bolekxlolek
19.12.06, 08:39
Widziałem. Okropne, bez pomysłu, brzydkie i jak to graffiti pstrokate.
Pasuje do arabskich przedmieść Paryża. Paryż to przecież miasto, z którego
plastyka bierze inspiracje. Tam tego pełno.
Kolejny rok kiedy z uporem szpeci się najładniejszy zakątek naszego miasta.
Te metalowe budy, które jak słyszałem dla ozdoby mają być przykryte wojskową
siatką maskującą, to graffiti. Czy miejski plastyk naprawdę w czasie studiów
na ASP tylko artystycznie pił piwo i omijał zajecia z historii sztuki? Wstyd
się przyznawać, że się w tym brało udział, Panie Bałdyga. Na starym rynku stoi
wielki gmach ratusza. Jego ściany to wielkie, nudne, żółte płaszczyzny. Panie
plastyku miejski niech Pan zorgaznizuje pokrycie ich graffiti. Będzie ładnie.
Będzie kolorowo. Na pomnik można by tak siatkę maskującą zarzucić.