Dodaj do ulubionych

Ciężka praca Straży Miejskiej

11.06.07, 13:55
Każdego dnia spaceruję nad Kanałem Bydgoskim i niemal każdego dnia widzę
zupełnie bezczynne patrole Straży Miejskiej, a ostatnio nawet dwa! Tak po
prostu - bez zażenowania, panowie dyskutowali sobie, czy smaczniejsza jest
panga, czy inna rybka. Jeden przypadek nie obszedłby mnie, ale to się dzieje
kilka razy w tygodniu. Zastanawiam się czy nie zrobić zdjęć i nie wkleić ich
tu - pt. Wieczna sjesta.

Obserwuj wątek
    • slaww.kobenhavn Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 11.06.07, 14:11
      Dobrze, ze sa patrole, ich obecnosc juz dziala prewencyjnie. A co, rozmawiac im
      nie wolno podczas pracy na prywatne tematy? Lepiej, zeby wlepiali mandaty za
      byle co?
      • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 11.06.07, 15:36

        No cóż, pozwalam sobie zauważyć, że prewencja wg obowiązujących w tym
        dziesięcioleciu kanonów, nie polega na siedzeniu w wozie patrolowym, w cieniu
        pod drzewem i oddawaniu się prywatnym rozmowom. A jeżeli się mylę i na tym
        jeszcze polega - jak mnie Pan tu uświadamia - to jest to prewencja vel
        socjalistyczna, gdzie za stanie i leżenie otrzymywało się takie samo
        wynagrodzenie.
        • landrynkaaa1 Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 11.06.07, 16:04
          Ja tam wolę, że stoją gdzieś pod mostem i gadają o głupotach niż sami mięliby je
          robić. Wszyscy znają postępowanie straży miejskiej i ich ograniczony rozum -
          chyba te czapki za mocno naciskają na główki. Wszyscy wiedzą o bezsensownym
          ustawianiu na prostej drodze czerwonej skody fabii, tylko po to, aby trzaskała
          fotki kierowcom, którzy przekroczą prędkość o 5km/h poza terenem zabudowanym.
          Bezsensowne czepiania się staruszek handlujących kwiatkami czy cebulą a nagminne
          pobłażanie CYGANKOM, które na ulicy okradają przechodniów (np.ul: Długa Mostowa,
          Gdańska), Wlepianie mandatów osobom, które o 5cm przekroczyły linię trawnika -
          za niszczenie zieleni, lub blokowanie kół samochodom, które stały np. pod
          szpitalem wojskowym, klinicznym i XXX lecia tylko dlatego, że panowie handlujący
          biletami parkingowymi nie mogą patrzeć na to, że społeczeństwo nie chce być
          okradane i płacić 3zł za 30minut postoju.

          Moim prywatnym zdaniem instytucja Straży Miejskiej czy Gminnej powinna zostać
          zlikwidowana a pieniądze przeznaczone na więcej etatów prewencyjnych w policji.
          • karun Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 11.06.07, 17:20
            policyjne i straz miejska scierwo to wrog najwiekszy
          • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 12.06.07, 17:45
            To, o czym piszesz, to niestety nasza głupkowata rzeczywistość.
            • caruzzo Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 12.06.07, 17:53
              rozumku to wy nie macie;)
          • koszalek_opalek Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 16.06.07, 23:55
            Po pierwsze:
            Gdzie w Bydgoszczy jest szpital XXX-lecia? :)
            Po drugie:
            Nie pomyślałaś o tym, że gdy zlikwiduje się Straż Miejską, to babciami z
            kwiatami, parkowaniem na trawniku i innymi podobnymi sprawami będzie musiała
            zając się policja?
            Czy wtedy bedziesz nawoływała do zlikwidowania policji i przeznaczenia
            pieniędzy na np. żandarmerie wojskową? Albo straż graniczną.
            Po trzecie:
            Znajdź mi chociaż jednego kierowcę, któremu zrobiono zdjęcie fotoradarem Straży
            Miejskiej za przekroczenie o 5 km/h prędkości poza terenem zabudowanym!
            Czerwona Fabia stała często w okolicy zlikwidowanego niedawno przejscia dla
            pieszych przy Media Markt.
            Może gdyby tam stała, nie zginąłby człowiek?
            Ale dla Ciebie jest to bezsensowne.
            Po czwarte:
            Przestań ćpać.
            Albo poszukaj sobie chłopa.
    • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 14.06.07, 15:28

      Fakt, rozumek masz Ty:)).
    • zbylut1985 Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 15.06.07, 14:36
      wiemy jaka jest bydgoska straż i policja. nie mam nic przeciwko temu, że jeden
      z drogim podczas patrolu opowiadają sobie jak im zony w nocy dały. Mogą sobie
      nawet kulki z nosa kręcić, mi nic do tego. Ale jak trzeba czekać na interwencje
      30 min i wiecej, to ręce opadają.
      Najlepiej im wychodzi spisywanie gapowiczów i wlepianie mandatów za wyrzucenie
      peta na ulicy.

      Od czasu do czasu pojawia sie pomysł, żeby zlikwidować SM, a za te pieniądze
      dofinansować bydgoską policję. Przedewszystkim patrole. Myslę, że pomysł jak
      najbardziej trafny i godny przynajmniej przemyslenia przez włodazy miasta.

    • koszalek_opalek Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 17.06.07, 00:05
      Kiedyś w przychodni byłem świadkiem, jak dwie pielęgniarki rozmawiały o
      prezencie urodzionowym dla swojej kolezanki.
      ZLIKWIDOWAĆ PRZYCHODNIE!!!
      Na poczcie słyszałem rozmowę dwóch pań na temat filmu.
      ZLIKWIDOWAĆ POCZTĘ POLSKĄ!!!
      W sklepie na Gdańskiej dwie ekspedientki komentowały zakup sukienki.
      ZLIKWIDOWAĆ HANDEL!!!
      ZLIKWIDOWAĆ WSZYSTKO!!!
      A Ty mamopiotrka jedź do Białegostoku i startuj w następnych wyborach na
      prezydenta!!!
      • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 18.06.07, 13:24
        W przeciwieństwie do niektórych, ja znalazłam już swoje miejsce w
        społeczeństwie i dobrze mi z tym. Rozwój, jak najbardziej, ale niekoniecznie w
        kierunku, który marzy się Tobie (prezydentura - tylko dlaczego w Białymstoku? W
        Bydgoszczy już wszyscy się na Tobie poznali?).

        A co do Straży Miejskiej, może powinno spotkać Was albo Wasze żony i dziewczyny
        to, o czym marzycie: municypialni będą "dłubali w nosie" a 100 m dalej ktoś
        poprosi Was grzecznie o oddanie wszystkich dokumentów i pieniędzy - w
        najbardziej optymistycznym wariancie.

        Tego serdecznie życzę:) Może wtedy przestaniecie pierdzielić od rzeczy.
        • caruzzo Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 18.06.07, 13:49
          mamapiotrka napisała:

          > W przeciwieństwie do niektórych, ja znalazłam już swoje miejsce w
          > społeczeństwie i dobrze mi z tym. Rozwój, jak najbardziej, ale niekoniecznie w
          > kierunku, który marzy się Tobie (prezydentura - tylko dlaczego w Białymstoku? W
          >
          > Bydgoszczy już wszyscy się na Tobie poznali?).
          >
          > A co do Straży Miejskiej, może powinno spotkać Was albo Wasze żony i dziewczyny
          >
          > to, o czym marzycie: municypialni będą "dłubali w nosie" a 100 m dalej ktoś
          > poprosi Was grzecznie o oddanie wszystkich dokumentów i pieniędzy - w
          > najbardziej optymistycznym wariancie.
          >
          > Tego serdecznie życzę:) Może wtedy przestaniecie pierdzielić od rzeczy.
          -----
          przestań babo bredzić;)
          • koszalek_opalek Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 18.06.07, 23:34
            No właśnie ;)
            • helena.ebert Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 13:40
              Czy Wy czasem nie jesteście ze SM ? W innym przypadku Wasza ignorancja jest
              nieuzasadniona.
          • karun Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 19.06.07, 08:49
            to Ty przestan bredzic ona ma racje!! ale tak to ejst jak zyjesz w swietym
            przekonaniu z klapkami na oczach ze starz wiejska i policyjne scierwo sa tacy
            wspaniali !! znam wielu ludzi ktorzy kiedys tak samo wielbili tych idiotow a
            teraz spluwaja na mundur !! niewiesz co mowisz do poki nic zlego Cie
            niespotka , a niech Cie skatuja a na widok osob ktore Cie katuja patrol
            zawroci "bo mysmy nic nie widzieli ani nie slyszeli" wttedy zrozumiesz
            wszystko !!! policyjne scierwo to wrog najwiekszy!!!
            • p_maciej Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 19.06.07, 10:59
              A ja mam dobre zdanie na temat straży mieskiej i coraz lepsze na temat policji.
              Być może faktycznie przydałoby się większe zaangażowanie w patrole i przede
              wszystkim nie omijanie miejsc potencjalnie niebezpiecznych i tych, o których
              powszechnie widomo, że dzieją się niedobre rzeczy, ale gdy tylko powiadomi się
              straż czy policję, to panowie szybko przyjeżdżają i załatwiają sprawę. I nie
              robią kłopotów zgłaszającemu (kiedyś nie było sensu dzwinić pod 997, bo
              zgłaszający miał więcej niż lump, który przeszkadza, kradnie, bije itp.). Teraz
              pod względem widzę znaczną poprawę. Oby tak dalej.
            • koszalek_opalek Do Karuna:) 19.06.07, 11:52
              Karun! Albo wóda albo komputer! Na trzeźwo łatwiej byłoby Ci trafić w klawisze
              z właściwymi literkami. I pamiętaj, że polskie litery możesz uzyskać naciskając
              we własciwym momencie klawisz "alt".
              Rozumiem, że jakieś traumatyczne przeżycia z dzieciństwa wpłynęły destrukcyjnie
              na Twoją psychikę.
              Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
              O ile to jeszcze mozliwe:)
              • karun Re: Do Karuna:) 19.06.07, 14:23
                koszalek_opalek napisał:

                > Karun! Albo wóda albo komputer! Na trzeźwo łatwiej byłoby Ci trafić w
                klawisze
                > z właściwymi literkami. I pamiętaj, że polskie litery możesz uzyskać
                naciskając
                >
                > we własciwym momencie klawisz "alt".
                > Rozumiem, że jakieś traumatyczne przeżycia z dzieciństwa wpłynęły
                destrukcyjnie
                >
                > na Twoją psychikę.
                > Życzę Ci szybkiego powrotu do zdrowia.
                > O ile to jeszcze mozliwe:)

                po pierwsze nieznasz mnie a moge byc po przejsciach z alkoholem w jakim to
                wypadku Twoja wypowiedz moze byc nie na miejscu , a po 2 nie ma czasu na
                polskie znaki, a po 3 jak chcesz odpowiadac to odpowiadaj na moja wypowiedz a
                nie czepiasz sie ze polskich znakow nie uzywam?
            • janusz545 Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 19.06.07, 16:57
              A ja uważam że straż miejska lepiej pracuje niż policja , przede wszystkim
              szybciej przyjeżdżaja na zgłoszenia co ewidentnie sie okazało niestety przy
              pobiciu z użuciem noża ze skutkiem smiertelnym (młoda kobieta osierociła
              córeczki) na ul Toruńskiej.(pisała o tym prasa ) 100 -150 metrów od
              komisiariatu zdarzenie to patrol pieszy doszedłby w 3 minuty

              Uważam odwrotnie ,miasto powinno przestać ciagle dofinansowywać policje bo te
              pieniądze i tak zostana utopione w morzu potrzeb!
              • aknosan Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 07:33
                Taki przykładzik ostatnio mnie spotkał jadą sobie ulicą Mostową i szukam
                miejsca do zaparkowania mam parkuję i podchodzi strażnik i mówi proszę odjechać
                zatrzymał się pan na zakazie, a ja że nie ma nigdzie miejsca, on tu jest
                monitoring mnie tu postawili i mam reagować, mówię nie ma pan serca, on ja mam
                ale moi przełożeni to nie ja mam dzieci na utrzymaniu. Po krótkiej kulturalnej
                rozmowie odjeżdżam i szukam dalej miejsca do parkowania patrzę patrol odszedł
                to staję w to samo miejsce na zakazie i co znowu patrol tylko policji.Wysiadam
                i pytam czy mogę tu zaparkować i usłyszałem, że tak. I tu pytanie po co straż
                skoro policja nam na wszystko!? pozwoli. Oceńcie sami
                • koszalek_opalek Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 16:28
                  Aknosanie, a sam nie zauważyłeś znaku zabraniającego parkowania w tym miejscu.
                  Może zacznij jeździć MZK, bo kiedyś nie zauważysz człowieka na drodze. I możesz
                  kogoś zabić.

                  Zakaz zatrzymywania na Mostowej to nie wymysł Straży Miejskiej.
                  Jesli trudno tam o miejsce do parkowania, to swoje pretensje kieruj raczej do
                  ZDMiKP lub do ratusza.

                  A co do policjantów, to nie wiem o co Ci chodziło.
                  Chwalisz ich za to, że widząc popełnienie wykroczenia nie zareagowali na nie?
                  To o to chodzi?
                  Zlikwidowac Straż Miejską i przekazać pieniądze na policję, która nie reaguje
                  na wykroczenia?
                  Może zróbmy od razu liste takich czynów, które powinny uchodzić nam bezkarnie.
                  Parkowanie na zakazie. OK parkujmy gdzie nam sie podoba. Piesi mogą chodzić
                  sobie po jezdni.
                  Handel pietruszka na chodniku poza targowiskiem. Ok handlujmy gdzie nam się
                  podoba. Ciekawe, czy byś był zadowolony, jakby na Twojej klatce schodowej przed
                  drzwiami do mieszkania rozłożył sie kram z gaciami.
                  A może pójdźmy dalej.
                  Niech policja nie reaguje na drobne kradzieże. np do wartości 100 zł.
                  A może niech bedzie dozwolone jedno morderstwo w roku.

                  Zaiste wielu oszołomów jest jeszcze na wolności.
              • zbylut1985 Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 10:44
                > Uważam odwrotnie ,miasto powinno przestać ciagle dofinansowywać policje bo te
                > pieniądze i tak zostana utopione w morzu potrzeb!

                Januszu, powinno zlikwidować się sm a pieniadze dać policji. Ale nie na takiej
                zasadzie, że macie i zróbcie z nimi co chcecie. Prezydent ma możliwośc aby
                podpisać umowę z komendantem miejskim policji, na dodatkowe patrole.
                Najdroższa w utrzymaniu sm jest jest cała infrastruktura: budynki, księgowe,
                sprzątaczaki itp. Czyli pieniadze przekazane na sm w lwiej części idą na
                utrzymanie samej strazy. Likwidujac ją zyskuje sie wielkie oszczędności za te
                pieniądze można wykupiść patrole policjne. Miasto będzie zadowlone i policja
                też.

                A co się tyczy pracowników sm, to częśc na pewno przeszła by do policji 9już
                teraz tak sie dzieje, bo duzo osób odchodzi z sm. A reszta osób, to ... z dnia
                na dzień coraz bardziej sie przekonuję że żeby znaleźć pracę płatną 1 200 zł na
                rekę to nawet nie trzeba nic umieć, wystarczy tylko, że ma sie ręce.
          • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 13:50

            Carucośtam; a może jakiś argumencik? Chyba, że stać Ciebie tylko na taką ogólną
            głupawkę. Dla rozładowania emocji polecam wszelkie numer(ki)y 0700 albo...
            deskę z sękiem:))
            • caruzzo Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 14:17
              mamapiotrka napisała:

              >
              > Carucośtam; a może jakiś argumencik? Chyba, że stać Ciebie tylko na taką ogólną
              >
              > głupawkę. Dla rozładowania emocji polecam wszelkie numer(ki)y 0700 albo...
              > deskę z sękiem:))
              -----
              odpowiem Ci słowami Bogusia Lindy...;))
              ............ nie chce mi się z Tobą rozmawiac;DDDDDDD
              • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 20:02

                Caruzocośtam; a była jakaś rozmowa ? Myślałam, że miotałeś się tylko.
                • caruzzo Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 20:06
                  źle oceniasz sytuację...
              • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 20:08


                A skoro tak lubisz Linde, może powinnam ująć to tak:

                TO WYPAD Z MOJEGO WĄTKU, OFERMO:)))))))))))
                (Nie czuj się urażony, po prostu dawno nie trafił mi się taki fajny chłoptaś:))
                • caruzzo Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 21:47
                  Ech Ty;))
                  Widać ze figlarna z Ciebie osobka;))
                  A jak przeszkadzam ,to sam mogę odejść;))
                  • koszalek_opalek Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 21:54
                    Zosatń Caruzzo. Fajnie tu jest:) I mam wrażenie, że nasza zabawa dopiero się
                    rozpoczyna:)
                    • koszalek_opalek Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 21:55
                      tzn "zostań"
                      A mówiłem albo wóda albo komputer:)
                  • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 22:13

                    Coś Ty, zostań:)))
                    • caruzzo Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 21.06.07, 16:27
                      mamapiotrka napisała:

                      >
                      > Coś Ty, zostań:)))
                      --------
                      Będzie Pani jak chcesz;DDD
            • koszalek_opalek Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 21:52
              mamapiotrka napisała:

              >
              > Carucośtam; a może jakiś argumencik? Chyba, że stać Ciebie tylko na taką
              ogólną
              >
              > głupawkę. Dla rozładowania emocji polecam wszelkie numer(ki)y 0700 albo...
              > deskę z sękiem:))


              MATKO-POLKO-PIOTRA!!! TAKIE RZECZY NA FORUM DOSTĘPNYM DLA NIELETNICH???!!!
              WSZAK OCIEC DYREKTOR SKARCI CIĘ ZA TO W NAJBLIŻSZEJ ADYCJI SWOJEGO RADYJA !!!
              • mamapiotrka Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 22:21
                do słodkiej kokoszki z opiłkiem: Następny rozhisteryzowany ? Fakt, będzie
                musiał osobiście, bo Ty jeszcze nie dogoniłeś swojego Mistrza:)).
                • koszalek_opalek Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 22:37
                  mamapiotrka napisała:

                  > do słodkiej kokoszki z opiłkiem: Następny rozhisteryzowany ? Fakt, będzie
                  > musiał osobiście, bo Ty jeszcze nie dogoniłeś swojego Mistrza:)).


                  Słodka kokoszka:) Mamusiu jestem pod wrażeniem:) Takich słów nie słyszałem
                  nawet w sypialni:)
                  Jakie masz plany na najbliższy weekend?
                  Może pojedziemy razem zapalić świeczkę przed skromną chatką mojego mistrza:)?
                  • malina_111 Re: Ciężka praca Straży Miejskiej 20.06.07, 23:03
                    Brakuje Ci ogłady w żąglowaniu językiem (polskim), więc chlebka z tej mąki nie
                    będzie:)). Lubię inteligentnych, nawet po kosztach, nawet do zapalenia
                    świeczki:)). A tak, cóż, może jesteś w guście moherowego berecika?

                    • malina_111 malina=mamapiotrka 20.06.07, 23:11
                      • koszalek_opalek Re: malina=mamapiotrka 20.06.07, 23:27
                        No masz:(
                        A ja już się prawie zakochałem.
                        Wszystkie jesteście takie same:(
                        Rozpalić, wykorzystać i porzucić!!!
                        • malina_111 Re: malina=mamapiotrka 21.06.07, 14:39
                          Ta tonacja jest dużo piękniejsza, a w dodatku osłabia moją czujność:)
                          • caruzzo Re: malina=mamapiotrka 21.06.07, 16:29
                            ech....zycie....;DDD
                            • caruzzo Z notatnika strażnika...;DDDD 21.06.07, 16:54
                              Mąz odwiedził żonę w miejscowości sanatoryjnej,gdzie biedulka
                              leczyła podupadłe zdrowie.Ponieważ żona mieszkała w pokoju
                              wieloosobowym,poszli do parku w krzaki aby potwierdzić swoją
                              wzajemną miłość i przywiązanie.Tam zastał ich w niedwuznacznej
                              sytuacji strażnik miejski.Strażnik zadecydował tak...pani płaci
                              mandat 200 zł , natomiast pan zapłaci 50 zł.Mąż zareagował ostro
                              na taką niesprawiedliwość i chciał się dowiedzieć dlaczego żona
                              płaci tak duzo.Strażnik odpowiedział....jak pana złapię w tych
                              krzkakach czwarty raz,to tez pan zapłaci 200 zł.;))))
                              • malina_111 No, nie wiem... 21.06.07, 22:22
                                ... jest w tej opowiastce jakaś ... niedogodność dla kobiety - dla mnie. A było
                                już tak miło:).
                          • koszalek_opalek Re: malina=mamapiotrka 22.06.07, 00:00
                            Mniej czujna bardziej mi się podobasz:)
                            Wiedziałem, że LPR zywcięży:)
                            Mohery górą:)
                            Love Peace Rock and roll :)))

                            Spokojnej nocy Malinko:)
                            • madzia1708 proszę sobie poczytać 24.06.07, 21:33
                              napisałam to niejaka mamapiotrka
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20823&w=64775589
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20823&w=64775433
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20823&w=64763843
                              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=20823&w=64764039
                              Dodam, że ta kobieta ma dziecko i o zgrozo stara sie o następne :O(
                              • caruzzo Re: proszę sobie poczytać 24.06.07, 22:39
                                smutne to wszystko..
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka