Dodaj do ulubionych

Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi szef

08.05.08, 14:39
Nie widzę w tym nic złego. Sam wymieniłem żarówki na energooszczędne, nie
pozostawiam włączonych komputera, dvd, wieży itp. w trybie stand-by, nie
zapalam światła w całym mieszkaniu, jeżeli przebywam tylko w jednym
pomieszczeniu. Nie gotuję też 1,5 l wody w czajniku bezprzewodowym;) Skąpstwo?
Skądże! Dałem się ponieść ekologiczne zapędom i już odczuwam pozytywne efekty
takiego postępowania. Za zaoszczędzone w skali roku pieniądze, mogę sobie
kupić np. bardzo dobrej marki jeansy (nie wymieniam firmy w obawie przed
posądzeniem o kryptorekalmę). Do segregacji śmieci też namawiam!
Obserwuj wątek
    • lukask73 I co w tym dziwnego? 08.05.08, 14:42
      Czy redakcja bydgoska zostawia światła w domu włączone na noc? Czy
      gotuje w kółko pełen czajnik wody i wylewa tylko szklankę? Teraz
      wiemy, na co idą nasze pieniądze.
      • dan3iger GW to szmatławiec, szukają sensacji 08.05.08, 17:17
        Nie widzę nic złego w apelowaniu o oszczędność energii.
    • lukask73 Trzeba oszczędzać z głową 08.05.08, 14:48
      bart_lex napisał w tym samym czasie, co ja:

      > Sam wymieniłem żarówki na energooszczędne, nie
      > pozostawiam włączonych komputera, dvd, wieży itp.
      > w trybie stand-by

      Idea godna pochwały, ale to są w pewnym sensie utrudnienia dla
      użytkownika, który musi zadziałać w celu zaoszczędzenia. Poza tym
      mowa o urządzeniach, które zgodnie z przepisami nie mają prawa
      pobierać więcej niż 5 W. Nie mam pojęcia, ile pobiera ładowarka,
      która nie ładuje, ale chyba nie jest to warte stresu pracowników.

      Natomiast zwykłe niewłączanie światła w dzień oraz niegotowanie wody
      tylko po to, aby stała w czajniku daje oszczędność kolosalną. Że nie
      wspomnę o nadmiernym ogrzewaniu pomieszczeń, w których nikt nie
      przebywa. Tutaj działają urządzenia o mocy od kilkuset do kilku
      tysięcy watów.
      • abydos71 Re: Trzeba oszczędzać z głową 08.05.08, 14:59
        Niech oszczędzają - a później większość policjantów ląduje u
        okulisty z wadami wzroku.Od znajomego policjanta słyszałem też o
        wyczynach jakiegoś zastępcy który biega po korytarzach oraz
        gabinetach i wykręca co którąś świetlówkę.
        Ogólnie mówiąc śmiech na sali.
        • t.king Re: Trzeba oszczędzać z głową 08.05.08, 15:02
          "Zwykle się cofam, aby sprawdzić, czy aby na pewno wyłączyłem światło. Dywanik u
          przełożonego czy złośliwa uwaga z powodu takiej bzdury nie są mi potrzebne -
          przyznaje"

          wcześniej beztrosko zostawiałeś zapalone,bo to nie z twoich pieniędzy
          milicja wiecznie żywa !
          • zigzaur Re: Trzeba oszczędzać z głową 08.05.08, 16:27
            A czy sprawdzał, czy spuścił wodę?
      • obrazoburca Re: Trzeba oszczędzać z głową 08.05.08, 16:48
        no to weźmy kalkulator:
        5W x 24h = 0,12kW/dobę x 0,4PLN (średnia cena kWh wraz z opłatami przesyłowymi) = 0,048PLN/doba
        wygląda niestrasznie, ale... to jeden policjant.

        Dalej:
        0,12kWh x 98102 (bo tylu jest w Polsce policjantów) = 11,77224MW x 400 (cena za megawat) = 4708 złotych i 90 groszy
        to jeden dzień

        Dalej:
        11,7724 x 365 (bo tyle jest w roku dni) = 4.2968676GW x 400tys (cena za GW) = 1718747,04pln/rok (słownie: jeden milion siedmset osiemnaście tyśięcy siedemset czterdzieści siedem złotych i cztery grosze).

        To tylko jedna ładowarka u jednego zatrudnionego policjanta kosztujaca budzet 'tylko' niecałe pięć groszy dziennie.

        A teraz sam sobie poszukaj w Googlach informacji na temat emisji CO2 i jego wpływie na środowisko.

        łatwo napisać: 'to tylko 5W'.
        Trudniej zdać sobie sprawę, że nie jesteśmy na swiecie sami, 'tylko' jest nas juz ponad 6mld.
        • rypcumpypcum Re: Trzeba oszczędzać z głową 09.05.08, 10:53
          obrazoburca napisał:

          > 0,12kWh x 98102 (bo tylu jest w Polsce policjantów) = 11,77224MW x 400 (cena
          za megawat) = 4708 złotych i 90 groszy

          [...]

          > To tylko jedna ładowarka u jednego zatrudnionego policjanta kosztujaca budzet
          'tylko' niecałe pięć groszy dziennie.

          Dla porządku: nie "jednego" a "każdego", znaczy "wszystkich bez wyjątku".
        • tom.gorecki Re: Trzeba oszczędzać z głową 09.05.08, 17:57
          No ładnie. A teraz podziel to przez 1000 lub bardziej.
        • lukask73 Re: Trzeba oszczędzać z głową 12.05.08, 09:51
          > 5W x 24h = 0,12kW/dobę x 0,4PLN (średnia cena kWh wraz
          > z opłatami przesyłowymi)= 0,048PLN/doba

          OK. Włączone światło zostawione bez potrzeby, powiedzmy na godzinę.
          100 W × 1 h = 0,1 kWh; tyle co cała doba ładowarki (tylko kto
          zostawia ładowarkę ZAWSZE pod prądem? przecież czasami trzeba
          naładować w domu. I to jest TYLKO 1 GODZINA.

          Gotowanie wody - to wyliczę tak:
          nalewamy o 1 litr za dużo; temperatura 10 stopni. Gotujemy do 100,
          czyli trzeba zużyć (100 - 10) * 1000 gramów = ca. 90 kcal =
          21,5 kJ = też 0,1 kWh, przy założeniu 100% sprawności czajnika.
          To się dzieje przez dwie minuty.

          Chyba wyraźnie widać, że łatwiej jest więcej zmarnować energii,
          włączając urządzenia średniej i wielkiej mocy, niż zostawiając np.
          ładowarkę, której pobór 5 W jest czysto hipotetyczny.
          • obrazoburca Re: Trzeba oszczędzać z głową 14.05.08, 02:45
            alez ja nie próbuje podwazyc zasadności gaszenia światła (i spuszczania wody) po wyjsciu z kibelka.
            Próbuje tylko wykazac, że nawet 'głupie' 5W nie jest takie głupie, kiedy sie ich nie marnuje i że moze zamienić się w przeszło półtora miliona złotych rocznie, które musimy zapłacic my wszyscy za 'beztroskę' panów policjantów.
      • asmok6 Re: Trzeba oszczędzać z głową 08.05.08, 17:28
        lukask73 napisał:

        > bart_lex napisał w tym samym czasie, co ja:
        >
        > > Sam wymieniłem żarówki na energooszczędne, nie
        > > pozostawiam włączonych komputera, dvd, wieży itp.
        > > w trybie stand-by
        >
        > Idea godna pochwały, ale to są w pewnym sensie utrudnienia dla
        > użytkownika, który musi zadziałać w celu zaoszczędzenia. Poza tym
        > mowa o urządzeniach, które zgodnie z przepisami nie mają prawa
        > pobierać więcej niż 5 W.

        Jak się uzbiera po 5W ze wszystkich urządzeń to da już całkiem ładne zużycie w
        skali roku.
        Te zalecenia są całkiem dobre. Wyjątkiem jest tu pomysł odłączania laptopa po
        naładowaniu. W dłuższym okresie ekonomiczniej jest korzystać z laptopa starając
        się by jak najczęściej korzystał z zasilania zewnętrznego.

    • kakens Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 08.05.08, 15:49
      Super inicjatywa, takich oczywistych oczywistości powinno się już uczyć w szkole
      podstawowej.
      Mam tylko wątpliwości co do trybu standby. Większość współczesnych urządzeń
      pobiera wtedy 1-3W, natomiast bardzo nie lubi "twardego" wyłączania (krótsza
      żywotność).
      • dibis Przesada nie służy 08.05.08, 16:04
        No właśnie. Żarówka energooszczędna ma żywotność parę tysięcy
        godzin, ale mało kto wie, że jest podstawowy warunek: bez wyłączania
        i włączania, tzn. raz włączona, świeci ciągle. Każda żarówka, a
        najbardziej zwykła, żarowa, najbardziej zużywa się w momencie
        włączania, bo wtedy płynie przez nią największy prąd. Umieszczanie
        żarówek energooszczędnych np.w łazience wieloosobowej rodziny, gdzie
        co chwila ktoś włącza i wyłącza światło, jest bez sensu, bo taka
        żarówka wkrótce się przepali, czyli jej koszt jest o wiele większy,
        niż zaoszczędzony prąd. Tak samo wszystkie pozostałe urządzenia -
        najbardziej się zużywają w chwili włączania. Komputer "padnie" w
        parę tygodni (szczególnie dysk twardy), jeżeli będzie się go parę
        razy dziennie włączać! Tak więc oszczędzać, ale rozsądnie!
        • wilk11 Re: Przesada nie służy 08.05.08, 16:50
          >>Komputer "padnie" w
          >>parę tygodni (szczególnie dysk twardy), jeżeli będzie >>się go parę
          >>razy dziennie włączać!

          Mój ma 6 lat i włą(i wyłą)czany jest średnio 4 razy dziennie. To odłączanie
          komputera to jest urban legend.
          • tom.gorecki Re: Przesada nie służy 09.05.08, 18:07
            Na pewno. Tak. Na swoim przykładzie oceniasz zachowanie wszystkich komputerów na
            świecie. I na pewno Feel to najlepszy zespól, bo tobie się podoba...

            Rozruch komputera obciąża HDD (każdy ma ŚREDNIĄ ilość cykli rozruchowych, któe
            wytrzymuje) i zasilacz oraz m-b: w tych 2 podzespołach będą to zwykle kiepskie,
            wyschnięte kondensatory.

            To tylko niewiele przyczyn, dla których komputer pada podczas rozruchu a częste
            włączanie jest niekorzystne.
            • rypcumpypcum Re: Przesada nie służy 12.05.08, 10:23
              Ja od siebie dodam jeszcze tylko, że sam zasilacz, (kiedy nie ładuje), pracuje
              tylko na uzwojeniu pierwotnym, czyli zużywa "śladowe" ilości prądu.
              Dla niedowiarków polecam dotknięcie takiej ładowarki podczas ładowania a potem
              podczas "siedzenia w kontakcie". Ciekawe czemu jest cieplejsza, kiedy ładuje...
              • andreas077 Re: Przesada nie służy 12.05.08, 14:34
                rypcumpypcum napisał:

                >... Ciekawe czemu jest cieplejsza, kiedy ładuje...

                Bo ładowana zawsze sie grzeje :)))
      • nemo123 Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 08.05.08, 16:06
        > Super inicjatywa, takich oczywistych oczywistości powinno się już
        uczyć w szkole podstawowej.

        Zgadzam się.
        Poza tym powinni uczyć w szkole ludzi jak np. zachowywać się na
        ruchomych schodach, tzn. stoi się po prawej storonie zostawiając
        wolną lewą dla tych co chcą przejść szybciej. U nas niestety wszyscy
        jak krowy stoją na całą szerokość.


        • zezowaty_cyklop Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 08.05.08, 16:34
          > Poza tym powinni uczyć w szkole ludzi jak np. zachowywać się na
          > ruchomych schodach, tzn. stoi się po prawej storonie zostawiając
          > wolną lewą dla tych co chcą przejść szybciej. U nas niestety wszyscy
          > jak krowy stoją na całą szerokość.

          Nie wiem skąd jesteś, ale tu gdzie ja mieszkam sporo ludzi już przestrzega
          zasady, żeby zostawiać lewą stronę dla spieszących się. Tak więc: nie wszyscy.
    • mikwa Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 08.05.08, 16:20
      Oczywiście, że w oszczędzaniu nie ma nic złego. Tyle tylko, że
      oszczędzanie należy chyba zaczynać od tych, którzy zużywają
      najwięcej energii - wielkie zakłady przemysłowe, koleje, bezsensowne
      oświetlanie ulic w dzień i tak dalej. Oszczędności na komputerach
      czy żarówkach w ubikacji są znikome. No, chyba że "gdybyśmy tak
      wszyscy wyłączali czajniki" itp itd. Ale wiadomo, że wszyscy tego
      nie zrobią. Ja osobiście zużywam tyle, ile mi się podoba, bo za to
      sam płacę z własnej kieszeni.
      • zezowaty_cyklop Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 08.05.08, 16:39
        > oszczędzanie należy chyba zaczynać od tych, którzy zużywają
        > najwięcej energii
        Oszczędzanie należy zaczynać od siebie.

        > Oszczędności na komputerach
        > czy żarówkach w ubikacji są znikome.
        Na jednym komputerze znikome. Na milionie komputerów już nie koniecznie.


        > No, chyba że "gdybyśmy tak
        > wszyscy wyłączali czajniki" itp itd. Ale wiadomo, że wszyscy tego
        > nie zrobią.
        Wiadomo, że wszyscy nie, ale wiadomo również że im więcej tym lepiej. Więc co Ci
        przeszkadza, że ktoś robi akcję informacyjną w swoim środowisku? Niech policja
        zajmie się oszczędnościami na policji, dyrektorzy fabryk w fabrykach, a
        właściciele komputerów u siebie.

        > Ja osobiście zużywam tyle, ile mi się podoba, bo za to
        > sam płacę z własnej kieszeni.

        Na szczęście społeczeństwo się edukuje i coraz więcej ludzi odchodzi od takiego
        samolubnego podejścia do środowiska naturalnego. Może do Ciebie też kiedyś jakiś
        argument trafi i zaczniesz oszczędzać środowisko, pomimo, że stać Cię na
        niegaszenie światła i nie zakręcanie wody.

        > Ja osobiście zużywam tyle, ile mi się podoba, bo za to
        > sam płacę z własnej kieszeni.
    • dyzurny-malkontent to racjonalizucie stanowiska pracy 08.05.08, 16:31
      Tak się składa, że największe oszczędności poczyniłaby Policja, gdyby stosowała energooszczędne urządzenia, oświetlenie. Gdyby stanowiska pracy miały pomontowane oświetlenie nad stanowiskiem a nie byle gdzie. Żeby wszędzie były świetlówki... itd.
    • mario_72 Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 08.05.08, 16:44
      Jasne, że trzeba oszczędzać, ale z głową. Najbardziej podobał mi się
      wątek o odłączaniu zasilacza laptopów kiedy bateria się
      naładowała...Chyba panowie komendanci zamiast na lekcji fizyki byli
      w tym czasie na strzelaniu bo bateria to nie perpetum mobile i jej
      sprawność nie jest powyżej 100% a w zasadzie poniżej bo oporność
      wewnętrzna a więc mniej się dostaje niż załaduje. Czyli najpierw
      myśleć (jak brak wiadomości to pytać), a później pisać...
      Pozdrowienia dla policjantów, choćby przy świeczkach...
    • tom.gorecki Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi szef 08.05.08, 16:45
      Taaa "przeinteligentni" stróże prawa i łapóweczek oczywiście nie kumają o co
      chodzi....
      Przecież te zasady są oczywiste dla kogoś, kto ma łeb na karku.
      Sam tępię gotujących 2 litry wody na 1 filiżankę (a za pół godziny przychodzi
      paniusia, co to jej gotowana woda nie pasuje bo "martwa" i "traci aurę" i wylewa
      jeszcze ciepłą i - zgadliście: nalewa 2 litry i gotuje na 1 zieloną rzecz jasna
      herbatkę, albo "odchudzającą" czerwoną).

      Ale - zapomniałem! Do Policji przyjmują z IQ pomiędzy debilem a nierozgarniętym
      szaraczkiem (czyli 70-110 - NIE WIĘCEJ). Tych ostatnich jako ponadprzeciętnie
      inteligentnych zapędzają do roboty śledczej. Potem taki już wie, że jak chce
      zarobić to musi dorobić, więc robi co mu każą... niekoniecznie przełożeni
      (sprawa Olewników).
    • the_foe niewiedza 08.05.08, 17:22
      1) zarowka energooszczedna ciagle wlaczana i wylaczana zuzywa wiecej pradu niz
      zwykla zarowka - gdzy w momencie "rozruchu" - przez kilanascie-kilkadziesiat
      sekund trzeba zjonizowac gaz i pochalnia to moc energii - w tym procresie
      zarowka (swietlowka) zuzywa sie najbardziej

      2) Ze wzgledu na niska efektywnosc baterii, odlaczanie laptopa po naladowaniu
      jest kretynizmem . Ponowne ladowanie zuzywa wiecej pradu niz zaoszczedzimy w tym
      czasie kiedy pradu nie bierzemy. Nie mowiac o zuzywaniu baterii.
      • lmblmb Potwierdzam. 08.05.08, 18:34
        Najbardziej mnie ubawil tekst o odłączaniu laptopa po naładowaniu - koszty
        takiej niewiedzy są ogromne, również koszty środowiska. Trwałość baterii zależy
        od liczby cykli.
    • xnonorx Przesada zawsze prowadzi do idiotyzmów. 08.05.08, 17:25
      Podam pewien przykład z życia wzięty:
      kilka lat temu w pewnym mieście szumnie zaczęto oszczędzać wodę:
      liczniki, akcje propagandowe i inne itp itd. Oszczędności były tak
      duże, że....... wodociągi podniosły cenę, bo....: "im się przestało
      opłacać".
      Efekt: ludzie nie podlewaja ogródków (kary i upomnienia), rzadziej
      się kąpia, ale płacą i tak WIĘCEJ niż płacili
      przed "oszczędnościami" bo podwyżki grubo przekroczyły "straty
      wodociągów" z powodów oszczędności( :D ), a cały teren wokoło stał
      sie stepem, bo duże i średnie zakłady mają w d..ie hasła (na które
      nabieraja się zwykli ludzie) i ciągną wodę z kilkunastu studni
      głębinowych 24h na dobę (jeden zakład ssie więcej niż średnie
      miasteczko). Jedynie zyskały zakłady wodociągowe - naprawdę gruubą
      forsę.
      Może ktoś dostrzeże podobieństwa? A może ktoś się domyśli kto znowu
      zostanie zrobiony w balona przy okazji tej akcji na oszczedzaniu?
    • nessie-jp Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi szef 08.05.08, 17:26
      Jak najbardziej rozsądne i uzasadnione reguły. A policjant, który przeżywa
      stresy przy korzystaniu z toalety, bo nie pamięta, czy zgasił światło
    • wieslaw1 Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi szef 08.05.08, 17:28
      Przesada w każdą stronę jest nie wskazana,ale sposobów na
      oszczędność i to prostych jest sporo.Przykład,którego byłem
      świadkiem:policjant stał radiowozem przy poczcie zacząłem z nim
      rozmawiać,nie skończyliśmy rozmowy przyszedł gospodarczy z
      poczty,więc wsiedliśmy do radiowozu i przejechaliśmy ok.200m do
      banku,gdzie gospodarczy poszedł,a my prowadzilismy rozmowę,następnie
      podjechaliśmy do PZU ok.300m i wszystko sie powtórzyło.Kiedy jeszcze
      pracowałem zadzwonił komendant i poprosił bym wysłał radiowóz bo do
      proboszcza przyjechał biskup i trzeba go na sygnale do sąsiedniego
      miasta zapilotować.Przykładów jest bez liku i nie trzeba się
      wygłupiać ze światłem.
      • damianbsc Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 08.05.08, 17:53
        Tu gdzie mieszkam smieci segreguje wiekszosc ludzi. Sa specjalne torby/kubly
        zielone i fioletowe na papier/szklo/metal a te drugie na organiczne odpadki, sa
        rowniez czarne na 'inne'. Placi sie tylko za te czarne :). Za kazdy worek ze
        smieciami innymi place 3euro.
    • jay1952 Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi szef 08.05.08, 19:25
      Dziwi mnie fakt, że jeszcze nie zakazano policjantom korzystać w komisariatach z
      WC. A może przełożenie przez roztargnienie zapomnieli o tym i teraz wyposażą
      każdego funkcjonariusza w woreczek foliowy.Mam pomysł, sikać, sikać i jeszcze
      raz sikać,a pan komendant będzie spłukiwał raz dziennie na koniec roboty.
      A herbatę proponuję z domku w termosiku.
      O głupoto ludzka.......
    • aykro Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 08.05.08, 19:32
      A wiecie, jak się oszczędza prąd w Niemczech?
      Gotuje się wodę tylko raz - rano i przelewa do termosu i przez cały
      dzień można sobie z niej korzystać. To powszechna praktyka biurach i
      instytucjach. I bardzo mądra, bo daje kupę oszczędności. Ale Polacy
      wszystko muszą oczywiście wyśmiać.
    • olanda2 Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi szef 08.05.08, 22:52
      Jak pierwsza dobra inicjatywa w policji, to się Gazecie nie podoba.
      Czy doczekam się kiedyś, że Gazeta w Bydgoszczy napisze coś pozytywnego?
      Dlaczego jesteście zawsze na NIE???
      Co jest złego w ekologii? A ten policjant, co to nerwowo korzysta z toalety, to
      mam nadzieję, że nie ma dzieci. Bo jeszcze by wychował małych anty-ekologów.
      • sauber1 Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 09.05.08, 04:26
        Jak władze holdingu energetycznego o takiej konspiracji dowiedzą się, to szybko
        sie skończy przesadne oszczędzanie ... A kto tu jest na nie??? Nie wracajmy do
        starych metod, nad wyłącznikami pod warstwą farby pewnie jeszcze znalazł by
        naklejki z napisem "gaś światło" ?:)
    • fasolala Re: Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi sz 12.05.08, 20:21
      bart_lex napisał:
      > posądzeniem o kryptorekalmę). Do segregacji śmieci też namawiam!

      na prawdę chciałabym i stram sie segregować śmieci. w moim miasteczku do
      kontenerów na plastik, makulature i szkło idzie się ok. 30 minut!! (w jedną
      stronę). do tego kontenery te nie są zbyt często opróżniane (zawsze pełne a w
      okół pełno śmieci, bo do środka już się nie da) i co gorsza, mieszkańcy nowo
      wybudowanych bloków (nie posiadający jeszcze własnego śmietnika) wyrzucają
      wszystkie śmici wlaśnie obok kontenerów.

      W miejscu gdzie studiuję, nie jest dużo lepiej. ostatnio chcąc się bozbyć dużej
      ilości papieru postanowiłam iść właśnie do specjalnego kontenera (nigdy mu sie
      zbyt dokładnie nie przyglądałam, bo daleko i nie po drodze). Taszczyłam
      kilkukilogramowy karton a po przybyciu na miejsce okazało się, że można tam
      wyrzucić tylko plastik i szkło.

      Staram się, chcę, ale też mam utrudnioną segregację śmici..
    • n-p Policjancie, oszczędzaj prąd i wodę! Prosi szef 12.05.08, 23:01

Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka