Dodaj do ulubionych

Fatalna frekwencja

12.11.06, 15:37
Jeśli chodzi o miasta, do godz. 12, najmniej kart do głosowania wydano w Bydgoszczy - 7,3%.
Byłem głosować po 15 i na liście widziałem odhaczone tylko pojedyncze osoby.
Słabo.
Obserwuj wątek
    • koldix Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 15:44
      Nom niestety widać że bydgoszczanie się nie spisują. Przykro.
      Mam nadzieje że mimo tak małej frekwencji wybierzemy odpowiednią osobę i skończy
      się kryzys naszego miasta.
      ps. Za oknem widze księży pędzących do urny brawo dla nich.
      • mark.byd Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 15:50
        Bydgoszczanie nie maja poczucia ... znaczenia wyborów dla lokalnej
        spoleczności?????? bierni ???? kiepscy ????
    • radca Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 15:54
      tak ogolnie.... to ludzie maja juz serdecznie dosyc... bo jak sie tak
      przypatrzec , to co jest za polityka ? Jedne klotnie i wyzwiska.Ciagle ataki
      jeden na drugiego, wysmiewanie sie i wykpiwanie.Brak poszanowania drugiego
      czlowieka.Oczekiwanie tylko na to - komu sie noga powinie i kogo znowu zaczna
      atakowac. W tym temacie wiek nie odgrywa roli ... nie wazne czy to mlody czy
      stary ..... perfidia i chamstwo daje sie zauwazyc w roznych miejscach i to w
      wielu miejscach.

      Czlowiek i jego godnosc - to najmniej kogos obchodzi i wzrusza.Coraz wiecej w
      polityke pchaja sie i wchodza wszelkiej masci kombinatorzy.... i to wkraczaja
      calymi stadami..... jeszcze gorzej niz za komuny.

      " dla ludzi i blisko ludzi " - tak wiele populistycznych hasel od cwaniakow
      i szukajacych stolkow..... tylko ,ze to chodzi oto ,aby ....
      " dla ludzi i blisko ludzi - ale tylko jak najwiecej dla mnie " i taki cel
      przyswieca populistom i karirowiczom

      eeech .. ja sie wcale ludziom nie dziwie....bo tak naprawde to :
      " wczoraj wania dzisiaj mania zamieniono drania w drania "

      radca
      • czwarty.wymiar Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 15:58
        Tak, najłatiewj jest marudzuć, że wszystko jest do d*py i nic nie robić: olewać wybory, a potem najlepiej wyjechać z tego kraju...
        • radca Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 16:00
          czwarty.wymiar napisał:

          > Tak, najłatiewj jest marudzuć, że wszystko jest do d*py i nic nie robić:
          > olewać wybory, a potem najlepiej wyjechać z tego kraju...

          - a dziwisz sie ludziom ? ja juz wiele widzialem i tez bardzo wiele slyszalem
          od roznych ludzi - czy to starszych czy tez mlodziezy

          ludzie sa zniecheceni i zrezygnowani.... tutaj trzeba chyba "odpornosci
          mlota kowalskiego "

          radca
          • czwarty.wymiar Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 16:04
            Tak, mimo tego całego bagna, się dziwię.
            Może ludzie myślą, że któregoś pięknego dnia przyleci do nas UFO i pozamiata?
            • radca Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 16:10
              czwarty.wymiar napisał:

              > Tak, mimo tego całego bagna, się dziwię.
              > Może ludzie myślą, że któregoś pięknego dnia przyleci do nas UFO i pozamiata?

              - nie, ktoregos pieknego dnia ....pojawic sie moze ktos - kto bedzie mogl
              przekonac do siebie i bedzie potrafilzachecic,ze "razem mozemy cos zrobic
              pozytecznego - cos z czego bedziemy nie tylko my dumni ... ale nasze dzieci
              i wnuki "...

              .. ale jak narazie... to wiecej jest prywaty i karierowiczostwa oraz zawisci,
              zazdrosci i "walki po trupach " dla staolka i dla tego - aby sie pozniej
              chelpic tym i demonstrowac : " patrzcie jaki to ja jestem wspanialy " - wygralem

              nadzieja i oczekiwanie.....

              radca
              • czwarty.wymiar Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 16:14
                Wierzysz, że któregoś dnia pojawi się idealista, który pociągnie za sobą tzw. masy??? Oj, naiwne to bardzo. Życie to nie bajka i nie ma w nim podziału na czarne-białe, więc często trzeba wybierać w odcieniach szarości.
                • radca Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 16:22
                  czwarty.wymiar napisał:

                  > Wierzysz, że któregoś dnia pojawi się idealista, który pociągnie za sobą tzw.
                  >masy??? Oj, naiwne to bardzo. Życie to nie bajka i nie ma w nim podziału na
                  >czarne-białe, więc często trzeba wybierać w odcieniach szarości.

                  - wierze,ze taki sie pojawi... i mysle,ze juz w nastepnych Wyborach

                  radca
                  • czwarty.wymiar Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 16:26
                    No cóż, każdy ma prawo wierzyć w bajki...
                    • radca Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 17:41
                      czwarty.wymiar napisał:

                      > No cóż, każdy ma prawo wierzyć w bajki...

                      - w bajkach jak w zyciu.... a w zyciu moze byc jak w bajce

                      radca
                      • srajtasma1 Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 18:42
                        glupek ma na mysli siebie.
                        • czwarty.wymiar Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 18:54
                          srajtasma,a możesz się, znaczy to, rozwinąć?
                          • srajtasma1 Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 23:22
                            czwarty.wymiar napisał:

                            > srajtasma,a możesz się, znaczy to, rozwinąć?

                            prosze:
                            ----------------------------------
                            - wierze,ze taki sie pojawi... i mysle,ze juz w nastepnych Wyborach

                            radca
                            ----------------------------------
                            tlumaczenie:
                            glupek mial tu na mysli siebie. on sie ma za takiego niezlomnego wojownika o
                            dobro i prawde,idealiste bez skazy.
                            zawisza czarny to przy nim pypec.
    • gracz_nr_1 Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 19:04
      Tragedia, a pozniej mowia ze Bydgoszczy jest zle!
    • czwarty.wymiar Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 19:23
      Na godzinę 16:30 nadal jesteśmy na końcu...
      • rozczarowana-torunianka Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 19:26
        czwarty.wymiar napisał:

        > Na godzinę 16:30 nadal jesteśmy na końcu...

        obniżacie nam średnią za postawę obywatelską. Chyba będziemy musieli się od Was
        odłączyć;)
        • gracz_nr_1 Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 19:28
          to straszne, co my bez Was poczniemy ;-)
          • rozczarowana-torunianka Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 19:33
            gracz_nr_1 napisał:

            > to straszne, co my bez Was poczniemy ;-)

            będziecie musieli sobie znaleźć innego wroga, a to wcale nie takie proste;)
    • mikimaus11 Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 21:56
      Jacy wyborcy - takie miasto. Bierni wyborcy - bierne miasto. Wstyd. Najlepiej
      krytykować taką czy inną władzę, oczekiwać cudów, a do wyborów nie iść. Z takim
      podejściem daleko nie zajdziemy. To z takich wyborców będą w przyszłości
      rekrutować się przyszli radni i prezydenci. Miasto z takimi mieszkańcami i z
      taką władzą popada w marazm.
      • mac_byd Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 22:01
        Takie uproszczenia które stosujesz to dla idiotów. Mieszkańcy myślą trochę
        inaczej, uważają, że tylko i wyłącznie swoją ciężką pracą są w stanie coś
        zrobić. Nie ma co liczyć na tych egoistycznych polityków!
      • patriota_lokalny Re: Fatalna frekwencja 12.11.06, 22:05
        Przykro to czytać, ale niestety sporo masz racji... Bo po raz kolejny
        głosowaliśmy przeciwko...
        1) Dombrowicz - wad nie sposób krótko wymienić
        2) Jasiakiewicz - komuch, co zostawił miasto w długach, ale bardzo dużo zrobił
        dla mieszkańców (i dla siebie też)
        3) Piotrowska - wylansowała Dombrowicza, bardzo żywiołowo na wszystko reaguje. W
        sumie trochę niewiadoma
        4) Krzyżanowska - nie dość, że komunistka, to dyrektorka szpitala nieistniejącej
        Akademii Medycznej, która nie protestowała, gdy robiono krzywdę miastu.
        5) Walkowiak - nie chciał długo nawet kandydować. Zabrał się za afery z czasów
        Jasiakiewicza w Polonii i sporo ma mu to za złe.
        6) Rulewski - podobno był bez szans. Kandydat za zasługi. Afera z kserokopiarką
        (choć nie uważam tego za porwokacji konkurentów czy Expressu) raczej ustawiła
        jego szanse.
        7) I Sidorkiewicz - Dziękujemy panu za Ruch Społeczny "Region", ale Wyspa
        Młyńska to naprawdę przepiękny zakątek naszego miasta i nie pozowlę burzyć
        tamtejszych zabytków.
        I co? Dokonywaliśmy wyboru spośród tej plejady. Każdemu łatwiej znaleźć wady niż
        zalety. Na kogo większość z nas głosowała? Nie na kogo,a przeciwko komu! I nie
        widzię się, że przy takim wyborze kandytdatów i po takiej fatalnych czterch
        latach prezydenta wielu zostało w domach. A pogoda była fatalna...
    • ethanak Może po prostu nie było na kogo głosować 12.11.06, 22:02
      • peperro Re: Może po prostu nie było na kogo głosować 12.11.06, 23:14
        Z tej bandy kretynów, sprzedawczyków, zawodowych politykierów i karierowiczów
        nie było niestety na kogo głosować!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka