napisał: > > Elektorat PiS to min. 25%. > > Według sondaży 19%. Pamiętaj, że Ale sondaże w tym kraju to jedna wielka manipulacja. W każdym razie wyniki PiS są w dużej mierze niedoszacowane, dlatego posiłkowałem się rzetelnymi wynikami wyborów z 2005r.. Co do przejmowania wyborców przez KD to myślę, że w równym stopniu dot. to wszystkich kandydatów. Co więcej sondaż dla KD jest przeszacowany. KD nie ma szans. Liczę na zdyscyplinowanie prawicowego elektoratu Bydgoszczy który zagłosuje na PiS-LPR-S oraz Andrzeja Walkowiaka. Kiedy stajemy nad urną wyborczą w sposób naturalny głosujemy na kandydatów za którymi stoją wielkie partie: Andrzej Walkowiak - PiS KD to pustosłowie, bez zaplecza, bez szans na zmianę czegokolwiek. PiS ma wielka szansę na wygranie wyborów w Bydgoszczy. Warto głosować na PiS oraz Andrzeja Walkowiaka. Odpowiedz Link Zgłoś
krysmat Re: II tura to - Dombrowicz - Jasiakiweicz 05.11.06, 23:40 Co do K.D zgadzam sie w 100% ale co do Walkowiaka juz nie.Co do PiS to ta partia osiagnela dna laczac sie z Lepperem.Przez to nie chce aby dno rzadzilo Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: II tura to - Dombrowicz - Jasiakiweicz 05.11.06, 23:56 Nie można się obrażać na rzeczywistość. Większość do rządzenia w demokratycznym społeczeństwie jest niezbędna. Czasem potrzeba trudnych kompromisów. Samoobrona ma spore poparcie na terenach rolniczych województwa. Nie można tego lekceważyć. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: II tura to - Walkowiak - Jasiakiweicz 06.11.06, 00:03 Będzie rozsądnie kiedy elektorat prawicowy skupi swoje głosy na Andrzeju Walkowiaku. Skuteczne zarządzanie Bydgoszczą przez przedstawiciela partii rządzącej (PiS) będzie korzystne dla Bydgoszczy. Powołanie na stanowisko prezydenta - rodowitego bydgoszczanina, stworzy pożądaną sytuację - Bydgoszczy która decyduje sama za siebie. Dosyć prezydentów "importowanych". Miasto potrzebuje spokoju i zarządzania w interesie Bydgoszczy. Odpowiedz Link Zgłoś