Gość: Sabala
IP: *.ipt.aol.com
11.05.03, 12:04
Co stalo sie z projektem szybkiej koleji, 400 km/godz,
Berlin-Bydgoszcz-Gdansk?
Transrapidem jedzie sie z lotniska do srodmiescia Sznghaju 6 minut. Dawniej -
godzine.
Szybkie polaczenie z Berlinem umozliwiloby Bydgoszczy rozwoj przemyslu
obrobki metalu, budowy maszyn i wyrobu czesci do maszyn, eksport wykonawstwa
muzycznego, nawet powstanie turystyki.
Pieniadze na budowe wylozylaby firma Thyssen, ale syjonisci bojkotuja ten
projekt, uzywajac m.in. pieniacze protesty "zielonych" demagogow, poniewaz
Zydzi chca nadal drenowac Niemcy i Niemcow za rzekomo nalezne im coraz to
nowe "odszkodowania".
Dla ochrony przed "Saddamem Husseinem" Niemcy dostarczyli Izraelowi w
Palestynie rakiety antybalistyczne "Patriot", oraz czolgi na kolach "Fuchs"
za wiele milionowe dlugi dolarowe. ktore zostana "przebaczone".
W kwietniu wielka liczba Zydow zglosila nowe, kolektywnie zorganizowane
roszczenia o "odszkodowania" od Niemiec. Mlodzi Zydzi domagaja sie
"kompensat" za niewykorzystanie ubezpieczen na zdrowie ich dziadkow z powodu
wybuchu wojny.
To sa dwa powody, dla ktorych Niemcy nie moga podjac sie zbudowania szybkiej
koleji do Bydgoszczy i Gdanska.
Wine ponosza Polacy, przede wszystkim Bydgoszczanie i Gdanszczanie, bo nie
upominaja sie od rzadu warszawskiego akcji dyplomatycznej i politycznej w
Europie, a nie w USA i w Iraku.