leszek21 31.01.08, 00:25 Czyżby to nowa próba zaszkodzenia bydgoskiej instytucji? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
guuciuu Atrapa innowacyjności pod lupą marszałka 31.01.08, 01:59 Osobiście uważam ,że sprawa jest nadmuchana przez władze Uniwersytetu Kazimierza Wielkiego UKW:) nazwa fajna ,ale nic poza tym :D Prawda jest taka że ta "U"czelnia faworyzowana przez prezydenta Dombrowicza dostaje najlepsze budynki w mieście a UTP pola na Fordonie .To się nazywa sprawiedliwość ,przecież to coś nie ma nawet prawa nazywać się Uniwersytetem bo z tego co wiem to trzeci raz nie spełnili wymagań:) Brak słów!!!Duża większość pismaków z tej gazety uczy się na UKW,lub jest jej absolwentami, więc solidaryzując się ze swoja szkoła zrobiło awanturę. Jestem studentem UTP codziennie bywam w RCI ,korzystam z czytelni dostepu do internetu i z wielu innych ciekawych rzeczy ,które są tam dostępne. Widać kogoś boli z UKW oj boli boli :!!! Odpowiedz Link Zgłoś
akrytas Manipulacja? 31.01.08, 11:54 Każdy, kto choć trochę zna realia i przeczytał wczorajszy oraz dzisiejszy artykuł w Regionalnej musi sobie zadać pytanie, o co chodzi redaktorom? Bo przecież napisali ewidentne kłamstwa. Bo rektorat UTP znajduje się nadal (od kilkudziesięciu lat) przy Kordeckiego, sprawdzić to to nie problem. A jednak redaktor napisał: "ulokowano w nim (RCI) rektorat". To, że w budynku znalazła się biblioteka, było chwalonym przez wszystkich pomysłem, jako że znaczną częścią biblioteki UTP jest biblioteka norm i patentów, potrzebnych właśnie do współpracy z przemysłem. A teraz nagle to się redaktorom nie podoba. W treści artykułu podana została przyczyna, że nie ma tam jeszcze laboratoriów. Przekazane do tej pory pieniądze, zgodnie z planem, zostały przeznaczone na budowę budynków RCI. Druga transza pieniędzy ma być przeznaczona na wyposażenie laboratoriów. Nawet dziennikarzom GW udało się ustalić, że te pieniądze mają spłynąć w latach 2008- 2013. No więc oczywiste jest, że pieniędzy na wyposażenie Urząd Marszałkowski jeszcze nie przekazał, bo jest dopiero styczeń 2008. No więc o co ta cała burza? Są dwie możliwości. Po pierwsze, Urząd Marszałkowski chce odebrać UTP drugą transzę pieniędzy i rozkręca aferę której nie ma (pewnie te pieniądze są potrzebne gdzieś w Toruniu, może na starówkę było za mało?) Po drugie, jest to atak na prof. Bukaluka. Wiadomo, że prof. Bukaluk będzie się ubiegał o wybór na rektora w nadchodzących wyborach. Więc możliwe, że jest to nieczysty atak na niego i za pomocą GW ktoś chce wyeliminować tego kandydata. Niezłe świństwo. Ciekawe, czy autorzy artykułu świadomie uczestniczą w tej brudnej manipulacji, czy też zostali w to wrobieni. Odpowiedz Link Zgłoś
michutor Re: Manipulacja? 01.02.08, 09:23 akrytas a co myslisz o moich domyslach: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=75083112 jesli chodzi o UM to nie sadze aby chcieli odebrac kase, a co z wkladem wlasnym UTP? Czemu uczelnia nie moze zebrac 5 mln e przez 5 lat z Warszawy? Odpowiedz Link Zgłoś
panienka_a Re: Manipulacja? 01.02.08, 13:21 Wielkie brawa za ten tekst! Jedna z nielicznych wypowiedzi (nie umniejszajac oczywiscie wiedzy i trafnosci spostrzezen pozostalych uczestnikow forum), ktora tak trafnie oddaje prawde o aferze wokol RCI. Pani Iwanciw szuka taniej sensacji- to jest jedyny fakt, co do ktorego nie ma zadnych watpliwosci. Po drugie- budowa Regionalnego Centrum Innowacyjnosci nie sklada sie z jednego etapu! To, ze powstala nowoczesna biblioteka bylo zamierzeniem uczelni, ale w pierwszym etapie realizacji projektu! Takie bylo zalozenie, wiec gdzie tu jakiekolwiek niewywiazanie sie z planu? No gdzie?? Ponadto, w bibliotece znajduje sie czytelnia norm i patentow- niech ktos zaprzeczy, ze nie jest to potrzebne, zeby nie powiedziec niezbedne, bydgoskim przesiebiorcom. Kazda nowa dziedzina produkcji rozpoczyna sie od sprawdzenia, czy mozemy sprostac wymaganiom jakie sa stawiane, czy dysponujemy odpowiednia baza. Do tego wlasnie sa NIEZBEDNE normy i patenty. Ponadto, pani Iwanciw sama sobie odpowiedziala na pytanie, dlaczego nie rozpoczeto budowy labaratoriow. Chyba na tyle twardo stapa po Ziemi, ze wie, ze nie zyjemy w 2013 roku? A moze sie myle.. Z calym szacunkiem oczywiscie dla P(p)ani R(r)edaktor.. A w odpowiedzi na pytanie po co ta cala burza... Obie opcje wydaja mi sie prawdopodobne.. Ale nie zgodzilabym sie z ostatnim zdaniem.. "Ciekawe, czy autorzy artykułu świadomie uczestniczą w tej brudnej manipulacji, czy też zostali w to wrobieni". Mysle, ze nie chodzi tu o manipulacje pania Iwanciw przez jakiegos kontrkandydata prof. Bukaluka. To raczej niezwykla pomyslowosc i trafnosc komentowania otaczajacej nas rzeczywistosci, ktora wyplywa prosto z glowy pani Iwanciw. Trudno bowiem byloby uwierzyc, ze na uczelni ludzie byliby zdolni upasc tak nisko i przeprowadzac taki atak. Trzymam kciuki za dalsze etapy budowania RCI! Odpowiedz Link Zgłoś
frea_b Re: Manipulacja? 01.02.08, 18:01 Myślę że przede wszystkim trzeba zacząć od rzetelności tekstów pisanych przez panią „redaktor” Iwanciw... Zawsze mi się wydawało, że do przeprowadzenia wywiadu, czy chociażby napisania artykułu należy się uprzednio odpowiednio przygotować. Jak widzę albo byłam w błędzie albo w redakcji Gazety Wyborczej w Bydgoszczy panują inne zwyczaje. Gdyby pani Iwanciw brała na poważnie swoją pracę to przed napisaniem tych bzdur raczyłaby zajrzeć chociażby na stronę UTP, gdzie zamieszczone są informację dotyczące realizacji projektu RCI (www.utp.edu.pl/page.php?item=13&lang=0) i dowiedziałaby się, że budynek ten od samego początku miał pełnić funkcje DYDAKTYCZNO-INFORMACYJNE (i nie wydaje mi się, aby w definicji któregokolwiek z tych słów zawierało się słowo laboratorium...). Ale tym sposobem straciła by temat „sensacyjnego” artykułu. Skoro pani „redaktor” tak martwi się tym, że województwo kujawsko-pomorskie jest w ogonie rankingu wykorzystania nowoczesnych technologii, to może weźmie sobie do serca słowa pana prof. Bukaluka i dowie się dlaczego Urząd Marszałkowski woli przekazywać pieniądze na obiekty sportowe UKW, zamiast rozbudowę RCI i czemu przedsiębiorcy z regionu zamiast otrzymać do dyspozycji nowoczesne laboratoria, będą obserwować osiłków, którzy pływają po Brdzie? Jeżeli chodzi o oszukanych przedsiębiorców, którzy mieli dostać szanse na technologiczny skok to polecam dłuższą lekturę w/w strony, bowiem w budynku RCI znajduje się Punkt Informacji Normalizacyjnej oraz pomieszczenia i działy informacyjno-edukacyjne UTP, służące pomocą i wiedzą, miedzy innymi z zakresu wynalazczości (Regionalny Ośrodek Informacji Patentowej), innowacyjności (Regionalny Ośrodek Informacji Naukowo-Technicznej), korzystania z programów i projektów unijnych (Regionalny Ośrodek Programów Europejskich) czy przedsiębiorczości i aktywnego poszukiwania pracy przez absolwentów UTP (Biuro Monitoringu Zawodów Inżynierskich i Związanych z Rolnictwem). To, że część przedsiębiorców nie potrafi wykorzystać udostępnionego im zaplecza informacyjnego, czekają jedynie na udostępnienie bazy naukowo–technicznej, nie jest winą UTP. Panom przedsiębiorcom zaś, zanim ponownie zaczną narzekać na ogólną niesprawiedliwość zacytuje informacje pochodzące za strony UTP (ile informacji można zdobyć na tej jednej stronie - wystarczyło tylko zajrzeć): „wybudowanie nowego obiektu dydaktyczno-informacyjnego zakończyło pierwszy etap programu tworzenia Regionalnego Centrum Innowacyjności w województwie kujawsko-pomorskim. Następnym etapem, zaplanowanym na lata 2008-2013, będzie tworzenie sieci akredytowanych, specjalistycznych laboratoriów usługowo badawczych.” Nie widzę zatem w żadnych przesłanek, świadczących o tym, że budynek RCI „to fikcja, a za unijne pieniądze powstał biurowiec”. Jeżeli wczytywanie się w informacje ogólnie dostępne w internecie jest zbyt trudne lub skomplikowane polecam obejrzenie prezentacji wykonanej przez pana prof. Bukaluka prawie 4 lata temu (samodzielnie znaleziona w internecie – panią „redaktor” zapewniam, że to naprawdę nic trudnego!), dla ułatwienia podaję link www.integris.net.pl/pliki/poznan/rci.ppt . Jeszcze bardziej godna pożałowania jest kontynuacja tego tematu, gdzie autorzy twierdzą, że „w budynku (RCI) mieści się rektorat, biblioteka i sale wykładowe. A miały znajdować się nowoczesne laboratoria.” Każdy pracownik i student UTP doskonale wie, że rektorat od lat mieści się przy ul. Kordeckiego i fakt ten jak dotąd nie uległ zmianie. Autorów zapraszam zatem do odwiedzin JM Rektora na ul. Ks. A. Kordeckiego 20. Jeżeli chodzi zaś o bibliotekę i sale wykładowe polecam tą samą lekturę co pani Iwanicw. Chciałabym przy tym wrócić jeszcze do wiarygodności artykułów pisanych przez panią „redaktor” Emilię Iwanciw, po przeczytaniu artykułu nt. RCI postanowiłam zapoznać się z jej „twórczością” i uznałam ją za naprawdę fantazyjną. Pozwolę sobie zatem zacytować: Wypowiedzi dotyczą artykułu pt: „Kandydata na męża najlepiej szukać na UTP” aut: Emilia Iwanciw 2007-05-11 miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35608,4123292.html?as=4&ias=4&startsz=x „Ja wam powiem w ten sposób jak ja nad artykułem widzę napis Emilia Iwanciw, to ja wiem że ja nie zasiadam do lektury rzetelnego artykułu tylko do fikcji literackiej.” Pozdrawiam Michał "Rataj" Ratajczak Samorząd Studencki Wydział Humanistyczny „Ogólnie to ta pseudo dziennikarka przedstawiła studentki jako panny szukające na studiach jedynie męża, a facetów podzieliła na zakompleksionych kujonów, i tych "zaliczających" co się da. Ale słyszałam że artykuł o juwe też jest autorstwa tej " dziennikarki" więc niczemu się już nie dziwię.” Mariola i pochodzą z forum samorządu UKW: samorzad.ukw.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=1906&postdays=0&postorder=asc&start=15 kolejna zaś z forum Gazety: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=62291790&v=2&s=0 Re: Kandydata na męża najlepiej szukać na UTP Jumcia: „He He wcale się nie dziwię, że na socjologii 3/4 to geje... w końcu 3/4 socjologi to dziewczyny... w tym i ja.. ale czy któs to sprawdził?! Artykuł strasznie żałosny... widocznie autorka nie ukończyła żadnych studiów i widocznie wszystkim naszym bydgoskim uczelniom zazdrości. Ach jak ja lubię te stereotypy... Pani Emilio, radzę wybrać się na zajęcia grupy studiującej komunikację społeczną i media na WSG to może wreszcie sie pani nauczy fachu... Pa!” Skoro zahaczyliśmy o temat juwenaliów: „Niektórzy podsumowali juz juwenalia przed ich zakończeniem a dokałdniej Pani Emilia Iwanciw. Jak można pytać sie studentów o juwenalia, jeżeli jeszcze trwaja??????? Mogła szanowna Pani sie pofatygować i przyjsć zapytać studentów o wrażenia po MEGA koncercie an boisku Poloni... Jestem ciekawy na ile rzetelne są wypowiedzi osób które przeczytałem w sobotniej Gazecie Wyborczej...” Savik www.samorzad.ukw.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=1759&postdays=0&postorder=asc&start=75&sid=29ddc62711cf1963216edc8e6e859992 Inny artykuł: „Kobieto! Zrób studia i zostań inżynierem” nauka.gazetaedukacja.pl/gazetaedukacja/1,85501,4671532.html I komentarze do niego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=71995506&v=2&s=0 Kobieto! Zrób studia i zostań inżynierem pfg 15.11.07, 10:26 Odpowiedz „Autorka pisze: "Na wydziale mechanicznym UTP zaledwie 2 proc. studentów to kobiety. Na 948 mężczyzn studiuje tam tylko 125 kobiet." Hm. Widać, że autorka nie dość, że nie jest inżynierem, to ma problemy z matematyką na poziomie szkoły podstawowej, bo to w szkole podstawowej wykłada się trudną sztukę obliczania procentów. Na oko widać, że kobiety stanowią około 10% studentów tego wydziału, korzystając zaś z tak zaawansowanego narzędzia, jak kalkulator, można obliczyć, iż jest to 11,6%. Coraz bardziej wątpię w to, że Wyborcza dokonuje jakiejkolwiek _redakcji_ publikowanych tekstów.” Skoro więc pani Iwanciw skończyła Liceum Plastyczne w Bydgoszczy i studiowała historię sztuki na UW w Warszawie może bezpieczniej będzie, aby za Odpowiedz Link Zgłoś
frea_b Re: Manipulacja? 01.02.08, 18:19 Skoro więc pani Iwanciw skończyła Liceum Plastyczne w Bydgoszczy i studiowała historię sztuki na UW w Warszawie może bezpieczniej będzie, aby zajmowała się życiem kulturalnym Bydgoszczy – ostatecznie w tym temacie niewiele się dzieje, więc nie powinien pani „redaktor” nastręczać problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
frea_b Re: Manipulacja? 01.02.08, 18:06 Myślę że przede wszystkim trzeba zacząć od rzetelności tekstów pisanych przez panią „redaktor” Iwanciw... Zawsze mi się wydawało, że do przeprowadzenia wywiadu, czy chociażby napisania artykułu należy się uprzednio odpowiednio przygotować. Jak widzę albo byłam w błędzie albo w redakcji Gazety Wyborczej w Bydgoszczy panują inne zwyczaje. Gdyby pani Iwanciw brała na poważnie swoją pracę to przed napisaniem tych bzdur raczyłaby zajrzeć chociażby na stronę UTP, gdzie zamieszczone są informację dotyczące realizacji projektu RCI (www.utp.edu.pl/page.php?item=13&lang=0) i dowiedziałaby się, że budynek ten od samego początku miał pełnić funkcje DYDAKTYCZNO-INFORMACYJNE (i nie wydaje mi się, aby w definicji któregokolwiek z tych słów zawierało się słowo laboratorium...). Ale tym sposobem straciła by temat „sensacyjnego” artykułu. Skoro pani „redaktor” tak martwi się tym, że województwo kujawsko-pomorskie jest w ogonie rankingu wykorzystania nowoczesnych technologii, to może weźmie sobie do serca słowa pana prof. Bukaluka i dowie się dlaczego Urząd Marszałkowski woli przekazywać pieniądze na obiekty sportowe UKW, zamiast rozbudowę RCI i czemu przedsiębiorcy z regionu zamiast otrzymać do dyspozycji nowoczesne laboratoria, będą obserwować osiłków, którzy pływają po Brdzie? Jeżeli chodzi o oszukanych przedsiębiorców, którzy mieli dostać szanse na technologiczny skok to polecam dłuższą lekturę w/w strony, bowiem w budynku RCI znajduje się Punkt Informacji Normalizacyjnej oraz pomieszczenia i działy informacyjno-edukacyjne UTP, służące pomocą i wiedzą, miedzy innymi z zakresu wynalazczości (Regionalny Ośrodek Informacji Patentowej), innowacyjności (Regionalny Ośrodek Informacji Naukowo-Technicznej), korzystania z programów i projektów unijnych (Regionalny Ośrodek Programów Europejskich) czy przedsiębiorczości i aktywnego poszukiwania pracy przez absolwentów UTP (Biuro Monitoringu Zawodów Inżynierskich i Związanych z Rolnictwem). To, że część przedsiębiorców nie potrafi wykorzystać udostępnionego im zaplecza informacyjnego, czekają jedynie na udostępnienie bazy naukowo–technicznej, nie jest winą UTP. Panom przedsiębiorcom zaś, zanim ponownie zaczną narzekać na ogólną niesprawiedliwość zacytuje informacje pochodzące za strony UTP (ile informacji można zdobyć na tej jednej stronie - wystarczyło tylko zajrzeć): „wybudowanie nowego obiektu dydaktyczno-informacyjnego zakończyło pierwszy etap programu tworzenia Regionalnego Centrum Innowacyjności w województwie kujawsko-pomorskim. Następnym etapem, zaplanowanym na lata 2008-2013, będzie tworzenie sieci akredytowanych, specjalistycznych laboratoriów usługowo badawczych.” Nie widzę zatem w żadnych przesłanek, świadczących o tym, że budynek RCI „to fikcja, a za unijne pieniądze powstał biurowiec”. Jeżeli wczytywanie się w informacje ogólnie dostępne w internecie jest zbyt trudne lub skomplikowane polecam obejrzenie prezentacji wykonanej przez pana prof. Bukaluka prawie 4 lata temu (samodzielnie znaleziona w internecie – panią „redaktor” zapewniam, że to naprawdę nic trudnego!), dla ułatwienia podaję link www.integris.net.pl/pliki/poznan/rci.ppt . Jeszcze bardziej godna pożałowania jest kontynuacja tego tematu, gdzie autorzy twierdzą, że „w budynku (RCI) mieści się rektorat, biblioteka i sale wykładowe. A miały znajdować się nowoczesne laboratoria.” Każdy pracownik i student UTP doskonale wie, że rektorat od lat mieści się przy ul. Kordeckiego i fakt ten jak dotąd nie uległ zmianie. Autorów zapraszam zatem do odwiedzin JM Rektora na ul. Ks. A. Kordeckiego 20. Jeżeli chodzi zaś o bibliotekę i sale wykładowe polecam tą samą lekturę co pani Iwanicw. Chciałabym przy tym wrócić jeszcze do wiarygodności artykułów pisanych przez panią „redaktor” Emilię Iwanciw, po przeczytaniu artykułu nt. RCI postanowiłam zapoznać się z jej „twórczością” i uznałam ją za naprawdę fantazyjną. Pozwolę sobie zatem zacytować: Wypowiedzi dotyczą artykułu pt: „Kandydata na męża najlepiej szukać na UTP” aut: Emilia Iwanciw 2007-05-11 miasta.gazeta.pl/bydgoszcz/1,35608,4123292.html?as=4&ias=4&startsz=x „Ja wam powiem w ten sposób jak ja nad artykułem widzę napis Emilia Iwanciw, to ja wiem że ja nie zasiadam do lektury rzetelnego artykułu tylko do fikcji literackiej.” Pozdrawiam Michał "Rataj" Ratajczak Samorząd Studencki „Ogólnie to ta pseudo dziennikarka przedstawiła studentki jako panny szukające na studiach jedynie męża, a facetów podzieliła na zakompleksionych kujonów, i tych "zaliczających" co się da. Ale słyszałam że artykuł o juwe też jest autorstwa tej " dziennikarki" więc niczemu się już nie dziwię.” Mariola i pochodzą z forum samorządu UKW: samorzad.ukw.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=1906&postdays=0&postorder=asc&start=15 kolejna zaś z forum Gazety: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=62291790&v=2&s=0 Re: Kandydata na męża najlepiej szukać na UTP Jumcia: „He He wcale się nie dziwię, że na socjologii 3/4 to geje... w końcu 3/4 socjologi to dziewczyny... w tym i ja.. ale czy któs to sprawdził?! Artykuł strasznie żałosny... widocznie autorka nie ukończyła żadnych studiów i widocznie wszystkim naszym bydgoskim uczelniom zazdrości. Ach jak ja lubię te stereotypy... Pani Emilio, radzę wybrać się na zajęcia grupy studiującej komunikację społeczną i media na WSG to może wreszcie sie pani nauczy fachu... Pa!” Skoro zahaczyliśmy o temat juwenaliów: „Niektórzy podsumowali juz juwenalia przed ich zakończeniem a dokałdniej Pani Emilia Iwanciw. Jak można pytać sie studentów o juwenalia, jeżeli jeszcze trwaja??????? Mogła szanowna Pani sie pofatygować i przyjsć zapytać studentów o wrażenia po MEGA koncercie an boisku Poloni... Jestem ciekawy na ile rzetelne są wypowiedzi osób które przeczytałem w sobotniej Gazecie Wyborczej...” Savik www.samorzad.ukw.edu.pl/forum/viewtopic.php?t=1759&postdays=0&postorder=asc&start=75&sid=29ddc62711cf1963216edc8e6e859992 Inny artykuł: „Kobieto! Zrób studia i zostań inżynierem” nauka.gazetaedukacja.pl/gazetaedukacja/1,85501,4671532.html I komentarze do niego: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=71995506&v=2&s=0 Kobieto! Zrób studia i zostań inżynierem pfg 15.11.07, 10:26 Odpowiedz „Autorka pisze: "Na wydziale mechanicznym UTP zaledwie 2 proc. studentów to kobiety. Na 948 mężczyzn studiuje tam tylko 125 kobiet." Hm. Widać, że autorka nie dość, że nie jest inżynierem, to ma problemy z matematyką na poziomie szkoły podstawowej, bo to w szkole podstawowej wykłada się trudną sztukę obliczania procentów. Na oko widać, że kobiety stanowią około 10% studentów tego wydziału, korzystając zaś z tak zaawansowanego narzędzia, jak kalkulator, można obliczyć, iż jest to 11,6%. Coraz bardziej wątpię w to, że Wyborcza dokonuje jakiejkolwiek _redakcji_ publikowanych tekstów.” Skoro więc pani Iwanciw skończyła Liceum Plastyczne w Bydgoszczy i studiowała historię sztuki na UW w Warszawi Odpowiedz Link Zgłoś
pit771 Niszczenie bydgoskiej konkurencji 31.01.08, 12:41 Idzie niż demograficzny, uczelnie aby przetrwać juz teraz musza walczyć o przyszłego studenta i aby to skutecznie zrobić potrzebna jest im baza dydaktyczna. Całe lata bydgoskie uczelnie stały w długim ogonku po pieniadze od toruńskich Marszałków. Tak to niestety wygląda, ktoś chce zabrać jeszcze te ochłapy ,które UTP dostaje z urzędu marszałkowskiego, oczywiście pójdą na inną bardziej odpowiednia uczelnie w Toruniu Odpowiedz Link Zgłoś
bombay_saphire Re: Niszczenie bydgoskiej konkurencji 31.01.08, 12:52 pit771 napisał: > Tak to niestety > wygląda, ktoś chce zabrać jeszcze te ochłapy ,które UTP dostaje z > urzędu marszałkowskiego, oczywiście pójdą na inną bardziej > odpowiednia uczelnie w Toruniu. ---------------------------------------------------------------- z artykulu wynika, ze jak dotad poszly na inna uczelnie - ale w Bydgoszczy ;-)) glupia sprawa co ? zamiast skomentowac ten fakt - to konfabulujemy o Toruniu .. :-))))) ech, dzieciaku, kiedy ty wyjdziesz z piaskownicy ?.. :-) Odpowiedz Link Zgłoś
michutor Re: Niszczenie bydgoskiej konkurencji 01.02.08, 09:25 pit771 napisał: > Idzie niż demograficzny, uczelnie aby przetrwać juz teraz musza > walczyć o przyszłego studenta i aby to skutecznie zrobić potrzebna > jest im baza dydaktyczna. Całe lata bydgoskie uczelnie stały w > długim ogonku po pieniadze od toruńskich Marszałków. i polskiego rzadu i ministerstwa. Bo sa CIENKIE. Tak to niestety > wygląda, ktoś chce zabrać jeszcze te ochłapy ,które UTP dostaje z > urzędu marszałkowskiego, oczywiście pójdą na inną bardziej > odpowiednia uczelnie w Toruniu ble ble, juz nie moge czytac tych twoich wypocin, a kiedys pisales ciekawe komentarze... Odpowiedz Link Zgłoś
flyerbag Atrapa innowacyjności pod lupą marszałka 31.01.08, 12:58 I znowu nikt nic nie wie...albo udaje głupiego. Jestem budowlancem, wiec wypowiem sie z mojego punktu widzenia. Od poczatku na pewno bylo wiadomo co bedzie w budynku RCI ulowkowane. Pniewaz juz na poziomie projektu budowlanego, musial zostac przewidziany sposob uzytkowania danych pomieszczen. Zreszta chyba kazdy domysla sie jak powinny zostac przystosowane pomieszczenia laboratoryjne, aby spelnialy swoje przeznaczenie, chocby poprzez zapewnienie im odpowienich instalacji sanitarnych... Co wiecej, sadze ze przy takiej inwestycji na pewno byl przewidziany projek wyposazenia budynku... Wiec jesli ktos widzial, projekt budowlany, czy nawet przewidywane wyposazenie, na pewno widzial iz tam nie bedzie zadnych laboratoriow! Wiec Urzad Marszalkowski takimi stwierdzeniami, proboje nam zakomunikowac iz w ogole nie maja pojecia na co wydaje sie pieniadze, ze nikt nie przeglada zadnych dokumentow i nie nadzoruje takich budow... Zreszta jestem przekonany o tym, ze nie jeden raz wizytowali budowe. Wiec pytanie jest proste. Udaja glupich, czy w rzeczywistosci tacy sa...? Odpowiedz Link Zgłoś
for_educational_purposes_only Re: Atrapa marszałka pod lupą społeczeństwa 31.01.08, 13:39 Panie marszałku, Panu już dziękujemy! Odpowiedz Link Zgłoś
kanton2 Re: Atrapa marszałka pod lupą społeczeństwa 01.02.08, 16:04 Ciekawe czy w planach PO dot.wyboru samorządowców jest uwzględniony bezpośredni wybór marszałków? Ostatnio poseł PSL-u wypowiadał się za takim rozwiązaniem. Odpowiedz Link Zgłoś
lilesa2 Re: Atrapa innowacyjności pod lupą marszałka 01.02.08, 07:12 A może Gazeta sprawdziłaby co się dzieje z funduszami marszałkowskimi w Toruniu. Redystrybucja tych fundyszy przez urząd w Toruniu jest powodem wszystkich problemów. Zbudowany z licznych departamentów urząd nie pomaga tylko przeszkadza. Czasami odnoszę wrażenie, że to jest główny cel urzędu. Wielka maszyna biurokratyczna tylko zjada pieniądze nie dając nic w zamian. A teraz pytanie do rozumu. Czy połowa to koniec? Odpowiedz Link Zgłoś