kacza_zaraza 17.04.07, 23:24 Wszyscy dzisiaj o tym Troniu, Turoniu, Troniuniu... A tak wlasciwie to co to jest?! I gdzie ten ktos mieszka!? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
saul_bydgoszcz Nie czas na współpracę z Toruniem - czas na Bydg.! 18.04.07, 01:08 Nie zgadzam się z wymową artykułu. Bydgoszcz musi najpierw pomyśleć o sobie, zadbać o swoje interesy, priorytety, zrealizować je. Postawmy sprawę jasno: - budowa drogi ekspresowej S-5 (Poznań - Bydgoszcz - Nowe Marzy/Grudziądz oraz S-16 Grudziądz - Iława - Olsztyn) - poważne inwestycje w porcie lotniczym, w tym budowa terminala cargo - modernizacja i rozbudowa sieci tramwajowej, w szczególności połączenie do B. Fordon - rozwój UKW i UTP, z perspektywą powołania wydziałów: prawa i ekonomii - stworzenie w obszarze aglomeracji bydgoskiej atrakcyjnych terenów inwestycyjnych To są priorytety na najbliższe lata. Dopiero po ich zrealizowaniu można poważnie zastanowić się nad konkretną współpracą w ramach metropolii BiT. Dzisiaj próby współpracy to działnaia na szkodę Bydgoszczy. Most w Toruniu, toruńska kolejka to nie sprawy Bydgoszczy, to nawet nie sprawy godne uwagi MRR i zawarcia w PO Infrastruktura i Środowisko. W obecnej chwili dużo mówimy o S5. Rzeczywiście obok A1 to kluczowa inwestycja w regionie. Więc dobrze, żeby GDDKiA /Bydg. w sposób otwarty występowała o ich pierwszeństwo w budowie. Jeżeli inną inwestycję w regionie próbuje się przedłożyć nad S5, to trzeba w sposób otwarty powiedzieć - Nie! Nie dla mostu w Toruniu. Pierwszeństwo dla dwujezdniowej S5/S16. Nie ma miejsca na współpracę. Konkluzja jest oczywista. Niech Bydgoszcz zrealizuje kluczowe dla siebie inwestycje. Nie można dać się zepchnąć poniżej porównywalnych miast. Gońmy lepszych: Wrocław, Poznań, Gdańsk. Dzisiaj w obszarze miasta Bydgoszcz jest wiele zaniedbań, nie czas na gesty i współpracę, która przynosi straty dla Bydgoszczy. Zadbać o Bydgoszcz, współpracę narazie odłożyć. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz front Bydgoszczy i Torunia 18.04.07, 01:16 PS Zwróćcie jednak uwagę na ten "pojednawczy" ton. Przypomniano sobie nawet o kolejności członów Bydgoszcz - Toruń.. Czyżby "szlag trafił" fundusze na toruńskie inwestycje? Odpowiedz Link Zgłoś
pedro62 Re: front Bydgoszczy i Torunia 18.04.07, 09:32 I tu się kolego mylisz. Ten sam autor napisał do wydania toruńskiego podobny arttykół( zawsze to podwójna wierszówka:)) i w "wersji Toruńskiej" pozostał zapis odwrotny dotyczący nazewnictwa przyszłej ( oby nic z tego nie wyszło ) aglomeracji. Także wyraźniej akcentuje się tam interesy toruńia( most, droga A1, itd) Wydaje się,że właśnie ten tekstwskazuje na jaką wspólpracę z toruniem można liczyć i jak ewentualne bratanie się z nimi będzie wyglądało. Dlatego pozostaję przy swoim zdaniu: Trzymajmy się daleko od nich , najlepiej w innych województwach. I jeszcze jedno autor artykułu jest niedoinformowany: największym miastem województwa jest BYDGOSZCZ, Jakie dwa największe? brednie. NAtomiast warto przypominać,że stolicą wojweództwa jest BYdgoszcz. Idąc dalej: o Bit można rozmawiać po spełnieniu przez toruńczyków kilku warunków wstępnych :powrót Wojewódzkiej Komendy Straży Pożarnej do Bydgoszczy, Zwrot przez całbeckiego środków dla UTP i UKW, oraz na budowę Wojewódzkiego Szpitala dziecięcego W bydgoszczy , przy ul Jastrzębiej zwrot środów dla PORTU LOTNICZEGO W BYDGOSZCZY i odblokowanie przebudowy Zbożowego Rynku i linii tramwajowej do ronda Kujawskiego oraz odblokowanie przez toruńska dyrekcję lasów Państwowych budowy północnego połaczenia drogowego Bydzi z dzielnica Fordon. I jeszcze jedno: chciałbym przypomnieć,że nasz prezyden-ciul pochodzi z toruńczykowa- aby Bydgoszcz miała szanse rozwojowe należy goscia na taczce.... Odpowiedz Link Zgłoś
artctrl Re: front Bydgoszczy i Torunia 18.04.07, 10:35 Zgadzam sie z przedmówcą w całości. Dzis optowanie za aglomeracja bydgosko- torunską to jaskrawa zdrada elementarnych interesów bydgoskich. Odpowiedz Link Zgłoś
saul_bydgoszcz Re: front Bydgoszczy i Torunia 19.04.07, 13:41 pedro62 napisał: >.. Ten sam autor napisał do wydania toruńskiego podobny > arttykół( zawsze to podwójna wierszówka:)) i w "wersji Toruńskiej" pozostał > zapis odwrotny dotyczący nazewnictwa No proszę. Cenna uwaga, czyli obłuda toruńska ma się dobrze. Z tym co napisałeś, zgadzam się. Generlanie widzę, że wiele osób piszących na forum ma podobne spojrzenie na sprawę. Odpowiedz Link Zgłoś
kazan41 Re: front Bydgoszczy i Torunia 21.04.07, 18:14 Zgadzam się z Wami całkowicie, "efendi" Zaleski to chytra sztuka, wie że Dombrowicz podniesie obie ręce za pomysłami toruńczykowa. Dzisiaj jadąc samochodem słyszałem jak w wiadomym radiu "efendi" dworował ojcu dyrektorowi, żeby było ciekawiej na tym spotkaniu był pochodzący z toruńczykowa niejaki Bogusław Kowalski jest on wysokim urzędasem w Ministerstwie Transportu u Polaczka, który nie chce przyjechać do Bydzi. Więc jak widać "efendi" Zaleski idzie dwutorowo z Dombrowiczem, którego wyroluje na każdym kroku i z ojcem dyrektorem poprzez urzędasów z Ministrstwa Transportu i Infrastruktury. Więc obawy nasze są uzasadnione i nie dajmy się wciągnąć w gierki cwaniaków z nad Bulwaru Filadelfijskiego z podskubanym łabędziem. Odpowiedz Link Zgłoś
pol_czlowieka Re: Wspólny front Bydgoszczy i Torunia 18.04.07, 08:00 Wydaje się, że dzięki naszym bydgoskim władzom (równiez parlamentarzystom) "oddajemy pole bez walki" i niebawem okaże się, że zostaną nam tylko ochłapy z tego co Toruń już nie chce. Widać wyraźnie, że władze wojewódzkie faworyzują Torun, kosztem innych miast np. Chełmna (tez potrzebują pieniędzy na swoje zabytki), Grudziądza, Inowrocławia, Ciechocinka. Z "niewyjaśnionych" przyczyn uważają, że tylko rozwój Torunia może przynieść korzyści regionowi, że Toruń to "serce regionu". Szkoda, że przy podziale administracyjnym nie spełniliśmy woli torunian i nie pozwoliliśmy na przyłączenie Torunia do woj. pomorskiego. Odpowiedz Link Zgłoś
rokoman Re: Wspólny front Bydgoszczy i Torunia ? 18.04.07, 08:07 Na rogatkach Bydgoszczy przy drodze rowerowej jest tablica informująca: < Toruń tylko 37 km >. fajne, prawie wasalskie. Toruń ustami Prezydenta Zalewskiego obiecał rewanż ze swojej strony. pewnie napis będzie brzmiał : < Bydgoskie Przedmieście > Odpowiedz Link Zgłoś
w_l Re: Wspólny front Bydgoszczy i Torunia ? 22.04.07, 09:31 Prezydent nazywa sie Zaleski... Po drugie mam wrazenie ze nie rozumiecie(my) w tej Bydgoszczy jednego - wspolpraca w pewnym zakresie nie oznacza zabrania samodzielnosci w innym. W jaki stopniu budowy szybkiej kolejki BiT ogranicza Bydgoszcz albo Torun w ich projektach przeznaczonych do "indywidualnej" realizacji? Z powodu projektu BiT Torun ma zarzucic projekt posadzenia tulipanow gdzies tam? BEZEDURA! UPRZEDZENIA, ZABOBONY! Juz starozytni indianie mawiali, ze duzy moze wiecej i taniej, dlatego na swiecie fala fuzji i przejec. BiT jest dobrym projektem, bo de facto oba miasta i tak sa dosc mocno zespolone - codziennie widze ludzi jezdzacych pracowac albo robic interesy z B do T i w przeciwna strone. Trzeba im to ulatwic. Im latwiej im bedzie, tym wiecej zarobia, wiecej podatkow zaplaca i tym lepiej bedzie nam wszystkim (i w B i w T). Na trasie T-B rosnie dom obok domu, chcialbym zeby mieli mozliwosc wydac troche pieniedzy na opere, kino, piwko itd... A teraz tylko wydaja na drewno do kominka zeby popatrzec na plomienie :) Zrobma to BiT bedzie fajnie... Piwko w Toruniu, after party w Czarnowie, kac w Fordonie, do pracy na Gdanska. Dla mnie bomba. W_L Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: Wspólny front Bydgoszczy i Torunia ? 22.04.07, 09:36 Szkoda tylko, ze nie rozumiesz, ze w Bydgoszczy nikt z bitu nie bedzie korzystał... Odpowiedz Link Zgłoś
w_l Re: Wspólny front Bydgoszczy i Torunia ? 22.04.07, 18:28 No nie no jasne, tak wlasnie myslalem ze 1) z Torunia ludzie jezdza do Bydgoszczy pracowac ale w druga strone nie 2) z Torunia ludzie jezdza do Bydgoszczy studiowac ale w druga strone nie 3) z Torunia ludzie jezdza do Bydgoszczy do Opery, ale Bydgoszczanie do torunskiego teatru nie zajrza chocby tam swiatowe premiery mieli grac 4) z Torunia ludzie jezdza do Bydgoszczy odwiedzic znajomych albo rodzine, ale Bydgoszczanie takich wiezi nie posiadaja 5) ludzie z Torunia coraz chetniej wyprowadzaja sie na przedmiescia a z Bydgoszczy nie (TAK, wiem ze TA strona Bydgoszczy jest mniej atrakcyjna dla Bydgoszczan, ale chyba wlasnie dlatego ze kijowo skomunikowana? - ale nawet mimo tego moi znajomi z Bydgoszczy JEDNAK sie buduja w Czarnowie i Toporzysku, z tym, ze oni to truskawki cukrem posypuja...) 6) ludzie z Torunia chetnie zrobiliby biznes na klientach dojezdzajacych ze wsi na trasie BiT itepe itede... a to wszystko nieprawda... IMVHO gmina Zlawies Wlk zrobi w najblizszych kilku latach duza kariere - bo jej polozenie jest idealne, zwlaszcza dla malej przedsiebiorczosci - w zasiegu tzw. rzutu beretem ma sie (statystycznie, zalezy ktory rynek obecnie jest podstawowy) podwojona baze klientow. Niewazne jak malo atrakcyjnie oceniasz Torun, faktem jest codziennie rano Komfort Busy jada pelne do Torunia (a z Torunia do Bydgoszczy). Mamy duzo wspolnego CHOCIAZBY ze wzgledow geograficznych. Pozdrawiam W_L PS. Nie zamierzam tu nikogo nawracac, takie sa fakty. Mozemy je wykorzystac lub nie, ale nie ma sie co kopac z rynkiem. Rownolegle jezdzi PKS Bydgoszcz i PKS Torun, do tego PKP i paru przewoznikow dalekobieznych (ktorzy o dziwo tez lapia pasazerow na tej relacji) - wiec mysle ze tylko w/w firmy moga byc poszkodowane idea BiT. Nasi mieszkancy i tak realizuja swoje interesy zyciowe w dwumiescie, tylko jest im troche trudniej. Odpowiedz Link Zgłoś
kuroslip Re: Wspólny front Bydgoszczy i Torunia 22.04.07, 17:12 pol_czlowieka napisał: > Szkoda, że przy podziale administracyjnym nie spełniliśmy woli torunian i nie p > ozwoliliśmy na przyłączenie Torunia do woj. pomorskiego. Gdyby nie upór waszych idiotów(rulewski,brejza,była gęś z ZUSu,pastuch) mielibysmy wszyscy spokój! A tak? Jesteście kula u naszej nogi.Feeee. Odpowiedz Link Zgłoś
bobtheglobetrotter Wspólny front Bydgoszczy i Torunia 18.04.07, 08:38 Witam Serdecznie. Muszę przyznać, że Ameryki nie odkryli. Już dawno oba miasta powinny podjąć wspólną współpracę na rzecz rozwoju całego regionu - to jedna strona medalu. Nie może być jednak tak, że Bydgoszcz ciągle będzie przeżywała stagnację - jako miasto. Co to w ogóle znaczy, że nie możemy obecnie pozyskać środków na najważniejsze sprawy dla naszego miasta. Osoby pracujące w ratuszu są widocznie nie kompetentne, a porażka goni porażkę. Dopóki rozwój naszego miasta będzie wstrzymywany przez konserwatora zabytków, dopóki Dąbrowicz będzie prezydentem doputy nie ma szans na większe zmiany. Bydgoszcz ma wiele cenniejszych zabytków, by o nie zadbać. Szkoda, że konserwator nie oburza się na na takie pomysły jak np. umieszczenie grafitti na kamienicach - pomysł plastyka miejskiego. Lodowisko szpeci rynek całą zimię i też jakoś nic nie słychać. Zadbać o zabytki - proszę bardzo! Jest tyle do zrobienia na starym rynku i w jego otoczeniu, wyspa młyńska, nabrzeże. Pole do działania jest ogromne. W mieście powinno się rozwijać transport szynowy, a nie autobusy. Niedługo staniemy w gigantycznym korku. Ulica Dworcowa, Królowej Jadwigi to już jest poprostu skandal. Można utworzyć strefy w mieście, by zminimalizować ruch w centrum. Trzeba na to ogromnych pieniędzy, które podobno strumieniami płyną z Unii. Dlaczego więc ciągle nic się nie zmienia? Dlaczego nawet jeśli już są pieniądze to nie ma komu robić? Pomysł z robotnikami z Chin jest cudowny - ciekawe czy przyjadą oni pracować za 900zł brutto. Do miasta trzeba sprowadzić firmy i pomóc w rozwoju regionalnej przedsiębiorczości, a nie budować kolejne markety. Pozdrawiam. Odpowiedz Link Zgłoś