Dodaj do ulubionych

Kompleks torunia do bydgoszczy.

29.11.01, 13:47
Moim zdaniem torunianie maja ogromny kompleks bydgoszczy.Podobno wzielo sie to
po wojnie gdy jakoby komunisci wlaczyli torun do wojewodztwa bydgoskiego. to
bajki. Przed wojna torun byl stolica woj. pomorskiego, a bydgoszcz w
wielkopolskim tylko dlatego, ze w bydgoszczy byla mniejszosc niemiecka. Juz
wtedy torun byl tylko malym miastem obronnym otoczonym fortami, a bydgoszcz
duza metropolia. Tuz przed wojna oba miasta znalazly sie w jednym ewojewodztwie
i od 1 stycznia 1940 roku dekretem rzadu to bydgoszcz miala byc stolica
wojewodztwa...
Ludzie, gdyby nie uniwersytet ktory przeniesieno do torunia tylko dlatego ze
komunisci nie chcieli go w rob. bydgoszczy i Rubinkowo torun bylby w wielkosci
miast w drugiej setce!
przepraszam ale takich malych miast jak torun jest w polsce duzo i zadne nie ma
aspiracji by byc stolica wojewodztwa.
zawsze jest nia polozona w wojew. metropolia.
Nie jestem szowinista, pochodze z warszawy i mieszkajac w bydgoszczy nie moge
sie nadziwic, dlaczego jako jedyne male miasteczko w polsce torun ma takie
przywilije???
czy gdynia walczy o wladze z Gdanskiem?????
torun doprowadzil do paranoi.
wszystkie inst. wojewodzkie powinny byc w bydgoszczy
i tyle, bo tak mowi logoka
Rhemek
Obserwuj wątek
    • ochman Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 29.11.01, 13:52
      NetBiT - niech zyje!!!!!! hip, hip, hura!!!!!
      • rhemek Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 29.11.01, 14:09
        oczywiscie, niech zyje netbit.
        tylko zauwazylem, ze ma on duze poparcie w bydgoszczy.
        a co z toruniem?
        Sam krzyzak?
        • Gość: atomski Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 14:45
          Po pierwsze:
          Jest jeszcze-oprócz Krzyżaka SDB,debett ,Jack i On .Przynajmniej tych
          widziałem.
          Po drugie rhemku Twoja opinia i ton nie są zgodne ze stanowiskiem Netbitu.
          Masz za karę dwie zdrowaśki i dzisiejszy dzień o chlebie i wodzie :))
          • .tomcio. Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 29.11.01, 14:48
            Bez chleba!!! Na samej wodzie.

            Tomcio
    • Gość: Ted® Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.11.01, 15:06
      ogolnie sie z toba zgadzam, z tym ze przypisalbym te kompleksy raczej politykom
      niz mieszkancom
      moze sie myle ale wydaje mi sie, ze 'przecietnemu' mieszkancowi torunia to zwisa

      poza tym torun-206tys, bydgoszcz-387tys, wiec nie jest to dysproporcja dawida i
      goliata

      a co do netbitu to zgodnie ze statystyka powinno byc mniej wiecej 2:1 w ilosci
      czlonkow (i tak w przyblizeniu jest)

      zapomnales jeszcze o alterego
      • Gość: zet Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: 158.75.13.* 29.11.01, 15:20
        Wszedlem pierwszy raz na to forum i musze wyznac,ze zioniesz nienawiscia do
        Torunia.Poczekaj juz niedlugo Torun przylaczy wszystko do siobie w promieniu 30
        km i bedzie taka,pozal sie Boze ,metropolia jak B-szcz.Mysle,ze Torunianie nie
        maja kompleksow.Ich miasto jest bardziej znane ,ciekawsze.Zaskocze Cie :ludzie
        mieszkajacy na poludniu Polski mysla,ze Torun jest wiekszy od Bydzi.Prawda jest
        taka,ze o grodzie nad Brda malo sie wie.Taka jest,czy chcesz czy nie.Tak na
        serio ,to mysle,ze Twoj post jest po prostu prowokacyjny.
        • misiu11 Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 11.12.01, 14:46
          Gość portalu: zet napisał(a):

          > Wszedlem pierwszy raz na to forum i musze wyznac,ze zioniesz nienawiscia do
          > Torunia.Poczekaj juz niedlugo Torun przylaczy wszystko do siobie w promieniu 30
          >
          > km i bedzie taka,pozal sie Boze ,metropolia jak B-szcz.Mysle,ze Torunianie nie
          > maja kompleksow.Ich miasto jest bardziej znane ,ciekawsze.Zaskocze Cie :ludzie
          > mieszkajacy na poludniu Polski mysla,ze Torun jest wiekszy od Bydzi.Prawda jest
          >
          > taka,ze o grodzie nad Brda malo sie wie.Taka jest,czy chcesz czy nie.Tak na
          > serio ,to mysle,ze Twoj post jest po prostu prowokacyjny.

          Niektórzy myślą, też na południu, że Amsterdam to miasto w Chinach, i co z tego
          wynika? Nic!
        • Gość: Grzesio Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 15.12.01, 18:11
          Pochodzę z Bydgoszczy i znam dużo ludzi z Torunia. W niczym nie przeszkadza mi
          to w utrzymywaniu kontaktu z nimi. Uważam, że ludzi zarówno tych w Bydgoszczy
          jak i w Toruniu którzy doprowadzają do wzajemnej nienawiści między tymi
          miastami powinno się powywieszać. To przez takich jak oni całe województwo
          kujawsko-pomorskie traktowane jest jak niechciane dziecko w Warszawie. Jakby
          nie patrzyć to podwzględem liczby mieszkańców nie jesteśmy dużo mniejsi od
          Trójmiasta.
    • Gość: da.killa Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: 10.10.70.* 29.11.01, 16:23
      a moim zdaniem to ”kompleks torunia do bydgoszczy” jest stwierdzeniem
      niepoprawnym gramatycznie. powinienes rhemku napisac raczej ”kompleks torunia
      wobec bydgoszczy”.

      da ”grammatik” killa
      • krotoss Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 29.11.01, 16:28
        Gość portalu: da.killa napisał(a):

        > a moim zdaniem to ”kompleks torunia do bydgoszczy” jest stwierdzeni
        > em
        > niepoprawnym gramatycznie. powinienes rhemku napisac raczej ”kompleks tor
        > unia
        > wobec bydgoszczy”.
        >
        > da ”grammatik” killa

        Az tak pedantyczna wyzszosc formy nad trescia?

        KroTosS

        • Gość: da.killa Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: 10.10.70.* 29.11.01, 16:30
          a co? nie mozna juz szpileczek powtykac? ;-D

          da ”szpilka” killa
          • krotoss Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 29.11.01, 16:51
            Gość portalu: da.killa napisał(a):

            > a co? nie mozna juz szpileczek powtykac? ;-D
            >
            > da ”szpilka” killa

            Hieh nio mozna ale nie uzywaj slowa "szpilka" w tym kontekscie bo mam zle
            osobiste odczucia ^_"

            KroTosS "kiedys nakuwany"
    • Gość: polonus Przedwojenne agromeracje :) IP: 198.138.227.* 29.11.01, 17:26
      rhemek napisal(a):

      > Moim zdaniem torunianie maja ogromny kompleks bydgoszczy.
      ten kolmpeks jest Torunczyka usilnie wmawiany, w celu aby w koncu w niego
      uwierzyli, zgodnie z zasada jak powtorzysz 100 razy moze sie stanie
      > po wojnie gdy jakoby komunisci wlaczyli torun do wojewodztwa bydgoskiego. to
      > bajki.
      bracie to nie sa bajki zapytaj jakiegokolwiek historyka, w Toruniu w 1945
      zgromadzila sie smietanka naukowa z Wilna, emigracja (niebezpieczni ludzie w
      tamtych czasach) a w Bydgoszczy smietanka z PPS, Torun zostal po prostu ukarany,
      wladza ludowa nie mogla uczynic z niego miasta wojewodzkeigo byl wtedy Torun
      miastem kultury a Bydzia to bylo miasto socjalistycznego ploretariatu
      posiadajacym kilka razy tyle fabryk i komunistow (a tylko to sie wtedy liczylo)
      co do ludnosci byly podobne.
      > wtedy torun byl tylko malym miastem obronnym otoczonym fortami, a bydgoszcz
      > duza metropolia.
      Ale ty jestes megaloman, szok, wielkosci miast byly porownwalne (moze Bydzia byla
      ciut wieszka (ale jesli juz to z 10%), ale byla to miasto przemyslowo-robotnicze
      wiec na stolice wojewodztwa sie ne nadawalo, szukam dokladnych danych
      statystycznych)
      >
      > Ludzie, gdyby nie uniwersytet ktory przeniesieno do torunia tylko dlatego ze
      > komunisci nie chcieli go w rob. bydgoszczy i Rubinkowo torun bylby w wielkosci
      > miast w drugiej setce!
      Uniwersytetu nie przeniesiono tylko zalozono w Toruniu na pocieszenie i aby
      zamkanc geby Toruniowi, a Bydgoszcz bardzo go chcila, pieprzysz takie bzdury ze
      szok. Zaraz po wojnie pierwsza zecz jaka Bydzia zrobila to przeniosla stara XVIII
      biblioteke z Torunia do siebie + inne rzeczy, zabierali co mogli, jak myslisz
      skad ta niechec sie pojawila, wlasnie stad. Bydzia prowadzila agrestywna polityke
      aby stlumic swoje kompleksy.
      Przed wojan Bydzia bylo to przemyslowe miasteczko, wyplynala na morzu socjalizmu
      dopiero, potem brutalnie grabila wszystko na okolo i pojawila sie jak to
      nazywasz "metropolia". Ale przed wojna to Bydzia miala kompleksy 100tys
      mieszkancow osiagneliscie w 1923 roku (znalazlem przed chwila) Torun przed
      wybuchem wojny milal 123tys (fair enough), wiec nie pieprz mi o metropolii
      przedwojennej bracie (sorry za wyrazenie).
      > przepraszam ale takich malych miast jak torun jest w polsce duzo i zadne nie ma
      co to znaczy male miasto ponizej 250tys pewnie, a powyzej to metropolia, alez ty
      jestes demagog...
      >
      > zawsze jest nia polozona w wojew. metropolia.
      rozbawiasz mnie, w wielu innych krajach stolicami administarcyjnymi sa nie miasta
      najwieksze ale miasta o potecjale historyczno-naukowym te najbardziej
      rozpoznawane. Nie wmowisz mi chyba ze Bydzia jest bardziej rozpoznawana niz Torun
      bo ze smiechu chyba urodze. Przejedz sie miastowy czlowieku i zapytaj za granica
      kto slyszal o Bydzi (ja jeszcze sie nie spotkalem) a prawie polowa slyszala o
      Toruniu. Co Ty na to megalomanie. A prawie wszyscy slyszeli o Gdansku Krakowie
      Warszawie.
      > Nie jestem szowinista, pochodze z warszawy i mieszkajac w bydgoszczy nie moge
      > sie nadziwic, dlaczego jako jedyne male miasteczko w polsce torun ma takie
      > przywilije???
      Male, 206k, jakie przywileje, nawet nie jest stolica wojewodzta, a o 30% mniejsze
      Opole jest o 25% mniejszy Olsztyn jest, o 5000 mieszkancow wieksze Kielce sa. Jak
      na pochodzenie stoleczne starsznie niedoksztalcony jestes.
      Chcesz wiecej o 30% mniejszy Gorzow rowniez pelni taka sama funkcje jak Torun.
      I Gorzo wnie jest ani miastem o potecjale naukowym ani historycznym.
      Wiec Torun nie ma polowe naleznych mu przywilejow. Dlaczego, bo jestescie za
      blisko, jestescie bardzo aktywni, o co oczywiscie nie mozna miec pretesji do
      Bydgoszczan (tylko gartulowac, co nieniejszym czynie), tylko do spiacego
      naukowego sprzedajnego Torunia.

      Ta tak apropo liczny ludnosci na bazie ktorej starasz sie decydowac o prawach
      miasta, ale bracie istnieja jeszcze inne krryterai naukowe (5 Uniwerek w kraju)
      turystyczne, jedyna po Krakowie oryginalna starowka w Polsce (3 klasy przed twoja
      niedoceniana zakompleksiana argomeracja). Rozpoznawalnosc miasta. Przynaleznosc
      do listy swiatowego dziedzictwa.
      Bydgoszcz przerasta za to o glowe Torun w dziedzinie rozwoju ekonomicznego, i
      wlasnie dlatego nie powinna byc stolica, aby oddzieci bussines od polityka bo to
      rodzi korupcje. Ale to moje zdanie, mozecie uwazac inaczej. W Polsce liczy sie
      ilosc mieszkancow, wiec Bydgoszcz jest stolica ale nie jest tak wielka metropolia
      jak chcailbs ja widziec bo gdyby tak bylo , nie potrzebowalal by tej
      torunskiej "wioski" aby stworzyc samodzielne wojewodztwo.
      I my spokojnie bylibysmy sobie egzystowali tak jak 90% Torunczykow chciala na
      obrzezach woj Gdanskiego, to wasi politycy kupili torunskich zeby jednak zrobic
      wspolnie wojewodztwo bo bez Torunia, zarowno my jak i Wy bysy byli powiatami. Ale
      na to wasza ambicja Wam nie pozwolila i dobrze. Tylko pamietajcei jak do tego
      doszlo.
      Wiec nie jatrz bracie wypisujac takie bzdury ze wlosy staja deba.

      > czy gdynia walczy o wladze z Gdanskiem?????
      tak ale tam jest symbioza, i nie ma podsycania animozi, wiem bo mieszkalem...
      > torun doprowadzil do paranoi.
      nie To Bydgoszcz doprowadzila swoja drapiezan polityka powojenna...
      > wszystkie inst. wojewodzkie powinny byc w bydgoszczy
      typowa wypowiedz godna inteligentnego czloweika, wogole wszystko powinno byc w
      Bydgoszczy , powinno sie przeniesc UMK do Bydgoszczy (moglibyscie zaknac ta
      samokonmpromitujaca sie zakompleksina AB), bo przeciez na takim 206tysiecznym
      zadupiu nie ma potrzeb naukowych , powinno sie przenies starowke a reszte zburzyc
      i zaorac, a na koniec powinnienes isc sie leczyc w nowo powstalej Bydgoszcz City.
      > i tyle, bo tak mowi logoka
      mialem bracie logike i z doswiadczenia powiem ci ze to tylko twoja logika...
      > Rhemek

      Przymysl na drugi raz jak cos napiszesz, bo twoja megalomania zabrala ci
      kompletnie zdrowy rozsadek, przebijaja przez ciebie takie kompleksy ze az zal
      czytac.
      • Gość: lew Re: Przedwojenne agromeracje :) IP: 158.75.13.* 29.11.01, 17:44
        Polonus jestes wspanialy.Temu Bydgoszczakowi rozum odebralo.Jedna tylko
        uwaga;UMK jest 4 -tym uniwersytetem w Polsce.Ku rozpaczy B-dzi Grod Kopernika
        jets tez stolica wojewodztwa ,tyle ze samorzadowa.Polonus dziekuje Ci za Twoje
        bardzo merytoryczne listy.Pozdrawiam.
      • ochman Re: Przedwojenne agromeracje :) 29.11.01, 17:44
        pouczajacy artykul, natomiast"

        "> czy gdynia walczy o wladze z Gdanskiem?????
        tak ale tam jest symbioza, i nie ma podsycania animozi, wiem bo mieszkalem... "

        ha! jezeli nie walcza miedzy soba to na przyklad dlaczego nie ma jeszcze ujednoliconego systemu
        komunikacji miejskiej? :-)))
      • Gość: fin Re: Przedwojenne agromeracje :) IP: *.atr.bydgoszcz.pl 30.11.01, 08:16
        Polonus, już poprzednio, gdy wmawiałes wsztystkim, że bydgoskie gazety twierdzą, że Toruń ma
        60tys. a Bydgoszcz 600tys. powiedziałem ci, że kłamiesz, celowo wymyslając jakies bzdety i
        podając je za fakty.
        Ale to, co napisałes w powyższym poscie, to już tak ewidentne kłamstwa, że nie mam wątpliwosci,
        że jestes zakłamanym patafianem.

        Gość portalu: polonus napisał(a):
        > wielkosci miast byly porownwalne (moze Bydzia byla
        > ciut wieszka (ale jesli juz to z 10%), ale byla to miasto przemyslowo-robotnicze
        > wiec na stolice wojewodztwa sie ne nadawalo, szukam dokladnych danych
        > statystycznych)
        > Ale przed wojna to Bydzia miala kompleksy 100tys
        > mieszkancow osiagneliscie w 1923 roku (znalazlem przed chwila) Torun przed
        > wybuchem wojny milal 123tys (fair enough), wiec nie pieprz mi o metropolii
        > przedwojennej bracie (sorry za wyrazenie).

        Przed wojną baranie Bydgoszcz miała 143tys. a Toruń 78tys. Liczby, które podałes wymysliłes
        sam, czy znalazłes je w jakis "opracowaniach" naukowców z UMK??
        Polonus, z twoich postów wyłażą takie kompleksy i zakłamanie, że nie pisz więcej, że nie
        pochodzisz z Torunia. Nikt się na to nie nabierze.
        I przestań wreszczie rozpowszechniać tu swoje kłamstwa. Bo w końcu ktos w to uwierzy.
        Wkurzyłem się, ale nie cierpię takich załganych gnojków, tkórzy kłamią w żywe oczy i jeszcze
        wmawiają wszystkim, że są obiektywni.
        • Gość: atomski Re: Przedwojenne agromeracje :) IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 30.11.01, 09:41
          Ech stare dobre czasy ,kiedy miało się wroga za miedzą ,co polonus ?
          Teraz z USA tylko w ten sposób można się wyżyć...


          • Gość: polonus Re: Przedwojenne agromeracje :) IP: 198.138.227.* 03.12.01, 22:01

            > Ech stare dobre czasy ,kiedy miało się wroga za miedzą ,co polonus ?
            > Teraz z USA tylko w ten sposób można się wyżyć...
            Zaczym to napisales powienienes przeczytaj sobie ktos zaczal ten prowokujacy
            watek i kto i w jaki sposob podsycil atmosfere, ja probowalem tylko troche
            przystowpowac tego zagalopowanego megalomana z agromeracji.
            Nie moglem nie skontrowac takich jawnych bzdetow.
            Gdybys byl na moim miejscu mysle ze zrobil bys to samo.
            >

        • Gość: polonus Re: Przedwojenne agromeracje :) IP: 198.138.227.* 03.12.01, 21:57
          > Przed wojną baranie Bydgoszcz miała 143tys. a Toruń 78tys. Liczby, które podałe
          > s wymysliłes
          po wojnie mial tyle Torun przed wojna byl o wiele wiekszy. A liczba 143k dotyczy
          Bydzi przed wojna. W samej Brabarce byly tysiace ludzi rozstrzelanych

          co jest nie prawdziwe jeszcze?

          > sam, czy znalazłes je w jakis "opracowaniach" naukowców z UMK??
          znalazlem w internecie.

          > że nie pisz więcej, że nie
          > pochodzisz z Torunia. Nikt się na to nie nabierze.
          gdzie napisalem ze nie pochodze, teraz nie jestem z Torunia od lat kilku ale
          pochodzenie mam jak najbardziej torunskie :)
          > I przestań wreszczie rozpowszechniać tu swoje kłamstwa. Bo w końcu ktos w to uw
          co jeszcze jest nieprawdziwe, jedynie co udalo ci sie poprawic to moja domniemana
          liczbe ludnosci Torunia przed wojna (nie wymyslailem jej tylko znalazlem w jakims
          opracowaniu), przy czym ty podalem sowja dla Torunia powojenna a dla Bydzi przedw
          ojenno, a reszta co nic nie masz do dodania, na podstawie jednej niescislosci
          obalasz cala wypowiedz....

          > Wkurzyłem się, ale nie cierpię takich załganych gnojków, tkórzy kłamią w żywe o
          bo co do reszty nie masz nic do dodania przemawia przez ciebie strach ze moze
          fakt ze udalo ci sie pokazac ze byc moze znalazlem zawyzona liczbe mieszkancow
          Torunia nie wystarczy zeby przekonac wszystkich ze cala wypowiedz jest
          nieprawdziwa, a problem jest w tym ze poza tymi niesprawdzonymi do konca liczbami
          reszta jest powszechnie znana jako prawda historyczna a to boli, i to bardzo
          skoro do gnojkow sie posuwasz.
          Uprawiasz wroga demagogie a kazdego kto ci staje na drodze starasz sie osmieszyc
          i zniszczyc na podstawie 1 linijki wypowiedzi.
          Wypowiedz sie co do reszty. I nie podniecaj sie jak stonka na swoich pierwszych
          wykopkach. I niesiej tak silnej nienawisci do jedynego miasta znanego za granica
          z twojego regionu. Wez sobie bromu.
          > wmawiają wszystkim, że są obiektywni.
          ty jestes zato bardzo obiektywny, po prostu wzor

          pozdrawiam
      • misiu11 Re: Przedwojenne agromeracje :) 11.12.01, 14:57
        Co słychać w USA polonusie! Troszeczkę mijasz się z faktami, ale to już twój
        problem. Kilka razy na forum wspominałeś, że mieszkasz w USA. Kolego kłamiesz,
        jesteś mieszkańcem Torunia! W związku z powyższym jesteś niewiarygodny!!!!!
        Bardzo przypominasz mi rhemka. Tak samo jak on jesteś więźniem temetyki tj.
        czy u nas są inteligentniejsi, czy mamy lepsze pisuary, czy nasze psy chodzą
        właściwą stroną itd. Dajcie już sobie spokój.
    • Gość: Krzyżak Re: Do Rhemka. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 01.12.01, 23:32
      Rhemek,kiedys pojawił sie taki popieprzony watek,który słuzył tylko
      jednemu.Wyjmowaniu mieczy.Wówczas podpisał sie pod nim palant /chyba/bydek lub
      bydziek.
      Czy to TY?
      Sadząc po celu jaki sobie zamierzyłes w tym wątku.To tak.
      Z drugiej strony takie echo jak fin tylko czekają na takie wątki.
      Z przykrością mysle ,że historia ma to do siebie ,że sie lubi powtarzać.Wcale
      bym się nie zdziwił gdyby wkrótce po takich debilnych postach jak tem Twój,
      wybuchła nowa wojna pomiedzy BiT.
      Czytając posty nt.Aglomeracji,NSA i wielu innch przebija się gdzies z pod tych
      wszystkich wątków jedna rzecz.Nie chcę tego nazwać po imieniu,ale boje się ,że
      to co udało nam sie wspólnie stworzyć - NetBiT ,po prostu sie rozsypie.
      Ponieważ nie chciałbym uczestniczyc w jego /netBiTu/ demontażu na razie
      zachowam się do tego wszystkigo z dystansem.
      Może nadchodząca zima,mróz,Gwiazdka utemperuje u wielu z Was Bydgoszczan ten
      dziwny wybuch antysympatii i zawiści do mieszańców Torunia.
      Pozdrawiam serdecznie .
      • Gość: Ted® Re: Krzyzaka IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 00:19
        czesc tych postow nie pochodzi z bydzi, wiec nie podchodz do tego emocjonalnie,
        mnie to smieszy (wiem, ze to nieladnie; mozecie mi sie zrewanzowac-mam grype)
      • Gość: fin Re: Do Rhemka. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 02.12.01, 10:36
        Gość portalu: Krzyżak napisał(a):
        > Z drugiej strony takie echo jak fin tylko czekają na takie wątki.

        Krzyżak, znowu cos Ci się pomyliło. Nie zamierzałem dopisywać się wcale do tego wątku (mój post jest dopiero 15 w
        tym wątku), dopiero jak polonus zaczął kłamać jak najęty, to zabrałem głos. I tylko po to, żeby sprostować jego
        brednie. I jak widzisz skutecznie, bo więcej się w tym wątku nie pokazał.
        A to już drugi raz, kiedy ktos z Torunia wymysla sobie z sufitu wzięte liczby, żeby cos udowodnić w kwestii B-T.
        Poprzednio taki mondrala miał adres UMK i także trzeba było ostro go zjechać, by przestał zmyslać.
        Pozdr.
        • Gość: Krzyżak Re: Do f IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 17:56
          Gość portalu: fin napisał(a):

          > Gość portalu: Krzyżak napisał(a):
          > > Z drugiej strony takie echo jak fin tylko czekają na takie wątki.
          >
          > Krzyżak, znowu cos Ci się pomyliło. Nie zamierzałem dopisywać się wcale do tego
          > wątku (mój post jest dopiero 15 w
          > tym wątku), dopiero jak polonus zaczął kłamać jak najęty, to zabrałem głos. I t
          > ylko po to, żeby sprostować jego
          > brednie. I jak widzisz skutecznie, bo więcej się w tym wątku nie pokazał.
          > A to już drugi raz, kiedy ktos z Torunia wymysla sobie z sufitu wzięte liczby,
          > żeby cos udowodnić w kwestii B-T.
          > Poprzednio taki mondrala miał adres UMK i także trzeba było ostro go zjechać, b
          > y przestał zmyslać.
          > Pozdr.

        • Gość: Krzyżak Re: Do fina IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 18:12
          Gość portalu: fin napisał(a):

          > Gość portalu: Krzyżak napisał(a):
          > > Z drugiej strony takie echo jak fin tylko czekają na takie wątki.
          >
          > Krzyżak, znowu cos Ci się pomyliło. Nie zamierzałem dopisywać się wcale do tego
          > wątku (mój post jest dopiero 15 w
          > tym wątku), dopiero jak polonus zaczął kłamać jak najęty, to zabrałem głos. I t
          > ylko po to, żeby sprostować jego
          > brednie. I jak widzisz skutecznie, bo więcej się w tym wątku nie pokazał.
          > A to już drugi raz, kiedy ktos z Torunia wymysla sobie z sufitu wzięte liczby,
          > żeby cos udowodnić w kwestii B-T.
          > Poprzednio taki mondrala miał adres UMK i także trzeba było ostro go zjechać, b
          > y przestał zmyslać.
          > Pozdr.

          OK.
          Pozdrawiam.
        • Gość: polonus Sprostowanie polonusa raz jeszcze. IP: 198.138.227.* 06.12.01, 16:24
          Gość portalu: fin napisał(a):

          >
          > Krzyżak, znowu cos Ci się pomyliło. Nie zamierzałem dopisywać się wcale do tego
          > wątku (mój post jest dopiero 15 w
          > tym wątku), dopiero jak polonus zaczął kłamać jak najęty, to zabrałem głos. I t
          > ylko po to, żeby sprostować jego
          jedyne co okazalo sie byc moze nie dokonca prawdziwe (niesprawdzona informacja,
          sorry ze ja umiescilem pod wplywem chwili) w mojej wypowiedzi byla liczba
          ludnosci Torunia przed wojna, wiec jakim prawdem piszesz ze klamie jak najety, do
          calej reszty wypowiedzi ktora bardzo nielezala nikt nie mial nic merytorycznego
          do dodania, wiec nie ma nic lepszego niz zdyskredytowac autora niewygodnego postu
          i to wlasnie probuje sie robic.
          Protestuje przeciw takim uogolnieniom, i zglaszam wniosek ze klamac jak najety i
          uprawiac demagogie to zaczal autor watku za co przeprosil (chwala mu za to i
          podziwal odwage ze to zrobil i nie mam do niego zalu w przeciwienstwie do tych co
          probuja mnie na sile kompromitowac) i proponuje zeby zejsc ze mnie. Bo po za
          jedna niescisla licza ktora wizalem nie z kapelusza tylko z niesprawdzonego
          zrodla reszte bedzie ciezko podwazyc jesli wogole mozna.
          wiec panowie wiecej merytoryki a mniej demagogii.
          A jesli nie macie nic do dodania w dziedzinie merytorycznej dajcie sobie spokoj z
          kontynuacja tego durnego watku.
          > brednie. I jak widzisz skutecznie, bo więcej się w tym wątku nie pokazał.
          nie pokazal sie bo nikt nie podjal dyskusji na poziomie, tylko oszczerstwa.
          > A to już drugi raz, kiedy ktos z Torunia wymysla sobie z sufitu wzięte liczby,
          to byla jedna niesprawdzona liczba kontra demagogia autora.
          > żeby cos udowodnić w kwestii B-T.
          nie zeby obronic swoje rodzinne miasto, nie ja zaczalem po raz 5-ty przypomne,
          tylko nie mowcie ze nie mam prawa do obrony
          > Pozdr.
          tez pozdrawiam i zachecam do bardziej merytorycznych uwag odnoszacych sie do
          calosci nie do malutkiego fragmentu wypowiedzi, bo takie tanie manipulacje
          mielismy juz za komuny.
          • Gość: fin Re: Sprostowanie polonusa raz jeszcze. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 06.12.01, 16:34
            Polonus, godzinę temu wyliczyłem ci sporo "niescislosci". Zajrzyj do postu "Do plonusa"
    • Gość: SDB Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 12:31
      Moje zdanie: rhemek- mniej olewactwa w stosunku do Torunia
      polonus- mniej agresji w stosunku do rhemka
      Jak sie okazuje- kazdy mial troche racji, troche poklamal, ale przestancie
      robic syf. Nie powtarzajcie klimatu forum z lipca i sierpnia, OK?
      Zre swojej strony sprawdzilem: w 1956r. Bydgoszcz- 202 tys., Toruń 92,5 tys.
      mieszkancow. Papa
      • debett Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 02.12.01, 14:06
        Kontynuacja tego wątku do niczego dobrego z pewnością nie doprowadzi.
        • krotoss Do Krzyzaka! 02.12.01, 14:21
          Nie rozumiem Twojego rozczarowania Krzyzak tym i podobnymi watkami, szczegolnie
          ze malo ludzi wpisuje sie tam z NetBiT'u a wszystkie te watki maja charakter
          prowokacyjny, i nalezy je zignorowac, lub patrzec na nie z przymrozeniem oka.
          Mam nadzieje ze Twoja nieobecnosc na przyszlym spotkaniu NetBiT'u niejest
          spowodowana frustracja (calkowicie niesluszna jezeli jest) z powodu kilku
          idiotycznych watkow...

          pozdrawiam-KroTosS
          • Gość: Krzyżak Re: Do Krotiego. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 17:55
            krotoss napisał(a):

            > Nie rozumiem Twojego rozczarowania Krzyzak tym i podobnymi watkami, szczegolnie
            >
            > ze malo ludzi wpisuje sie tam z NetBiT'u a wszystkie te watki maja charakter
            > prowokacyjny, i nalezy je zignorowac, lub patrzec na nie z przymrozeniem oka.
            > Mam nadzieje ze Twoja nieobecnosc na przyszlym spotkaniu NetBiT'u niejest
            > spowodowana frustracja (calkowicie niesluszna jezeli jest) z powodu kilku
            > idiotycznych watkow...
            >
            > pozdrawiam-KroTosS

            Nie to wyjatkowa sytuacja.Będę w Bydgoszczy na uroczystości rodzinnej.
            W końcy raz moge wypaść.

            • krotoss Re: Do Krotiego. 02.12.01, 18:00
              Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

              > Nie to wyjatkowa sytuacja.Będę w Bydgoszczy na uroczystości rodzinnej.
              > W końcy raz moge wypaść.

              Coz za kuriozum w momencie gdy NetBiT bedzie w Toruniu Krzyzak-torunianin bedzie
              bawil w Bydzi ^_^ ale ok dobrej zabawy zycze wtedy. Cale szczescie ze to wyjatek,
              a nie efekt tych watkow, o co sie balem> na szczescie niepotrzebnie.

              KroTosS

              • Gość: Krzyżak Re: Do Krotiego. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 18:08
                krotoss napisał(a):

                > Gość portalu: Krzyżak napisał(a):
                >
                > > Nie to wyjatkowa sytuacja.Będę w Bydgoszczy na uroczystości rodzinnej.
                > > W końcy raz moge wypaść.
                >
                > Coz za kuriozum w momencie gdy NetBiT bedzie w Toruniu Krzyzak-torunianin bedzi
                > e
                > bawil w Bydzi ^_^ ale ok dobrej zabawy zycze wtedy. Cale szczescie ze to wyjate
                > k,
                > a nie efekt tych watkow, o co sie balem> na szczescie niepotrzebnie.
                >
                > KroTosS

                Powtarzam.Wszystkon jest/po wypowiedzi Rhemka/ w porzo.

    • rhemek Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 02.12.01, 16:18
      Nie mialem zamiaru podsysac nienewisci mieszkancow obu miast.
      popieram zdecydowanie pojednanie.
      Bylem chory i w tym stanie wkurzylo mnie kilka postow torunian atakujacych
      bydgoszcz.
      Czy oni naprawde nie moga tych bzdur o bydgoszczy pisac na swoim forum?
      Przepraszam jeszcze raz wszystkich i przepraszam za ten glupi post
      Rhemek
    • rhemek Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 02.12.01, 18:07
      Prosze o niedopisywanie sie do tego watku.
      autor
      Rhemek
      • krotoss Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 02.12.01, 18:10
        rhemek napisał(a):

        > Prosze o niedopisywanie sie do tego watku.
        > autor
        > Rhemek

        cyt. "a moze tak, a moze nie, a moze za trzy minuty lub za dwie..." polecam czesc
        1 i druga ^_^

        KroTosS

        Ps.cytowany:K44 dla jasnosci.
        • Gość: Ikar Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 02.12.01, 20:05
          Moim zdaniem nie ma żadnego kompleksu Torunia do(wobec-jak kto woli)
          Bydgoszczy. Znam ludzi z Torunia i jakoś nie pałamy do siebie nienawiścią.
          Wręcz przeciwnie. Są to normalni ludzie, którzy już dawno zapomnieli o
          zatargach z Bydgą. Może my też powinniśmy.
          • Gość: d-k Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: 217.96.43.* 02.12.01, 20:39
            Gość portalu: Ikar napisał(a):

            > Moim zdaniem nie ma żadnego kompleksu Torunia do(wobec-jak kto woli)
            > Bydgoszczy. Znam ludzi z Torunia i jakoś nie pałamy do siebie nienawiścią.
            > Wręcz przeciwnie. Są to normalni ludzie, którzy już dawno zapomnieli o
            > zatargach z Bydgą. Może my też powinniśmy.

            Sama prawda!!!!!!!!!

          • Gość: Ted® Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 02.12.01, 21:09
            Gość portalu: Ikar napisał(a):

            > Moim zdaniem nie ma żadnego kompleksu Torunia do(wobec-jak kto woli)
            > Bydgoszczy. Znam ludzi z Torunia i jakoś nie pałamy do siebie nienawiścią.
            > Wręcz przeciwnie. Są to normalni ludzie, którzy już dawno zapomnieli o
            > zatargach z Bydgą. Może my też powinniśmy.

            jesli pozwolisz to cie zacytuje

            Moim zdaniem nie ma żadnego kompleksu Torunia do(wobec-jak kto woli)
            Bydgoszczy. Znam ludzi z Torunia i jakoś nie pałamy do siebie nienawiścią.
            Wręcz przeciwnie. Są to normalni ludzie, którzy już dawno zapomnieli o
            zatargach z Bydgą. I my również.
            • Gość: Ikar Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: 212.244.113.* 06.12.01, 14:23
              Do Ted,a
              Jestem mile zaskoczona, że chociaż raz się z kimś zgadzasz.
              Nie mam przez to nic złego na myśli, wręcz przeciwnie.
              Nie sądzę jednak, aby to sie kiedyś powtórzyło.
              Pozdrowienia. Nara

              • Gość: Ted® Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 15:17
                Gość portalu: Ikar napisał(a):

                > Do Ted,a
                > Jestem mile zaskoczona, że chociaż raz się z kimś zgadzasz.
                > Nie mam przez to nic złego na myśli, wręcz przeciwnie.
                > Nie sądzę jednak, aby to sie kiedyś powtórzyło.
                > Pozdrowienia. Nara
                >

                wykrakalas!!!, NIE ZGADZAM SIE, to nieprawda, czesto sie z kims zgadzam
                w ogole jest bardzo zgodny gosc
                pozdrawiam
    • Gość: fin Do polonusa IP: *.atr.bydgoszcz.pl 06.12.01, 15:31
      Polonus, już dawno znudziło mnie prostowanie nieprawdziwych informacji, które z uporem maniaka podajesz, ale
      odpisuję ci jeszcze raz, żeby ktos nie pomyslał, że nie piszę bo nie mam argumentów.
      Oto odpowiedź na twój post z 03-12-2001 21:57

      > Przejedz sie miastowy czlowieku i zapytaj za granica
      > kto slyszal o Bydzi (ja jeszcze sie nie spotkalem) a prawie polowa slyszala o Toruniu.

      I kto tu jest megalomanem. Prwie połowa, ha, ha, to chyba w twojej rodzinie, (ty słyszałes o Toruniu a żona nie).
      Byłem wielokrotnie za granicą, i nigdy nie spotkałem tam kogos, kto słyszałby o Toruniu lub Bydgoszczy. Ogólnie
      Polska jest bardzo słabo znanym krajem.

      >> fin napisał(a):
      >> Przed wojną baranie Bydgoszcz miała 143tys. a Toruń 78tys. Liczby, które podałe
      >> s wymysliłes
      > polonus napisał(a):
      >po wojnie mial tyle Torun przed wojna byl o wiele wiekszy. A liczba 143k dotyczy
      >Bydzi przed wojna. W samej Brabarce byly tysiace ludzi rozstrzelanych

      Piszesz ciągle to samo, nic do ciebie nie trafia, więc poswięciłem swój cenny czas i przewertowałem literaturę.
      Oto dane z "Małego Rocznika Statystycznego":
      liczba mieszkańców (w tys.)
      rok 1921 1931 1939
      Bydgoszcz 88 117 141
      Toruń 39 54 77
      No i kto miał rację? No i gdzie ten metropolitalny Toruń z okresu międzywojennego? Toruń, liczący niecałe 40 tys.
      mieszk. został stolicą woj. pomorskiego tylko dlatego, że miasta Gdyni jeszcze nie było, a Bydgoszcz (już wtedy
      ponad 2 razy większa, co widać powyżej) była w woj. wielkopolskim. W 1939 roku Bydgoszcz była na 7 miejscu
      w Polsce pod względem liczby ludnosci ( 1.Warszawa-1289tys.; 2.Łódź-672; 3.Lwów-318; 4.Poznań-272;
      5.Kraków-259; 6.Wilno-209; 7.Bydgoszcz-141 ). Który był Toruń nie jestem w stanie powiedzieć, bo tabela
      zawiera tylko miasta powyżej 100tys. (było ich wtedy 14) a Toruń miał tylko 77 tys.


      >Chcesz wiecej o 30% mniejszy Gorzow rowniez pelni taka sama funkcje jak Torun.

      No, chcę jeszcze więcej. Byle z sensem. Nawet taki "znawca" jak ty powinien wiedzieć, że Gorzów pełni takie
      same funkcje jak Bydgoszcz. Takie sam jak Toruń pełni Zielona Góra


      > Wiec Torun nie ma polowe naleznych mu przywilejow. Dlaczego, bo jestescie za blisko,
      > jestescie bardzo aktywni

      Biedaczki, zaraz się rozpłaczę. Napisz jeszcze, dlaczego B. i T. są tak blisko siebie. Bo Toruń, jako miasto
      graniczne został zbudowany i był obdarzany licznymi przywilejami przez Krzyżaków przeciwko Polsce.
      Bydgoszcz tak samo, tylko przez Polaków przeciw Krzyżakom. Potem granica znikła, a zbyt bliskie sąsiedztwo
      pozostało po wsze czasy.


      >w Toruniu w 1945 zgromadzila sie smietanka naukowa z Wilna,
      > ....
      >Uniwersytetu nie przeniesiono tylko zalozono w Toruniu

      Sam powiniennes zauważyć tu sprzecznosć w swoich własnych wywodach. Każdy, kto cokolwiek wie na ten
      temat, powie ci, że Uniwersytet Wileński de facto przeniesiono z Wilna do Torunia. I to w sposób zorganizowany.
      Rozmawiałem kiedys z naukowcem, który zaczynał pracę jeszcze przed wojną w Wilnie, a potem razem z innymi
      pracownikami i ich rodzinami oraz częscią wyposażenia U.Wileńskiego zostali pociągiem przewiezieni do Torunia.
      I dzięki temu w Toruniu od razu powołano Uniwersytet. W Gdańsku, gdzie tak zorganizowanej akcji
      "przeflancowania" nie było, rozwój następował stopniowo. Najpierw powstała WSP, która po wielu latach
      przekształciła się w Uniwersytet. Oczywiscie komunisci nie nazywali przeniesienia Uniwersytetu z Wilna do
      Torunia przeniesieniem, bo nie należało nawet wspominać, że Wilno kiedys należało do Polski, a co dopiero że był
      tam polski Uniwersytet.


      > Ta tak apropo liczny ludnosci na bazie ktorej starasz sie decydowac o prawach
      > miasta, ale bracie istnieja jeszcze inne krryterai naukowe (5 Uniwerek w kraju).

      No, tu także trochę przesadziłes. Rózne rankingi różnie podają. Niewątpliwie 4 uniwersytety w Polsce są na czele
      (Warszawa, Kraków, Poznań i Wrocław). Potem stawka się wyrównuje, i w zależnosci od tego, jakie się
      uwzględnia kryteria kolejnosć jest różna.
      Tak podniecasz się "kryteriami naukowymi". Więc rozwińmy ten temat. UMK to dobry i silny uniwersytet, ja także
      tak uważam. Ale w wiodących osrodkach naukowych w Polsce Uniwersytety to tylko jedno z ogniw,
      najważniejsze lecz nie jedyne. W Toruniu nie ma Politechniki ani Akademii Medycznej.
      Przeszukałem swiatowe bazy dotyczące nauki. Wyniki mnie samego mocno zaskoczyły.
      Oto ilosć publikacji naukowych w znaczących czasopismach, napisanych przez naukowców z poszczególnych
      miast (w roku 2001):
      1. Warszawa: 3265 publikacji
      2. Kraków: 1728
      3. Wrocław: 1309
      4. Poznań: 1022
      5. Łódź: 832
      6. Gdańsk: 609
      7. Lublin: 504
      8. Katowice: 346
      9. Białystok: 299
      10. Gliwice: 239
      11-12. Szczecin: 234
      11-12. Toruń: 234

      Cieniutko co? Gdzie jest Toruń? 11-12 miejsce pod względem "siły naukowej" to chyba nie jest tak wielki powód
      do chluby dla miasta z takimi ambicjami w dziedzinie nauki. Ale takie są realia niestety. Uprzedzając potencjalne
      pytanie: Bydgoszcz w tym zestawieniu jest niewiele dalej ( 14 miejsce), ale ze sporą stratą ilosciową. No ale nikt
      z nas nigdy nie mówil, że Bydgoszcz to potęga naukowa.

      > bo gdyby tak bylo nie potrzebowalal by Torunia aby stworzyc samodzielne wojewodztwo.
      > I my spokojnie bylibysmy sobie egzystowali tak jak 90% Torunczykow chciala na
      > obrzezach woj Gdanskiego, to wasi politycy kupili torunskich zeby jednak zrobic
      > wspolnie wojewodztwo bo bez Torunia, zarowno my jak i Wy bysy byli powiatami. Ale
      > na to wasza ambicja Wam nie pozwolila i dobrze. Tylko pamietajcei jak do tego
      > doszlo. Wiec nie jatrz bracie wypisujac takie bzdury ze wlosy staja deba.

      Co prawda napisałes to do rhemka a nie do mnie, ale pozwolę sobie odpowiedzieć, bo bzdury to ty wypisujesz.
      Zapewniam cię, że większosć Bydgoszczan także wolała województwo bez Torunia. I nie pisz głupot, że bez
      Torunia Bydgoszcz byłaby powiatem. p. Grzeskowiak przeforsowała w Senacie poprawkę, przenoszącą Toruń
      do woj. pomorskiego. Toruń byłby w pomorskim, a Bydgoszcz i Włocławek w kujawsko-pomorskim. I niestety
      Sejm tą poprawkę kilkoma dosłownie głosami odrzucił. Głosami naszych posłów (głosowali ze szkodą dla
      Bydgoszczy, no cóż, nigdy nie mielismy w B. dalekowzrocznych polityków) i posłów toruńskich od o.Rydzyka z
      Sobecką na czele (widocznie Rydzyk miał inne plany, i nie przejmował się, co myslą na ten temat w Toruniu i w
      Bydgoszczy) i SLD-no cóż, prikaz partyjny. A więc naprawdę niewiele brakowało, żeby B i T leżące w innych
      województwach przestały walczyć między sobą o wpływy.


      Konflikt interesów pomiędzy Bydgoszczą a Toruniem to zjawisko obiektywne. Żadna ze stron nie jest temu winna.
      Po prostu: jestesmy za blisko siebie, żeby nie wchodzić sobie w paradę a za daleko, żeby stworzyś cos na
      kształt aglomeracji. A że każde z miast (i Bydgoszcz i Toruń) ma lekki przerost ambicji nad możliwosciami, to ciągłe
      walki ( o urzędy, instytucje, pieniądze, wpływy itd. ) będą trwały nadal. Nie ma na to rady. Ale z tym można żyć.
      Tak jest od XIV w. a więc już ponad 600 lat i jakos żyjemy, a swiat się przez konflikt B-T nie zawalił. I nic nie stoi
      na przeszkodzie, by ta przymusowa koegzystencja trwała przez następne stulecia. Ale rozmawiać powinnismy
      uczciwie.
      Fałszowanie danych (lub branie ich z sufitu jak kto woli), do takiej uczciwej wymiany poglądów na pewno nie
      prowadzi. Liczenie na to, że druga strona tych danych nie sprawdzi i da się oszukać, to prymitywna zagrywka i
      na naszym, bydgoskim forum raczej nie przejdzie. Weź to pod uwagę polonus, zanim napiszesz kolejny post.
      Pozdr
      • Gość: polonus dzieki za korekte IP: 198.138.227.* 06.12.01, 17:16
        Gość portalu: fin napisał(a):

        ) Polonus, już dawno znudziło mnie prostowanie nieprawdziwych informacji, które z
        ) uporem maniaka podajesz, ale
        ) odpisuję ci jeszcze raz, żeby ktos nie pomyslał, że nie piszę bo nie mam argume
        ) ntów.
        ) Oto odpowiedź na twój post z 03-12-2001 21:57
        )
        ) ) Przejedz sie miastowy czlowieku i zapytaj za granica
        ) ) kto slyszal o Bydzi (ja jeszcze sie nie spotkalem) a prawie polowa slyszal
        ) a o Toruniu.
        )
        ) I kto tu jest megalomanem. Prwie połowa, ha, ha, to chyba w twojej rodzinie, (t
        ) y słyszałes o Toruniu a żona nie).
        ale niestety to prawda i po za tym ze mnie wysmiales, na zasadzie wysmiej to
        czego nie mozna obalic, obaj wiemy ze to prawda, choc bolaca do mieszkncow "city"

        ) Byłem wielokrotnie za granicą, i nigdy nie spotkałem tam kogos, kto słyszałby o
        ) Toruniu lub Bydgoszczy. Ogólnie
        ) Polska jest bardzo słabo znanym krajem.
        a ja spotkalem wielu ludzi ktorzy slyszeli za sprawa M. Kopernika co sie w
        Toruniu urodzil o Toruniu po drugie w wielu prospektach o Polsce znajdzies z
        Torun wsrod 6-ciu najbardziej godnych odwiedzenia miejsc Polski, latasz lotem
        Kalejdoskop czesto zawiera reklame miast Polskich zawsze najdziesz Torun a
        Bydziem jeszczem nie widzial, pozatym wpisanie na liste UNESCO, chcesz wiecej
        przykladow...
        )
        ) Oto dane z "Małego Rocznika Statystycznego":
        ) liczba mieszkańców (w tys.)
        ) rok 1921 1931 1939
        ) Bydgoszcz 88 117 141
        ) Toruń 39 54 77
        ) No i kto miał rację? No i gdzie ten metropolitalny Toruń z okresu międzywojenne
        ) go? Toruń, liczący niecałe 40 tys.
        niestety bzdurna informacje podalem odnosnie liczy mieszkancow Torunia przed
        wojna, myslilem sie punkt dla cibie, dzieki za te dane niestety nie udalo mi sie
        do nich dotrzec w internecie.

        ) )Chcesz wiecej o 30% mniejszy Gorzow rowniez pelni taka sama funkcje jak Tor
        ) un.
        ) No, chcę jeszcze więcej. Byle z sensem. Nawet taki "znawca" jak ty powinien wie
        ) dzieć, że Gorzów pełni takie
        ) same funkcje jak Bydgoszcz. Takie sam jak Toruń pełni Zielona Góra
        OK! Wiec tym samym podales argument popierajacy moja teze a nie mojego oponenta
        ktory twierdzil ze Torun posiada zbyt wielkie przywileje, okazuje sie ze Gorzow
        mniejszy brzydzszy itp ma o wiele wiecej przywilejow i jak to udowadnia teze ze
        Torun ma ich za duzo, sam widzisz ze dostarczyles mi bezwiednie arumentow :)
        )
        ) ) Wiec Torun nie ma polowe naleznych mu przywilejow. Dlaczego, bo jestescie
        ) za blisko,
        ) ) jestescie bardzo aktywni
        )
        ) Biedaczki, zaraz się rozpłaczę. Napisz jeszcze, dlaczego B. i T. są tak blisko
        ) siebie. Bo Toruń, jako miasto
        ) graniczne został zbudowany i był obdarzany licznymi przywilejami przez Krzyżakó
        ) w przeciwko Polsce.
        ) Bydgoszcz tak samo, tylko przez Polaków przeciw Krzyżakom. Potem granica znikła
        ) , a zbyt bliskie sąsiedztwo
        ) pozostało po wsze czasy.
        no i to jest przyczyna naszych problemow gdyby Gorzow byl w naszym sasiedzwtie
        inaczej wygladala by jego sytuacja
        )
        )
        ) )w Toruniu w 1945 zgromadzila sie smietanka naukowa z Wilna,
        ) ) ....
        ) )Uniwersytetu nie przeniesiono tylko zalozono w Toruniu
        )
        ) Sam powiniennes zauważyć tu sprzecznosć w swoich własnych wywodach. Każdy, kto
        ) cokolwiek wie na ten
        ) temat, powie ci, że Uniwersytet Wileński de facto przeniesiono z Wilna do Torun
        ) ia. I to w sposób zorganizowany.
        ) Rozmawiałem kiedys z naukowcem, który zaczynał pracę jeszcze przed wojną w Wiln
        ) ie, a potem razem z innymi
        ) pracownikami i ich rodzinami oraz częscią wyposażenia U.Wileńskiego zostali poc
        ) iągiem przewiezieni do Torunia.
        ) I dzięki temu w Toruniu od razu powołano Uniwersytet. W Gdańsku, gdzie tak zorg
        ) anizowanej akcji
        ) "przeflancowania" nie było, rozwój następował stopniowo. Najpierw powstała WSP,
        ) która po wielu latach
        ) przekształciła się w Uniwersytet. Oczywiscie komunisci nie nazywali przeniesien
        ) ia Uniwersytetu z Wilna do
        ) Torunia przeniesieniem, bo nie należało nawet wspominać, że Wilno kiedys należa
        ) ło do Polski, a co dopiero że był
        ) tam polski Uniwersytet.
        ale czy to w jakis sposub umniejsza UMK albo Toruniowi ???? ze uniwerek
        przeniesono a nie zalozono
        )
        )
        ) ) Ta tak apropo liczny ludnosci na bazie ktorej starasz sie decydowac o praw
        ) ach
        ) ) miasta, ale bracie istnieja jeszcze inne krryterai naukowe (5 Uniwerek w k
        ) raju).
        )
        ) No, tu także trochę przesadziłes. Rózne rankingi różnie podają. Niewątpliwie 4
        ) uniwersytety w Polsce są na czele
        ) (Warszawa, Kraków, Poznań i Wrocław). Potem stawka się wyrównuje, i w zależnosc
        ) i od tego, jakie się
        ) uwzględnia kryteria kolejnosć jest różna.
        ) Tak podniecasz się "kryteriami naukowymi". Więc rozwińmy ten temat. UMK to dobr
        ) y i silny uniwersytet, ja także
        ) tak uważam. Ale w wiodących osrodkach naukowych w Polsce Uniwersytety to tylko
        ) jedno z ogniw,
        ) najważniejsze lecz nie jedyne. W Toruniu nie ma Politechniki ani Akademii Medyc
        ) znej.
        ) Przeszukałem swiatowe bazy dotyczące nauki. Wyniki mnie samego mocno zaskoczyły
        ) .
        ) Oto ilosć publikacji naukowych w znaczących czasopismach, napisanych przez nauk
        ) owców z poszczególnych
        ) miast (w roku 2001):
        ) 1. Warszawa: 3265 publikacji
        ) 2. Kraków: 1728
        ) 3. Wrocław: 1309
        ) 4. Poznań: 1022
        ) 5. Łódź: 832
        ) 6. Gdańsk: 609
        ) 7. Lublin: 504
        ) 8. Katowice: 346
        ) 9. Białystok: 299
        ) 10. Gliwice: 239
        ) 11-12. Szczecin: 234
        ) 11-12. Toruń: 234

        niestety tu lezysz braci bo zarowno w rankingu podanym w wyborczej jak i
        rzeczpospolitej UMK jest piaty o 2 lat (a 9-ty jesli wezmiemy pod uwage
        politechniki):
        http://www.rzeczpospolita.pl/teksty/raporty_010410/raporty_a_6-1.F.gif
        polecam tez srone z archiwum gazety wyborczej, chyba to samo zrodlo:
        http://www.edu.edu.pl/edu/wydarzenia/badania/rankingi2001/rankingi2001.html
        Nie moge znalezc rankingu edu (mial te same wyniki ale za ostatnie 5 lat)
        wiec tym razem ty podales nieprawdziwe dane wyssane z palca, widzisz nie tylko
        polonus sie myli, jak sie czujemy teraz
        )
        ) Cieniutko co? 11-12 miejsce pod względem "siły naukowej" to
        ) chyba nie jest tak wielki powód
        przejrzales te strony, "Gdzie jest Toruń?" na 9-tym z 9tego (5-ty miejscu z 5-
        tego tylko Uniwerki) a wasza Akademia Rolnicza z 50 na 55, to jest powod do
        dumy , nie??? :)
        ) do chluby dla miasta z takimi ambicjami w dziedzinie nauki. Ale takie są realia
        ) niestety. Uprzedzając potencjalne
        no niestety realia sa inne ...
        ) pytanie: Bydgoszcz w tym zestawieniu jest niewiele dalej ( 14 miejsce), ale ze
        ) sporą stratą ilosciową. No ale nikt
        ale tylko w twoim zestawieniu w zestawieniu bo w tych prawdziwych AB na 68-mym.
        ) z nas nigdy nie mówil, że Bydgoszcz to potęga naukowa.
        bo nie jest...

        ) Co prawda napisałes to do rhemka a nie do mnie, ale pozwolę sobie odpowiedzieć,
        ) bo bzdury to ty wypisujesz.
        ) Zapewniam cię, że większosć Bydgoszczan także wolała województwo bez Torunia. I
        ) nie pisz głupot, że bez
        takie byly plany Torun do Gdanska Bydzia do Poznania podac ci strony do
        odsiwerzenia pamieci ze taki byl projekt 12 wojewodztw. Ale podniosly sie krzyki
        z Bydzi Torunia i nie tylko. A potem byl cyrk 100 pomyslo z ktorych przedstawiles
        tylko tec co stawial Bydzi ew najlepszym swietle.

        ) Po prostu: jestesmy za blisko siebie, żeby nie wchodzić sobie w paradę a za dal
        ) eko, żeby stworzyś cos na
        to prawda
        ) kształt aglomeracji. A że każde z miast (i Bydgoszcz i Toruń) ma lekki przerost
        ) ambicji nad możliwosciami, to ciągłe
        to tez prawda
        ) walki ( o urzędy, instytucje, pieniądze, wpływy itd. ) będą trwały nadal. Nie m
        ) a na to rady. Ale z tym można żyć.
        ) Tak jest od XIV w. a więc już ponad 600 lat i jakos żyjemy, a swiat się przez k
        ) onflikt B-T nie zawalił. I nic nie stoi
        ) na przeszkodzie, by ta przymusowa koegzystencja trwała przez następne stulecia.
        ) Ale rozmawiać
        • Gość: fin Re: dzieki za korekte IP: *.atr.bydgoszcz.pl 06.12.01, 17:45
          Gość portalu: polonus napisał(a):
          > ) Oto ilosć publikacji naukowych w znaczących czasopismach, napisanych przez na
          > ukowców z poszczególnych
          > ) miast (w roku 2001):
          > ) 1. Warszawa: 3265 publikacji
          > ) 2. Kraków: 1728
          > ) 3. Wrocław: 1309
          > ) 4. Poznań: 1022
          > ) 5. Łódź: 832
          > ) 6. Gdańsk: 609
          > ) 7. Lublin: 504
          > ) 8. Katowice: 346
          > ) 9. Białystok: 299
          > ) 10. Gliwice: 239
          > ) 11-12. Szczecin: 234
          > ) 11-12. Toruń: 234
          >
          > niestety tu lezysz braci bo zarowno w rankingu podanym w wyborczej jak i
          > rzeczpospolitej UMK jest piaty o 2 lat (a 9-ty jesli wezmiemy pod uwage
          > politechniki):

          Pontus, nie doczytałes mojego postu. Napisałem wyraźnie, że to są prace naukowe CAŁEGO
          srodowiska naukowego danego miasta. Na Toruń pracuje tylko UMK, na miasta z czołówki
          również ich Politechniki, Akademie Medyczne, Ekonomiczne, Rolnicze itd..
          Jesli zależy ci, mogę sprawdzić, ile mają wyłącznie Uniwersytety. Jesli potrafisz tam wejsć,
          możesz sprawdzić sam, oto polska końcówka tej sieci:
          zatoka.icm.edu.pl/sci/
          A gazetowymi rankingami nie ma co się podniecać. Są zwykle nieobiektywne, i podatne na
          naciski. Uwzględniają wiele subiektywnych kryteriów i nadają in różną rangę.
          Wszystkie dane, które podałem są prawdziwe i w pełni sprawdzalne pod podanym przeze mnie
          adresem. I są obiektywne, bo jest to ilosć publikacji- żadanej uznaniowosci (i jest to baza
          tworzona w USA dla całego swiata)
          A że Toruń nie wypada najlepiej, no cóż, matematyka jest bezwzglądna, i nie ma "kumpli".


          > takie byly plany Torun do Gdanska Bydzia do Poznania podac ci strony do
          > odsiwerzenia pamieci ze taki byl projekt 12 wojewodztw.

          Gdybysmy mieli isć do Poznania, to bysmy to jakos łyknęli. Ale nas także Buzek chciał
          podporządkować Gdańskowi.
          • Gość: polonus Rozczarowales mnie. IP: 198.138.227.* 06.12.01, 19:08
            Gość portalu: fin napisał(a):



            > Pontus, nie doczytałes mojego postu. Napisałem wyraźnie, że to są prace naukowe
            doskonale go zrozumialem byl doskonale przmyslany przynajmniej odnoscie
            statystyki uczelni po prostu go przejrzalem, ja pisalem ze UMK to 5-ty Uniwerek,
            a ty wykozystales brak polibudy w Toruniu i oglosiles ze Torun jest 11-ty, a to
            nie ma sensu, bo ja pisalem o konkretnej uczelni, i nie o srednim zageszczeniu
            uczelni w miastach polskich, i mowiac ze Torun jest 11-ty bedzi eto powszechnie
            odbierane ze UMK jest 11-te a to nie prawda, wiec uprawiasz demagogie
            ).

            > No, tu także trochę przesadziłes. Rózne rankingi różnie podają.
            >Niewątpliwie 4 uniwersytety w Polsce są na czele
            > (Warszawa, Kraków, Poznań i Wrocław). Potem stawka się wyrównuje, i w
            wg ogolnie przyjetej statystyki zamieszczonej w wyborczej (nawet w firmie gdzie
            pracuje moj szef Amerykanin ja uwzglednia, bo dla niego i INS-u (tych od viz
            pracowniczych) to oficjalne dane na podstawie ktorych tu jestem :) ) to UMK
            barkuje 1.5% do Pozannia a Poznaniowi 3.5 do Uniwerku we Wroclawiu, wiec nie
            pieprz ze satystyka sie wyrownuje potem, bo UMK ma minimalna roznice do czolowki
            mniejsza niz sa roznice wewnatrz czolowki
            Powiem ci wiecej UMK jest tu uznawane jako jedna z niewieulu uczelni polskich,
            nawet nostrifikacji nie musialem robic.
            >zależnosci od tego, jakie się
            > uwzględnia kryteria kolejnosć jest różna.
            > Tak podniecasz się "kryteriami naukowymi". Więc rozwińmy ten temat.
            >UMK to dobry i silny uniwersytet, ja także
            > tak uważam. Ale w wiodących osrodkach naukowych w Polsce Uniwersytety
            >to tylko jedno z ogniw,
            > najważniejsze lecz nie jedyne. W Toruniu nie ma Politechniki ani
            >Akademii Medycznej.
            co nie umniejsza i nie zmienia faktu ze UMK to 5-ty uniwerek, a politechniki tez
            nie ma w Bydzi,
            > Przeszukałem swiatowe bazy dotyczące nauki. Wyniki mnie samego mocno
            >askoczyły.
            do swiatowych im daleko brakue, jest to zwykla prywatna strona, nawet dmena nie
            za ciekawa, nalezaca do zbioru serverow Uniwersytetu Warszawskiego
            > Oto ilosć publikacji naukowych w znaczących czasopismach, napisanych
            >rzez naukowców z poszczególnych
            > miast (w roku 2001):
            > 1. Warszawa: 3265 publikacji
            > 2. Kraków: 1728
            > 3. Wrocław: 1309
            > 4. Poznań: 1022
            > 5. Łódź: 832
            > 6. Gdańsk: 609
            > 7. Lublin: 504
            > 8. Katowice: 346
            > 9. Białystok: 299
            > 10. Gliwice: 239
            > 11-12. Szczecin: 234
            > 11-12. Toruń: 234
            jest to tylko ilosc publikacji naukowych i dotyczy to raczej politechnik (ktore
            to przoduja w publikacjach naukowych), tam cokolwiek ulepszysz masz publikacjie
            (wiem bo tez studiowalem na poliytechnice) wiec nie czaruj, UMK to uczelnia
            typowo akademicka, teoretyczna i zadko publikuje w czasowpismach technicznych
            wiec to porownianie jest unfair i jednostornne i w zadnym miejscu nie mowi ze UMK
            jest 11-te a taka kankluzjie chcesz zeby czytelnik wyciagnal, bo na moj post ze
            UMK 5-ty tak zamieszales danymi ze wyszedl ci 110ty
            > Cieniutko co? Gdzie jest Toruń? 11-12 miejsce pod względem "siły
            >aukowej" to chyba
            >o zawieral twoj post, wynika z niego ze najlepsze to Warszawa Wroclaw Poznan
            >rawda to ale dokladnie nastepny jest Torun a to nie wynika z twojego postu,

            dalej mamy manipulacje, wybrales sobie jako zrodlo danych jakas stronke ktora
            bierze jako kryterium tylko jeden z paramertow. A ignurujesz ankiete uznawana w
            Polsce nie zrobiona przez gazete ale zamieszczona w gazecie wyb i rzeczpospolitej
            (dl aprzypomnienia ci powiem ze wyborcza to najwieksza gazeta w Polsce wiec
            zamieszcza raczej powazniejsze dane), zawierajaca rowniez kryterium opdobne do
            twojego jak Moc naukowa, potecjal Naukowy, dokaldnie ilosci publikacji nie ma.
            Naprawde podziwiam. Coz wiara przenosi gory i pozwala ignorowac fakty i zabijac
            zdrowy rozsadek.
            > A gazetowymi rankingami nie ma co się podniecać. Są zwykle nieobiektywne, i pod
            oczywiscie, za to dane z zatoka.icm.edu.pl/sci/ sa super i powinny byc
            jedynym zrodlem danych bo zamiast kilkunastow czynnikow biora pod uwage jeden i
            dokladnie taki czynnik dzieki ktoremu UMK jest na 11-tym miejscu bo UMK to nie
            polibuda.
            Tak manipulujac moge napisac ze Bydzia jest na 256 miejscu w karaju (liczba
            wzieta na oko, wiec prosze nie zarzucac mi klamstwa), bo jako parametr wezme pod
            uwage ilosc zabytkow klasy zerowej.
            I poszukam ci strone albo sam szybkao napisze i takim jednostronnym spojrzeniem i
            bede stral sie cibiee przekonac ze gazety manipuluja ktore pisza ze Bydzia jest 8-
            mym osrodniek w Polsce bo mi to nie pasuje.
            A wiesz dlaczego tak nie zrobie bo to jest tak samo zenujace jak to co ty
            odstawiasz.
            > naciski. Uwzględniają wiele subiektywnych kryteriów i nadają in różną rangę.
            > Wszystkie dane, które podałem są prawdziwe i w pełni sprawdzalne pod podanym pr
            > zeze mnie
            > adresem. I są obiektywne, bo jest to ilosć publikacji- żadanej uznaniowosci (i
            > jest to baza
            > tworzona w USA dla całego swiata)
            tak bo USA to najbardziej obiektywny kraj, nawet bracie nie wiesz w jakim jestes
            bledzie, jest tu taka propaganda ze reco opadaja, a ich oceny na malo ktory temat
            sa obiektywne :) a ta strona jest w Warszawie nie w USA (sprawdzilem wiec nie
            motaj)
            > A że Toruń nie wypada najlepiej, no cóż, matematyka jest bezwzglądna, i nie ma
            > "kumpli".
            matematyka w Toruniu jest 7-ma w kraju i ja skonczylem wiec mnie nie matematykoj
            bracie.
            >
            > > takie byly plany Torun do Gdanska Bydzia do Poznania podac ci strony do
            > > odsiwerzenia pamieci ze taki byl projekt 12 wojewodztw.
            >
            > Gdybysmy mieli isć do Poznania, to bysmy to jakos łyknęli. Ale nas także Buzek
            mieliscie i nie lykneliscie, nie miescilo wam to sie w glowie, wiec nie tworz
            historii na nowo.

            widze niestety ze przyznanie sie do bledu w twoim wypadku nie wchodzi w rachube
            lepiej brnac dalej w slepa uliczke i kompromitowac sie do konca.
            Tym razem gleboko wspolczuje.
            • Gość: fin Re: Rozczarowales mnie. IP: *.atr.bydgoszcz.pl 07.12.01, 19:32
              Gość portalu: polonus napisał(a):

              ) Gość portalu: fin napisał(a):
              ) ) Pontus, nie doczytałes mojego postu. Napisałem wyraźnie, że to są prace na
              ) ) ukowe w znaczących czasopismach, napisanych przez nauk
              ) ) owców z poszczególnych miast
              ) doskonale go zrozumialem byl doskonale przmyslany przynajmniej odnoscie
              ) statystyki uczelni po prostu go przejrzalem, ja pisalem ze UMK to 5-ty Uniwerek
              ) a ty wykozystales brak polibudy w Toruniu i oglosiles ze Torun jest 11-ty, a to
              ) nie ma sensu, bo ja pisalem o konkretnej uczelni,

              Widzę, że już zapomniales, co pisałes. A pisałes tak:
              ) Ta tak apropo liczny ludnosci na bazie ktorej starasz sie decydowac o prawach
              ) miasta, ale bracie istnieja jeszcze inne krryterai naukowe (5 Uniwerek w kraju)
              ) turystyczne,

              A więc jak widzisz sam pierwszy użyłes okreslenia "kryteria naukowe" i tylko dla zobrazowania siły
              tego argumantu w przypadku Torunia napisales w nawiasie "(5 Uniwerek w kraju)". Chciałes więc
              pokazać, jaki to Toruń jest silny naukowo, i nie rozmawialismy o UMK, tylko o sile naukowej
              miasta.


              ) uczelni w miastach polskich, i mowiac ze Torun jest 11-ty bedzi eto powszechnie
              ) odbierane ze UMK jest 11-te a to nie prawda,

              Ja napisałem precyzyjnie i zgodnie z prawdą że Toruń jest pod tym względem 11-12 wsród
              polskich miast. I nie rozumiem, dlaczego piszesz iż "bedzi eto powszechnie odbierane ze UMK
              jest 11-te". Wydaje mi się, że rozmawiam tu z ludźmi, którzy potrafią zrozumieć tekst, który
              czytają. Gdybym sądził inaczej, dawno bym się zwinął z tego forum.

              fin napisał:
              ) ) Tak podniecasz się "kryteriami naukowymi". Więc rozwińmy ten tem
              ) ) at. UMK to dobry i silny uniwersytet, ja także tak uważam. Ale w wiodących
              ) ) osrodkach naukowych w Polsce Uniwers
              ) ) ytety to tylko jedno z ogniw, najważniejsze lecz nie jedyne.
              ) ) W Toruniu nie ma Politechniki ani Akademii Medycznej

              Widzisz, sam wyjasniłem już na początku, że nie podważam siły UMK, tylko zauważam brak
              innych instytucji naukowych (oprócz UMK) w Toruniu, przez co Toruń jako całosć nie jest tak silny
              naukowo, jak niektórzy próbują wmawiać.


              ) a politechniki tez nie ma w Bydzi,

              Jest, jest. A że się nie nazywa politechnika tylko inaczej, to już historyczne zaszłosci. Nie każda
              wyższa szkoła typu politechniki w Polsce nazywa się Politechnika.


              fin napisł:
              ) ) Przeszukałem swiatowe bazy dotyczące nauki. Wyniki mnie samego m
              ) ) ocno zaskoczyły.
              polonus napisał:
              ) do swiatowych im daleko brakue, jest to zwykla prywatna strona, nawet dmena nie
              ) za ciekawa, nalezaca do zbioru serverow Uniwersytetu Warszawskiego

              "Instytut filadelfijski", do którego ta strona należy to najpoważniejsza na swiecie instytucja,
              zajmująca się gromadzeniem i przetwarzaniem danych naukowych. Podałem namiary na
              gigantyczną bazę (za rok 2001 uwzględnia dzisiaj 953 tys. artykułów). Jest aktualizowana co
              tydzień. Własnie dzisiaj była aktualizowana. Z ciekawosci sprawdziłem, i mam dla ciebie złą
              wiadomasć. Od zeszłego tygodnia Szczecinowi przybyło 6 publikacji (ma teraz 240) a Toruniowi
              tylko 2 (ma 236). A więc na dzis: Szczecin 11, Toruń 12.


              ) jest to tylko ilosc publikacji naukowych i dotyczy to raczej politechnik (ktore
              ) to przoduja w publikacjach naukowych), tam cokolwiek ulepszysz masz publikacjie
              ) ... UMK to uczelnia typowo akademicka, teoretyczna i zadko publikuje w
              ) czasowpismach technicznych

              Trafiłes jak kulą w płot polonus. Wypowiadasz się autorytatywnym tonem na temat rzeczy, o
              których nie masz zielonego pojęcia. O jakis "ulepszeniach", to można pisać w wydawnictwach
              wewnątrzuczelnianych. A baza, o której piszę uwzględnia tylko publikacje w poważnych
              czasopismach naukowych. Z czasopism wydawanych w Polsce, z wszystkich branż jest tam
              najwyżej kilkanascie czasopism. Jesli się cos ulepszy, to się to patentuje i wdraża, i raczej nie
              opisuje w publikacjach.
              Zdecydowanie największa ilosć publikacji powstaje w dziedzinach, ktore anglosasi okreslają
              "science": biologia, fizyka, chemia, matematyka oraz medycyna.
              Dużo mniej jest publikacji z nauk technicznych, a jeszcze mniej z humanistycznych.
              Poszperałem w tej bazie na temat Gdańska. Na dzis 627 publikacji, w tym:
              Uniwersytet Gdański: 374
              Politechnika Gdańska: 199
              Akademia Medyczna: 130
              (suma ( 703 ) jest większa niż 627 dlatego, że w przypadku, gdy jakąs publikację piszą wspólnie
              ludzie z Uniw.Gdańskiego i np. Polit. Gdańskiej, to baza liczy ją zarówno wtedy, kiedy pytam o
              Politechnikę, jak i wtedy, gdy pytam o Uniwersytet. Gdy pytam o Gdańsk jako miasto, liczy ją
              oczywiscie tylko jeden raz).
              No i co, gdzie jest więcej, na UG czy PG (ale to było oczywiste dla każdego, kto ma o tym choć
              blade pojęcie).


              ) (wiem bo tez studiowalem na poliytechnice)

              Politechniki uczą myslenia i kojarzenia faktów. Nie rozumiem he, he, dlaczego tej politechniki
              nie skończyłes, tylko musiałes przeniesć się na UMK, przecież kojarzenie tak ci swietnie idzie ?


              ) dalej mamy manipulacje, wybrales sobie jako zrodlo danych jakas stronke ktora
              ) bierze jako kryterium tylko jeden z paramertow.

              Bo to jest główny parametr, który mówi o "sile naukowej srodowiska" (a o tym rozmawialismy).
              Inne parametry uwzględniane przez rankingi, które Ty przytaczasz np. warunki studiowania,
              dostępnosć akademików, mają wielkie znaczenie dla studentów, ale nie dla poziomu prac
              naukowych w danej jednostce.


              ) Tak manipulujac moge napisac ze Bydzia jest na 256 miejscu w karaju (liczba
              ) wzieta na oko, wiec prosze nie zarzucac mi klamstwa), bo jako parametr wezme po
              ) d uwage ilosc zabytkow klasy zerowej.

              Stary, jesli napiszesz: "Bydgoszcz jest na 256 miejscu w Polsce pod względem ilosci zabytków
              klasy zerowej" (i jesli będzie to prawda), to nikt nie zaprzeczy, i ja nie widzę powodu, dla którego
              Ty się burzysz gdy ja podaję prawdziwe dane.


              ) bede stral sie cibiee przekonac ze gazety manipuluja ktore pisza ze Bydzia jest
              ) 8-mym osrodniek w Polsce bo mi to nie pasuje.

              Z faktami się nie dyskutuje. Jesli stwierdzisz, że pod względem naukowym Bydgoszcz jest dużo
              dalej niż na 8 miejscu to ja powiem, że masz rację (bo tak jest), ale jesli powiesz, że Bydgoszcz
              nie jest 8 pod względem liczby ludnosci, to powiem, że powiniennes się douczyć (bo jest).


              ) tak bo USA to najbardziej obiektywny kraj, nawet bracie nie wiesz w jakim jeste
              ) s bledzie,

              W życiu bym tak nie napisał, że USA to obiektywny kraj. Ale to jest baza konkretnych informacji,
              gdzie 1+1=2. A na liczeniu to już Amerykanie się znają.


              ) a ta strona jest w Warszawie nie w USA (sprawdzilem wiec nie
              ) motaj)

              Twój problem tkwi chyba w tym, że nie rozumiesz czytanego tekstu. Ja napisałem: "Jesli potrafisz
              tam wejsć, możesz sprawdzić sam, oto polska końcówka tej sieci:.." Wiesz co to znaczy polska
              końcówka?
              Przeczytaj dokładnie, co ktos pisze i nie zarzucaj mi motania


              ) matematyka w Toruniu jest 7-ma w kraju i ja skonczylem wiec mnie nie matematyko
              ) j bracie.


              Wydaje mi się, że się mylisz. Toruńska matematyka jest chyba druga w Polsce i ma kategorię 1+.
              Ale skoro Ty twierdzisz, że jest dopiero siódma, no cóż, może w tym akurat wypadku masz rację.

              fin napisał:
              ) ) Gdybysmy mieli isć do Poznania, to bysmy to jakos łyknęli. Ale nas także B
              ) )uzek chciał podporządkować Gdańskowi.
              polonus napisał:
              ) mieliscie i nie lykneliscie, nie miescilo wam to sie w glowie, wiec nie tworz
              ) historii na nowo.

              Nie, ja chyba tego nie zrozumiem. W sprawie, która tutaj nie ma żadnego znaczenia trzymasz się
              uparcie wersji, która jest ewidentnie nieprawdziwa. Dajesz mi tym możliwosc dalszego
              wykazywania, że piszesz głupoty. Przecież możesz to sprawdzić, zamiast bez zastanowienia
              pisać, co slina na język przyniesie. Pierwszy projekt, który Buzek przesłał do Sejmu a Sejm
              odrzucił w głosowaniu mówił o 12 województwach, Bydgoszcz i Toruń miały być w woj.
              gdańskim. Powie Ci to każdy Bydgoszczanin na tym forum.
              • Gość: polonus Re: Rozczarowales mnie. IP: 198.138.227.* 07.12.01, 22:48
                Fakt ze Torun jako sila naukowa jest 11-12ty nie ma tak wielkiego znaczenia jak
                fakt ze UMK jest 5ty lub 9ty w zaleznosci czy liczysz polibudy czy nie.
                Bo jak szukasz pracy nie zostanie ci zadane pytanie ktore miesce podwzgledem
                potecjalu naukowego ma miasto w ktorym studiowales tylko ktora w kraju jest twoja
                uczelnia.

                Przynajmniej moje doswiadczenie zyciowe na to wskazuje. A przezylem kilk arozmow
                o prace i pytano mnie o miejsce mojej uczelni.

                A przy tak postawionym pytaniu rzeczy wygladaja zgola inaczej.
                Pomimo tak spabego potecjalu naukowego piernikowa UMK jest co rok mocniejszy i
                bardziej uznawany.
                Kropka.
                • Gość: fin Re: IP: *.atr.bydgoszcz.pl 08.12.01, 12:38
                  Gość portalu: polonus napisał(a):
                  > Bo jak szukasz pracy nie zostanie ci zadane pytanie ktore miesce podwzgledem
                  > potecjalu naukowego ma miasto w ktorym studiowales tylko ktora w kraju jest two
                  > ja uczelnia.

                  Tylko my rozmawialismy o potencjale naukowym miast a nie pracy dla absolwentów.
                  Ale OK, jesli chcesz zmienić temat, możemy rozważyć i te sprawy.
                  Pod względem pracy nie jest do końca tak, jak mówisz. Przemysł na przykład woli absolwentów
                  politechnik. Spore biuro projektowe, z którym od lat współpracuję, zatrudnia prawie wyłącznie
                  ludzi po politechnikach (tylko 2 osoby w księgowosci są po uniwersytetach). A w szpitalach dla
                  odmiany preferują lekarzy, nieprawdaż? Ty, jako matematyk szukasz pracy nie w przemysle, tylko
                  pewnie w szeroko rozumianym sektorze usług (np. finansowych) i masz doswiadczenia zawodowe
                  związane tylko z tą branżą.
                  Ale oczywiscie masz rację, że lepiej skończyć dobrą szkołę wyższą niż słabą.


                  > Pomimo tak spabego potecjalu naukowego piernikowa UMK jest co rok mocniejszy i
                  > bardziej uznawany.

                  A to jest prawda, i nigdy nie pisałem czegos przeciwnego.


                  Niedawno rozmawialismy ze znajomymi o bezrobociu w naszym regionie i w samej Bydgoszczy.
                  Tak duże bezrobocie w województwie położonym wewnątrz kraju, poprzecinanym ważnymi
                  szlakami komunikacyjnymi (zarówno drogowymi jak i kolejowymi) to ewenement w skali kraju.
                  Zastanawialismy się, z czego to wynika. Oczywiscie, można powiedzieć: "recesja dotyka
                  wszystkich w Polsce". Tak, ale dlaczego nas dużo mocniej niż innych?
                  I za jeden z 2 głównych powodów takiego stanu uznalismy własnie poziom szkół wyższych w
                  regionie. Nie kształcą one niestety prawdziwych elit, które mogłyby nadawać regionowi
                  odpowiednie tempo rozwoju.
                  Pozdr
                  • Gość: polonus Polibuda czy uniwerek? IP: 198.138.227.* 10.12.01, 17:00
                    > Pod względem pracy nie jest do końca tak, jak mówisz. Przemysł na przykład woli
                    > absolwentów
                    > politechnik. Spore biuro projektowe, z którym od lat współpracuję, zatrudnia pr
                    > awie wyłącznie
                    nie jestem po polibudzi ea w Polsce pracowalem w duzym zakladzie przemyslowym,
                    dlaczego, bo przymujacy mnie kierownik uwazal ze mata na UMK to dobry trudny
                    kierunek wiec sobie poradze.

                    > odmiany preferują lekarzy, nieprawdaż? Ty, jako matematyk szukasz pracy nie w p
                    > rzemysle, tylko
                    > pewnie w szeroko rozumianym sektorze usług (np. finansowych) i masz doswiadczen
                    nigdy nie pracowalem w sektorze uslug, zawsze szukalem pracy tam gdzie 30-50%
                    stanowwili absolwenci politechnik.

                    Wiec problemow z powodu tego ze jestem po uniwerku nie mialem. Nie dlatego ze
                    uniwerki sa lepsze od polibud (sam w to nie wierze) ale dlatego ze jestem po
                    dobrym uniwerku i dobrym kierunku wiec zatrudnia mnie znacznie szybciej i
                    chetniej niz po pseudopolitechnice jaka jest ATR :) .

                    Znow klanie sie klasyfikacjia poledynczych uczelni w przeciewienstwie do
                    klasyfikacji calych miast.
                    • Gość: fin Re: Polibuda czy uniwerek? IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.12.01, 13:50
                      Gosć portalu: polonus napisał(a):
                      > Wiec problemow z powodu tego ze jestem po uniwerku nie mialem. Nie dlatego ze
                      > uniwerki sa lepsze od polibud (sam w to nie wierze) ale dlatego ze jestem po
                      > dobrym uniwerku i dobrym kierunku wiec zatrudnia mnie znacznie szybciej i
                      > chetniej niz po pseudopolitechnice jaka jest ATR :) .

                      Akurat ja skończyłem ATR. I po studiach chcieli mnie przyjšć do pracy w 4 różnych miejscach, na dobrych lub bardzo dobrych warunakch i bez żadnych problemów. I żadna z osób z mojego roku nie szukala pracy dlużej niż kilka miesięcy. (co prawdza wtedy kondycja gospodarki była zupełnie inna niż dzisiaj i tamte czasy sš nieporównywalne z obecnymi).

                      Wštpliwosci, czy łatwiej znale�ć pracę po UMK czy po ATR nie jestesmy niestety w stanie roztrzygnšć. Trzeba by dokopać się do informacji, jaki odsetek ubsolwentów UMK i ATR szuka pracy po studiach dłużej niż np. pół roku. Ja nigdy z podobnymi zestawieniami się nie spotkałem. Jesli Ty takowe masz, to napisz gdzie sš do zdobycia.
                      A jesli nie, to moim zdaniem dyskusja na te tematy nie podparta żadnymi konkretami to czcze gadanie, na które szkoda czasu. Każdy z nas i tak pozostanie przy swoim zdaniu.

                      A ATR już dawno mógłby stać się politechnikš, Ma 4 wydziały "techniczne" i tylko 2 "rolnicze" i gdyby tylko były takie chęci, zmiana nazwy na politechnikę nie stanowiłaby najminiejszego problemu.
                      Tylko po co? Nie ma żadnego racjonalnego powodu. Zmiany dla samych zmian?

                      • Gość: polonus Polibuda a ATR... IP: 198.138.227.* 11.12.01, 15:48
                        >
                        > Wštpliwosci, czy łatwiej znale�ć pracę po UMK czy po ATR nie jestesmy niestety
                        > w stanie roztrzygnšć. Trzeba by dokopać się do informacji, jaki odsetek ubsolwe
                        > ntów UMK i ATR szuka pracy po studiach dłużej niż np. pół roku. Ja nigdy z podo
                        sredniow dl acalej uczelni mogloby to nie wygladac za dobrze bo UMK to uczelnia w
                        duzej mierze humanistyczna i jest powszechnie wiadomo ze absolwenci historii,
                        socjologi czy pedagogiki nie sa rozchwytywani, delikatnie mowiac...

                        > A jesli nie, to moim zdaniem dyskusja na te tematy nie podparta żadnymi konkret
                        > ami to czcze gadanie, na które szkoda czasu. Każdy z nas i tak pozostanie przy
                        > swoim zdaniu.
                        tyz prawda, choc to nie swiadczy to o obiektywizmie, tylko o zakutym lbie :)
                        >
                        > A ATR już dawno mógłby stać się politechnikš, Ma 4 wydziały "techniczne" i tylk
                        > o 2 "rolnicze" i gdyby tylko były takie chęci, zmiana nazwy na politechnikę nie
                        > stanowiłaby najminiejszego problemu.
                        a to juz nie jest prawda, dalbym sobie reke uciac ze Bydgoszcz zrobila by
                        wszystko co w jej mocy zeby zwiekszyc status tej uczelni ale niestey nie spelnia
                        wielu wymogow (wiem od znajomego co tez to skonczyl) wiec nie mow ze checi nie
                        ma, patrz na AB ktora zrobi wszsytko co w jej zasiegu zeby byc UB.

                        > Tylko po co? Nie ma żadnego racjonalnego powodu. Zmiany dla samych zmian?
                        nie dla prestizu, na ktorym wam bardzo zalezy i zrobicie wszystko zeby go zdobyc,
                        co jest zeby nie bylo nie porozumien rzecza jak najbardziej pozytywna.

                        Czego nie rozumiem po co oszukiwac samego siebie, i twierdzic ze ATR nie jest
                        politechnika bo nie chce, przeciez to jest smieszne, sam w to nie wierzysz i
                        spodziewasz sie ze ja uwierze. Musisz mnie nisko oceniac bracie...

                        • Gość: fin Re: Polibuda a ATR... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 11.12.01, 16:21
                          Gość portalu: polonus napisał(a):
                          > tyz prawda, choc to nie swiadczy to o obiektywizmie, tylko o zakutym lbie :)

                          Moim, czy Twoim ?? :)
                          Ale poważnie, uważam, że dyskusja nie poparta choć kilkoma konkretnymi liczbami to wlasnie
                          gadanie dla samego gadania.


                          > a to juz nie jest prawda, dalbym sobie reke uciac ze Bydgoszcz zrobila by
                          > wszystko co w jej mocy zeby zwiekszyc status tej uczelni

                          To byłbys już bez ręki. Bydgoszcz (rozumiana jako Rada Miejska) od dawna naciska na ATR w
                          sprawie połączenia z AB (dawniej z WSP) w celu stworzenia uniwersytetu. Ale ATR mówi nie, i
                          wiem, że ATR na to nie pójdzie. A w sprawie zmiany nazwy na politechnikę nie ma żadnych
                          nacisków ze strony miasta. Na ATR nikt nie uważa, że zmiana nazwy wpłynęłaby w jakikolwiek
                          sposób na status uczelni.


                          >ale niestey nie spelni awielu wymogow (wiem od znajomego
                          >co tez to skonczyl) wiec nie mow ze checi nie ma,

                          Spełnia kolego, spełnia, wiem co mówię i to od lat. Władze ATR mają jednak zupełnie inną
                          wizję przyszłej nazwy dla ATR (wcale nie Politechnika).


                          > patrz na AB ktora zrobi wszsytko co w jej zasiegu zeby byc UB.

                          A dlaczego porównujesz ATR z AB? To są zupełnie inni ludzi, o odmiennej mentalnosci (po
                          jednej stronie ludzie związani z techniką i przemysłem a po drugiej humanisci).
                          To, co dla jednych wydaje się oczywiste, dla drugich wcale takie nie jest.


                          > Czego nie rozumiem po co oszukiwac samego siebie, i twierdzic ze ATR nie jest
                          > politechnika bo nie chce, przeciez to jest smieszne, sam w to nie wierzysz i
                          > spodziewasz sie ze ja uwierze. Musisz mnie nisko oceniac bracie...

                          Stary, ja skończyłem tą uczelnię i znam ją jak własną kieszeń. Piszę Ci jak jest, na ATR nikomu
                          nie zależy na zmianie nazwy na politechnikę. A jak już pisałem, stosowne kryteria spełnia. Mimo,
                          że AB sciąga bardzo dużo kadry z innych osrodków w Polsce, ATR nadal jest najsilniejszą
                          uczelnią w Bydgoszczy (choć dystans i do AB i do AM maleje).
                          Pozdr
                          • Gość: polonus Re: Polibuda a ATR... IP: 198.138.227.* 11.12.01, 18:12
                            Gość portalu: fin napisał(a):

                            > Gość portalu: polonus napisał(a):
                            > > tyz prawda, choc to nie swiadczy to o obiektywizmie, tylko o zakutym lbie
                            > :)
                            >
                            > Moim, czy Twoim ?? :)
                            napisales: "Każdy z nas i tak pozostanie przy swoim zdaniu."
                            wiec swiadczy ze uwazasz ze i o Moim i Twoim :)


                            > Ale poważnie, uważam, że dyskusja nie poparta choć kilkoma konkretnymi liczbami
                            > to wlasnie
                            > gadanie dla samego gadania.
                            trudno w liczbach wyrazic czy ATR chce byc polibuda, co sie da napewno wyrazic to
                            kryteria jakie musi spelniac Akademia Techniczna zeby byc politechnika i jak sama
                            nazwa wskazuje ATR nia nie jest bo ich nie spelnia.
                            To tak jakby powiedziej ze dr. Kowalski nie jest profesorem nie dlatego ze mu
                            wiedzy niestarczylo ale dlatego ze nie chce bo tytul doktora jest juz dla niego
                            wystarczajacy i w zaden sposob tytul prof. juz mu nie pomoze.
                            >
                            > sprawie połączenia z AB (dawniej z WSP) w celu stworzenia uniwersytetu. Ale ATR
                            > mówi nie, i
                            slyszalem o tym od znajomych ktorzy zyja i mieszkaja w Bydzi ich komentarz byl
                            taki: WSP (podobno nazywacie to Wspomozenie Seksualne Politechniki) ma tak niski
                            poziom ze ATR nie jest zainteresowany w obnizaniu swojej sredniej.
                            > wiem, że ATR na to nie pójdzie. A w sprawie zmiany nazwy na politechnikę nie ma
                            > żadnych
                            > nacisków ze strony miasta. Na ATR nikt nie uważa, że zmiana nazwy wpłynęłaby w
                            > jakikolwiek
                            > sposób na status uczelni.
                            oj wplynala by bardzo, czy zdazylo ci sie kiedys komus przyznac racje, wbrew temu
                            co mowia az tak nie boli
                            >
                            > Spełnia kolego, spełnia, wiem co mówię i to od lat. Władze ATR mają jednak zupe
                            > łnie inną
                            > wizję przyszłej nazwy dla ATR (wcale nie Politechnika).
                            a coz za wizje maja, stworza Trinity Coleage w Bydgoszczy :)
                            >
                            >
                            > Stary, ja skończyłem tą uczelnię i znam ją jak własną kieszeń. Piszę Ci jak jes
                            > t, na ATR nikomu
                            > nie zależy na zmianie nazwy na politechnikę. A jak już pisałem, stosowne kryter
                            > ia spełnia. Mimo,
                            > że AB sciąga bardzo dużo kadry z innych osrodków w Polsce, ATR nadal jest najsi
                            > lniejszą
                            > uczelnią w Bydgoszczy (choć dystans i do AB i do AM maleje).
                            to jest pewne ze jest najlepsza uczelnia w Bydgoszczy co nie zmienia postaci
                            rzeczy ze podniesienie jej rangi do Politechniki bylo by duzym awansem, bo przez
                            wiele lat byla klasyfikowana bardzo nisko za wszystkimi polibudami, teraz jest
                            troche lepiej. Wiec ku twojemu zdziwieniu moze pewnego dnia sie dowiesz ze ATR
                            zosatnie jednak polibuda.

                            > Pozdr
                            pozdr

                            • rhemek Re: Polibuda a ATR... 11.12.01, 18:31
                              gdybys chcial, to bys sie dowiedzial polonusie, ze ATR nie chce byc
                              politechnika, Bo dazy do przeksztalcenia sie w UNIWERSYTET TECHNOLOGICZNY.
                              A politechnika moze byc juz od 4 lat, a nie chce, bo musialaby wtedy stracic
                              wydzialy rolnicze, ktore nie pasuja do politechniki, a sa ATR bardzo powazna
                              czescia.
                              A moze to wiesz, a twoje zakompleksione ataki na ta uczelnie nalezy tlumaczyc
                              nieuleczalnym szowinizmem ?
                              Wiec ku twej goryczy w najblizszym czasie w bydgoszczy beda 2 uniwersytety.
                              co ty na to ?
                              Rhemek
                              • Gość: polonus Re: Polibuda a ATR... IP: 198.138.227.* 12.12.01, 15:18
                                rhemek napisał(a):

                                > Wiec ku twej goryczy w najblizszym czasie w bydgoszczy beda 2 uniwersytety.
                                > co ty na to ?
                                pamietam jeszcze czasy kiedy Bydgoszcz argumentowala koniecznosc umieszczenia
                                stolicy w Bydzi tym ze jest w niej najwiecej bankomatow i oczywiscie mieszkancow.
                                z tego co wiem zadne miasto w Polsce nie ma dwoch uniwersttetow, wiec bedziecie
                                jeszcze mieli najwiecej uniwersytetow w Polsce, wzrosnie potecjam naukowy miasta
                                wiecej znaczy lepiej, gratulacje,
                                co ja na to jestem pod wrazeniem, powinniscie postawic tez dwa ratusze nie znam
                                miasta co ma dwa, mowie powaznie.
                                No i oczywiscie pomiedzy tymi dwoma uniwersytetami powinno jezdzic metro. :)
                                > Rhemek

                                • Gość: fin Re: Polibuda a ATR... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 12.12.01, 15:59
                                  Gość portalu: polonus napisał(a):
                                  > trudno w liczbach wyrazic czy ATR chce byc polibuda, co sie da napewno wyrazic to
                                  > kryteria jakie musi spelniac Akademia Techniczna zeby byc politechnika i jak sama
                                  > nazwa wskazuje ATR nia nie jest bo ich nie spelnia.

                                  Oprócz spełniania kryteriów (które są spełnione) senat ATR musi jeszcze wyrazić wolę takiej
                                  przemiany. A takiej woli nie ma, o czym już pisałem. Zgodnie z Twoim rozumowaniem,
                                  krakowska AGH, która także jest szkołą typu politechnicznego, nie zmienia nazwy, bo nie spelnia
                                  kryteriów??? Ha, a AGH to jedna z 3-4 najsilniejszych politechnik w Polsce. A że się nie nazywa
                                  Politechnika i nawet nie chce tego zmieniać? Bo nie nazwa się liczy. Na ATR myslą podobnie
                                  (co nie znaczy oczywiscie, że porównuję siłę ATR do AGH)


                                  > a coz za wizje maja, stworza Trinity Coleage w Bydgoszczy :)

                                  Na to pytanie odpowiedział Ci już Rhemek, więc nie będę się powtarzał. Tylko akurat 2 z
                                  kryteriów (na przemianę w Uniwersytet Technologiczny) ATR nie spełnia. Jedno z nich spełni
                                  najprawdopodobniej wkrótce, z drugim, z tego, co wiem, będzie chyba gorzej.


                                  > Wiec ku twojemu zdziwieniu moze pewnego dnia sie dowiesz ze ATR
                                  > zosatnie jednak polibuda.

                                  Bez obawy, o to jestem spokojny (i gotowy założyć się o " kszynkę piwa ", albo nawet dwie :))) )


                                  > z tego co wiem zadne miasto w Polsce nie ma dwoch uniwersttetow,

                                  Polonus, znowu piszesz bez przemyslenia sprawy i się podkładasz. Zastanów się chwilę. Każdy,
                                  kto skończył w Polsce studia, powinian mieć na tyle wiadomosci, żeby móc podać dwa polskie
                                  miasta, które już teraz mają po dwa uniwersytety. No, wymieniaj
                                  Pozdr
                                  • Gość: polonus Re: Polibuda a ATR... IP: 198.138.227.* 13.12.01, 15:28
                                    > Polonus, znowu piszesz bez przemyslenia sprawy i się podkładasz. Zastanów się c
                                    > hwilę. Każdy,
                                    > kto skończył w Polsce studia, powinian mieć na tyle wiadomosci, żeby móc podać
                                    > dwa polskie
                                    > miasta, które już teraz mają po dwa uniwersytety. No, wymieniaj

                                    widzisz ja jednak nie potrafie i prosze cie badz kolega i podaj mi takie dwa
                                    miasta co maja po dwa uniwersytety (czytaj uwaznie Uniwerki nie Akademie, Wyzsze
                                    szkoly itp). Ja po prostu nie slyszalem, ale chetnie sie czegos nowego dowiem.
                                    Nie zawiera tez takich miast strona:
                                    www.rzeczpospolita.pl/teksty/raporty_010410/raporty_a_6-1.F.gif

                                    Pozdr.
                                    > Pozdr

                                    • Gość: fin Re: Polibuda a ATR... IP: *.atr.bydgoszcz.pl 13.12.01, 15:37
                                      Gość portalu: polonus napisał(a):
                                      > widzisz ja jednak nie potrafie i prosze cie badz kolega i podaj mi takie dwa
                                      > miasta co maja po dwa uniwersytety (czytaj uwaznie Uniwerki nie Akademie, Wyzsz
                                      > eszkoly itp).

                                      Oj Polonus, takie braki w wiedzy ogólnej. A przyjrzyj się choćby Lublinowi. A drugie miasto to już
                                      sam się pogimnastykuj (to dla Twojego dobra, wiadomosci dłużej się pamięta, jesli w ich
                                      zdobycie trzeba włożeć choć trochę wysiłku, a nie "kawa na ławę"). Ha
                                      Pozdr
                                      • Gość: polonus Dwa Swieckie Uniwersytety IP: 198.138.227.* 13.12.01, 18:14
                                        Gość portalu: fin napisał(a):

                                        > Gość portalu: polonus napisał(a):
                                        > > widzisz ja jednak nie potrafie i prosze cie badz kolega i podaj mi takie d
                                        > wa
                                        > > miasta co maja po dwa uniwersytety (czytaj uwaznie Uniwerki nie Akademie,
                                        > Wyzsz
                                        > > eszkoly itp).
                                        >
                                        > Oj Polonus, takie braki w wiedzy ogólnej. A przyjrzyj się choćby Lublinowi. A d
                                        > rugie miasto to już
                                        > sam się pogimnastykuj (to dla Twojego dobra, wiadomosci dłużej się pamięta, jes
                                        > li w ich
                                        > zdobycie trzeba włożeć choć trochę wysiłku, a nie "kawa na ławę"). Ha
                                        > Pozdr

                                        W lublinie mamy:
                                        Uniwersytem Marie-Curie Sklodowskiej
                                        Katolicki Uniwersytet Lubelski ktory jest jednostkowy w Polsce i nie jest
                                        typowym swieckim uniwersytetem jak UMK czy UW czy UJ.
                                        Wiec przyklad dyskusyjny niejednoznaczny.
                                        Wiec zaweze jeszcze bardziej pytanie bo sprytu ci nie brakuje podaj miasto w
                                        Polsce ktore ma dwa swieckie Uniwersytety. Bo w Bydzi mialyby byc dwa swiecki
                                        uniwersytety co oswiadczylem ze byloby unikalne w skali kraju.
                                        Nadal nie dostarczyles mi przykladu.
                                        I nie zaslaniaj sie moim dobrem bo to tani chwyt i oboje wiemy ze stac cie na
                                        wiecej. :)
                                        • Gość: polonus potrzebny drugi.. IP: 198.138.227.* 13.12.01, 18:21
                                          Wiec zaweze jeszcze bardziej pytanie bo sprytu ci nie brakuje podaj miasto w
                                          > Polsce ktore ma dwa swieckie Uniwersytety. Bo w Bydzi mialyby byc dwa swiecki
                                          Ok jedno to Warszawa, ale wciaz brakuje drugiego przykladu.
                                          z UW i z Uniwersytetem Kardynala Stefana Wyszynskiego.
                                          Ale trudno porownywac 4.5 razy wieszka mieszkancowo i 20krotnie jesli chodzi o
                                          potecjal Warszawe z Bydzia.
                                          Bo ani Poznan, Wroclaw, Lodz Krakow, Gdansk czyli miasta wieksze od Bydzi nie
                                          posiadaja zdublowanych uniwerkow, przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo.

                                          • Gość: fin Znalazłes ! ! ! BRAWO ! IP: *.atr.bydgoszcz.pl 13.12.01, 18:52
                                            Gość portalu: polonus napisał(a):
                                            > Ok jedno to Warszawa, ale wciaz brakuje drugiego przykladu.

                                            A widzisz, znalazłes. No, no, zdolniacha z Ciebie. Nie wiem tylko, dlaczego trzeba ciąle Ci podpowiadać i wskazywać
                                            błędy. Popracuj trochę nad sobą, może jeszcze cos z Ciebie wyrosnie.
                                            A KUL już od wielu lat ma wszystkie te "państwowe" uprawnienia, ktore mają inne uniwersytety. Ma kilka kierunków i
                                            jest silniejszy niz co najmniej 3 inne uniwersytety. Od jakis 2 lat jest również finansowany przez państwo.
                                            Nie widzę więc najmniejszego powodu, żeby traktować Katolicki UNIWERSYTET Lubelski jak cos gorszego niż inne
                                            uniwersytety.
                                            A więc, wbrew temu co mówiles, mamy już w Polsce dwa miasta z dwoma uniwersytetami. I zanim Bydgoszcz
                                            będzie miala dwa uniwersytety (jesli kiedykolwiek to nastąpi) to drugiego uniwersytetu dorobi sie rownież Toruń
                                            (o.Rydzyk nie odpusci).

                                            • Gość: polonus Re: Znalazłes ! ! ! BRAWO ! IP: 198.138.227.* 13.12.01, 20:10
                                              Gość portalu: fin napisał(a):

                                              > Gość portalu: polonus napisał(a):
                                              > > Ok jedno to Warszawa, ale wciaz brakuje drugiego przykladu.
                                              >
                                              > A widzisz, znalazłes. No, no, zdolniacha z Ciebie. Nie wiem tylko, dlaczego trz
                                              > eba ciąle Ci podpowiadać i wskazywać
                                              > błędy. Popracuj trochę nad sobą, może jeszcze cos z Ciebie wyrosnie.
                                              > A KUL już od wielu lat ma wszystkie te "państwowe" uprawnienia, ktore mają inne
                                              > uniwersytety. Ma kilka kierunków i
                                              > jest silniejszy niz co najmniej 3 inne uniwersytety. Od jakis 2 lat jest równie
                                              > ż finansowany przez państwo.
                                              > Nie widzę więc najmniejszego powodu, żeby traktować Katolicki UNIWERSYTET Lubel
                                              > ski jak cos gorszego niż inne
                                              > uniwersytety.
                                              > A więc, wbrew temu co mówiles, mamy już w Polsce dwa miasta z dwoma uniwersyte
                                              > tami. I zanim Bydgoszcz
                                              > będzie miala dwa uniwersytety (jesli kiedykolwiek to nastąpi) to drugiego uniwe
                                              > rsytetu dorobi sie rownież Toruń
                                              > (o.Rydzyk nie odpusci).
                                              miejmy nadzieje ze nie odpusci, bo tyly bysmy mieli :)
                                              ale nie to jest najgorsze, temat sie wyczerpal :(
                                              ex-torunczyk

      • Gość: LilSnake Re: Do polonusa IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 06.12.01, 17:21
        Matko, fin!!! Jestem pod wrażeniem!!! Ciekawy i kompetentny post
      • Gość: Ted® Re: Do polonusa IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 06.12.01, 18:34
        jakaz to pouczajaca dyskusja,
        i kto powiedzial, ze na tym forum tylko glupoty (samokrytyke zloze przy innej
        okazji)
        wyrazy uznania fin za naklad pracy (i argumenty rowniez)
        • Gość: d-k Re: Do polonusa IP: 217.96.43.* 08.12.01, 12:56
          Polonus szkoda Twojej klawiatury.Juz za niedlugo powstanie UB / fajny skrot /
          i zburzy on wszystkie rankingi.Nie rozumiem w dalszym ciagu ,dlaczego o n ma
          powstac.Tyle sie mowilo 2 lata temu o komplementarnosci 2 stolic.Oni zrobia
          wszystko........ Szkoda tylko,ze tej pazernosci nie widzi NEBiT.Pozdrawiam.
          • Gość: fin Re: Do polonusa IP: *.atr.bydgoszcz.pl 08.12.01, 13:36
            Gość portalu: d-k napisał(a):
            > Juz za niedlugo powstanie UB / fajny skrot / ....
            > Nie rozumiem w dalszym ciagu ,dlaczego o n ma
            > powstac.Tyle sie mowilo 2 lata temu o komplementarnosci 2 stolic.Oni zrobia
            > wszystko........

            D-k, w częsci się z Tobą zgadzam. Ale o tej komplementarnosci mowił także UMK. A teraz co
            robią? UMK otwiera własnie nowy kierunek "fizyka techniczna" (taki sam istnieje na ATR już wiele
            lat) i będą kształcić inżynierów (to nie żart).
            No i co, ATR także może powiedzieć "tylko my kształcilismy w regionie inżynierów, dlaczego
            wchodzicie w nasze poletko, mielismy być przecież komplementarni".
            Każdy ma tu swoje "za uszami" i nikt nie pamięta, co mówił 2 lata temu.
            Pozdr

            • Gość: d-k Re: Do polonusa IP: 217.96.43.* 08.12.01, 13:51
              Gość portalu: fin napisał(a):

              > Gość portalu: d-k napisał(a):
              > > Juz za niedlugo powstanie UB / fajny skrot / ....
              > > Nie rozumiem w dalszym ciagu ,dlaczego o n ma
              > > powstac.Tyle sie mowilo 2 lata temu o komplementarnosci 2 stolic.Oni zrobi
              > a
              > > wszystko........


              Tylko zobacz ,kto pierwszy zaczal sie " wylamywac "
              >
              > D-k, w częsci się z Tobą zgadzam. Ale o tej komplementarnosci mowił także UMK.
              > A teraz co
              > robią? UMK otwiera własnie nowy kierunek "fizyka techniczna" (taki sam istnieje
              > na ATR już wiele
              > lat) i będą kształcić inżynierów (to nie żart).
              > No i co, ATR także może powiedzieć "tylko my kształcilismy w regionie inżynier
              > ów, dlaczego
              > wchodzicie w nasze poletko, mielismy być przecież komplementarni".
              > Każdy ma tu swoje "za uszami" i nikt nie pamięta, co mówił 2 lata temu.
              > Pozdr
              >

              • Gość: fin Re: Do polonusa IP: *.atr.bydgoszcz.pl 08.12.01, 14:36
                Gość portalu: d-k napisał(a):
                > Tylko zobacz ,kto pierwszy zaczal sie " wylamywac "

                A ja Ci powiem, że zaczął UMK, bo on już tą "fizykę techniczną" TERAZ otwiera, w AB o uniwersytecie tylko GADA, i
                tak będzie jeszcze co najmniej kilka lat (a liczą się czyny a nie "gadanie").
                Pozdr
                • Gość: d-k Re: Do polonusa IP: 217.96.43.* 08.12.01, 16:33
                  Gość portalu: fin napisał(a):

                  > Gość portalu: d-k napisał(a):
                  > > Tylko zobacz ,kto pierwszy zaczal sie " wylamywac "
                  >
                  > A ja Ci powiem, że zaczął UMK, bo on już tą "fizykę techniczną" TERAZ otwiera,
                  > w AB o uniwersytecie tylko GADA, i
                  > tak będzie jeszcze co najmniej kilka lat (a liczą się czyny a nie "gadanie").
                  > Pozdr


                  zauwazjednak, ze Fiz.Tech. to nie uniwersytet ani Akademia Techniczna czy
                  Akad.Med. Pozdrawiam.

                  • artihip Re: Kompleks torunia do Bydgoszczy ! 13.12.01, 16:08
                    Nie chce mi się czytać wszystkich wypowiedzi (szczególnie takich ciołków jak
                    np. atomski czy Ted) ale temat wątku jest super
                    bo tych kompleksów toruniaki macie dużo!
    • artihip Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 14.12.01, 12:13
      Mega kompleks bo - toruń to wioska typowo żydowska
      a Bydgoszcz to stolica Świata !!!
      • Gość: polonus Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. IP: 198.138.227.* 14.12.01, 20:38
        artihip napisał(a):

        > Mega kompleks bo - toruń to wioska typowo żydowska
        > a Bydgoszcz to stolica Świata !!!

        alez malenskie, malenkie horyzonty mamy co ....

        • artihip Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 20.12.01, 09:58
          he he he, ano mamy bo gdzie w toruniu można wyjżeć dalej?
          • kardos Re: Kompleks torunia do bydgoszczy. 20.12.01, 11:54
            ludziska torun to mala
            miejscowosc i nie ma co naprawde
            ukrywac zenie umywa sie do
            naszej bydgoszczy/
      • Gość: Krzyżak Re: Kompleks redakcji do bydgoszczy. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 30.12.01, 21:56
        artihip napisał(a):

        > Mega kompleks bo - toruń to wioska typowo żydowska
        > a Bydgoszcz to stolica Świata !!!

        Ciekawe ,kiedy powstał wątek ,że Bydgoszcz ma Poznań w dupie to został on
        natychmiast przeniesiony .
        Ten jakoś nie. Dlaczego
        • krotoss Re: Kompleks redakcji do bydgoszczy. 30.12.01, 22:00
          Gość portalu: Krzyżak napisał(a):

          > artihip napisał(a):
          >
          > > Mega kompleks bo - toruń to wioska typowo żydowska
          > > a Bydgoszcz to stolica Świata !!!
          >
          > Ciekawe ,kiedy powstał wątek ,że Bydgoszcz ma Poznań w dupie to został on
          > natychmiast przeniesiony .
          > Ten jakoś nie. Dlaczego

          Przeginasz Krzyzak przeginasz... jak by mialo byc jak piszesz jutro wytna nam
          40% watkow z tego forum bo prawie w kazdym znajdzie sie "cos z osla"

          KroTosS
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka