bart_lex
08.05.08, 14:39
Nie widzę w tym nic złego. Sam wymieniłem żarówki na energooszczędne, nie
pozostawiam włączonych komputera, dvd, wieży itp. w trybie stand-by, nie
zapalam światła w całym mieszkaniu, jeżeli przebywam tylko w jednym
pomieszczeniu. Nie gotuję też 1,5 l wody w czajniku bezprzewodowym;) Skąpstwo?
Skądże! Dałem się ponieść ekologiczne zapędom i już odczuwam pozytywne efekty
takiego postępowania. Za zaoszczędzone w skali roku pieniądze, mogę sobie
kupić np. bardzo dobrej marki jeansy (nie wymieniam firmy w obawie przed
posądzeniem o kryptorekalmę). Do segregacji śmieci też namawiam!