dar_jag1
21.02.07, 08:12
Problemem UKW jest kadra - zła, niedostosowana do warunkow wspolczesnosci. W
Bydgozsczy nie ma srodowiska naukowego. Jest marazm i chec dorobienia przez
jakas [pania naucdzycielke na II etacie, poza ogolniakiem, na przyklad.
Z takiego srodowiska wyrasta "uniwersytet".
Do tego fatalne zarzadzanie przez rektora - pułkownika Ludowego Wojska
Polskiego, podejrzewanego o kontakty z wiadomymi sluzbami.
Do tego wszechobecna korupcja, zdawanie egzaminow za jakies tam "wziątki", do
tego żałosny poziom naukowych badan - przyklad: wykrycie wymarłego chrząszcza
przez profesora na jego balkonie czy brak ujawnienia skażonej mąki przez pół
roku.
Powiedzmy sobie szczerze jest wiele atutow w BYdgoszczy (sport, muzyka, kanal
bydgoski), ale nie bedzie nim nauka n pozio0mie porzdanej uczelni
humanistycznej.