Dodaj do ulubionych

mam dosyć

02.11.03, 17:26
Mam już dosyć tej prywaty i panoszenia się postkomuny
w naszym kraju , działających pod przykrywką dobrych
fundatorów . Chciałbym uczciwie i rzetelnie pracować
i zająć się prozaicznymi sprawami życia mojej rodziny
a zwłaszcza kształceniem dzieci . Ale gdy widzę co się
dzieje w naszym życiu politycznym i gospodarczym , jestem
przekonany , że droga wybrana przez nasz rząd prowadzi
do ubożenia i biurokratyzacji , dławienia inicjatywy
polskich przedsiębiorców i kreatywności polskiego obywatela
w tworzeniu państwa .Zdaję sobie sprawę z nikłych
szans następnej generacji na przyzwoitą egzystencję .
A następna generacja będzie tworzyć środowisko dla moich
również dzieci - z takimi szansami dla moich dzieci jak dla
wszystkich pozostałych.

Dlatego zmuszam się do pisania rzeczy , które niegdyś
wcale mnie nie interesowały .
Obserwuj wątek
    • Gość: Déjá vu mnie tez masz dosyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 17:40
      skad te ciagle wizje czarnej dziury i otchlani... bezwolnosci, zapetlenia,
      degradacji, zniewolenia
      tak myslac nie zbudujesz potomstwu lepszego swiata
      a mozesz nieopatrznie i sukcesywnie zaszczepic mu swoj zal do losu
      dziecka nie oszukasz maskujac sie i robiac dobra mine do zlej gry
      ...swiat, to nie tylko zewnetrznosc z przyleglosciami - pamietaj
      • unsatisfied6 Re: mnie tez masz dosyć? 02.11.03, 17:56
        Gość portalu: Déjá vu napisał(a):

        > skad te ciagle wizje czarnej dziury i otchlani... bezwolnosci, zapetlenia,
        > degradacji, zniewolenia
        > tak myslac nie zbudujesz potomstwu lepszego swiata
        > a mozesz nieopatrznie i sukcesywnie zaszczepic mu swoj zal do losu
        > dziecka nie oszukasz maskujac sie i robiac dobra mine do zlej gry
        > ...swiat, to nie tylko zewnetrznosc z przyleglosciami - pamietaj

        nie zbuduję potomstwu lepszego świata z postkomuchami
        w rządzie , to pewne jak amen w pacierzu . gdybym
        nie doświadczył innego życia w innym kraju , zapewne
        myślałbym jak każdy inny .

        skąd te wizje ? a czy mam wolność , czy mogę
        decydować o kształceniu muzycznym uzdolnionej córki -
        o tym zdecydowała nauczycielka - czy ktoś zareagował ?
        gazeta , dyrektor , CEA , inni nauczyciele -
        posłuchali , przyznali moje racje i z ksztłacenia
        muzycznego musiałem zrezygnować , by jej przypadkiem
        krzywdzy nie zrobili , czy jestem jedyny pokrzywdzony ?
        nie . ale kogo to obchodzi . czy tylko ja zrezygnowałem,
        nie rezygnowali inni rodzice z tych samych powodów .
        i czy coś to zmienia ?

        o ewentualnej krzywdzie mam nawet e-maila od
        osoby , która osobiście zna zarządzających szkołą -
        ostrzegała mnie pisząc w dobrej wierze .

        są inne dowody na to , że nauczycielka zadała
        córce niewykonalne tempo . znajdują się w szkolnej
        bibliotece - nuty z zapisem tempa
        • Gość: Déjá vu Re: mnie tez masz dosyć? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.11.03, 21:52
          unsatisfied6 napisał:

          > Gość portalu: Déjá vu napisał(a):
          >
          > > skad te ciagle wizje czarnej dziury i otchlani... bezwolnosci, zapetlenia,
          >
          > > degradacji, zniewolenia
          > > tak myslac nie zbudujesz potomstwu lepszego swiata
          > > a mozesz nieopatrznie i sukcesywnie zaszczepic mu swoj zal do losu
          > > dziecka nie oszukasz maskujac sie i robiac dobra mine do zlej gry
          > > ...swiat, to nie tylko zewnetrznosc z przyleglosciami - pamietaj
          >
          > nie zbuduję potomstwu lepszego świata z postkomuchami
          > w rządzie , to pewne jak amen w pacierzu . gdybym
          > nie doświadczył innego życia w innym kraju , zapewne
          > myślałbym jak każdy inny .
          >
          > skąd te wizje ? a czy mam wolność , czy mogę
          > decydować o kształceniu muzycznym uzdolnionej córki -
          > o tym zdecydowała nauczycielka - czy ktoś zareagował ?
          > gazeta , dyrektor , CEA , inni nauczyciele -
          > posłuchali , przyznali moje racje i z ksztłacenia
          > muzycznego musiałem zrezygnować , by jej przypadkiem
          > krzywdzy nie zrobili , czy jestem jedyny pokrzywdzony ?
          > nie . ale kogo to obchodzi . czy tylko ja zrezygnowałem,
          > nie rezygnowali inni rodzice z tych samych powodów .
          > i czy coś to zmienia ?
          >
          > o ewentualnej krzywdzie mam nawet e-maila od
          > osoby , która osobiście zna zarządzających szkołą -
          > ostrzegała mnie pisząc w dobrej wierze .
          >
          > są inne dowody na to , że nauczycielka zadała
          > córce niewykonalne tempo . znajdują się w szkolnej
          > bibliotece - nuty z zapisem tempa
          >

          skoro miales takie argumenty w reku...
          to sie dziwie, ze sprawe nauczycielki tak zakonczyles, zakonczyliscie
          slowem - dales przyzwolenie na dalsza dzialanosc niezbyt szacownej osobie
          ale rozumiem
          moze trzeba ci poszukac innego miejsca dla siebie i bliskich...
          pomysl
          a wolnosc ma sie w sobie - i tego sie bede trzymac

          (a poza tym niezaleznie od systemu wszedzie jest mniejsza czy wieksza
          niesprawiedliwosc, kumoterstwo itd, BO to zalezy od wewnetrza, od tego jaki
          jest czlowiek, a nie od jego politycznych zapatrywan)

          tak sobie mysle...i pozdrawiam
          mam nadzieje, ze corka bedzie kontynuowac nauke gry - fajnie po latach usiasc
          sobie i zagrac...
          • unsatisfied6 Re: mnie tez masz dosyć? 02.11.03, 21:59
            Gość portalu: Déjá vu napisał(a):

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > Gość portalu: Déjá vu napisał(a):
            > >
            > > > skad te ciagle wizje czarnej dziury i otchlani... bezwolnosci, zapetl
            > enia,
            > >
            > > > degradacji, zniewolenia
            > > > tak myslac nie zbudujesz potomstwu lepszego swiata
            > > > a mozesz nieopatrznie i sukcesywnie zaszczepic mu swoj zal do losu
            > > > dziecka nie oszukasz maskujac sie i robiac dobra mine do zlej gry
            > > > ...swiat, to nie tylko zewnetrznosc z przyleglosciami - pamietaj
            > >
            > > nie zbuduję potomstwu lepszego świata z postkomuchami
            > > w rządzie , to pewne jak amen w pacierzu . gdybym
            > > nie doświadczył innego życia w innym kraju , zapewne
            > > myślałbym jak każdy inny .
            > >
            > > skąd te wizje ? a czy mam wolność , czy mogę
            > > decydować o kształceniu muzycznym uzdolnionej córki -
            > > o tym zdecydowała nauczycielka - czy ktoś zareagował ?
            > > gazeta , dyrektor , CEA , inni nauczyciele -
            > > posłuchali , przyznali moje racje i z ksztłacenia
            > > muzycznego musiałem zrezygnować , by jej przypadkiem
            > > krzywdzy nie zrobili , czy jestem jedyny pokrzywdzony ?
            > > nie . ale kogo to obchodzi . czy tylko ja zrezygnowałem,
            > > nie rezygnowali inni rodzice z tych samych powodów .
            > > i czy coś to zmienia ?
            > >
            > > o ewentualnej krzywdzie mam nawet e-maila od
            > > osoby , która osobiście zna zarządzających szkołą -
            > > ostrzegała mnie pisząc w dobrej wierze .
            > >
            > > są inne dowody na to , że nauczycielka zadała
            > > córce niewykonalne tempo . znajdują się w szkolnej
            > > bibliotece - nuty z zapisem tempa
            > >
            >
            > skoro miales takie argumenty w reku...
            > to sie dziwie, ze sprawe nauczycielki tak zakonczyles, zakonczyliscie
            > slowem - dales przyzwolenie na dalsza dzialanosc niezbyt szacownej osobie
            > ale rozumiem
            > moze trzeba ci poszukac innego miejsca dla siebie i bliskich...
            > pomysl
            > a wolnosc ma sie w sobie - i tego sie bede trzymac
            >
            > (a poza tym niezaleznie od systemu wszedzie jest mniejsza czy wieksza
            > niesprawiedliwosc, kumoterstwo itd, BO to zalezy od wewnetrza, od tego jaki
            > jest czlowiek, a nie od jego politycznych zapatrywan)
            >
            > tak sobie mysle...i pozdrawiam
            > mam nadzieje, ze corka bedzie kontynuowac nauke gry - fajnie po latach usiasc
            > sobie i zagrac...
            sam się nauczyłem grać na pianinie , oczywiście amatorsko, ale sprawia
            mi to przyjemność .

            masz rację , wszędzie jest mniej lub więcej tego kumoterstwa i
            niesprawiedliwości . Tylko tutaj to nie kwestia mniej czy więcej,
            tu się od tego roi
    • polynomial Pytanie brzmi: 02.11.03, 19:19
      Czy rządzi nami jakaś niszcząca kraj "agentura", czy może niszcząca kraj
      patologia?

      Polynomial-X
      • unsatisfied6 Re: Pytanie brzmi: 02.11.03, 20:26
        polynomial napisał:

        > Czy rządzi nami jakaś niszcząca kraj "agentura", czy może niszcząca kraj
        > patologia?
        >
        > Polynomial-X
        z patologiami można i trzeba walczyć , u nas one się bogłębiają i stwarza
        się pozory walki z nimi

        zamierzeniem naszego rządu jest meksykanizacja naszego społeczeństwa i
        i z roku na rok realizują nasze plany . Latynoamerykańskie fundusze
        emerytalne , argentyńska bankowaść i finanse itd.

        werbalizowali swoje zamierzenia wielokrotnie , a dla przeciętnego
        wyborcy te hasła trącąc egzotyką bywają nawet atrakcyjne , bo
        Meksyk kojarzy im się z Acapulco w folderach biur turystycznych .

        Dochód PKB na głowę mieszkańca krajów lat. jest niski i ustawia
        ich w na samym końcu pod względem zamożności . dystrybucja pieniądza
        bardzo "kominiasta" a jedyną elitą uprzywilejowaną finansowo
        są politycy .

        głównym źródłem dochodu w miastach turystycznych jest prostytucja .
        jak z nimi rozmawiasz , to nie widzą w tym nic zdrożnego i nieodpowiedniego .
        trudno się dziwić . W wielomilionowych miastach przygranicznych nie
        ma żadnych miejsc pracy z wyjątkiem kilku supemartketów , hoteli
        mas restauracji i pubów .
        • polynomial Re: Pytanie brzmi: 02.11.03, 20:44
          unsatisfied6 napisał:

          > polynomial napisał:
          >
          > > Czy rządzi nami jakaś niszcząca kraj "agentura", czy może niszcząca kraj
          > > patologia?
          > >
          > > Polynomial-X
          > z patologiami można i trzeba walczyć , u nas one się bogłębiają i stwarza
          > się pozory walki z nimi
          >
          > zamierzeniem naszego rządu jest meksykanizacja naszego społeczeństwa i
          > i z roku na rok realizują nasze plany . Latynoamerykańskie fundusze
          > emerytalne , argentyńska bankowaść i finanse itd.
          >
          > werbalizowali swoje zamierzenia wielokrotnie , a dla przeciętnego
          > wyborcy te hasła trącąc egzotyką bywają nawet atrakcyjne , bo
          > Meksyk kojarzy im się z Acapulco w folderach biur turystycznych .
          >
          > Dochód PKB na głowę mieszkańca krajów lat. jest niski i ustawia
          > ich w na samym końcu pod względem zamożności . dystrybucja pieniądza
          > bardzo "kominiasta" a jedyną elitą uprzywilejowaną finansowo
          > są politycy .
          >
          > głównym źródłem dochodu w miastach turystycznych jest prostytucja .
          > jak z nimi rozmawiasz , to nie widzą w tym nic zdrożnego i nieodpowiedniego .
          > trudno się dziwić . W wielomilionowych miastach przygranicznych nie
          > ma żadnych miejsc pracy z wyjątkiem kilku supemartketów , hoteli
          > mas restauracji i pubów .
          >
          >

          No próba podłączenia do NAFTA. ;)

          Polynomial-C
          • unsatisfied6 Re: Pytanie brzmi: 02.11.03, 20:49
            polynomial napisał:

            > unsatisfied6 napisał:
            >
            > > polynomial napisał:
            > >
            > > > Czy rządzi nami jakaś niszcząca kraj "agentura", czy może niszcząca k
            > raj
            > > > patologia?
            > > >
            > > > Polynomial-X
            > > z patologiami można i trzeba walczyć , u nas one się bogłębiają i stwarza
            > > się pozory walki z nimi
            > >
            > > zamierzeniem naszego rządu jest meksykanizacja naszego społeczeństwa i
            > > i z roku na rok realizują nasze plany . Latynoamerykańskie fundusze
            > > emerytalne , argentyńska bankowaść i finanse itd.
            > >
            > > werbalizowali swoje zamierzenia wielokrotnie , a dla przeciętnego
            > > wyborcy te hasła trącąc egzotyką bywają nawet atrakcyjne , bo
            > > Meksyk kojarzy im się z Acapulco w folderach biur turystycznych .
            > >
            > > Dochód PKB na głowę mieszkańca krajów lat. jest niski i ustawia
            > > ich w na samym końcu pod względem zamożności . dystrybucja pieniądza
            > > bardzo "kominiasta" a jedyną elitą uprzywilejowaną finansowo
            > > są politycy .
            > >
            > > głównym źródłem dochodu w miastach turystycznych jest prostytucja .
            > > jak z nimi rozmawiasz , to nie widzą w tym nic zdrożnego i nieodpowiednieg
            > o .
            > > trudno się dziwić . W wielomilionowych miastach przygranicznych nie
            > > ma żadnych miejsc pracy z wyjątkiem kilku supemartketów , hoteli
            > > mas restauracji i pubów .
            > >
            > >
            >
            > No próba podłączenia do NAFTA. ;)
            >
            > Polynomial-C
            to stwierdzenie jest o tyle groźne , że abstrahuje od
            zjawisk towarzyszących - głód , smród , ubóstwo , na wielką
            skalę prostytucja i ciągłe konflikty wewnętrzne .
        • Gość: Semeon Re: Pytanie brzmi: IP: *.bydgoszcz.cvx.ppp.tpnet.pl 04.11.03, 01:37
          unsatisfied6 napisał:


          >
          jest meksykanizacja naszego społeczeństwa i
          > i z roku na rok realizują nasze plany . Latynoamerykańskie fundusze
          > emerytalne , argentyńska bankowaść i finanse itd.
          >


          Niestety jest to proces ciągły i trwa już od początku naszych przemian, winę
          zaś za to ponoszą wszyscy politycy rządzący Polską, czy to z prawa, czy z lewa,
          czy ze środka. Nasze przemiany po 1989 roku to rodzaj rewolucji i na razie nie
          znalazł sie nikt kto zacząłby wreszcie klarować ten gotujący się rosół. Ciągle
          on niestety maksymalnie wrze, a co wówczas pływa na wierzchu tego swoistego
          rosołu, to każdy wie. Najgorsze jest to, że gdy dzisiejsze młode pokolenie uda
          się za kilkadziesiąt lat do ZUS-u lub "swoich" funduszy emerytalnych po
          zasłużoną rentę lub emeryturę to już na drzwiach wejściowych znajdzie wielki
          napis: "NIECZNNE". Pod spodem będzie drobnymi literami: " wszystko wywieziono -
          prosimy po swoje pieniądze udać się do tych co je wywieźli". Ale ich już nie
          będzie. Przez tych kilkadziesiąt lat zmienią swoją nazwę, właścicieli i
          strukturę organizacyjną przynjmniej dziesięciokrotnie i to podobno na nasze
          życzenie i dla naszego dobra. Dlatego juz teraz zacznijmy ich zmuszać
          wszystkimi dostępnymi prawnie środkami, do płacenia podatków. Płacenia ich u
          nas w Polsce. Tutaj gdzie osiągają niesamowite zyski, gdzie mają
          nieprawdopodobne ulgi i gdzie za tak zwane "dowody wdzięcznośći", mogą załatwić
          praktycznie wszystko. Wtedy być może będzie szansa, że jednak "nie
          wykraczę". Czego sobie i wszystkim moim rodakom, życzę.
          • unsatisfied6 To były piękne dni 04.11.03, 09:05
            w tym całym syfie pol-latyno tęskni się już wielu za
            czasem komuny .

            model pol-latyno jest to podział dochodu taki jaki jest
            50+% dla biurokracji 50-% dla wytwórców dóbr .

            gorze od dziesięciny .
      • Gość: Maria Re: Odp. brzmi: IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 02.11.03, 20:46
        polynomial napisał:

        > Czy rządzi nami jakaś niszcząca kraj "agentura", czy
        może niszcząca kraj
        > patologia?
        >
        > Polynomial-X

        I to dwie patologiczne ścierające się mafie Olek –
        Leszek, społeczeństwo dostaje kopa w dół i szerzy się
        kolejna patologia .
        • unsatisfied6 Re: Odp. brzmi: 02.11.03, 20:51
          Gość portalu: Maria napisał(a):

          > polynomial napisał:
          >
          > > Czy rządzi nami jakaś niszcząca kraj "agentura", czy
          > może niszcząca kraj
          > > patologia?
          > >
          > > Polynomial-X
          >
          > I to dwie patologiczne ścierające się mafie Olek –
          > Leszek, społeczeństwo dostaje kopa w dół i szerzy się
          > kolejna patologia .
          obawiam się , że mają jedne szefowstwo . są zorganizowani
          i niezwykle skuteczni w działaniu .
          • Gość: Maria Re: Odp. brzmi: IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 02.11.03, 22:48
            unsatisfied6 napisał:


            > obawiam się , że mają jedne szefowstwo . są zorganizowani
            > i niezwykle skuteczni w działaniu .
            Szefostwo z zdalnym sterowaniem.
            • unsatisfied6 Re: Odp. brzmi: 02.11.03, 23:04
              Gość portalu: Maria napisał(a):

              > unsatisfied6 napisał:
              >
              >
              > > obawiam się , że mają jedne szefowstwo . są zorganizowani
              > > i niezwykle skuteczni w działaniu .
              > Szefostwo z zdalnym sterowaniem.
              Otóż to

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka