radca
02.07.03, 20:51
www.wprost.pl/ar/?O=45920
cytat ;
"..... Wakacje, czyli służba państwowa
Prezydent Ignacy Mościcki, który wakacje spędzał najchętniej w Gdyni Orłowie,
Jastrzębiej Górze, Juracie, Spale i Ciechocinku, twierdził, że urzędnik
państwowy jest zawsze na służbie, a częścią tej służby jest promowanie
wszystkiego, co polskie. Poprzednik Mościckiego, prezydent Stanisław
Wojciechowski, latem prawie zawsze odpoczywał w Spale. Trudno znaleźć znanego
polityka II RP, który wyjeżdżałby na wakacje poza Polskę. Za politykami i
wyższymi oficerami ciągnęli znani aktorzy, pisarze, malarze i artyści
kabaretowi. Największe przedwojenne gwiazdy, na przykład Hanka Ordonówna,
Zula Pogorzelska, Mira Zimińska, Loda Halama, Eugeniusz Bodo, Aleksander
Żabczyński, Adolf Dymsza czy Ludwik Sempoliński, urlopy spędzały w Zakopanem,
Krynicy, Nałęczowie, Kazimierzu Dolnym, Ciechocinku, Gdyni, Juracie bądź
Jastrzębiej Górze.... "
- Promujmy nasz Kraj ukazujmy Jego piekno - bo przeciez On jest nasz i to
juz od urodzenia.Takie piekne tereny i takie ogromne mozliwosci wypoczynku
i rekreacji.
radca