IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 13:32
bylo juz o sciaganiu (ach te toplessy)
to czas cos zalozyc

kazdy zaklada to co ma
ja zakladam, ze misja naszych forumowych misjonarzy sie nie powiodla i nie
powiedzie
Obserwuj wątek
    • Gość: LJane Re: ZAKŁAD IP: *.amb.bydgoszcz.pl 26.09.03, 13:34
      "Poprawny" pesymista z Ciebie, Ted ;P
      • qczi Re: ZAKŁAD 26.09.03, 13:41
        zakladam ze nie mam nic madrego do napisania
        moze tyle, ze
        zakladam, ze nie dopadnie mnie grypa
      • Gość: beat optymiści mają nadzieję, pesymiści rację /ntxt? IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 26.09.03, 13:43
        • qczi Re: optymiści mają nadzieję, pesymiści rację /ntx 26.09.03, 13:45
          nie, zazwyczaj to pesymisci maja na sumieniu samospelniajace
          sie 'przepowiednie'
          optymista wierzy, ze cos sie uda, wiec stara sie to spelnic i osiaga cel
          mam nadzieje, ze grypa jest pesymistka i pomysli ze mnie nie da sie dopasc...
          • ivica Re: optymiści mają nadzieję, pesymiści rację /ntx 26.09.03, 13:52

            Pesymista to optymista z doświadczeniem
        • Gość: LJane Pesymista to optymista po przejściach ;) (ntxt) IP: *.amb.bydgoszcz.pl 26.09.03, 14:19
          "
          • Gość: €uropejka Re: Pesymista to optymista po przejściach ;) (ntx IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.03, 14:38
            Gość portalu: LJane napisał(a):

            > "

            Pesymista to czlowiek, ktory jesli stanie sie to, co zakladal,
            powie: a nie mowilem!

            • Gość: LJane Re: Pesymista to optymista po przejściach ;) (ntx IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 20:57
              Gość portalu: €uropejka napisał(a):

              > Gość portalu: LJane napisał(a):
              >
              > > "
              >
              > Pesymista to czlowiek, ktory jesli stanie sie to, co zakladal,
              > powie: a nie mowilem!

              Nie musi mówić. Wystarczy, że pomysli ;)

              Pozdr.
              • Gość: €uropejka Re: Pesymista to optymista po przejściach ;) (ntx IP: *.dip.t-dialin.net 26.09.03, 22:42
                Gość portalu: LJane napisał(a):

                > Gość portalu: €uropejka napisał(a):
                >
                > > Gość portalu: LJane napisał(a):
                > >
                > > > "
                > >
                > > Pesymista to czlowiek, ktory jesli stanie sie to, co zakladal,
                > > powie: a nie mowilem!
                >
                > Nie musi mówić. Wystarczy, że pomysli ;)
                >
                > Pozdr.

                tez prawda! :)

                aaaa, pytanie: czy czlowiek nie umiejacy liczyc, ktory
                znalazl czterolistna koniczyne, ma tez prawo do szczescia?
                • Gość: LJane Re: Pesymista to optymista po przejściach ;) (ntx IP: *.telsten.com / 10.22.5.* 26.09.03, 23:15
                  Pewnie, że ma ;)
                  Szczęście jest atrybutem koniczynki ;)
                  Szczęściem jednak jest wiara w to, że tak własnie jest.
                  Reasumując (choć umiem liczyć troszke ponad 4) jestem szcześcierą ;)

                  Pomijając już zupełnie fakt, że każdy zasługuje na szczęście ;)

                  Pozdrawiam SZCZĘŚCIA życzą ;)
    • Gość: Déjá vu Re: ZAKŁAD IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 26.09.03, 16:09
      ja nie zamierzam ŁOŻYĆ na erke dla radcy
      ZAKŁADAM, ze ktos WYŁOŻY
      oby sie tylko finansowo nie WYŁOŻYŁ
      bo bedzie WYŁ, O podcieciu ŻYŁ nie wspomne...
      ...oby mu nie bylo ŻAL OŻYĆ

      a o jaka misje chodzi?


      • qczi Re: ZAKŁAD 26.09.03, 17:37
        ha
        misje niemozliwa....
        • tyciarek Re: ZAKŁAD 26.09.03, 20:08

          --ale ta optymistyczna cisza...
          .......................................................

          .......................................................
        • Gość: #kasia Re: ZAKŁAD IP: 62.244.137.* 26.09.03, 20:31
          to znaczy sie
          mission imposible



          ta?
    • lokator Re: ZAKŁAD 26.09.03, 23:20
      Gość portalu: Ted® napisał(a):

      > bylo juz o sciaganiu (ach te toplessy)
      > to czas cos zalozyc
      >
      > kazdy zaklada to co ma

      > ja zakladam, ze misja naszych forumowych misjonarzy sie nie powiodla i nie
      > powiedzie

      Istotnie, materia jest oporna, ale:

      - Wszystko jest możliwe dla wierzącego....

      ;-)
      • ivica Re: ZAKŁAD 27.09.03, 08:54
        skad wiedziales :P
    • Gość: Déjá vu post factum IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 29.09.03, 12:17
      ale o CO zaklad?
      (zakladam, ze nie o zakladke)
      • Gość: Ted® Re: post factum IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 12:32
        do lisiczki
        "widze że męczysz się jakbyś probowała wytłumaczyć radcy kawał z
        którego puenty już wszyscy dawno się uchachali? Chyba i tak nie zrozumie..."
        © beat

        zaklad o to czy zrozumie
        • Gość: LJane Hmmm IP: *.amb.bydgoszcz.pl 29.09.03, 12:57
          Nie zrozumie?


          AMEN
        • Gość: Déjá vu Re: post factum IP: mieszko.pl.u* / 62.29.253.* 29.09.03, 13:02
          aaaaa... no tak, zakladam wiec, ze to ciezki przypadek czyli cos na ksztalt
          dowcipu, ktory zaraz ponizej zapodam

          Zona mówi do meza:
          Ale Ty jestes pierdola...
          Jestes taki pierdola, ze wiekszego na swiecie nie ma....
          Wszystko za co bys sie nie wzial, zaraz chrzanisz.
          Gdybys wystartowal w konkursie na najwiekszego pierdole, zajalbys drugie
          miejsce!
          Maz: Dlaczego drugie?
          Zona: Bo taka jestes pierdola!
    • Gość: beat Re: ZAKŁAD Pogrzebowy IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 29.09.03, 15:01
      pewnie nam przyjdzie ujrzeć wcześniej niźli kurz po odejściu rodzinki
      kowadełkowej
      to powiedziałam ja, pesymistka z przebłyskami optymizmy (przy wypłacie)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka