kremoofka 25.08.04, 14:38 teraz ja poszukam pracy... Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: drewniany Re: to moze dla odmiany IP: *.veranet.pl 25.08.04, 14:43 Ja tez poszukam:) Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!! 25.08.04, 14:43 się wygłupiasz czy poważnie szukasz? Bo jak poważnie: to jak Ci pomóc??????????????????????????? Pozdrav! Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: Tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!! 25.08.04, 14:45 to.ya sama nie wiem... chyba zaczynam sie robic malo odporna na stres a moze na ludzka zawisc i zlosliwosc heh sama nie wiem ale gdyby kiedyc cos bede wdzieczna Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Re: Tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!! 25.08.04, 14:49 kremoofka napisała: > to.ya > sama nie wiem... > chyba zaczynam sie robic malo odporna na stres Może tzw. "zmęczenie materiału" i upały razem we znaki Ci się dały? BTW: kiedy na urlopie byłaś? .... > a moze na ludzka zawisc i zlosliwosc No na to to ja też odporna nigdy nie byłam. Też zawsze we mnie kopie. A jak to cholerstwo boli, buuuuuu. 3maj się jakoś, zwłaszcza, że weekend już bliżej niż dalej- oddech może jakiś złapiesz i odsapniesz (sap, sap, sap!!! ;) ). Mówiłam: chodź na ciacho, to Ci się humor (oby) poprawi:D Odpowiedz Link Zgłoś
kremoofka Re: Tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!! 25.08.04, 14:52 > Może tzw. "zmęczenie materiału" i upały razem we znaki Ci się dały? BTW: kiedy > na urlopie byłaś? .... chyba nie w tym rzecz z urlopu dopiero co wrocilam echhhh po prostu wq.... mnie pewne sprawy - ot co (bardziej wrazliwych przepraszam za ciag dalszy wykropkowanego slowa) > > 3maj się jakoś, zwłaszcza, że weekend już bliżej niż dalej- oddech może jakiś > złapiesz i odsapniesz (sap, sap, sap!!! ;) ). > Mówiłam: chodź na ciacho, to Ci się humor (oby) poprawi:D nie wiem, czy jeszcze mi sie chce kopac z koniem.... Odpowiedz Link Zgłoś
to.ya Re: Tyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyyy!!!!!!!!!! 25.08.04, 15:20 Tych, co Cię wQ(rzają na ten przykład) wyobrź sobie w bieliźnie. Czasem taki widoczek pomaga rozładować stres. Sytuacje wqrzające były, są, będą. Nic tego nie zmieni, niestety. Jest takie mądre powiedzenie (niestety nie pamiętam kto to powiedział): "Boże, daj mi zrozumieć to, czego zmienić nie mogę." (czy jakoś tak) Pozdrówka Odpowiedz Link Zgłoś