muvon200
29.11.07, 07:48
Wczoraj odwiedziłem bydgoski Go Spost. Ale mnie spienili. Zażądali ode mnie
pozostawienia plecaka przy wejściu, za to pani z duża torbą spoko mogła wejść.
Może ktoś z Was wie czym to jest spowodowane? Oczywiście plecaka nie oddałem i
do sklepu wszedłem. Dwa razy mnie upominano ale ja twardo mówiłem, że mam tam
komputer i nie zostawię plecaka na haku. Profilaktycznie nie wchodziłem między
półki żeby mnie na glebę nie rzucili. Czy mają prawo żądać od klienta
pozostawiania plecaczka za ladą u panienki z kasy?