Gość: zoe
IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl
23.11.01, 22:31
Wicemarszałek Lepper nazwał ministra spraw zagranicznych -Cimoszewicza-kanalia.
Mozna było się spodziewać niefrasobliwych i chamskich wypowiedzi posłów
Samoobrony, ale chyba w tym momencie pokazali swoje prawdziwe, swojskie i
przasne, ale jakże ludzkie oblicze.Niestety, taka jest też część naszego
społeczeństwa. Lepper realizuje w ten sposób swoje polityczne plany, ale część
ludzi uzna , że takie właśnie są reguły gry.
Pierwszy zacząl Walęsa ze swoimi niewybrednymi i chamskimi atakami na
intelektualistów, wtedy nikt nie odważył się Idolowi sprzeciwić, potem rzucano
jajkami w ministrów,posłów(Urbańczyk), prezydenta (Paryż),ale ponieważ to
były "komuchy", to tzw. elyty ( z UW na czele) nie sprzeciwiały się, bo
przecież najważniejsze, że komuch oberwał ; nieważny był urząd czy rola jaką
pełnił, ważniejsze były polityczne rozgrywki, no i teraz mamy...
Chyba Komisja Etyki Poselskiej coś zrobi z p. Wicemarszałkiem Lepperem?
Jestem oburzona takim zdziczeniem obyczajów! :(((