Gość: atomski
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
25.03.03, 10:44
... brak idei i 40 kilometrowa odległość dzieląca nasze miasta są zabójcze .
Widać to jak na dłoni z perspektywy czasu .
Trzeba wydumać coś nowego ,albo coś reaktywować . Jazda na piwo dla piwa do
sąsiedniego grodu (z całym szacunkiem ) jest małoporywająca dla starszego
pokolenia ,a młode też szybko się znudzi .
Dla mnie wystarczającym „kopem” ( by mi się chciało ) byłoby pójście w
kierunku wycieczek krajoznawczych , poznawanie Waszego grodu ,naszego grodu ,
innych miejsc pomiędzy .
Wszelkie imprezy w lokalach ,przeciągane do późnych godzin ,natomiast
działają na mnie odstręczająco .
Może rowery by wykorzystać ? Całodniowe wycieczki na miejsce gdzieś w połowie
drogi ? Chełmża ? Piwko
w plecak ? Albo samochodami w jakieś miejsce ,rowery zdejmujemy na miejscu
i heja w dzicz . Bo nie w Toruń i nie w Bydgoszcz ?
Albo jeszcze inaczej : Samochodami przewozimy w jakieś urokliwe ,dzikie
miejsce ,dzieciarnię i rowery . Żłobek zostaje , reszta zapuszcza się na
bagna rowerami ?
Może „zrobić” z tego jakie towarzystwo
turystyczne „GRZMOT” ? : ))))))))))))
Coraz więcej osób z bliskich nam kręgów ( i ja ) posiada cyfrówki . Można by
propagować na stronach www. ciekawe miejsca w naszym regionie ...
... nie wiem ,tak sobie brzęczę niezobowiązująco ...
To ,że potrafimy się przyjaźnić zostało już -mimo wszystko- udowodnione .
Brnięcie w cele netbitu wydaje się bezcelowe w obecnej sytuacji . Warto
zrobić krok w przód ,albo pójść inną zupełnie ścieżką . Albo nic nie robić –
jak teraz .
Może ktoś ma inny ,atrakcyjniejszy pomysł na coś robienie ? Taki ,żeby
ludziom się chciało ?
Tak w ogóle to ile Was tam zostało w Toruniu ?
Ile nas zostało w Bydgoszczy ?
Bo może lepiej z tym forum do lamusa i faktycznie zająć się inwestycjami w
naszych miastach ?
Zdaje się ,że taka jest potrzeba chwili .
Po co blokować ? W dodatku mnóstwo tu rzeczy o których człowiek wolałby
zapomnieć .
Pozdrawiam .