IP: 194.204.138.* 05.12.01, 13:39
jako, ze temat jest mi calkowicie obcy... z checio wyslucham weselnych
historyek.. jak ciocia spadla z krzesla i weselnych przyspiewek..
doswiadczenia.. wrazenia.. rady.. bledy... przestrogi.. itp..


pozdrawiam :)
Obserwuj wątek
    • rhemek Re: wesele 05.12.01, 13:45
      Dlaczego kasiu?
      Wesele to calkiem przyjemna uroczystosc.
      Mozna przetanczyc cala noc i sie upic w trupa:)
      Ja swoje wspominam bardzo cieplo.
      Musialem tanczyc ze wszystkimi paniami obecnymi na sali i dodatkowo pic
      czestowany przez wszystkich wodka.
      na poczatku przeniec panne mloda przez prog.
      Jestes czestowana chlebem i sola.
      a pozniej zabawa do bialego rana.
      zobaczysz, bedziesz sie wspanial bawila na swoim.
      A kiedy je masz?
      Rhemek
    • Gość: ochman Re: wesele IP: 194.203.162.* 05.12.01, 13:48
      przetroga:
      nie przechodzic po pijaku przez zepsuty plot, bo mozna sobie przebic na wylot warge....
      • Gość: atomski Re: wesele IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 05.12.01, 14:18
        Ciotki bez majtek nie powinny tańczyć kankana.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka