Dodaj do ulubionych

remontujemy się...

24.02.08, 20:58
kochane!

ponieważ podjęłam wyzwanie i zamierzam się remontować muszę zebrać jak
najwięcej informacji. i tu liczę na waszą pomoc. a o co konkretnie mi chodzi
już mówię. otóż jeśli ktoś ma już to "przyjemne" przedsięwzięcie za sobą to na
pewno wie, że nie łatwo znaleźć ekipę, materiały, pomysły na remont. jeśli
znacie strony z pomysłami na wnętrze, macie doświadczenie z ekipami
remontowymi, możecie doradzić lub odradzić bydgoskie markety budowlane, jeśli
w którymś lepiej czy gorzej się kupuje.

jeszcze dodam, że planuję zrobić duży pokój i kuchnię (kompleksowo) oraz
łazienkę (raczej odświeżyć - tu nie mam koncepcji jak nie zmieniając płytek
nadać inny wygląd pomieszczeniu)

dziękuję z góry za pomysły
Obserwuj wątek
    • mama_idalki Re: remontujemy się... 25.02.08, 13:04
      Andzina, to tak samo jak ja :)
      Właśnie się przeprowadzam i mam do zrobienia duży pokój, pokój dla Idy, kuchnię
      i przedpokój.
      Też chętnie przyjmę wszelkie rady : )
      • jusiadyk Re: remontujemy się... 25.02.08, 23:33
        No cóż, obie panie na kawkę zapraszam. Chętnie podzielę się dużą
        ilościa gazet wnętrzarskich oraz pomysłami.
        A tak na szybko: z marketów chyba castorama jest najbardziej
        przyjazna, za to w Leroyu jest największy wybór lamp i bzdetków
        wykończeniowych. Komfort obecnie się przebranżowił i dostaniecie tam
        juz tylko materiały na podłogi. Tapety - albo w Leroyu albo w Novum
        na Fordońskiej 135. Drzwi - hmm...(żartowałam). Łazienki - to
        grubszy temat. Ja lubię Wemę ale to raczej przy poważniejszej
        aranżacji. Jak nie chcesz Ania zmieniać płytek to będzie ciężej.
        Jesli nie masz płytek od podłogi aż po sufit to może po prostu inny
        kolor farby na ścianę? Albo może chociaż skuć na jednej ścianie i np
        zamontować tam lustro, które bardzo powiększy optycznie łazienkę?
        Kuchnia mamy Idalki no to też zależy co, bo domyslam się, że nie
        meble (sporo kasy, oj sporo) ale akurat w kuchni najłatwiej zmienić
        klimat za pomoca detali. Niestety jestem bardzo rozczarowana
        poziomem forów internetowych dotyczących wnętrz bo generalnie siedzą
        tam starzy wyjadacze, którzy wszystko oceniają jako straszny obciach
        i tylko potrafią docinać gdy się o coś spyta.
    • fiamma75 Re: remontujemy się... 26.02.08, 13:17
      Myśmy robili w zeszłym roku poważny remont, brr...
      Najlepiej kupuje się w Castoramie, w Leroy - b. długo czeka się na
      obsługę. Niekiedy tez w Nomi są ciekawe promocje.
      Podłogi najlepiej kupować w sklepie na Inowrocławskiej.

      Łazienka - inne lustro ,inne meble, lampka, wyposażenie.
    • andzina Re: remontujemy się... 27.02.08, 18:37


      www.gamatapet.pl/public/wzory/wzory.econ?search=1&
      to jakby ktoś tapet szukał - piękne są niektóre, choć nie tanie :)
      • jusiadyk Re: remontujemy się... 27.02.08, 19:25
        Jakby ktoś bardzo chciał to w tą sobotę i niedzielę od 10 do 17 w
        Toruniu w dawnym Central Parku na ul. Szosa Bydgoska odbywają się
        targi budowlane. Ale sądzę, że dla remontujących się tak dużo
        ciekawych rzeczy tam nie będzie. Raczej dla szukających mieszkania
        (i to chyba raczej w Toruniu). Za to ostatnia sobota i niedziela
        marca będą takie targi w Bydgoszczy na Łuczniczce.
        • natalya20 Re: remontujemy się... 28.02.08, 22:03
          a ktos sie orientuje ile kosztuje kafelkownaie lazienki? i jak to sie liczy? za
          metr? ja bym w lazience chciala remont zrobic. do zrobie nia jest kompletnie
          wsyztsko
          • andzina Re: remontujemy się... 29.02.08, 16:17
            liczy się za metr, ale każde "udziwnienie" jak półeczka, obudowa wanny, taki
            szlaczek ozdobny (jakoś się on fachowo nazywa, ale wyleciało mi) za to wszystko
            liczą dodatkowo.

            ja po wczorajszych naradach z doświadczonymi postanowiłam kuć wszystko do gołych
            tynków i kłaść od nowa. roboty i bałaganu będzie huk, ale jeśli ma to starczyć
            na lata...

            co do łazienki to na razie czeka mnie wymiana rur gazowych, a co za tym idzie
            obszar nad kafelkami do wygładzenia i pomalowania. zmienię też kolor fug i
            wszelkie dodatki (lustra, pojemniczki etc.), armaturę czyli kibelek, umywalkę
            wraz z baterią i drzwi do prysznica.
            to i tak duuużo, ale przynajmniej na razie płytki chcę oszczędzić.
            • luca28 Re: remontujemy się... 01.03.08, 20:39
              Ania w Black Red White jest teraz promocja kuchni, przy zakupie
              mebli okapy są do 50% w praomocji, mysle że warto tam zajrzeć
              • natalya20 Re: remontujemy się... 11.03.08, 22:20
                dziewczyny moj kibelek ma wymiar: 2,30x0,9 i nie wiem do jakiej wysokosci
                najlepiej dac kafelki, wydaje mi sie ze na cala wysokosc to dziwnie w takim
                dlugim kibelku bedzie... zastanawiam sie tez nad pomalowaniem scian a nie
                kafelkami i kompletnie nie wiem co wybrac
                • jusiadyk Re: remontujemy się... 12.03.08, 08:41
                  Żeby wyrównać proporecje zrób kafelki do wysokości ok 1,8 a powyżej
                  pomaluj w innym kolorze (np kafelki beżowo-niebieskie a u góry farba
                  beżowa, to tylko przykład oczywiście). Ponieważ jednak masz bardzo
                  wąski ten kibelek to pamiętaj, że kafelki nie mogą być w jakiś duży
                  wzór tylko albo mały rzucik albo jeden kolor a jakaś faktura (zobacz
                  np płytki Majolika z Tubądzina np w salonie Wema - dość intensywne
                  kolory ale nasycone, słoneczne, optymistyczne i ładne mają płytki w
                  jednym kolorze ale z faktur takich jakby kół). Acha u zwieńczenia
                  tych płytek czyli na tej wysokości ok 1,8 ładnie będzie wyglądał
                  dekor czyli taki cienki pasek ozdobny z płytek.
                  Druga moja propozycja na ściany do Twojego kibelka to korek. W tak
                  małym pomieszczeniu nie będzie Cię to dużo kosztowało a jest to
                  bardzo miły, przytulny materiał i nie sprawia żadnych problemów przy
                  wykańczaniu różnych zaułków i rogów bo jest elastyczny.
                  To oczywiście tylko moje propozycje sprawdzona na własnej skórze -
                  korek mam w kuchni na ścianach a majolikę w łazience.
                  • keitii1 Re: remontujemy się... 12.03.08, 11:30
                    Wg mnie kafelki na wys. ok 1,8 to zdecydowanie za wysoko. Jeżeli
                    chcesz kafle do pewnej wysokości to powinny one być na wysokości ok
                    1,40. Nalepiej jasny kolor i tak jak Jusia pisała nie za duży
                    rozmiar.
                • andzina Re: remontujemy się... 12.03.08, 20:07
                  ja też myślę, że 1,8 to dużo... my w kuchni dajemy na 1,5 a pomieszczenie jest
                  dość duże (ok.10m2) i dość wysokie. jasne kolory zawsze optycznie powiększają. a
                  górę nad nimi pomaluj.
    • andzina Re: remontujemy się... 12.03.08, 20:16
      www.dekoria.pl/
      koleżanka Loola podsunęła mi linka i dzielę się bo fajna stronka :)

      co do remontu to mam już wstępny termin (w lipcu) i wstępny koszt. teraz tylko
      krecha w banku i zaczynam poważnie urządzać.

      czy któraś z Was robiła meble do kuchni na wymiar???

      mój chłop był w jednej firmie na gdańskiej i chciałabym porównać sobie ceny i
      możliwości...

      ta firma to futura kuchnie gdańska 135 jakby ktoś chciał

      www.kuchnie.torun.pl
      • fiamma75 Re: remontujemy się... 25.03.08, 14:58
        myśmy wzięli faceta z giełdy. Wyszło taniej.
    • jusiadyk Re: remontujemy się... 24.03.08, 22:38
      Od jutra zaczynam remont. Dwie ekipy wchodzą mi do domu i robią
      jubel a potem będzie pięknie. Do tego normalna praca, kurs
      angielskiego i komputerowy a mąż wyjeżdża. Ale skoro Bob Budowniczy
      da radę to ja tez a za tydzień, najdalej 10 dni będzie pięknie. Więc
      trzymajcie kciuki za efekt końcowy.
      • andzina Re: remontujemy się... 25.03.08, 11:29
        trzymam mocno :) ja niedługo też zacznę, więc znam ból.
    • jusiadyk Re: remontujemy się... 06.04.08, 22:11
      Wyremontowałam się. Dlatego strasznie zajęta ostatnio byłam. Jestem
      z siebie dumna bo świwetnie wszystko zgrałam organizacyjnie i nie
      trwało to długo a efekt jest...no mnie zadowala i to bardzo. Chyba
      powinnam zarabiac na życie organizowaniem ludziom remontu.
      • andzina Re: remontujemy się... 07.04.08, 15:31
        ja ja ja ja chcę Cię zatrudnić!!! mam nadzieję, że po starej znajomości nie
        zedrzesz :D
    • byt_niebyt potrzebuję fachowca 31.07.08, 13:25
      Dziewczyny,
      nie mogę dotrzeć do wątku zachwalającego fachowców od remontów.
      Czy mogłybyście mi pomóc?
      W dotarciu do kogoś sprawdzonego, bo chciałabym załatwić to szybko
      i sprawnie, a przede wszytkim bez nerwów.
      Chodzi mi o prace łazienkowe: wymiana brodzika i kabiny prysznicowej,
      odbudowa cokolika pod brodzik, bo pewnie się obecny rozpadnie
      przy demontażu brodzika.
      No i jeszcze naprawa sufitu po wymianie rury od gazu.

      Bardzo liczę na pomoc, bo fachowców jak na lekarstwo ;-))

      kinga
      • jusiadyk Re: potrzebuję fachowca 31.07.08, 15:24
        W wolnej chwili pogrzebię by odszukać ten wątek ale na szybko podam
        Ci namiar na fachowca, który robi mi wszystkie remonty i robi to
        dobrze: p. Kotecki 601257609. Polecam
        • byt_niebyt Re: potrzebuję fachowca 31.07.08, 20:34
          Wielkie dzięki!
          Skontaktuję się i dam znać, jak poszłO.

          Pozdrawiam i miłego wieczoru życzę,
          kinga
      • deria1 Re: potrzebuję fachowca 09.08.08, 19:18
        WItam,
        Polecam mojego męża - złotą rączkę, która z pasją i zaangażowaniem
        wykonuje wszelkie prace remontowe - 10 lat doświadczenia! POdaj swój
        e-mail to prześlę Tobie numer telefonu.
        • byt_niebyt Re: potrzebuję fachowca 12.08.08, 15:57
          Bardzo dziękuję, ale na razie skontaktowałam się
          z fachowcem od jusiadyk i czekam, aż będzie miał
          dla mnie czas.
          Zgłoszę się ewentualnie później.

          Pozdrawiam!
    • loola74 Re: remontujemy się... 18.08.08, 16:10
      nareszcie moge sie dopisac do tego wątku. wprawdzie remont trwa od
      zeszłego wtorku (z przestojami, postojami i innymi perturbacjami)
      ale konkretne prace zaczną sie jutro.
      bardzo lubie remonty, szczegolnie gdy wszystkie wizje i koncepcje
      dają sie zrealizowac. tak mam nadzieje będzie i teraz.

      aktualnie remontującym sie życze wytrwałości! ;)))
      • andzina Re: remontujemy się... 06.09.08, 15:41
        no tak... nasz trwał a w zasadzie trwa od 1 lipca i co chwila wychodzą kwiatki z
        cyklu: nie ma gdzie podłączyć kuchenki, nie ma pod co podpiąć węża zmywarki, ta
        rura jest za krótka/długa etc. i tak cały czas. remont się przeciągnął z
        miesiąca do dwóch, trwa w sumie nadal, choć już widać konkretny efekt. na
        szczęście ładny, więc warto zaciskać zęby.

        co mogę poradzić:

        na początku zaplanujcie co gdzie ma stać i pomyślcie jakie do tego potrzebne
        będą instalacje czyli: woda, prąd, odpływ, dziura na rury etc. jeśli macie
        fachowców od: tynków, elektryki, hydrauliki etc. skonfrontujcie ich ze sobą,
        żeby się nie okazało, że tynkarz będzie wam kuł po kablach a elektryk skuje
        świeżo wytynkowaną ścianę ;)

        polecam kuchnie na wymiar - wiem, drożej niż gotowe meble, ale wyglądają
        pięknie, można zaplanować wszystko samemu, są idealnie spasowane do wnętrza i
        można wybrać wszystko od frontów po uchwyty. dla mnie funkcjonalność kuchni to
        mit - większość naszych kuchni jest tak mała, że nie ma znaczenia gdzie co
        będzie stało - wszędzie będzie blisko ;)

        robiłam kilka projektów na kompie z ustawienie mebli a i tak pokój wydał mi się
        mniejszy a meble za duże.

        jak coś wam potrzeba, a nie wiecie czy coś takiego istnieje - pytajcie w
        sklepach - są już takie cuda, że mi się nawet nie śniło, np. śruby/wkręty (jak
        zwał tak zwał) co łączą dwie szafy z sobą i prawie ich nie widać. albo np. taśma
        samoprzylepna okleinowa, którą można naklejać jak ktoś półkę okleiną do ściany
        przykręci ;)

        jeśli macie skąd wziąć (np. działka) stary odkurzacz to polecam! ja swój
        załatwiłam (to znaczy nie JA) i muszę kupić nowy. to samo z wiadrem, mopem,
        miotłą - poświęćcie - nie do odratowania.


        to tak na świeżo co mi do głowy przyszło. jakby co dam znać
        • mama_idalki Re: remontujemy się... 06.09.08, 23:45
          Andzinka, to my łeb w łeb idziemy :D Mój niby się skończył, ale za 3 tygodnie
          wyprowadzamy się na swoje i NIESPODZIANKA! trzeba zrobić remon całego mieszkania
          :DDDD
          • andzina Re: remontujemy się... 07.09.08, 21:51
            ha, ha, ha!!! no to pięknie :) ja już bym się na kolejny za żadne miliony nie
            zdecydowała :D
            • mama_idalki Re: remontujemy się... 08.09.08, 08:46
              Iiiii tam. Poprzedni był w mieszkaniu babci. A ten we WŁASNYM mieszkanku :)) W
              takim wypadku to ja mogę szczoteczką do zębów nawet te ściany malować ;)
              • jusiadyk Re: remontujemy się... 08.09.08, 08:57
                A wiesz, że myślę, że szczoteczką do zębów to by mogło dać ciekawy
                efekt? Od dłuższego czasu na fali są ściany o nieregularnej
                fakturze, więc...
                A poza tym to takie naprawdę własne w sensie kupione czy własne w
                sensie wynajmowane te mieszkanie?
                A może potrzebujesz jakieś meble? Nie mówię, że jakieś super ale
                wujek się wyprowadza z dużego domu do malutkiego i mówił mi
                ostatnio, że jakby ktoś ze znajomych mebli potrzebował to mam dać
                znać bo on nie ma co z nimi zrobić i za darmo chce porozdawać, żeby
                ich siekierką nie ciąć po prostu.
                • mama_idalki Re: remontujemy się... 08.09.08, 09:05
                  Własne własne :)
                  A mebli akurat mamy nadmiar.. Jednie brakuje nam kuchennych, ale dzisiaj
                  znalazłam fajną ofertę w obi i jedziemy to zobaczyć. Ale dzięki :)
                  Btw, pewnie będę do Ciebie uderzać z małym pytaniem :)
                  • bianna Re: remontujemy się... 08.09.08, 16:21
                    Jeżeli chodzi o kuchnię to z ręką na sercu mogę polecić fachowca, który robił
                    nam kuchnię na wymiar. Znalazłam go na allegro, a policzył sobie za całość
                    całkiem przyzwoicie, ceny pdobne do marketowych (a przynajmniej do tego, co było
                    rok temu). I tak jak już było wspominane: mamy wszystko idealnie dopasowane, do
                    tego fronty takie jak chcieliśmy, okucia. Jestem zadowolona. Facet robi też
                    szafy typu komandor, ale za połowę ich ceny. Chętnym mogę podać namiary.
                    A tak ogólnie, to remont trwa u mnie od lipca 2007 :) I końca nie widać!
                    • andzina Re: remontujemy się... 08.09.08, 21:42
                      no proszę, a ja się tu martwię, że dwa miesiące w remoncie :D hehehe, chciałam
                      na gwiazdkę mieć cacy i jest szansa, więc nie narzekam. tylko pojawił się
                      problem - GDZIE POSTAWIć CHOINKę??? nikt nie wziął tego pod uwagę. a jak
                      zgłosiłam "problem" mężowi wczoraj przed zaśnięciem narysował wymowne kółko na
                      czole i poszedł spać... to chyba znak, że ma jakiś pomysł ;)
                      • loola74 Re: remontujemy się... 09.09.08, 09:27
                        > a jak
                        > zgłosiłam "problem" mężowi wczoraj przed zaśnięciem narysował wymowne kółko na
                        > czole i poszedł spać... to chyba znak, że ma jakiś pomysł ;)

                        no coś Ty taka niedomyślna! on Ci pokazał miejsce gdzie masz postawic tą choinke
                        ;)))
                        i tego sie trzymaj!!
                        • jusiadyk gdzie tapety? 14.11.08, 16:22
                          Gdzie w Bydzi można kupić tapety oprócz marketów budowlanych i
                          sklepu na Fordońskiej 135 (koło Obi) z lampami? Coś się chyba
                          przerzedziło z tapetami. Kiedyś miał je Komfort ale już nie ma.
                          Chodzi mi o stacjonarny sklep a nie internetowy.
                          • natalya20 Re: gdzie tapety? 14.11.08, 19:00
                            na koncu dworcowej, tam gdzie sa lampy
                            • aniulka8503 Re: gdzie tapety? 14.11.08, 22:28
                              No mnie też czeka remont...całego mieszkania...trzeba zrobić
                              wszystko...
                              A ja nawet nie wiem jakie wybrać kolory...
                              Jak myślicie, jaka farba w salonie i w sypialni? Bo pokój małego
                              chcę mieć ciemno niebieski...
                              Myślałam też, żeby przedpokój połączyć farbą z salonem tylko nie
                              wiem jakie kolory wziąć...
                              A sypialnię chciałabym jasnoniebieską, ale czy dwa niebieskie w
                              mieszkaniu to będzie pasować?
                              ja zaczynam remont od 1 grudnia...i już się boję...a nie mamy wiele
                              czasu bo roczek ma być już na nowym...28.01....
                              • andzina Re: gdzie tapety? 15.11.08, 11:26
                                Aniulka,

                                ja kolory wybierałam ... w sklepie. wiem, wstyd powinnam mieć to już
                                zaplanowane, a tu taka decyzja na gorąco. powiem jak mam u siebie. ciemno
                                brązowa ściana (bardzo ciemno brązowa, wręcz czekoladowa) zastawiona jest jasnym
                                regałem, ale widać ją na bokach. reszta ścian w dużym jest w kolorze labrador
                                sands czyli coś jak baaardzo jasny biszkopt. bardzo podoba mi się kombinowanie
                                kolorami. w przedpokoju dałam bardzo ostry i ciemny pomarańcz, nazywał się coś z
                                meksykiem... nie pamiętam.

                                w sypialni odradzam błękity i niebieskie, chyba, że jest bardzo słoneczna -
                                błękity to zimne kolory a sypialnia powinna być ciepła i przytulna.

                                pokój młodego jest teraz w ciepłym żółtym, ale chcemy go na wiosnę machnąć na
                                zielony - groszkowy. kuchnia jest połączeniem żółtego i ciemnego brązu.

                                jak będziesz w markecie budowlanym to są tam wzorniki kolorów na paskach -
                                możesz wziąć kilka, przyłożyć do ścian, połączyć ze sobą i zobaczyć wstępny
                                efekt. są nawet próbki farb - kupujesz malutką buteleczkę (stosunkowo drogą) i
                                malujesz kawałeczek ściany.

                                mnie osobiście podobają łączenia dwóch kolorów - jeden odważny, najlepiej na
                                ścianie, która albo jest czymś częściowo przykryta (np. meblami) albo, którą
                                mamy za plecami, nie patrzymy na nią wciąż; a drugi łagodny, delikatny, pasujący
                                do wielu innych.

                                współczuję remontu, nie chciałabym przechodzić przez to jeszcze raz...
                                • jusiadyk Re: gdzie tapety? 15.11.08, 15:38
                                  Też się z Andziną zgadzam, że błękit w sypialni jest ryzykowny
                                  chociaz nie wykluczony. Jesli sypialnia jest duża i słoneczna i doda
                                  się do tego jakies optymistyczne elementy typu narzuta, poduszki i
                                  koniecznie ciepłe oświetlenie to może by bardzo ładnie.
                                  Ja musze teraz dobrac jakiś kolor farby na ściany w kuchni i nie
                                  wiem jaki. Będą tam meble w kolorze klonu, blaty seledynowe,
                                  ciemnobrązowe płytki i chciałabym dodac jakiś ożywczy kolor, który
                                  by przełamał tą spokojną monotonię. Ale nie wiem jaki. Dodam, że ten
                                  kolor będzie raczej na wyższych partiach ścian (np powyżej mebli i
                                  płytek). Pomorańcz? Jakiś rodzaj chabrowego? Ciemny zieleń?
                                  • andzina Re: gdzie tapety? 16.11.08, 15:31
                                    Jusia ja bym poszła w pomarańcz :)
                          • mama_idalki Re: gdzie tapety? 15.11.08, 18:12
                            W intermarche (koło giełdy, na magnuszewskiej). Mają tam stoisko z firanami i
                            tapetami. Nie zawrotne ilości, ale niektóre naprawdę fajne. I niedrogie.
                            • aniulka8503 Re: gdzie tapety? 15.11.08, 23:05
                              ja robię calusieńkie mieszkanie...łącznie z kuciem starych płytek po
                              poprzedniku...roboty będzie, ale mam fachowców...tzn. ojca i męża i
                              kumpli z pracy :)
                              a będą się streszczać, bo zależy im na czasie...
                              Co do sypialni...nie jest duża...i jest wąska...2,10...nie wiem
                              jeszcze jaka długa, ale w prostokącie...
                              Ciepłe kolory...hmmm a jaki najbardziej się nadaje?
                              • andzina Re: gdzie tapety? 16.11.08, 15:29
                                ciepłe to od żółtego, pomarańczu, czerwieni (ale ten odradzam, bo wzbudza
                                agresję ;) ) do brązów wszelkich. możesz ściany pomalować na bardzo delikatny
                                jasny kolor a skupić się na dodatkach, które możesz zmieniać - np. narzuta,
                                zasłonki, poduchy. jasna ściana powiększy optycznie pomieszczenie, a dodatki
                                możesz dać np. w 2-óch kolorach. jak chcesz żywo to w zieleni i pomarańczu, jak
                                bardziej stonowanie to w ciemnym fiolecie, nawet purpurze i szarym, albo w
                                brązie i turkusie. pomyśl jakie kolory lubisz.

                                ja do swoich ścian (jedna ciemny brąz, reszta jasne) mam teraz zielone groszkowe
                                elementy - narzutę na kanapę, świeczkę. przedpokój, który widać z pokoju jest w
                                pomarańczu, więc się komponuje.

                                mój fachowiec miał wejść na 3 tygodnie wakacji - max miesiąc. po dwóch
                                miesiącach mieszkania u rodziców zastał nas pierwszy września i trza było wracać
                                nawet na nie skończone bo dziecko do szkoły szło :) ale już po i się cieszę, że
                                zrobiłam.
                          • loola74 sklep z tapetami 18.11.08, 20:03
                            jest taki niepozorny sklepik z tapetami przy ul. Bałtyckiej 7. nazywa sie PAKTA.
                            są tam zwykłe tapety w rolkach, ale tez i naprawde sporo na zamowienie z
                            katalogów. jest tam duzy wybór tapet z katalogów nie spotykanych w Castoramie
                            czy we wspomnianym przez Ciebie sklepie przy Fordonskiej (jeszcze nie tak dawno
                            tez byłam mocno zainteresowana tapetami i przepatrzyłam chyba wszystkie mozliwe
                            sklepy i oferty). na dodatek mają tam dosc krótki czas realizacji zamowień, bo
                            przewaznie 6-7 dni, niekiedy 14 dni (w kazdym katalogu podana jest cena oraz
                            czas oczekiwania). pamietam że były tam tez przepiękne serie tapet do pokoików
                            dziecięcych.
    • jusiadyk pytanie ogólne 02.02.09, 11:09
      Mam pytanie ogólne do osób doświadczających ostatnio remontów: jakie
      materiały wykończeniowe/remontowe było Wam najciężej znaleźć w
      Bydgoszczy? W czym, uważacie, jest największa luka?
      • andzina Re: pytanie ogólne 02.02.09, 20:33
        ciekawe tapety - w marketach było kilka nieciekawych, i bodaj jeden sklep
        oddzielny.

        wykładziny, dywany - jeden komfort, w którym wybór żaden + markety typu obi i
        leroy, ale tam też nie za wiele...

        no i nie ukrywam, że mi najbardziej brakuje sklepu typu ikea, z ogólnym
        wyposażeniem wnętrz. jusk jest, ale bardzo mały i niewielki asortyment mają.
      • loola74 Re: pytanie ogólne 02.02.09, 22:56
        ja miałam problem (i do teraz mam) z oświetleniem. w bydgoskich sklepach nic nie
        mogłam sensownego wybrac, począwszy od lampy sufitowej, przez kinkiety, do lamp
        stojących lub lampek nocnych włącznie. wreszcie kupiłam ze sklepów
        internetowych. ale przedpokój nadal prosi sie o zmiane oswietlenia, a ja nadal
        nie mogę nic ciekawego znaleźć..
        • andynawrocki Re: pytanie ogólne 04.02.09, 08:41
          moja koleżanka znalazła ciekawe lampy do pokoju...ale za cikawe się
          płaci- wybuliła 2,5 tysiąca... ja niestety nie mogę dac nawet połowę
          tej ceny a też marzy mi sie niebnalne oświetlenie ;-(
    • andynawrocki Re: remontujemy się... 04.02.09, 08:22
      polecam trzymać wszystkie rachunki- u nas wiele razy mąż sie pomylił
      i kupił jakieś wtyczki,żarówki czy kable czy coś innego i zawsze
      zwracał bez problemów- nawet otwarte do przymiarki. Pamiętam jak
      kupił drzwi antywłamaniowe to było coś takiego że w casto ogłaszali
      że jeśli znajdziesz gdzieś ten sam towar taniej to oddają różnicę -
      mąż znalazł ( robili problemy) ale się udało. czytaj wszystko
      uważnie małym drukiem ;-)Jeśli chodzi o drzwi to nie idz do
      producenta tylko do marketów - po poradę bo będą bezstronni i
      powiedzą ci jakie drzwi najlepiej schodzą albo po prostu są lepsze
      od innych- producent zawsze chwali swoje.
      pap
      • andzina Re: remontujemy się... 05.02.09, 19:02
        co do marketów to ... nie do końca jednak polecam. już wyjaśniam czemu -
        szukaliśmy listew przypodłogowych wraz z narożnikami, zakończeniami etc.
        zjechaliśmy wszystkie markety budowlane w bydgosczy i albo były listwy a nie
        było do nich mocowań, albo nie było końcówek, albo końcówki były a listew było
        za mało, zawsze czegoś brakowało, nikt nie umiał nam powiedzieć kiedy będą
        potrzebne nam rzeczy, doprosić się pana z tego działu trwało godzinami, jak w
        końcu przyszedł zawsze kwitował - "jest to co widać, w magazynie nic nie mamy
        więcej". więc w nerwie poszliśmy do sklepu z listwami (róg szajnochy i
        fordońskiej, wejście od fordońskiej) i tam pan profesjonalnie doradził nam jakie
        listwy gdzie, pokazał całą gamę wzorów, kolorów, końcówek, narożników.
        zapłaciliśmy dokładnie tyle samo co w markecie, pan po zakupach zapakował nam
        listwy w zgrabny tobołek pomógł zapakować do auta, i z uśmiechem pożegnał.
        wzruszyłam się na maxa :)

        a co do drzwi: może nie koniecznie u producenta, ale np. w sklepie, gdzie
        sprzedaje się asortyment kilku producentów?
        • aniulka8503 Re: remontujemy się... 15.02.09, 10:01
          Witam :)
          My już po remoncie :)
          Było strasznie dużo pracy, ale jakoś się udało :)
          już mieszkamy na swoim :)
          A sypialnia...jednak jest zielona...i powiem wam, że jest bardzo
          przytulnie :)
          Współczuję tym, które jeszcze są w trakcie remontu i życzę
          powodzonka :)
          • jusiadyk Re: remontujemy się... 22.03.09, 18:08
            Jakby kogoś interesowało to w dniach 27-29 marca na Zawiszy odbędą
            się targi budowlane. Raczej cienkie są te targi ale może akurat coś
            ciekawego dla Was się znajdzie. A w dniach 28-29 marca odbywają się
            tagi budowlane również w Toruniu. I te są w mojej ocenie trochę
            lepsze.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka