newsnews
23.01.09, 09:14
Łeb urywa normalnie... Pan Pulchny ostrzega ludzi przed wykorzystaniem ich danych osobowych do złych celów, ale żadnych złych celów nie jest w stanie wymyśleć. Do tego wprost przyznaje, że dla niego jest to początek kampanii wyborczej, a partię sobie wybierze, jak już będzie znał koniunkturę. Czyli jak sił nabierze PiS, to pan Henio z przyjemnością wystartuje z ich listy (jeśli będą go chcieli), a jak znaczenia nabierze SLD, to też nie będzie problemu. W końcu chodzi o to, żeby dorwać się do "waadzy" i koryta.