niezorientowana
12.01.07, 08:49
Czy ktos wie czy istnieje cos takiego jak umowa alimentacyjna? Moj męzczyna
zawarł 10 lat temu na pismie umowe alimentacyjna z matka dziecka ktorego
prawdopodobnie jest ojcem(nie byly robione zadne badania) zobowiązał sie
dobrowolnie do placenia alimentow za wspolna zgoda wplacil matce dziecka
załośc alimentow jednorazowo az do pelnoletnosci dziecka, posiada na to
dowody w postaci wplat na konto jak i pokwitowanie podpisane wlasnoręcznie
przez matke, teraz matka podala go sadu o ustalenie ojcostwa i zasadzenie
alimentow czy tamta umowa ma jakies znaczenie nie byla sporzdona w obecnosci
notariusza.