a_creep
15.01.07, 09:30
Za Dziennikiem:
"Jeden z naszych rozmówców jest przekonany, że tym razem ziszczą się pogłoski
o odejściu szefa MON. "Jest to pewne niemal tak, jak kiedyś odejście
Marcinkiewicza" - twierdzi nasz informator. Powód? Sikorski ma nie najlepsze
kontakty z Pałacem Prezydenckim. Lech Kaczyński jako konstytucyjny zwierzchnik
sił zbrojnych miał mu za złe, że niewystarczająco informuje go o bieżących
sprawach."
Mimo, że właściwie nic dla miasta nie zrobił, to przynajmniej nie jest
przeciwnikiem dotacji dla bydgoskiego lotniska, jak poseł Walkowiak. Może
jeśli zostanie, przypomni sobie, kto go wybrał... :-)