unsatisfied6 07.11.03, 08:47 mało zarabiający nauczyciel może nieźle dorobić . Sypnie kilka sprawdzianików , postawi wiele luf i kilku zastraszonych rodziców sami zaoferują dobrą cenę za korki . Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
unsatisfied6 lepiej można dorobić 07.11.03, 08:52 mozna zrobić kursy angielskiego, zatrudnić nauczyciela ze szkoły , który sypnie kilka luf na pierwszych zajęciach i wszyscy zapiszą dzieci od pierwszych klas na mierny kursik angielskiego za wysoką cenę . Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 zakazany 07.11.03, 09:57 unsatisfied6 napisał: > mozna zrobić kursy angielskiego, zatrudnić nauczyciela ze szkoły , który sypnie > > kilka luf na pierwszych zajęciach i wszyscy zapiszą dzieci od pierwszych > klas na mierny kursik angielskiego za wysoką cenę . to temat zakazany dla redaktorów gazet lokalnych . Mogą przekazywać o tej szkole tylko pozytywne infaoramcje . Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 horror nie tylko dyslektyka 07.11.03, 08:59 uczeń pierwszej klasy gimnazjum ( tj 7 klasa ) siedzi do 1-szej w nocy by przygotować sie do zajęć na następny dzień . wymagania szkoły rosną , podaż na korki rośnie . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maria Re: horror nie tylko dyslektyka IP: w3cache.fordon.INTELINK.pl:* 17.11.03, 18:20 unsatisfied6 napisał: > uczeń pierwszej klasy gimnazjum ( tj 7 klasa ) siedzi do 1-szej w nocy > by przygotować sie do zajęć na następny dzień . > > wymagania szkoły rosną , podaż na korki rośnie . Moim zdaniem to uczeń ma problem z organizowaniem dnia codziennego – przyczyn może być wiele: - brak systematyczności, pozostawianie wykonania zadań na przysłowiową „ostatnią minutę” - ma kłopoty z koncentracją uwagi na lekcjach (odbiór lekcji) - obarczony jest nadmierną ilością zajęć pozaszkolnych, - chce spełnić oczekiwania bufonowatych rodziców, - cierpi na przerost ambicji i ta działka należy do rodzica – jaką karmę podaje taki produkt otrzymuje. Nie uważam aby wymagania szkoły rosły wręcz przeciwnie lecą w dół i to za sprawą pseudo reformy, zaś podaż na korki napędzają sami uczniowie i ich rodzice. Uważam, że warto szukać przyczyn gdzie indziej. A dla poprawienia humoru załączam linki do wątków jakie na tym forum założył uczeń I klasy licealnej (podobno dyslektyk) www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=9112896&GazetaWyborczaWWW2=P7d0iI5quyjJS8ZECnNUzoFXykff8FULLP1LbRzSGRgXVOdA9S7O|-373306298100972767/-1407973913/6/8083/8083/7002/7002/8083/-1 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=9112892&GazetaWyborczaWWW2=P7d0iI5quyjJS8ZECnNUzoFXykff8FULLP1LbRzSGRgXVOdA9S7O|-373306298100972767/-1407973913/6/8083/8083/7002/7002/8083/-1 www2.gazeta.pl/forum/794674,30353,794652.html?f=54&w=9112900&GazetaWyborczaWWW2=P7d0iI5quyjJS8ZECnNUzoFXykff8FULLP1LbRzSGRgXVOdA9S7O|-373306298100972767/-1407973913/6/8083/8083/7002/7002/8083/-1 Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: horror nie tylko dyslektyka 17.11.03, 21:08 Gość portalu: Maria napisał(a): > unsatisfied6 napisał: > > > uczeń pierwszej klasy gimnazjum ( tj 7 klasa ) siedzi > do 1-szej w nocy > > by przygotować sie do zajęć na następny dzień . > > > > wymagania szkoły rosną , podaż na korki rośnie . > > Moim zdaniem to uczeń ma problem z organizowaniem dnia > codziennego – przyczyn może być wiele: > - brak systematyczności, pozostawianie wykonania zadań na > przysłowiową „ostatnią minutę” > - ma kłopoty z koncentracją uwagi na lekcjach (odbiór lekcji) > - obarczony jest nadmierną ilością zajęć pozaszkolnych, > - chce spełnić oczekiwania bufonowatych rodziców, > - cierpi na przerost ambicji > i ta działka należy do rodzica – jaką karmę podaje taki > produkt otrzymuje. > Nie uważam aby wymagania szkoły rosły wręcz przeciwnie > lecą w dół i to za sprawą pseudo reformy, zaś podaż na > korki napędzają sami uczniowie i ich rodzice. Uważam, że > warto szukać przyczyn gdzie indziej. ilość pracy domowej jest coraz większa co wcale oczywiscie nie przekłada się na poziom ucznia . ambicje rodziców są pochodną programu szkoły . szkoła buduje mity ucznia wielojęzycznego , wszechstronnego i wszechwiedzącego . Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 promotor bierze 100/45min 07.11.03, 09:16 adekwatnie do swoich kwalifikacji . Odpowiedz Link Zgłoś
polynomial Re: można dorobić 07.11.03, 09:39 I to o czym piszesz działa. Może nie w tak bezczelny sposób, że anglista prowadzi "korki", ale jego żona. A to co się czasami dzieje w szkołach publicznych, to już prwadziwa granda! Wyniki w nauce syna uzależnione są od zasobności portfela rodziców. I to w sposób całkowicie legalny. Polynomial-X Odpowiedz Link Zgłoś
unsatisfied6 Re: można dorobić 07.11.03, 09:50 polynomial napisał: > I to o czym piszesz działa. Może nie w tak bezczelny sposób, że anglista > prowadzi "korki", ale jego żona. Niekoniecznie musi to być żona . W pierwszych dniach mojej pracy w szkole zjawiło się u mnie dwóch rodziców oferując wysoką stawkę za korki . Może to byc również żona , bez żadnych kompetencji . Tak było ( nie w Bydgoszczy ) , gdy żona nauczyciela gry na skrzypcach dawała drogie korki , a nie potrafiła nawet skrzypiec w ręku trzymać . > A to co się czasami dzieje w szkołach publicznych, to już prwadziwa granda! > Wyniki w nauce syna uzależnione są od zasobności portfela rodziców. I to w > sposób całkowicie legalny. > > Polynomial-X Tak , to jest granda . Odpowiedz Link Zgłoś