lew1313
31.03.07, 00:49
Kiedy czyta się na tym forum pewne wątki i komentarze do artykułów w GW to
czasem aż ręce opadają na pesymizm i czarnowidztwo, które z nich bije. Bo
zamiast się cieszyć z tego, że są w Bydgoszczy ludzie, którzy chcą się zabrać
za upiększanie naszego miasta, to natrafia się nieustannie na wprost
niekończące się wybrzydzanie!
Ot, choćby aktualne komentarze na temat planów budowy nowej siedziby WSOŚ.
Ten pomysł z budynkiem w kształcie statku jest wprost rewelacyjny. Owszem,
bardzo odważny, ale to właśnie do odważnych świat należy, czyż nie..?
I to właśnie dzięki takim działaniom, i dzięki takim wspaniałym osobom nasze
miasto za kilka lat będzie naprawdę ładne. Bo przecież niemalże co dzień
czytamy wciąż o nowych planach związanych z najprzeróżniejszymi inwestycjami i
nawet jeśli część z tych przedsięwzięć się nie uda, albo odwlecze się w
czasie, to i tak nasz bilans będzie do przodu a nasze miasto wypięknieje i
nabierze większego znaczenia. I cierpliwości, bo przecież "nie od razu Kraków
zbudowano"!
A "w kolejce" są jeszcze inwestycje z rozbudową UKW (nowy campus, biblioteka i
collegia w kwartale pomiędzy stadionem Polonii a Bazyliką), UTP (kompleks
rekreacyjno-sportowy przy Rejewskiego, zagospodarowanie znajdujących się tam
glinianek), WSG (budowa hali sportowej i budynku głównego w kształcie
stylizowanym na zamek bydgoski), nowe budynki dla Akademii Muzycznej,
Collegium Medicum UMK czy K-PSW, zorganizowanie tzw."Akademii Lotnictwa" przy
współpracy ze Szkołą w brytyjskim Leeds... Czy to mało? Skąd więc ten
nieustanny pesymizm i krytykanctwo?
A sport..? Rozbudowa stadionu Zawiszy, który już w przyszłym roku stanie się
prawdziwą "bombonierką", budowa przepięknego kształtu Hali Lodowej (prędzej
czy później i tak powstanie), planowana renowacja stadionu Polonii, rozbudowa
bazy klubów wioślarskich...
Kultura; dalsza rozbudowa Opery Nova, robudowa Teatru Polskiego, prawdopodobne
powstanie nowej sceny w kompleksie mającym powstać na Placu Teatralnym, nowy
Multiplex w Focus Parku...
Bydgoski Węzeł Wodny; powstanie od 5 do 7 marin (w tym dla luksusowych
jachtów, np.ta na Wyspie Młyńskiej) w ciągu Brdy i Kanału, do których już
niebawem będą zajeżdżać setki jednostek wodnych z turystami na pokładzie, bo
przecież właśnie teraz na Zachodzie Europy rozwija się moda na tę formę
spędzania wakacji, a przepłynąć wodami śródlądowymi na Wschód Europy z
pominięciem Bydgoszczy się nie da!
Rewitalizacja historycznych i zabytkowych obiektów i rejonów miasta; już
niedługo Wyspa Młyńska z odremontowaną i pokolorowaną Wenecją będzie prawdziwą
"perełką" i niespotykanym nigdzie indziej atutem dla miasta. Cały ciąg
kamieniczek Wenecji będzie pełen restauracji, pubów, klubów, kawiarni,
knajpek, herbaciarni, cukierni, dyskotek, itd.
Do tego dodać trzeba sukcesywne (nieco wolne, ale jednak) odremontowywanie
wspaniałych secesyjnych kamieniczek, plany powiązane z przebudową Starego
Rynku i okolic, plany restauracji ulic Dworcowej, Gdańskiej, Długiej i innych,
rosnące jak grzyby po deszczu obiekty handlowe (w miastach gdzie obywatele
"kasy" nie mają się ich nie stawia!), rekonstrukcje starych obiektów,
np.fontanny "Potop", zagospodarowywanie bulwarów nad Brdą...
(Z pewnością wiele spraw pominąłem, niech mnie więc ktoś poprawi i uzupełni
powyższą listę)
Czy zatem nie jest to powód do optymizmu zamiast do biadań i narzekań?
Powtórzę więc jeszcze raz; pewna część planów może się jednak nie udać (jak to
w życiu), ale i tak mamy przeogromną szansę na rozwój i wyjście naszego miasta
z cienia i szarości, z którą uparcie wiele osób chce nas utożsamiać a to
przecież NIEPRAWDA!!!!
Tak więc, Bydgoszczanie; więcej optymizmu i dostrzeżmy wreszcie naszą
przeogromną szansę! Nie psujmy jej naszym pesymizmem i nauczmy się wreszcie
patrzeć w przyszłość z nadzieją. A przyszłość ta jest NA PEWNO dobra!
Co o tym wszystkim sądzicie..?