piniupm
10.12.07, 19:32
Wczoraj kupiłem pralkę w DOMARZE i stracili mnie już jako klienta.
Wyobraźcie sobie, będąc na Szajnochach w sklepie Domaru spodobała mi
się jedna lodówka na której była wystawiona cena troszkę ponad 1300
zł. Spytałem sprzedawcę czy jest obięta promocją "cena pomniejszona
o VAT", popatrzał w jakieś papiery i powiedział - tak po obnirzeniu
VAT 1100 i parę złotych nie pamiętam dokładnie.pomyślałem że
sprawdzę cenę w innych sklepach i dostałem lekkiego szoku bo na
fordońskiej również w DOMARZE była kartka z ceną 1500 przekreślona
i pod spodem 1260.to jeszcze nie koniec, wracam do DOMARU na
Szajnochy a tam cena już zmieniona.
I tak właśnie robią ludzi w konia, powiększają cenę potem
zmniejszają niby o VAT ale w rzeczywistości nic nie obnirzają