Dodaj do ulubionych

czytałyście finał "Rodzić po ludzku"?

28.12.06, 19:05
Czytałyście wyniki? Jestem w szoku i to głębokim jak bardzo "nasz" szpital
miejski na szpitalnej spadł? No po prostu drastycznie. Za to bardzo dobrze
oceniany jest szpital w Szubinie. Rodziła tam któraś z Was? W sumie też nie
daleko (no z Fordonu trochę daleko). Macie jeszcze jakieś ciekawe
spostrzeżenia odnośnie wynikó tej akcji?
Obserwuj wątek
    • mooh Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 28.12.06, 21:23
      Rodziłam w Bizielu i byłam trochę zaskoczona opisem. Czy przez te 1,5 roku
      zaszły tam takie zmiany? Jeszce niedawno o znieczuleniu do porodu naturalnego
      nie było tam mowy. Teraz podobno jest i to nieodpłatnie dla każdej chętnej
      pacjentki, która nie ma przeciwwskazań. Podobno są 3 osobne sale porodowe. Ja
      pamiętam tylko jedną, do porodów rodzinnych. Dlatego nie wiem, jak się
      ustosunkować.
    • yupii1 Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 28.12.06, 22:23
      Co do biziela tez zdziwił mnie opis, i to baaaaaardzo!!! Jestem w 8 miesiącu i
      jestem jak najbardziej na bierzaco co i jak, tym bardziej ze zaliczyłam trzy
      leżenia na patologii. Znieczulenia nie ma do porodu naturalnego!!! w żadnym
      wypadku, ani odpłatnie ani nieodpłatnie, chyba że są wskazania medyczne-koń by
      sie uśmiał. Przytulna i intymna atmosfera na izbie przyjęć??? chyba ktoś pomylił
      znaczenie tych słów, tam kobiety sa przyjmowane hurtowo, po 3-4 na raz, stoi się
      w kolejce do badania ginekologicznego, jeżeli współtowarzyszki niedoli sie nie
      odwrócą, oglądają sobie wszystko jak na dłoni. Pytanie sie o zgodę na obecnosc
      studentów przy porodzie to już kpina na całego, nikt się o nic nie pyta i nie ma
      się wyboru, a o kulturze osobistej tych studentów, naszych przyszłych
      "wybitnych" lekarzy aż szkoda pisać. Tyle w skrócie, poród jeszcze przedemną,
      niestety w Bizielu, bo ciaża zagrożona, ale po samym poogladaniu sobie tego
      wymiekam:-(
    • sylaba_01 Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 28.12.06, 23:22
      jusia, rzuć linkę, plisss :)
    • luca28 Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 29.12.06, 08:25
      czytałam i w pełni zgadzam sie oceną szpitala miejskiego, ja pobyt tam pamiętam
      średnio, nie było źle, ale anie pielęgniarki, ani lekarze nie byli zbyt
      zainteresowani pacjentkami.
      W pełni sie podpisuje pod opinią w gazecie
    • fiamma75 Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 30.12.06, 12:50
      Rodziłam w Bizielu, bo musiałam (ankietę "rodzić po ludzku" też wypełniłam) -
      najgorsze było to, że znieczulenie nie ma (bo taka jest polityka ordynatora) i
      nie dostałam mimo, że błagałam. Co do Izby Przyjęć - często chodziłam na ktg,
      położne były miłe, ale nie ma tam jakiś szczególnych warunków i ankietę do
      przyjęcia wypełnia się często przy kolejnej kobiecie :-(
      żadnych studentów nie było :-)
      Kiepskie warunki sanitarne po porodzie.
      Pediatrzy fajni. Położne od dzieci różne - jedna zmiana fantastyczna - wszystko
      pokazała, nawet w nocy pomogła mi przyłożyć małą do piersi, a druga fatalna
      (stare baby z wielkimi pretensjami)- nie przychodziły na dzwonek, miały
      pretensje o wszystko, nic nie pomogły. Położne od kobiet generalnie fajne (poza
      też jedną zmianą).
      chciałabym rodzić kiedyś w Szubinie, ale i tak skazana jestem na Biziela :-(
    • nikusia79 Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 02.01.07, 15:36
      Właśnie przeczytałm opis oddziału na Szpitalnej.
      Rodziłam tam w kwietniu. Tak na szybko: zabiegi pielęgnacyjne przy dziecku w
      obecności matki - tiaaa małego nikt nie przewinął podczs całego pobytu w
      szpitalu -tylko zaraz po kąpieli miał założoną pieluszkę. Nikt się mnie nie
      zapytał czy umiem, czy mam siłę przewinąć synka. Pomogła mi moja siostra.
      Druga sprawa to możliwość oddania dziecka pod opieke na kilka godzin. Po 2
      dobach bez snu i 13 godzinnym porodzie naturalnym chciałam sie przespac choc
      kilka godzin, a jak tu spac kiedy obok spi takie malenstwo? Mąż poprosił
      siostry, czy nie mogą się zaopiekować synkiem przez kilka godzin, żebym
      odpoczęła w nocy. Usłyszał: na salach prywatnych (mialam 1-ke) mamy
      SAMODZIELNIE OPIEKUJA SIE DZIEĆMI PRZEZ CAŁĄ DOBĘ.
    • mamami5 Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 02.01.07, 19:07
      Dziewczyny,czy któraś ma link do tego rankingu?
    • mamami5 Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 02.01.07, 19:13
      Ja strzeliłam taki opis o Szpitalu Miejskim,ze chyba dzięki mnie spadł.Napisałam
      w internecie, oprócz ankiety, strzeliłam baaaaardzo długi wywód o syfie tam
      panującym, niekompetencji lekarzy-chodziło mi pediatrę, i
      bezdusznych,naburmuszonych, majacych pretensje do całego świata pielegniarek.Sam
      poród wspominam rewlacyjnie,szybko poszło, miałam oplaconą położną.ale juz nie
      podoba mi sie to ze mały ni dostał antidotum na dolargan, i potem to juz same
      porazki tego szpitala...Reasumujac, wg. mnie to szpital poniżej jakiejkolwiek
      normy.Przez niego wycierpiał wiele mój syneczek,a my z nim...To tyle.Żałuje
      strasznie ze nie rodziłam w Szubinie.
    • jusiadyk Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 02.01.07, 22:30
      No żeby nie było tk jednostronnie to tylko napiszę, że ja rodziłam w szpitalu
      miejskim na Szpitalnej w 2004 i dobrze wspominam ten poród, pobyt tam,
      większość położnych, niektórych lekarzy. Generalnie myślałam, że będzie gorzej
      i raczej jestem zdziwiona tak niską oceną w tegorocznym rankingu. Pozostaje
      mieć nadzieję, że sie przejmą.
      • katecat1 Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 23.01.07, 00:00
        Ja też rodziłam w 2004, w listopadzie, jak ostatnia naiwna bez opłaconej
        położnej i mój synek z wzorcowej ciąży, o mało tego nie przypłacił życiem . 18
        godzin koszmaru (z oksytocyną, bez znieczulenia, na płasko w łóżku, ze
        studentami i durnymi tekstami lekarza) ze spadającym od początku tętnem
        dziecka, zakończone cesarką robioną w takim pośpiechu, że w trakcie obudziłam
        się na stole operacyjnym, zwiotczona ale nie znieczulona! Synek dostał tylko 5
        punktów, był niedotleniony, totalnie owinięty pępowiną, nie miał szans aby
        urodzić się naturalnie. Dzień przed porodem na oddziale robiono mi usg ale nikt
        nic nie zauważył. Opieka położnych po fatalna, przez 10 dni pobytu trafiłam na
        jedną miłą, reszta zwyczajnie bezczelna (do pacjentek zwracały się : niech ona,
        np niech siądzie, niech się położy), potrafiły wyśmiewać się z pacjentek czy
        obgdadywać je w swoim pokoju tak głośno, że na korytarzu było słychać. Zero
        poszanowania godności i praw pacjenta.
    • jusiadyk Re: czytałyście finał "Rodzić po ludzku"? 02.01.07, 22:31
      a jeszcze jedno: ja ten ranking czytałam w takiej tradycyjnej gazecie i dlatego
      nie potrafię podać linka.
    • nikusia79 link 03.01.07, 12:46
      Ja czytałam tutaj
      www.rodzicpoludzku.pl/akcja/artykul.php?artykul_id=150&kategoria_id=4
      • mamaaga1 Szubin 21.01.07, 23:02

        • mamaaga1 Re: Szubin 21.01.07, 23:03
          Za szybko kliknelam, rodzilam w Szubinie w 2004 roku, naprawdę super :-))
          Polecam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka