IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 09:32
Co myślicie o postawie Ukraińców którzy nie wpuścili polskich kombatantów na
60 rocznicę Ludobójstwa Wołyńskiego,oraz umieścili inny napis na pomniku niż
strona Polska oczekiwała,ze strony prezydenta Kuczmy zabrakło też słowa
przepraszam.Zauważmy,że Kwaśniewski przepraszał za Jedwabne mimo że śledztwo
IPN
trwało(zginęło 300 Żydów).Na Wołyniu zginęło ok.60 tys.Polaków z rąk Ukraińców

Obserwuj wątek
    • polynomial Re: Wołyń 12.07.03, 10:42
      No cóż... Ukraina ma ropę...

      Polynomial-C
    • oti Re: Wołyń 12.07.03, 11:13
      Gość portalu: Yaraz napisał(a):

      > Co myślicie o postawie Ukraińców którzy nie wpuścili polskich kombatantów na
      > 60 rocznicę Ludobójstwa Wołyńskiego,oraz umieścili inny napis na pomniku niż
      > strona Polska oczekiwała,ze strony prezydenta Kuczmy zabrakło też słowa
      > przepraszam.Zauważmy,że Kwaśniewski przepraszał za Jedwabne mimo że śledztwo
      > IPN
      > trwało(zginęło 300 Żydów).Na Wołyniu zginęło ok.60 tys.Polaków z rąk
      Ukraińców
      >

      i pozmieniali jeszcze napisy na nagrobkach i pomnikach

      Kwas znowu przedłożył swoją aurę i śmieszne małostki nad przyjęcie prawdy
      historycznej i sprawiedliwą ocenę tragedii, a te należały sie i zamordowanym i
      żyjącym jak i przyszłym pokoleniom

      dodam ze powiedział że nie są temu winni ukraińcy - rozumiem że II wś też nie
      winni byli niemcy - co dziwne w jedwabem przepraszal niemalze na kolanach
      żydów w imieniu Narodu Polskiego

      uważam że człowiek o takim relatiwiźmie, nie zrozumienu, braku checi
      zrozumienia, bądź poprostu niewiedzy w zakresie prawdy historycznej absolutnie
      nie powinien reprezentować narodu - Polacy nie powinni sie godzić na takie
      poniżanie

      choć z drugiej strony chyba takie czasy:
      Busch, Kuczma, Putin, Kwas - po jednych pieniądzach
    • Gość: X Re: Wołyń IP: 212.160.156.* 12.07.03, 12:43
      No coż...
      • Gość: wojt Re: Wołyń IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 13:16
        Spotkanie Kuczmy i Kwasa było tylko dla picu to tylko patetyczne nic nie
        znaczące gesty .Ukraincy pokazali co o nas myslą 3 razy :
        1) Nie wpuszczzenie i ponizenie polskich kombatantów
        2) Zmiana słów na pomnikach - zamiast przebaczenie -pojednanie
        3) Na jednym z pomników wymazano słowo zamordowanym

        Polityka zagraniczna naszego kochanego prezydenta znowu poniosła kleskę widać
        tyko on potrafi przepraszać tak jak w Jedwabnym .Kuczma rządzi w Ukrainie
        raczej twarda reką więc watpie czy o tych wszystkich incydentach nie wiedział.
      • Gość: X Re: Wołyń IP: 212.160.156.* 12.07.03, 14:33
        Ale zauważ że Niemcy odcinają się od polityki nazistów,zaś na Ukraińcy próbują
        zwalić winę na Polaków(bodajże w środę ok. 23 na jedynce leciał film
        dokumentalny w którym pewien dowódca UPA oskarżał że to AK było
        prowodyrem).Telewizja tego nie pokazywała,ale obok uroczystosci manifestowali
        ukrainscy nacjonalisci.
    • zoe_bydg Re: Wołyń 12.07.03, 14:01
      Śmiem sie nie zgodzić z wypowiedziami na temat postawy prezydenta wobec
      ukraincow w związku z tragedia wolynska.
      Trzeba zaczac regulowac stosunki z najblizszymi sąsiadami, w tym m.in.z
      Ukraincami. Zadna ze stron nie przeprasza, bo obie strony są winne . Jak pisze
      Pawel Smoleński w dzisiejszej GW" Wołyń jest wielką sprawą dla obu narodów. Po
      obu stronach padały - i pewnie będą padać - słowa gniewu i oburzenia" .
      Ale są tez ludzie wzywający do pojednania, wśrod nich jest też Jan Pawel II.
      Oczywiście, rany jeszce się nie zabliźnily, czasem wciąż krwawią, ale czy mamy
      tak wkraczac w XXI wiek z tymi zacietrzewieniem i zajadlością ?
      Rodzina mojej ciotki , mieszkająca wówczas na wolyniu, uratowala się z
      szykowanej rzezi dzięki ostrzeżeniu sąsiada-ukraińca.tacy tez byli i ryzykowali
      zycie, bo nie bylo "zmiluj".
      Dlaczego tak chętnie zapomnieliśmy Niemcom , to co zrobili z Polakami w czasie
      II wojny, dalej jeździmy, handlujemy, ba- nawet się tam osiedlamy, nie
      pamiętając doznanych krzywd. Może dlatego, że mówilo sie o tych zbrrodniach od
      zakonczenia wojny, a o Wołyniu milczano i przez to nie dano upustu emocjom?

      Musimy starać się podejsc do sprawy spokojnie, może nie wybaczac od razu i
      padac na kolana, ale starac sie pojednac mimo wszystko.
      I wlaśnie Aleksander Kwaśniewski zrobił pierwszy krok w tym kierunku.

      p.s. Polecam wywiad z prof. Ryszardem Torzeckim i wypowiedz prof. Jaroslawa
      Hrycaka na tremat tamtych wydarzen , zamieszczonych w dzisiejsze świątecznej GW
      • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 14:48

        > Trzeba zaczac regulowac stosunki z najblizszymi sąsiadami,

        Zgadza sie, tym bardziej, ze Polske na ten gest stac. A swoja droga lezka sie
        oku kreci gdy uswiadomimy sobie, ze czasy wzglednego pokoju pomiedzy Polska i
        Ukraina (kozaczyzna) to najswietniejszy okres rzeczpospolitej. Poczatek wojen
        to poczatek konca tejze rzeczpospolitej.
      • Gość: wojt Re: Wołyń IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 12.07.03, 14:56
        Szczerze mówiąc raczej nie spodziewałem się że strony Ukrainców padną słowa
        przepraszam to dumny naród , to dobrze że prezydent czyni gesty pojednania i
        oczywiście nalezy pamietać że winny nie jest cały naród ukrainski ale niestety
        cały czas uważam że to bardziej my niż oni dążymy do pojednania( przykłady
        zmiany napisów i nasi kombatanci to skandal) a tragedia wołynska została
        odgrzebana tylko z powodu starań strony polskiej , do tego nalezy dodać
        całyczas nierozwiązaną sprawę cmentarza orląt lwowskich.
        • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 15:10

          > cały czas uważam że to bardziej my niż oni dążymy do pojednania( przykłady
          > zmiany napisów i nasi kombatanci to skandal) a tragedia wołynska została
          > odgrzebana tylko z powodu starań strony polskiej , do tego nalezy dodać
          > całyczas nierozwiązaną sprawę cmentarza orląt lwowskich.

          I nic zlego w tym nie widze. Polska nie musi szukac na sile swoich bohaterow
          bo ich ma. Pamietac trzeba, ze ukraincy nie mieli NIGDY swojego panstwa i co
          za tym idzie w ich historycznej pamieci istnieja tylko bojowcy z UPA poza moze
          Chmielnickim. Trudno im pogodzic sie z faktem, ze bojowcy za wolnosc Ukrainy
          to zwykli zbrodniarze. Dlatego Polska dobrze robi wyciagajac dlon. Mysle, ze w
          naszym interesie jest aby za np. 20 lat to Polska byla "strategicznym"
          sojusznikiem Ukrainy a nie Rosja.
      • oti Re: Wołyń 12.07.03, 17:17
        zoe_bydg napisała:

        > Śmiem sie nie zgodzić z wypowiedziami na temat postawy prezydenta wobec
        > ukraincow w związku z tragedia wolynska.
        > Trzeba zaczac regulowac stosunki z najblizszymi sąsiadami, w tym m.in.z
        > Ukraincami. Zadna ze stron nie przeprasza, bo obie strony są winne . Jak
        pisze
        > Pawel Smoleński w dzisiejszej GW" Wołyń jest wielką sprawą dla obu narodów.

        Oczywiście że należy budować zgodę, ale jeżeli ktoś chce sie z kimś pojednać,
        to nie powinien tego robić fałszywie - z kłamstwa i manipulacji nic trwałego
        nigdy nie wynika - należy uznać prawdę i wtedy powiedzieć przepraszam. Nie
        czytaj chłamu - poszukuj prawdy - nie chłoń manipulacji.
        Ciekawe co powiedzieli by na to Ci którzy zgineli zamordowani w bestialski
        sposób - ukraińskie bojówki stosowały ponad 300 metod tortur - może widziałaś/-
        eś zdjęcia dzieci przywiązanych drutem kolczastym do drzewa - wybaczyć jak
        najbardziej i pojednać się, ale nie należy jednocześnie zdradzać swojego
        narodu poprzez zapomnienie krzywd i przyzwolenie dla manipulacji jego
        cierpieniem - budować fałszywego porozumienia na bazie przekłamań
        obciążających ofiary.


        Po
        > obu stronach padały - i pewnie będą padać - słowa gniewu i oburzenia" .
        > Ale są tez ludzie wzywający do pojednania, wśrod nich jest też Jan Pawel II.
        > Oczywiście, rany jeszce się nie zabliźnily, czasem wciąż krwawią, ale czy
        mamy
        > tak wkraczac w XXI wiek z tymi zacietrzewieniem i zajadlością ?

        budować zgode opartą na prawdzie - taki był sens z tego co pamiętam CAŁEJ
        wypowiedzi Ojca Świętego.

        > Rodzina mojej ciotki , mieszkająca wówczas na wolyniu, uratowala się z
        > szykowanej rzezi dzięki ostrzeżeniu sąsiada-ukraińca.tacy tez byli i
        ryzykowali
        >
        > zycie, bo nie bylo "zmiluj".

        oczywiście - nie wszyscy byli ogarnięci nienawiścią - ale do 70 tyś. a w całej
        Polsce wschodniej ok 120 tyś. ludzi zgineło i sami sie onie nie pozabijali.

        > Dlaczego tak chętnie zapomnieliśmy Niemcom , to co zrobili z Polakami w
        czasie
        > II wojny, dalej jeździmy, handlujemy, ba- nawet się tam osiedlamy, nie
        > pamiętając doznanych krzywd. Może dlatego, że mówilo sie o tych zbrrodniach
        od
        > zakonczenia wojny, a o Wołyniu milczano i przez to nie dano upustu emocjom?
        >

        wielu ma do dziś uraz do Niemców - poza tym Niemcy nie wyparli sie zbrodni -
        było pojednanie na różnych szczeblach - nikt nie odważył sie mówić - Polacy
        prowokowali - niekt nie mówi że nas Niemców też zgineło dużo.
        Z Ukrainą też Polska handluje i ludzie podróżują - tyle że ekonomia nie
        sprzyja - zato sprzyja w drugą stronę jeżeli chodzi o emigrację.

        O Wołyniu milczano owszem, nawet można było mieć kłopoty jeżeli sie o tym
        mówiło - nie uczyli w szkole starsi koledzy kwaśniewskiego że związek
        radziecki to największy przyjaciel ???



        > Musimy starać się podejsc do sprawy spokojnie, może nie wybaczac od razu i
        > padac na kolana, ale starac sie pojednac mimo wszystko.
        > I wlaśnie Aleksander Kwaśniewski zrobił pierwszy krok w tym kierunku.
        >

        Tak zrobił krok i dzieki Bogu goleń miał tym razem zdrową.
        Na kolana nie dobrze padać, przykładowo jak w jedwabnem

        > p.s. Polecam wywiad z prof. Ryszardem Torzeckim i wypowiedz prof. Jaroslawa
        > Hrycaka na tremat tamtych wydarzen , zamieszczonych w dzisiejsze świątecznej
        GW


        Boje sie zaglądać jeżeli są to poglądy równie miernej wiedzy i poczucia
        patryjotyzmiu polskiego jak te na których oparłaś /-łeś posta, żałosne - warto
        zapoznać sie z historią a potem naprawiac świat.

        Troche więcej dumy i szacunku do samego siebie Polacy !!!
        • oti Re: Wołyń 12.07.03, 17:25
          > zoe_bydg napisała:
          >
          > > p.s. Polecam wywiad z prof. Ryszardem Torzeckim i wypowiedz prof. Jaroslaw
          > a
          > > Hrycaka na tremat tamtych wydarzen , zamieszczonych w dzisiejsze świąteczn
          > ej
          > GW
          >

          ja polecam ten tekst:

          www.naszdziennik.pl/index.php?typ=po&dat=20030712&id=po01.txt
          a swoją drogą co za święto obchodzi GP ?? szabas już sie ma ku końcowi,
          zresztą jest co tydzień...
          • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 17:34

            > a swoją drogą co za święto obchodzi GP ?? szabas już sie ma ku końcowi,
            > zresztą jest co tydzień...

            Ot i na co tylko stac tkzw. "patriotyczna prawice".
            • oti Re: Wołyń 12.07.03, 17:44
              genuine44 napisał:

              >
              > > a swoją drogą co za święto obchodzi GP ?? szabas już sie ma ku końcowi,
              > > zresztą jest co tydzień...
              >
              > Ot i na co tylko stac tkzw. "patriotyczna prawice".

              oświeć mnie. urażony ?? może ktoś ważny ma urodziny ??

              może w "ciepło zimno" ??
              • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 17:46

                > oświeć mnie. urażony ??

                Nie jestes mnie wstanie urazic.

                >może ktoś ważny ma urodziny ??

                Po pierwsze to nie bardzo wiem o co Tobie chodzi.
                >
                > może w "ciepło zimno" ??

                Tak jak "patriotyczna prawica" grala w cieplo zimno np. w konwencie sw.
                Katarzyny? I dalej grywa. Sw. K. musiala sie w grobie przewracac.
            • oti Re: Wołyń 12.07.03, 17:51
              genuine44 napisał:

              >
              > > a swoją drogą co za święto obchodzi GP ?? szabas już sie ma ku końcowi,
              > > zresztą jest co tydzień...
              >
              > Ot i na co tylko stac tkzw. "patriotyczna prawice".

              od razu wyczółem, że:

              genuine44 napisał:

              > Po pierwsze to nie bardzo wiem o co Tobie chodzi.
              • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 17:53

                >
                > > Po pierwsze to nie bardzo wiem o co Tobie chodzi.

                A o co moze chodzic Otiemu ktoremu Wolyn z szabasem sie miesza? Po co piszesz
                w swoje swieto?
                • oti Re: Wołyń 12.07.03, 17:58
                  genuine44 napisał:

                  >
                  > >
                  > > > Po pierwsze to nie bardzo wiem o co Tobie chodzi.
                  >
                  > A o co moze chodzic Otiemu ktoremu Wolyn z szabasem sie miesza? Po co
                  piszesz
                  > w swoje swieto?

                  hola hola, do okulisty !!

                  szabas pojawił się w mojej wypowiedzi ze względu na Twoją informacje
                  o "świątecznym wydaniu G", nie posiada żadnego związku z tematem wiodądym
                  dyskusji

                  szabas - święto tych, którzy go świętują - logiczne
                  • oti Re: Wołyń 12.07.03, 18:03
                    oti napisał:


                    > szabas pojawił się w mojej wypowiedzi ze względu na Twoją informacje
                    > o "świątecznym wydaniu G", nie posiada żadnego związku z tematem wiodądym
                    > dyskusji

                    nawet ten post nie był Twoj z tego co widze - na cóż było tyle pisania !
        • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 17:33

          > Ciekawe co powiedzieli by na to Ci którzy zgineli zamordowani w bestialski
          > sposób -

          Wlasnie ciekawe co Oni by powiedzieli?
          Oczywiscie Ty znasz odpowiedz Oti.
          To to samo co sciaganie pieniedzy za holocaust przez ludzi ktorzy z nim nic do
          czynienia nie mileli ale pieniadze za niego wziasc gotowi.
          • oti Re: Wołyń 12.07.03, 17:49
            genuine44 napisał:

            >
            > > Ciekawe co powiedzieli by na to Ci którzy zgineli zamordowani w bestialski
            >
            > > sposób -
            >
            > Wlasnie ciekawe co Oni by powiedzieli?
            > Oczywiscie Ty znasz odpowiedz Oti.

            Retoryczne pytanie, pytanie, na które nie oczekujemy odpowiedzi, ponieważ nie
            można w ogóle jej udzielić lub jest ona tak oczywista, że zadając pytanie
            chcemy jedynie podkreślić nasze stanowisko.

            > To to samo co sciaganie pieniedzy za holocaust przez ludzi ktorzy z nim nic
            do
            > czynienia nie mileli ale pieniadze za niego wziasc gotowi.

            To to samo co powódź w ChRL.

            widze że z braku argumentu i wiedzy mój drogi rozmówca popadł w totalne
            pływanie po morzach i oceanach

            ahoj !
            • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 17:49
            • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 17:50
              Nie da sie dyskutowac z kims kto wie wszystko. :)
              • oti Re: Wołyń 12.07.03, 17:54
                genuine44 napisał:

                > Nie da sie dyskutowac z kims kto wie wszystko. :)

                nie spotkałem się - ale dyskusja z ludźmi o dużo większej wiedzy od mojej
                zawsze sprawia mi dużo satysfakcji i poczucie dobrze spędzonego czasu
            • genuine44 Re: Wołyń 12.07.03, 17:51

              > Retoryczne pytanie, pytanie, na które nie oczekujemy odpowiedzi, ponieważ
              nie
              > można w ogóle jej udzielić lub jest ona tak oczywista, że zadając pytanie
              > chcemy jedynie podkreślić nasze stanowisko.

              Widze, ze kolega nawet slownika nauczyl sie uzywac.
              • Gość: Europejka Re: Wołyń IP: *.dip.t-dialin.net 12.07.03, 21:23

                Sorry, ze wchodze wam w dyskusje.
                Chcialam tylko przypomniec najlepsza ksiazke, jaka zostala napisana o rzezi
                Polakow na Ukrainie, ksiazke Wlodzimierza Odojewskiego "Zasypie wszystko,
                zawieje...."

                pozdr.
              • Gość: gość Re: Wołyń IP: *.kopernet.org 12.07.03, 21:24
                genuine44 napisał:

                >
                > > Retoryczne pytanie, pytanie, na które nie oczekujemy odpowiedzi, ponieważ
                > nie
                > > można w ogóle jej udzielić lub jest ona tak oczywista, że zadając pytanie
                > > chcemy jedynie podkreślić nasze stanowisko.
                >
                > Widze, ze kolega nawet slownika nauczyl sie uzywac.
                Przeprosiny przeprosinami ale ja sie pytam dlaczego osoba, która wydała rozkaz
                o wymordowaniu Polaków na Wołyniu czyli Dmytro Kłaczkiwski ps. Kłym Sawur ma
                dzisiaj pomnik na głównym placu Równego. To samo inni zbrodniarze Bandera,
                Szuchewycz i kolesie. Ich nazwiskami nazywa sie dziś na zachodniej Ukrainie
                szkoły, ulice, stawia im sie pomniki. Jestem jak najbardziej za pojednaniem z
                Ukraińcami ale aby do tego doszło muwszą oni najpierw rozliczyc sie z własną
                historią i przede wszystkim potępic zbrodnie. Myślę, że po prostu potrzeba na
                to czasu. Pocieszające jest jednak, że coraz więcej Ukraińców to rozumie. W
                dzisiejszej "Rzeczpospolitej" jest takie zdanie "Niektórzy w wołyńskich wsiach
                patrzą na nich (Polaków) wilkiem, że tak przyjeżdżają. Bo później czasem ich
                dzieci cisną im w twarz: Byliście mordercami. Zdarza się, ze ktoś powie, że
                ci, co zabijali kobiety i dzieci, nie byli ludźmi. Nie byli nawet zwierzętami,
                bo one zabijaja z głodu". Nie wrzucajmy więc wszystkich Ukraińców do jednego
                worka bo tak jak wtedy wielu Polakom pomagało tak i teraz wielu rozumie, że to
                co się tam zdarzyło było ludobójstwem dla którego nie ma żadnego
                usprawiedliwienia. Myślę, że z czasem takich ludzi po drugiej stronie Bugu
                będzie coraz więcej. Musimy im chyba dać trochę czasu.
    • Gość: ochman Re: Wołyń IP: 81.5.147.* 12.07.03, 23:38
      Studiowalem kiedys zagranica historie Ukrainy i musze powiedziec, ze niczym nie
      przypomina historii widzianej z polskiej perspektywy. U nas w szkolach nie ucza
      o wiekach cierpien jakich doznala Rus z rak Polski. Cierpien ktore spowodowaly
      ze w pierwszej napisanej historii Ukrainy wydanej nielegalnie pod zaborem
      rosyjskim, to wlasnie Polska (ktorej nie bylo wtedy nawet na mapie) a nie Rosja
      zostala nazwana najwiekszym historycznym wrogiem Ukrainy.

      Nikt nie powiedzial ze pojednanie z Ukraina bedzie latwe, natomiast trzeba
      robic wszystko zeby do takowego doszlo. Dlatego tez wszystkie gesty z obu stron
      powinny zostac docenione.

      I na zakonczenie. To nieprawda jak to ktos napisal wyzej, ze obecne panstwo
      ukrainskie jest pierwszym w historii. Po I WS powstaly 3 lub 4 panstwa
      ukrainskie (oczywiscie zadne nie pociagnelo dlugo). Najoryginalniejsza proba
      bylo powstanie panstwa anarchistycznego, ktore (jak na prawdziwych anarchistow
      przystalo) umieszczalo na drukowanych banknotach pozwolenie na ich
      falszowanie. :-)))
      • Gość: wojt Re: Wołyń IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 13.07.03, 00:31
        tak masz racje tych państw było wiele ale długo nie przetrwały szkoda że w
        czasie wojny z Rosją 1920 roku Piłsudski zapomniał o semenie Petlurze który
        chciał współpracy z Polakami , nalezy tez zauważyć że Polska Miedzywojenna
        robiła tez ostre czystki wsród Ukrainców i to własnie w tym okresie wzmocnił
        sie ukraiński nacjonalizm . Stosunki znacznie pogorszyły sie po zamachu we
        Lwowie w latach 30 -tych na polskiego ministra spraw wewnetrznych Czechowicza w
        okolicach Lwowa dochodziło do reguralych walk poskiego wojska z Ukraincami ,a
        po wojnie słynna akcja Wisła ale to juz sprawa komunistów jednak
        reprezentujących wtedy Polskę.Po obu stronach było wiele złego ale cały czas
        uważam że Ukraincy i ich władze nie wyciagneły wniosków z Wołynia i w ich
        pojeciu zabijanie dzieci kobiet i starców polskich nie jest morderstwem czego
        dali wyraz zmazujac napis dla nich to była walka o wolnosc Ukrainy , a jak ktos
        z forumowiczów poprzednio napisał Niemcy swoich zbrodni nie neguja a Ukraincy
        widać tak...
        • Gość: o Re: Wołyń IP: 81.5.147.* 13.07.03, 02:03
          www1.gazeta.pl/kraj/1,34314,1570329.html
          • sator_arepo Re: Wołyń 13.07.03, 13:20
            Ja z kolei proponuję ten tekst:
            www1.gazeta.pl/kraj/1,34314,1566195.html
            Rozumiem szlachetne pobudki jakim dali wyraz wyzej zoe i genuiune44, ale
            (abstrahując od formy postow) takze argumentacja otiego nie zasluguje moim
            zdaniem na odrzucenie.
            Na dluzsza mete zgubne jest myslenie o historii w stylu: wyciagnijmy reke,
            zapomnijmy o swoich pretensjach, tamci to docenia, i przemilczawszy nasze żale
            będziemy mogli z sąsiadami łatwiej budować nowy ład.

            Porozumienie na przyszłość będzi trwałe tylko wtedy, gdy sobie jasno (i to
            robota historyka) do końca powiemy JAK było.
            Jeden z najbardziej zdumiewajacych dla mnie mitów jakie urosły w siłę wobec
            przystąpienia do Unii, to ten, że trzeba sobie napisac nową, wspólną historię.
            Taką, która pogodzi w opisie historii racje i doswiadczenia wszystkich stron,
            kiedys skonfliktowanych. Taką historię, która będzie się odwoływała nie do
            spojrzenia patriotycznego (patria = ojczyzna), ale ogólnohumanistycznego.

            To miła utopia, ale skazana na runięcie. Tym bolesniejsze, im bardziej będzie
            się wypierać dawnego spojrzenia (naturalnego w gruncie rzeczy).

            Cytat ze wskazanego artykulu:

            (...)
            Jako realny, dotykalny byt istnieje wyłącznie pamięć narodowa. Każdy naród
            opłakuje własne ofiary, czci swoich bohaterów. I tak będzie w dającej się objąć
            naszym rozumieniem przyszłości. I nie musi to bynajmniej prowadzić do
            nacjonalizmu i resentymentów. Poprzez swoje narodowe ofiary czcimy przecież
            albo bezbronnych pomordowanych ludzi, albo odważnych bojowników, którzy oddali
            życie w imię wolności i honoru, uniwersalnych przecież wartości.

            Europejska tożsamość jest dopiero w powijakach, jest przede wszystkim
            postulatem i jednym z celów dla systemów edukacyjnych państw Unii,
            stowarzyszeń, twórców, fundacji, itd. Jeżeli powstanie, to tylko jako
            uzupełnienie narodowych tożsamości. Dopóki będą istniały narody i państwa
            narodowe, patriotyzm i partykularna, "zaściankowa" pamięć będą nieodzowne dla
            poczucia wspólnoty, bez której nie może funkcjonować żadna zbiorowość. Nawet w
            przypadku pamięci Holocaustu, najbardziej zuniwersalizowanej czy
            zglobalizowanej, zamordowanych czczą przede wszystkim ich potomkowie, czy z
            Izraela, czy diaspory żydowskiej. Nie odmawiajmy więc Polakom prawa do
            uczczenia swoich pomordowanych. I to zarówno w najbardziej dosłownym znaczeniu -
            uporządkowania mogił i swobodnego do nich dostępu, jak i w sensie pisania i
            mówienia o tych wydarzeniach, poszukiwania pełnej prawdy o nich, nawet jeżeli
            może się ona wydawać drastyczna i wywoływać początkowo sprzeciw po ukraińskiej
            stronie.
            (...)

            --
    • Gość: :) Re: Wołyń IP: *.internetdsl.tpnet.pl 13.07.03, 02:11
      zapraszam na forum "cos radosnego". oderwijcie sie prosze od powaznych spraw
    • Gość: uśmiech Re: Wołyń IP: 81.15.220.* 13.07.03, 02:14
      Dzień dobry w tym dniu nowym jeszcze i czystym:)
      tu, na forum jest taki jeden malutki wąteczek
      różny od pozostałych...
      zapraszam na niego bardzo
      bo tam sie można uśmiechnąć,
      a na tym to tylko zasmucić
      temat: coś radosnego
      wejdzcie:)
      • Gość: Zawisza fan Re: Wołyń IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 14.07.03, 20:16
        IUSTITIA EST CONSTANS ET PERPETUA VOLUNTAS IUS SUUM CUIQUE TRIBUENDI!!!
    • zoe_bydg Re: Wołyń 14.07.03, 22:28
      po raz kolejny chcialabym zabrac glos na ww. temat. Pytanie dotyczylo
      Ukraincow i prezydenta RP. M
      yślę, że ciąłe przytaczanie na tym forum danych dot, ile osob i jak zginęlo nie
      wnosi nic nowego.; jest masa publikacji na twn temat. W gruncie rzeczy ci
      biedni uklarainscy chlopi niczym specjalnym sie nie różnili od
      tzw. 'kulturalnych' niemcow.
      Moja rodzina doświadczyla b.duzo zlego od jednych i drugich ( plus kjeszcze
      bracia Rosjanie), mimo to , uważam,że nie możemy bez konca rozdrapywaćran,
      Swoją drogą , trz\eba wiele spraw wyjaśnic, ale tonie jest tematem tego wątku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka