Dodaj do ulubionych

Umowa alimentacyjna

12.01.07, 08:49
Czy ktos wie czy istnieje cos takiego jak umowa alimentacyjna? Moj męzczyna
zawarł 10 lat temu na pismie umowe alimentacyjna z matka dziecka ktorego
prawdopodobnie jest ojcem(nie byly robione zadne badania) zobowiązał sie
dobrowolnie do placenia alimentow za wspolna zgoda wplacil matce dziecka
załośc alimentow jednorazowo az do pelnoletnosci dziecka, posiada na to
dowody w postaci wplat na konto jak i pokwitowanie podpisane wlasnoręcznie
przez matke, teraz matka podala go sadu o ustalenie ojcostwa i zasadzenie
alimentow czy tamta umowa ma jakies znaczenie nie byla sporzdona w obecnosci
notariusza.
Obserwuj wątek
    • rokoman Re: Umowa alimentacyjna 12.01.07, 09:41
      Jeśli Pan ma tekst umowy z podpisami obu stron i potwierdzenie dokonywanych
      wpłat, to niepotrzebna jest umowa notarialna. Zastanawiające, dlaczego Pani
      wniosła sprawę o potwierdzenie ojcowstwa? Albo Pan nie wywiązuje się z umowy,
      albo ? Ciekawe, co ta Pani zrobi, jeśli Sąd wykluczy ojcowstwo podanego Pana. W
      Polsce ok 10 % ojców nie jest biologicznymi ojcami " swoich " dzieci!
      • niezorientowana Re: Umowa alimentacyjna 12.01.07, 11:27
        tak posiada swoj egzemplarz zawartej umowy z podpisami, tu nie ma problemu
        wywiazywania sie z zawartej umowy tak mi sie wydaje bo na podstaawie
        zobowiązania miesięcznego naleznośc zostala przeliczona do wieku pelnoletnosci
        dziecka i taka cala kwote wowczas wpłacil, oczywiscie formalnie w dokumentach
        jako ojciec nie widnieje, teraz ta pani o to wystapila i uwaza ze cała wtedy
        wplacona kwoty nie liccy sie i ze od nowa powinien placic alimenty.
        • rokoman Re: Umowa alimentacyjna 12.01.07, 12:23
          Pieniądze zostały wpłacone i to, przy posiadaniu potwierdzenia tego faktu się
          liczy. Uzyskanie ustalenia ojcowstwa jest tej pani potrzebne widocznie także
          dla jej tylko znanych , ale ważnych praktycznie względów. Jak mówię, oby nie
          spotkała jej niemiła niespodzianka. Oczywiście wpłacone alimenty nie podlegają
          zwrotowi.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka