Dodaj do ulubionych

A wy do Europy PO CO?

IP: *.arcor-ip.net 02.05.03, 09:53
nie ta kurltura .
Obserwuj wątek
    • Gość: latarnik Re: A wy do Europy PO CO? IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.03, 10:25
      Gość portalu: € napisał(a):

      > nie ta kurltura .


      Za to Twoja ... na pewno.

      Europejczykiem na pewno nie jestes ... ech ... zastanawiam sie czy w ogole
      jestes czlowiekiem ...


      latarnik
    • oti Re: Wiec bydgoskiej lewicy 02.05.03, 11:33
      to już nie socjalizm tylko unia europejska jest szansą ???
      • oti 3 Maj 02.05.03, 11:35
        czkawka SLD - kultury ludzi wschodu ???

        każda osoba mieszkająca na świecie jest człowiekiem
        jedni są kobietami drudzy mężczyznami - żeby nie było wątpliwości dodam że nie
        ma czegoś takiego jak pani-pan i pan-pani - to tylko dewiacje
        każdy mieszka w jakimś kraju i zazwyczj z danego kraju pochodzi on i jego
        rodzin, więc jest przykładowo Polakiem, Włochem, Perówiańczykiem czy
        Palestyńczykiem - wiąże sie to z patriotyzmem , odmienną kulturą i historią,
        językiem i tradycją
        każdy też mieszka na jakimś kontynęcie, jedni są Azjatami inni Afrykańczykami,
        a wielu Europejczykami - chce zaznaczyć że nie ma to jednak większego
        znaczenia i sęsu oraz wartości jako takie - dla mnie postrzeganie tego jako
        jakąś wielką nobilitacę czy własnośc samą w sobie jest błędem i
        nieporozumieniem, ponieważ całe dobrodziejstwo kulturowe, patriotyczne,
        kulturalne itp zawarte jest w warstwie narodowej i nic nie jest w stanie tego
        zmienić, ani zastąpić - napewno nie ta tandeda jaką sie proponuje, którą sie
        wypełnia przestrzeń ideologiczną Mumi Europejskiej

        To tak jak młody człowiek nie szanuje swojej rodziny, nie jest świadom swojego
        nazwiska, korzeni i ważniejsze jeszt dla niego to że mieszka w tym bloku i na
        tym osiedlu i jest poprostu blokersem np z Fordonu - tak sie czuje i zatraca
        kontakt z rodziną - bo on jest w gangu - jest człowiekiem z tąd itp - gówno a
        nie ideologia, nim sie obejrzy straci wiele i skończy na śmietniku.

        kolega co mu tak euro imponuje na które klną wszyscy mieszkający w uni - bo
        życie przez ten wynalazek podrożało znacznie - niech lepiej zajmie sie swoją
        rodziną i Krajem i odpóści sobie gonitwe za mydlaną bańką - to wszystkim
        polecam zwłaszcza że jutro 3 Maja - Polskie Święto.
      • oti Re: Wiec bydgoskiej lewicy 02.05.03, 11:37
        sorry swątek mi sie pomylił
        • Gość: € EURO WAS ZALATWI IP: *.arcor-ip.net 02.05.03, 14:00
          Jeszcze nie wiecie co to jest € to oststnie gowno.
          Latwo policzyc jezeli ktos zarabia 600zl to ile euro dostanie.Chyba ze 150€.
          A to wystarcza na wieksze zakupy tygodniowe.Reszte dopowiedzcie sobie sami.
    • Gość: Gość portalu: Macias-mikro tia ... IP: *.telsten.com / 10.20.0.* 02.05.03, 16:35
      Euro nas zalatwi ? watpie ..


      1' To dopiero za 5 lat euro bedzie waluta obowazujaca w RP .
      2' Ceny co prawda ulegna zmianie , ale wsakzniki ekonomiczne mowia ze podstawe
      produkty zmienia swoje cene nieznacznie max 5% a inne (dobra 2 klasy) max 30 %

      Nie powinnismy sie bac Euro .. Nie bedzie bolalo

      • Gość: € Re: tia ... IP: *.arcor-ip.net 02.05.03, 16:44
        A wiesz koles jak po dupie Niemcy dostali!
        Niektore towary podrozalyy o 100% zamienili po prostu DM na € i tak np. piwo
        ktore kosztowalo 1DM kosztuje 1€ mozna by wyliczac bez przerwy....
        • Gość: zonc Re: tia ... IP: *.awacom.pl 02.05.03, 20:06
          A co kurde ceny mają z naszą kulturą... żal mi ciebie...
          • Gość: € Re: tia ... IP: *.arcor-ip.net 03.05.03, 10:16
            a za co kupisz twoja wodeczke??
            • zonc Re: tia ... 03.05.03, 12:50
              Wybacz ale nie pije...
              • Gość: Europejka Re: Kto sie boi Euro? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 04.05.03, 23:48
                Euro nikogo nie zalatwi, a juz na pewno nie boli!!!(prawda, Zonczek...?)
                Bardzo ulatwia zycie.
                Odnosnie kultury: uwazam, ze polska kultura jest na najwyzszym
                poziomie "europejskim" i w niczym nie rozni sie jakoscia od kultury
                niemieckiej, angielskiej, czy francuskiej. A ludzie wyrazajacy tutaj swoje
                watpliwosci to ignoranci i ekshibicjonisci obnazajacy bez wstydu swoja
                niewiedze w tej dziedzinie!
                pozdr.
                • Gość: adek Re: Kto sie boi Euro? IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 05.05.03, 07:48
                  "Gość" € zaczął LPR - owską kampanię przedreferendalną .....
                  • oti Re: Kto sie boi Euro? 05.05.03, 08:56
                    coż za zalosne marudzenie o euro, pogadajcie sobie z mieszkancami mumi i
                    spytajcie czy napewno im wspolna wlauta pomaga - klną na nią jak polacy na
                    kartki
                    • Gość: zonc Re: Kto sie boi Euro? IP: *.awacom.pl 05.05.03, 17:07
                      JA sie nie boje i wole EURo (ojro też.. czy nie europejko ;-) ?? ) OJRO jak z
                      walutą?? Serio tak źle?? chyba nie co??


                      cze pozdr
                      • oti Re: Kto sie boi Euro? 05.05.03, 17:52
                        Gość portalu: zonc napisał(a):

                        1 >> JA sie nie boje i wole EURo
                        2 >> (ojro też.. czy nie europejko ;-) ?? )
                        3 ?? OJRO jak z walutą??
                        4 >> Serio tak źle??
                        5 >> chyba nie co??

                        i co Ci chłopaku odpowiedzieć skoro w twojej wypowiedzi przeplatają się
                        sprzeczności, pytania, odpowiedzi "miód i powidła"

                        popracuj nad logiką i konsekwencją wypowiedzi, narazie jedziesz po bandzie
                        języka propagandy - ani mi, ani nikomu przypuszczam, łącznie z Tobą nic nie
                        rozjaśniłeś.

                        mówisz że masz dobre i rozliczne kontakty z niemcami, jeżeli mają troche
                        więcej lat - tzn są dorośli, popytaj ich - powinni Ci wyjaśnić.

                        bez obrazy - pozdrawiam
                        • Gość: Europejka Re: Kto sie boi Euro? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.05.03, 19:47
                          oti napisał:

                          > Gość portalu: zonc napisał(a):
                          >
                          > 1 >> JA sie nie boje i wole EURo
                          > 2 >> (ojro też.. czy nie europejko ;-) ?? )
                          > 3 ?? OJRO jak z walutą??
                          > 4 >> Serio tak źle??
                          > 5 >> chyba nie co??
                          >
                          > i co Ci chłopaku odpowiedzieć skoro w twojej wypowiedzi przeplatają się
                          > sprzeczności, pytania, odpowiedzi "miód i powidła"
                          >
                          > popracuj nad logiką i konsekwencją wypowiedzi, narazie jedziesz po bandzie
                          > języka propagandy - ani mi, ani nikomu przypuszczam, łącznie z Tobą nic nie
                          > rozjaśniłeś.
                          >
                          > mówisz że masz dobre i rozliczne kontakty z niemcami, jeżeli mają troche
                          > więcej lat - tzn są dorośli, popytaj ich - powinni Ci wyjaśnić.
                          >
                          > bez obrazy - pozdrawiam

                          Oti,
                          czuje sie zobowiazana wyjasnic ci te futurystyczno-humorystyczna wypowiedz
                          Zonca, poniewaz bez tego trudno troche zrozumiec, o co chodzi.
                          Mianem Ojro zonc okresla mnie, wiec ten "miod i powidla" adresowane sa chyba do
                          mnie; trzeba zapytac zonca.

                          Jesli chodzi o walute Euro, to uwazam, ze naprawde ulatwia zycie, szczegolnie
                          gdy sie podrozuje, uwalnia to od posiadania kilku portmonetek - tu "musisz" mi
                          przyznac racje!
                          Niemcy nazywaja te nowa walute, slusznie zreszta, Euro-teuro (co znaczy mniej
                          wiecej Euro-drogo); wraz ze zmiana waluty w Niemczech ceny strasznie poszly w
                          gore, zaokraglano ceny wszedzie bez pardonu, niestety. Obecnie jednak sytuacja
                          sie uastabilizowala i wydaje mi sie, ze Euro zostalo ogolnie zaakceptowane.

                          Pytanie: czy uwazasz, ze doroslosc oznacza jednoczesnie madrosc i wiedze?
                          pozdrawiam serdecznie
                        • zonc Re: Kto sie boi Euro? 05.05.03, 21:22
                          Fakt ze logiki nie ma zawiele ale to była prywatna wypowiedź do OJRO... ;-) i
                          OJRO w połączeniu z EURO dało fajny miks. Jestem za walutą Euro jak i za całą
                          unią... choć pieniążek ten sporo podraża... przekonałem się na własnej
                          skórzee,,,


                          cze pozdr
                          • oti Re: Kto sie boi Euro? 06.05.03, 09:50
                            prywatna nie prywatna - na forum i w kontekscie dyskusji

                            coż łatwo sobie mowić to i tamto kiedy nie mamy doczynienia z tym na codzień
                            nie spotkalem jeszcze nikogo kto chwalił by euro - moze poza polskim zgniłym
                            rządem i tymi wszystkimi verheugenami - ale napewno nie był to nikt kto
                            mieszka i pracuje w Niemczech czy we Francji
                            wyglada mi ze wasze opinie to opinie typowo turystyczne, ale przeciez kiedy
                            bedzie w Polsce euro (tffu) to bedzie co innego.
                            poza tym mozna placic kartą i wczale nie trzeba nosic stu portfeli.
                            a bordowy paszport tez wam sie sni ??
                            czemu wiekszosc ludzi w glebi serca podnieca sie takimi gadżetami a nie zwraca
                            uwagi na sedno i caly syf.
                            biurokracje, korupcje, procedury, dyrektywy...
                            polowa lasów deszczowych poszla na papier dla brukseli
                            brrrrr....
                            • Gość: Europejka Re: Kto sie boi Euro? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 06.05.03, 10:45
                              oti napisał:

                              > prywatna nie prywatna - na forum i w kontekscie dyskusji
                              >
                              > coż łatwo sobie mowić to i tamto kiedy nie mamy doczynienia z tym na codzień
                              > nie spotkalem jeszcze nikogo kto chwalił by euro - moze poza polskim zgniłym
                              > rządem i tymi wszystkimi verheugenami - ale napewno nie był to nikt kto
                              > mieszka i pracuje w Niemczech czy we Francji

                              Hi Oti,
                              ja mam z tym doczynienia na codzien (mieszkam w Niemczech) i sobie chwale. Do
                              tej pory nie spotkalam nikogo, kto bylby kompletnie niezadowolony ze wspolnej
                              europejskiej waluty, choc nie zaprzeczam, ze jest paru teskniacych za stara
                              marka niem., jednak to mniejszosc.


                              > wyglada mi ze wasze opinie to opinie typowo turystyczne, ale przeciez kiedy
                              > bedzie w Polsce euro (tffu) to bedzie co innego.

                              Uwazam, ze wprowadzenie Euro w Polsce zblizy nasz kraj jeszcze bardziej do
                              Europy i wplynie pozytywnie m.i. na rozwoj turystyki.

                              > poza tym mozna placic kartą i wczale nie trzeba nosic stu portfeli.
                              > a bordowy paszport tez wam sie sni ??

                              Wiem, ze mozna placic karta, ale czasami trzeba isc do toalety lub dac napiwek
                              w kawiarni, czy pojechac metrem!!! Jak daleko zajdziesz ze swoja
                              karta? ....pieszo!
                              Mnie jest obojetne, czy mam bordowy, czy zielony paszport; najwazniejsze, ze
                              wsiadam w samochod i wszedzie jezdze bez wizy. Jak mam ochote, to jade sobie do
                              Paryza na obiad, a to oznacza pewna doze wolnosci, czyz nie?

                              > czemu wiekszosc ludzi w glebi serca podnieca sie takimi gadżetami a nie
                              zwraca
                              > uwagi na sedno i caly syf.
                              > biurokracje, korupcje, procedury, dyrektywy...
                              > polowa lasów deszczowych poszla na papier dla brukseli
                              > brrrrr....

                              Czy widzisz inna droge dla Polski, niz integracja z Unia?
                              Polska nie jest Szwajcaria, by mogla sobie pozwolic na polityczna i gospodarcza
                              "izolacje"

                              pozdrawiam
                              • Gość: ispan Re: Kto sie boi Euro? IP: *.acn.waw.pl 06.05.03, 10:50
                                Oti, nie strasz ciemnymi zabobonami.
                                Byłem w Hiszp w momencie wprowadzania Euro, wcale nie turystycznie. Prawie nic
                                się nie zmieniło. Do dzisiaj chyba jeszcze mają w sklepach ceny podwójne w euro
                                i pesetach. Drastycznych podwyżek nie było, a i Hiszpanie są bardzo zadowoleni.
                                Nie przypominam sobie aby ktos narzekal kiedykolwiek na euro.
                              • oti Re: Kto sie boi Euro? 06.05.03, 13:33
                                Gość portalu: Europejka napisał(a):

                                > Hi Oti,
                                > ja mam z tym doczynienia na codzien (mieszkam w Niemczech) i sobie chwale.
                                Do
                                > tej pory nie spotkalam nikogo, kto bylby kompletnie niezadowolony ze
                                wspolnej
                                > europejskiej waluty, choc nie zaprzeczam, ze jest paru teskniacych za stara
                                > marka niem., jednak to mniejszosc.
                                >
                                coż mamy różne informacje - może rożnica środowiska w jakim sie kto porusza

                                > Europy i wplynie pozytywnie m.i. na rozwoj turystyki.
                                >
                                na rozwoj torystyki moze wplynac rozwoj infastrukturym, spadek biedy -
                                przestępczości itd itd - a wspolna walota to sprawa kosmetyczna

                                > Wiem, ze mozna placic karta, ale czasami trzeba isc do toalety lub dac
                                napiwek
                                > w kawiarni, czy pojechac metrem!!! Jak daleko zajdziesz ze swoja
                                > karta? ....pieszo!

                                coz cala przyjemnosc w posiadaniu drobnych pieniążków z egzotycznymi obrazkami
                                i w ich wydawaniu - nie byl to dla mnie nigdy problem ktory psol by odwiedziny
                                w innym kraju

                                > Mnie jest obojetne, czy mam bordowy, czy zielony paszport; najwazniejsze, ze
                                > wsiadam w samochod i wszedzie jezdze bez wizy. Jak mam ochote, to jade sobie
                                do
                                > Paryza na obiad, a to oznacza pewna doze wolnosci, czyz nie?

                                coz wielu ma taki komfort - otwarte granice to problem, drstyczny wzrost
                                zuchwalej przestępczości we Francji i nie tylko w ostatnich latach, a normalny
                                czlowiek zawsze moze bez strachu sobie pojechac dokad chce - no moze oproc uk
                                i us - ale to sprawa juz nie zwiazana z unia

                                > > czemu wiekszosc ludzi w glebi serca podnieca sie takimi gadżetami a nie
                                > zwraca
                                > > uwagi na sedno i caly syf.
                                > > biurokracje, korupcje, procedury, dyrektywy...
                                > > polowa lasów deszczowych poszla na papier dla brukseli
                                > > brrrrr....
                                >
                                > Czy widzisz inna droge dla Polski, niz integracja z Unia?
                                > Polska nie jest Szwajcaria, by mogla sobie pozwolic na polityczna i
                                gospodarcza
                                >
                                > "izolacje"

                                "socjalizm jedyną słuszną drogą!!!"

                                widze i to wiele - naprawic w uczciwy sposob gospodarke - bez zlodziejskiego
                                udzialu - wybory - wybor uczciwych lodzi - a napewno nie komuchów i uw -
                                przystąpienie do europejskiej strefy wolnego handlu ip tip
                                a nie wpierdzielanie sie w nastepne struktoey z ktorych uda sie wyjsc
                                najwcześniej za 100 lat
                                • Gość: Europejka Re: Kto sie boi Euro? IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.05.03, 12:46
                                  oti napisał:

                                  > Gość portalu: Europejka napisał(a):
                                  >
                                  > > Hi Oti,
                                  > > ja mam z tym doczynienia na codzien (mieszkam w Niemczech) i sobie chwale.
                                  >
                                  > Do
                                  > > tej pory nie spotkalam nikogo, kto bylby kompletnie niezadowolony ze
                                  > wspolnej
                                  > > europejskiej waluty, choc nie zaprzeczam, ze jest paru teskniacych za star
                                  > a
                                  > > marka niem., jednak to mniejszosc.
                                  > >
                                  > coż mamy różne informacje - może rożnica środowiska w jakim sie kto porusza

                                  ** moze?
                                  >
                                  > > Europy i wplynie pozytywnie m.i. na rozwoj turystyki.
                                  > >
                                  > na rozwoj torystyki moze wplynac rozwoj infastrukturym, spadek biedy -
                                  > przestępczości itd itd - a wspolna walota to sprawa kosmetyczna

                                  ** przestepczoscia powinno zajac sie panstwo, podobnie z drogami - nie bedzie
                                  autostrad, nie bedzie wielu indywidualnych turystow (komu chce sie turlac
                                  godzinami po dziurawych drogach?!); nie beda przyjezdzac masowo turysci, nie
                                  bedzie naplywu pieniedzy do kraju, jak wiec zwalczac biede w regionach
                                  niezindustrializowanych??? Nie bedzie dogodnych kredytow, skad wezmie pieniadze
                                  czlowiek bezrobotny na Mazurach, by wyremontowac dom i przyjmowac gosci ?
                                  Wiesz, poruszyles temat "bledne kolo" i jedno jest pewne - na to potrzeba lat i
                                  pieniedzy!! Takze Euro bedzie tu b.pomocne!
                                  >
                                  > > Wiem, ze mozna placic karta, ale czasami trzeba isc do toalety lub dac
                                  > napiwek
                                  > > w kawiarni, czy pojechac metrem!!! Jak daleko zajdziesz ze swoja
                                  > > karta? ....pieszo!
                                  >
                                  > coz cala przyjemnosc w posiadaniu drobnych pieniążków z egzotycznymi
                                  obrazkami
                                  > i w ich wydawaniu - nie byl to dla mnie nigdy problem ktory psol by
                                  odwiedziny
                                  > w innym kraju
                                  >
                                  > > Mnie jest obojetne, czy mam bordowy, czy zielony paszport; najwazniejsze,
                                  > ze
                                  > > wsiadam w samochod i wszedzie jezdze bez wizy. Jak mam ochote, to jade sob
                                  > ie
                                  > do
                                  > > Paryza na obiad, a to oznacza pewna doze wolnosci, czyz nie?
                                  >
                                  > coz wielu ma taki komfort - otwarte granice to problem, drstyczny wzrost
                                  > zuchwalej przestępczości we Francji i nie tylko w ostatnich latach, a
                                  normalny
                                  > czlowiek zawsze moze bez strachu sobie pojechac dokad chce - no moze oproc uk
                                  > i us - ale to sprawa juz nie zwiazana z unia
                                  >
                                  > > > czemu wiekszosc ludzi w glebi serca podnieca sie takimi gadżetami a n
                                  > ie
                                  > > zwraca
                                  > > > uwagi na sedno i caly syf.
                                  > > > biurokracje, korupcje, procedury, dyrektywy...
                                  > > > polowa lasów deszczowych poszla na papier dla brukseli
                                  > > > brrrrr....
                                  > >
                                  > > Czy widzisz inna droge dla Polski, niz integracja z Unia?
                                  > > Polska nie jest Szwajcaria, by mogla sobie pozwolic na polityczna i
                                  > gospodarcza
                                  > >
                                  > > "izolacje"
                                  >
                                  > "socjalizm jedyną słuszną drogą!!!"
                                  >
                                  > widze i to wiele - naprawic w uczciwy sposob gospodarke - bez zlodziejskiego
                                  > udzialu - wybory - wybor uczciwych lodzi - a napewno nie komuchów i uw -
                                  > przystąpienie do europejskiej strefy wolnego handlu ip tip
                                  > a nie wpierdzielanie sie w nastepne struktoey z ktorych uda sie wyjsc
                                  > najwcześniej za 100 lat

                                  ** tutaj mam kompletnie inne zdanie!! Spojrz na Hiszpanie, Portugalie,
                                  Irlandie!! Bardzo zyczylabym Polsce takiego rozwoju, jaki przezywa obecnie
                                  Irlandia!!!

                                  pozdr.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka