Dodaj do ulubionych

"Czwórką" do centrum nie dojedziesz

21.02.09, 20:29
Hehe ale beton, trasa 4 będzie się pokrywać z 9 :)
Obserwuj wątek
    • jacek.killman "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 21.02.09, 20:43
      Przypuszczam, że brak zamiaru poprowadzenia linii nr 4 i 8 do Babiej
      Wsi nie wynika ze zbyt małej przepustowości tras, czy braku miejsca
      na pętli Babia Wieś. Chodzi raczej o niebezpieczne przejście w
      poziomie jezdni na awaryjnym przystanku w ul. Jagiellońskiej przy
      rondzie (naprzeciw Pałacu Młodzieży). A wystarczyłoby na okres
      godzin szczytu postawić tam policjanta lub strażnika miejskiego,
      których sama obecność dyscyplinowałaby kierowców. Dzięki takiemu
      rozwiązaniu wszystkie linie mogłyby docierać do centrum, natomiast
      pasażerowie - bezpiecznie przedostawać się z przystanku na chodnik.
      • johny.byd Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 21.02.09, 21:19
        Nie pierwsza to i nie ostatnia decyzja baronów ZDMiKP w
        myśl "pasażer dla komunikacji", a nie komunikacja dla pasażera.
        • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 13:31
          Od zawsze (przynajmniej od lat 90.) w zdmikp siedzą bezmyślne bezmózgi, mające
          mieszkańców głęboko w... poważaniu. Przykładów na potwierdzenie tej prawdy dają
          co roku sporo.

          Niedawno, kiedy remontowano torowisko na Wojska Polskiego i skrócono T2 do
          Magnuszewskiej, Zakład Durniów, Matołów i Kretynów Patentowanych zrobił rozkład
          T2 pokrywający się z rozkładem T6 (przez większą część dnia różnice były od 0 do
          1 min.!). Wszystkie dwie linie jeżdżące przez Babią Wieś (pokrywające się od
          Toruńska/Perłowa do Gdańska/Chodkiewicza) jechały parami, a potem przez kwadrans
          nic! To tylko ostatni przykład, ale niemal każdy remont związany ze zmianami
          tras tramwajów i trasami komunikacji zastępczej przynosi jakieś kretyńskie
          pomysły utrudniające mieszkańcom życie znacznie ponad niezbędne minimum, którego
          w takich sytuacjach nie da się uniknąć. Również nowe czy modernizowane
          inwestycje drogowe w Bydgoszczy zamiast polepszać to pogarszają funkcjonowanie
          komunikacji masowej, która powinna być oczkiem w głowie każdego normalnie
          zarządzanego miasta!!!

          "Trudno powiedzieć, dlaczego wybrano opcję mniej korzystną dla mieszkańców"
          zastanawia się Aładowicz. Nasuwają się słowa kabaretowej piosenki: "Oj naiwny,
          naiwny, naiwny..." Korzyści mieszkańców są na szarym końcu w hierarchi wartości
          tej sfory hien i pasożytów, żerujących na naszych podatkach i opłatach za
          bilety. Tą hordę szkodników należało już dawno rozpędzić na cztery wiatry - nie
          tylko kierownictwo, ale od samego dołu!!! I zatrudnić młodych, myślących i
          przede wszystkim nie skrzywionych "urzędasostwem" i "biurwostwem" ludzi, którzy
          nie muszą wcale robić cudów, ale po prostu normalnie, uczciwie pracować dla
          mieszkańców i miasta.

          Dombrowicz, kiedy na początku swojej pierwszej kadencji wymieniał dyrektora
          zdmikp "Jasiakowego" na "swojego", zapowiedział - cytuję, bo dobrze to
          zapamiętałem: "ma zrobić porządek w zdmikp!". Ja, przyznaję, wówczas byłem
          naiwny i myślałem że będzie to porządek ze źle pracującymi urzędasami...
          Tymczasem rychło okazało się, że Konstantynowi chodziło o... szukanie haków na
          Jasiaka i jego ekipę :/ A potem Dombrowicz zmieniał dyrektorów zdmikp jak
          rękawiczki, aż znalazł wyjątkowy "okaz": Siudę, podręcznikowy przykład
          dywersyjnej działalności włodarza(?) miasta...
      • intervention Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 21.02.09, 21:21
        Zdarzało się, że kilka linii zatrzymywało sie na tym przystanku
        awaryjnym i jakos wielkich katastrof w ruchu lądowym nie było :)
    • 1a40 "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 21.02.09, 23:13
      Czyzby pan A.cos przeczowal ? Pismo nosem ? co za zmiana !
      • speedy Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 02:30
        Poprowadzenie linii nr 4 do Stomila jest wielkim błędem. "Czwórka" na całej
        trasie dubluje się z tramwajem linii nr 9. Należało tramwaj linii nr 4
        poprowadzić przez Rondo Toruńskie, Dworzec PKS, Rondo Jagiellonów do Babiej Wsi,
        a wzamin tramwaj linii nr 8 do pętli Stomil. Pasażerowie jadący z Kapuścisk
        mogliby do Centrum dojechać tramwajem linii nr 7 do Ronda Fordońskiego i dalej
        dokonać przesiadek

        MZK nie mogło śladami Wrocławia skonstruować wahadłowych wagonów 805N? Tzn.
        drugi wagon obrócić w stronę przeciwną i dzięki temu mogłyby one jednym torem
        jeździć w obu kierunkach. Pozwoliłoby to na uruchomienie dwóch linii
        wahadłowych, każda poruszałaby się swoim torem:
        W1: LPKiW - Gdańska - FOCHA (tor zachodni)
        W2: BIELAWY - Chodkiewicza - FOCHA (tor wschodni).
        • jacek.killman Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 08:03
          Niestety, nie ma technicznej możliwości - z uwagi na zwrotnice -
          wprowadzenia takiego rozwiązania, ponadto stwarzałoby to zagrożenie
          dla ruchu samochodów w ciągu Gdańskiej i Chodkiewicza (jazda pod
          prąd po niewłaściwej stronie jezdni). Natomiast po wbudowaniu
          łącznika do zmiany kierunku wozów między torami na pl. Wolności -
          jak najbardziej.
          • mikimaus11 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 10:26
            A w Poznaniu jeżdżą "pod prąd" wozami dwukierunkowymi z drzwiami po obu stronach
            wagonów i nikt nie robi z tego problemów. Te wozy przydają im się przy okazji
            takich kłopotliwych remontów torów. Myślę, że cała sprawa rozbija się albo o
            pieniądze albo o przyzwyczajenia i "niechciejstwo".
            • mc_pele Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 10:56
              Jak nie da się wprowadzić tylu tramwajów do Centrum jak się da:

              1 zawieszona
              2 Rondo Kujawskie - Rondo Jagiellonów - Wyścigowa [ R.Jagiellonów-Wyścigowa A+T]
              ('15)
              3 Babia wieś - R Jagiellonów - Wyścigowa [A+T] ('15)
              4 Glinki - R Jagiellonów - Babia wieś ('15)
              6 Łęgnowo - R Jagiellonów - Wyścigowa [ R.Jagiellonów-Wyścigowa A+T ]
              ('15)
              7 Wyścigowa - Kapuściska ('15 szczyt)
              8 Kapuściska - R Jagiellonów - Babia wieś ('15)
              9 Glinki - Łęgnowo ('15 szczyt)

              Mniej wozokilometrów, zdecydowanie mniej "pustych" wozokilometrów typu 6
              między R Jagiellonów a Bałtycką i żadnych problemów z przepustowością Ronda
              Fordońskiego bo ilość tramwajów przejeżdżających tamtędy byłaby identyczna jak
              dzisiaj ( od PKSu na Fordońską - dziś 3 co 5 minut, wtedy 2, 3 i 6 co 15 dające
              częstotliwość 5 minut; PKS-Tesco 4 i 8 jak dziś, Tesco - Fordońska 7 co 15 jak
              dziś ), projekt ZDMiKP zakłada zwiększenie ilości tramwajów przejeżdżających
              przez rondo w osi PKS-Fordońska co znając życie skończy się korkami tramwajowymi
              w tym miejscu już dziś przysparzającym pasażerom siwych włosów.

              Byłem niedawno na Babiej wsi obadać sytuację i ta jest dobra - na torach
              postojowych leciutko zmieszczą się 4 składy, na pewno dałoby się jakoś ustawić
              rozkład tak aby kończyły tam bieg 3 linie, szczególnie patrząc na
              sobotnio-niedzielny obecny rozkład linii 8 - wozy na Babiej wsi stoją tylko 3
              minuty - motorowym nawet nie chce się przełączać zwrotnicy żeby wjeżdżać na tory
              postojowe i tą chwilę stoją na przystanku 2 i 6. Gdyby ustawić rozkład każdej z
              tych linii podobnie, żeby na Kapuściskach, Glinkach i Wyścigowej postoje były
              dłuższe a na Babią wieś wszystkie tramwaje zajeżdżały na 3-5 minut to nawet przy
              5-minutowej częstotliwości linii 3 nie byłoby najmniejszych problemów.
            • speedy Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 17:24
              Bo w Poznaniu mamy wydzielone torowiska. Tramwaje wahadłowe bardzo się przydają.
              Ale ZDMiKP i MZK mógł zrobić to co zrobiło wrocławskie MPK:
              wroclaw.hydral.com.pl/91650,foto.html
              wroclaw.hydral.com.pl/117569,foto.html
              Wystarczyło drugi wagon odwrócić w stronę przeciwną i po jednym torze w obu
              kierunkach mogłyby jeździć tramwaje z pod "Klarysek" torem zachodnim do Leśnego
              Parku Kultury i Wypoczynku oraz torem wschodnim do Bielaw.

              Takie rozwiązania - tramwajowe linie wahadłowe wprowadziły już Wrocław, Poznań,
              Kraków i Gdańsk. Przymierza się Warszawa.
              Po za tym czy tramwaje nie powinny poruszać się w Bydgoszczy po wydzielonym
              torowisku? A nawet jeśli wprowadzono by ruch wahadłowy po jednym torze drugi tor
              jest wolny i mogą jechać nim samochody.

              Jest jeszcze inne rozwiązanie - budowa przeplotki - wtedy tramwaj dojeżdża do
              wysokości Klarysek po normalnym torem, wysadza pasażerów i przejeżdża po
              "przeplotce" na tor w kierunku przeciwnym:
              wroclaw.hydral.com.pl/117571,foto.html
              wroclaw.hydral.com.pl/149448,foto.html
        • michu76 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 20:45
          Speedy wystarczy spiąć 805tki tylami i już mamy wagony do ruchu wahadlowego.Tak
          robil Wroclaw i nie bylo z tym problemu.Wystarczy pomyśleć ale najwidoczniej w
          MZK kierownictwo nie potrafi.
          • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 24.02.09, 05:45
            michu76 napisał:

            > Wystarczy pomyśleć ale najwidoczniej w
            > MZK kierownictwo nie potrafi.

            Zły adres, IMHO. Takie strategiczne decyzje leżą w gestii zdmikp.
            • ka_zet Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 24.02.09, 08:28
              simon_f1 napisał:

              > michu76 napisał:
              >
              > > Wystarczy pomyśleć ale najwidoczniej w
              > > MZK kierownictwo nie potrafi.
              >
              > Zły adres, IMHO. Takie strategiczne decyzje leżą w gestii zdmikp.

              Akurat dobry. ZDMiKP nie podejmuje decyzji taborowych za przewoźnika, zwłaszcza
              tak nietypowych. Może co najwyżej zapytać o możliwości techniczne i zaakceptować
              odpowiedź.
              • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 24.02.09, 09:01
                ka_zet napisał:

                > Akurat dobry. ZDMiKP nie podejmuje decyzji taborowych za przewoźnika, zwłaszcza
                > tak nietypowych. Może co najwyżej zapytać o możliwości techniczne i zaakceptowa
                > ć
                > odpowiedź.

                Ale to zdmikp podejmuje decyzje dotyczące przebiegu tras (zarówno stałych jak i
                tymczasowych), wykorzystania na nich taboru (np. pojedyncze składy T3 i T6 w dni
                wolne) oraz przydziału tzw. wozokilometrów. To zresztą wynika z komentowanego
                przez nas artykułu! Szczególnie zaś w takich nietypowych przypadkach, gdzie
                niestandardowe zestawienie tramwaju i jazda torem "pod prąd" (gdyby zrezygnowano
                z mijanki umożliwiającej zmianę toru na prowizorycznej końcówce trasy) może
                zaskakiwać innych użytkowników drogi (kierowców), z którymi wchodzi w
                interakcję. Takie decyzje zdecydowanie wykraczają poza kompetencje MZK i należą
                do zdmikp, który przy ich podejmowaniu powinien - tak jak napisałeś - bazować na
                informacjach właściciela taboru o możliwościach technicznych.

                Krótko mówiąc:
                - zdmikp = organizator ruchu (m.in. komunikacji publicznej)
                - MZK, Mobilis = przewoźnicy wykonujący konkretne zlecenia od organizatora ruchu.

                Chyba, że szefostwo MZK dało odpowiedź negatywną w kwestii dwukierunkowego
                spięcia wagonów, a ja o tym nie wiem - ale nie sądzę by tak było...
                • ka_zet Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 24.02.09, 09:38
                  simon_f1 napisał:

                  > ka_zet napisał:
                  >
                  > > Akurat dobry. ZDMiKP nie podejmuje decyzji taborowych za przewoźnika, zwł
                  > aszcza
                  > > tak nietypowych. Może co najwyżej zapytać o możliwości techniczne i zaakc
                  > eptowa
                  > > ć
                  > > odpowiedź.
                  >
                  > Ale to zdmikp podejmuje decyzje dotyczące przebiegu tras (zarówno stałych jak i
                  > tymczasowych), wykorzystania na nich taboru (np. pojedyncze składy T3 i T6 w dn
                  > i
                  > wolne) oraz przydziału tzw. wozokilometrów.

                  Oczywiście, ale w ramach podpisanych przez przewoźników umów.


                  > Szczególnie zaś w takich nietypowych przypadkach, gdzie
                  > niestandardowe zestawienie tramwaju i jazda torem "pod prąd" (gdyby zrezygnowan
                  > o
                  > z mijanki umożliwiającej zmianę toru na prowizorycznej końcówce trasy) może
                  > zaskakiwać innych użytkowników drogi (kierowców), z którymi wchodzi w
                  > interakcję.

                  Nie no, to że ingerencje w układ torowy to broszka ZDMiKP to oczywista sprawa.

                  > Chyba, że szefostwo MZK dało odpowiedź negatywną w kwestii dwukierunkowego
                  > spięcia wagonów, a ja o tym nie wiem - ale nie sądzę by tak było...

                  A właściwie dlaczego byłoby to takie dziwne? MZK jest potwornie oporne na
                  jakiekolwiek zmiany, a już tym bardziej takie które wymagają wykonywania
                  dodatkowej pracy.
                  Pierwszą reakcją zapewne jest stwierdzenie że "umowa nie obowiązuje" i tyle.

                  Dodatkowo jeszcze jedna sprawa: jeśli wyłączenie jest wykorzystywane również do
                  remontu podstacji (a jest), to nie bardzo daje się prowadzić ruch na odcinku
                  odciętym, prawdaż. Może remont dałoby się odłożyć, ale chyba lepiej zrobić go za
                  jednym zamachem z resztą bałaganu...
                  • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 25.02.09, 06:15
                    ka_zet napisał:

                    > simon_f1 napisał:
                    >
                    > > Ale to zdmikp podejmuje decyzje dotyczące przebiegu tras (zarówno stałych jak i
                    > > tymczasowych), wykorzystania na nich taboru (np. pojedyncze składy T3 i T6 w dni
                    > > wolne) oraz przydziału tzw. wozokilometrów.
                    >
                    > Oczywiście, ale w ramach podpisanych przez przewoźników umów.

                    A kto zawiera te umowy z przewoźnikami? Ano zdmikp, który w imieniu miasta
                    przeprowadza przetargi na obsługę linii i ze zwycięzcami zawiera umowy.

                    > Nie no, to że ingerencje w układ torowy to broszka ZDMiKP to oczywista sprawa.

                    Nie chodziło mi o wbudowanie mijanki, ale o interakcję jadącego torem "pod prąd"
                    tramwaju z innymi użytkownikami drogi lub choćby zaskakiwanie ich widokiem
                    nietypowo zestawionego składu. Tym bardziej, że punktem wyjścia była propozycja
                    wprowadzenia dwukierunkowych składów na Gdańską.

                    Dla jasności: nie szukam argumentów "przeciw tej propozycji", dyskutujemy o
                    ośrodku decyzyjnym. Propozycja jest ciekawa, zwłaszcza że linie "ZaT" na
                    Gdańskiej jeżdżą... daleko od Gdańskiej ;p a Bielawy rozzuchwalony zdmikp w
                    ogóle już olewa od zeszłego roku... Skoro sprawdziło się we Wrocku, to i w Bydzi
                    powinno ;)

                    > > Chyba, że szefostwo MZK dało odpowiedź negatywną w kwestii dwukierunkowego
                    > > spięcia wagonów, a ja o tym nie wiem - ale nie sądzę by tak było...
                    >
                    > A właściwie dlaczego byłoby to takie dziwne? MZK jest potwornie oporne na
                    > jakiekolwiek zmiany, a już tym bardziej takie które wymagają wykonywania
                    > dodatkowej pracy.
                    > Pierwszą reakcją zapewne jest stwierdzenie że "umowa nie obowiązuje" i tyle.

                    Heheh, o zdmikp można powiedzieć dokładnie to samo!!! Typowa praktyka zdmikp
                    jest taka: prasa czy też mieszkańcy coś sugerują, proponują - zdmikp krzyczy
                    "nie da się" - a po jakimś czasie po cichutku... wprowadza dane rozwiązanie w
                    życie! Wiele razy już takie sytuacje zaobserwowałem...

                    Natomiast co do szefów MZK: jeśli wiesz coś, czego my nie wiemy, to wal śmiało.
                    Jeśli nie - nie plączmy się w domysłach...

                    > Dodatkowo jeszcze jedna sprawa: jeśli wyłączenie jest wykorzystywane również do
                    > remontu podstacji (a jest), to nie bardzo daje się prowadzić ruch na odcinku
                    > odciętym, prawdaż. Może remont dałoby się odłożyć, ale chyba lepiej zrobić go za
                    > jednym zamachem z resztą bałaganu...

                    Rozumiem, że masz na myśli podstacje zasilające Gdańską i Chodkiewicza? To jest
                    racjonalny argument i zgadzam się, że lepiej za jednym zamachem, tak samo jak
                    remont na Rondzie Jagiellonów. Tylko że Gdańska i Bielawy są wyłączane z ruchu
                    na dłuższy czas z powodu remontów średnio... DWA RAZY W ROKU!!! Czy więc
                    rzeczywiście za każdym razem podstacje wymagają remontu? Więc co z niemniej
                    obciążonymi odcinkami, które wyłączane są raz na kilka lat?
                    • ka_zet Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 26.02.09, 10:47
                      simon_f1 napisał:

                      > ka_zet napisał:
                      >
                      > > simon_f1 napisał:
                      > >
                      > > > Ale to zdmikp podejmuje decyzje dotyczące przebiegu tras (zarówno s
                      > tałych jak i
                      > > > tymczasowych), wykorzystania na nich taboru (np. pojedyncze składy
                      > T3 i T6 w dni
                      > > > wolne) oraz przydziału tzw. wozokilometrów.
                      > >
                      > > Oczywiście, ale w ramach podpisanych przez przewoźników umów.
                      >
                      > A kto zawiera te umowy z przewoźnikami? Ano zdmikp, który w imieniu miasta
                      > przeprowadza przetargi na obsługę linii i ze zwycięzcami zawiera umowy.

                      Owszem, a ponieważ w przypadku umów z MZK to ogon rządzi psem a nie pies ogonem
                      to o takich cudach na kiju jak dwukierunkowe składy nie ma tam mowy.


                      > > Nie no, to że ingerencje w układ torowy to broszka ZDMiKP to oczywista sp
                      > rawa.
                      >
                      > Nie chodziło mi o wbudowanie mijanki, ale o interakcję jadącego torem "pod prąd
                      > "
                      > tramwaju z innymi użytkownikami drogi lub choćby zaskakiwanie ich widokiem
                      > nietypowo zestawionego składu. Tym bardziej, że punktem wyjścia była propozycja
                      > wprowadzenia dwukierunkowych składów na Gdańską.

                      To też broszka bardziej ZDMiKP z policją do spółki. MZK zresztą też zawsze może
                      stwierdzić że ich pracownicy nie będą jeździć pod prąd bo to niebezpieczne i
                      jest już pozamiatane...

                      > Dla jasności: nie szukam argumentów "przeciw tej propozycji", dyskutujemy o
                      > ośrodku decyzyjnym. Propozycja jest ciekawa, zwłaszcza że linie "ZaT" na
                      > Gdańskiej jeżdżą... daleko od Gdańskiej ;p

                      Ciężko byłoby jeździć inaczej. Jest już wprawdzie precedens i można puszczać
                      autobusy po całej Gdańskiej, ale... nie w momencie jak rozkopujemy skrzyżowanie
                      z Jagiellońską.

                      > a Bielawy rozzuchwalony zdmikp w
                      > ogóle już olewa od zeszłego roku...

                      Teraz powód jest trywialny: nie ma komu i czym tam jeździć.

                      > > > Chyba, że szefostwo MZK dało odpowiedź negatywną w kwestii dwukieru
                      > nkowego
                      > > > spięcia wagonów, a ja o tym nie wiem - ale nie sądzę by tak było...
                      > >
                      > > A właściwie dlaczego byłoby to takie dziwne? MZK jest potwornie oporne na
                      > > jakiekolwiek zmiany, a już tym bardziej takie które wymagają wykonywania
                      > > dodatkowej pracy.
                      > > Pierwszą reakcją zapewne jest stwierdzenie że "umowa nie obowiązuje" i ty
                      > le.
                      >
                      > Heheh, o zdmikp można powiedzieć dokładnie to samo!!!

                      W ciągu ostatnich lat MZK dzierży palmę pierwszeństwa. ZDMiKP przynajmniej
                      przebija się raz na jakiś czas z czymś nowym.

                      > Typowa praktyka zdmikp
                      > jest taka: prasa czy też mieszkańcy coś sugerują, proponują - zdmikp krzyczy
                      > "nie da się" - a po jakimś czasie po cichutku... wprowadza dane rozwiązanie w
                      > życie! Wiele razy już takie sytuacje zaobserwowałem...

                      Czasem tak, czasem nie. Przede wszystkim to ja najczęściej widzę reakcję "nie da
                      się w tej chwili"...

                      > Natomiast co do szefów MZK: jeśli wiesz coś, czego my nie wiemy, to wal śmiało.
                      > Jeśli nie - nie plączmy się w domysłach...

                      Ale co mają szefowie do tego? Po prostu nie posądzam firmy niezdolnej do
                      wyprodukowania z własnej woli tablic kierunkowych o chęć do płacenia za
                      roboczogodziny potrzebne do zestrojenia 805Na spiętych odwłokami tak żeby to
                      jeździło sensownie.

                      > Rozumiem, że masz na myśli podstacje zasilające Gdańską i Chodkiewicza? To jest
                      > racjonalny argument i zgadzam się, że lepiej za jednym zamachem, tak samo jak
                      > remont na Rondzie Jagiellonów.

                      Gdańską, Focha. Chodkiewicza może i przy okazji też. Nie pamiętam schematu
                      zasilania.

                      > Tylko że Gdańska i Bielawy są wyłączane z ruchu
                      > na dłuższy czas z powodu remontów średnio... DWA RAZY W ROKU!!!

                      Średnio kiedy?
                      • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 28.02.09, 01:37
                        ka_zet napisał:

                        > Owszem, a ponieważ w przypadku umów z MZK to ogon rządzi psem a nie pies ogonem
                        > to o takich cudach na kiju jak dwukierunkowe składy nie ma tam mowy.

                        Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz, to i tak ja widzę to inaczej: pies
                        pozwala ogonowi sobą rządzić ;p

                        Generalnie z licznych Twoich wypowiedzi wynika, że MZK - i to nawet nie tylko
                        szefostwo, ale cała firma - jest winne całemu złu w bydgoskiej komunikacji. Ja z
                        kolei mam podobne, jeśli nie ostrzejsze zdanie o zdmikp - też w całości, od
                        szeregowych pracowników aż po dyrektora (jego poprzedników też). W MZK mniej się
                        orientuję, ale nie demonizuję ich roli, Ty natomiast wyraźnie bronisz zdmikp.
                        Twoja wiedza, w tym techniczna, oraz znajomość stosunków wewnętrznych pozwalają
                        mi postawić tezę, że jesteś lub byłeś związany z jedną z tych instytucji, ja
                        patrzę tylko i wyłącznie z punktu widzenia konsumenta ich usług, jak zdecydowana
                        większość bydgoszczan.

                        Wygląda na to, że obaj pozostaniemy przy swoim zdaniu, więc dalsza dyskusja
                        wydaje mi się mało sensowna...

                        > > Tylko że Gdańska i Bielawy są wyłączane z ruchu
                        > > na dłuższy czas z powodu remontów średnio... DWA RAZY W ROKU!!!
                        >
                        > Średnio kiedy?

                        W ostatnich kilku latach. Jestem na Gdańskiej praktycznie codziennie, więc wiem
                        dobrze, jak sprawa wygląda. W 2008 dłuższe zawieszenia komunikacji do LPKiW były
                        wiosną i jesienią, Bielawy też były długo wyłączone (remont sporego odcinka
                        Chodkiewicza). W 2007 też na ładnych parę miesięcy zawieszano komunikację
                        tramwajową, odcinając Myślęcinek od świata (rozbiórka wiaduktu drogowego na
                        Gdańskiej) praktycznie na całe lato... W poprzednich latach też bym niejedno
                        długotrwałe wyłączenie znalazł...
                        • ka_zet Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 02.03.09, 11:44
                          simon_f1 napisał:

                          > Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz, to i tak ja widzę to inaczej: pies
                          > pozwala ogonowi sobą rządzić ;p

                          I pies i ogon mają jeszcze nad sobą pana...

                          > Generalnie z licznych Twoich wypowiedzi wynika, że MZK - i to nawet nie tylko
                          > szefostwo, ale cała firma - jest winne całemu złu w bydgoskiej komunikacji.

                          Ależ skąd. Wcale nie całemu. Natomiast jest to firma momentami beznadziejnie
                          konserwatywna i zmienia się to bardzo powoli. Dopiero pod koniec 2008 roku w
                          końcu stwierdzili, że przy modernizacji składu można usunąć kabinę z doczepy...

                          > Ja z
                          > kolei mam podobne, jeśli nie ostrzejsze zdanie o zdmikp - też w całości, od
                          > szeregowych pracowników aż po dyrektora (jego poprzedników też). W MZK mniej si
                          > ę
                          > orientuję, ale nie demonizuję ich roli, Ty natomiast wyraźnie bronisz zdmikp.

                          Bronię jak bronię. Obarczanie ZDMiKP za wszelkie zło tego świata, gradobicie,
                          koklusz, podejście zakładu tramwajowego i tak dalej jest po prostu bezcelowe.

                          > Twoja wiedza, w tym techniczna, oraz znajomość stosunków wewnętrznych pozwalają
                          > mi postawić tezę, że jesteś lub byłeś związany z jedną z tych instytucji,

                          Nie jestem. Znam obie, związany nie jestem z żadną.

                          > ja
                          > patrzę tylko i wyłącznie z punktu widzenia konsumenta ich usług, jak zdecydowan
                          > a
                          > większość bydgoszczan.

                          Z punktu widzenia konsumenta to obie mają swoje grzechy za uszami, tak samo
                          zresztą jak Mobilis, PKS Bydgoszcz czy śp. Forbus.

                          > W poprzednich latach też bym niejedno
                          > długotrwałe wyłączenie znalazł...

                          Właśnie poprzednio będzie kiepsko.
                          • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 03.03.09, 06:49
                            ka_zet napisał:

                            > I pies i ogon mają jeszcze nad sobą pana...

                            Też nieudolnego... I o specyficznych poglądach/pomysłach na komunikację.
                            Zmieniający dyrektorów zdmikp jak rękawiczki (straciłem już rachubę - to 5.? 6.?
                            w kadencji KD?), co ukoronował "wynalazkiem" pt. Siuda...

                            > Bronię jak bronię. Obarczanie ZDMiKP za wszelkie zło tego świata, gradobicie,
                            > koklusz, podejście zakładu tramwajowego i tak dalej jest po prostu bezcelowe.

                            ;))) Całego świata to nie ;p Ale bydgoskiej komunikacji - tu już do zdmikp
                            należy zdecydowany prym! Natomiast gradu i kokluszu w to nie mieszałem ;)))

                            > > W poprzednich latach też bym niejedno
                            > > długotrwałe wyłączenie znalazł...
                            >
                            > Właśnie poprzednio będzie kiepsko.

                            Punktem wyjścia była Twoja uwaga:
                            > Dodatkowo jeszcze jedna sprawa: jeśli wyłączenie jest wykorzystywane również do
                            > remontu podstacji (a jest), to nie bardzo daje się prowadzić ruch na odcinku
                            > odciętym, prawdaż. Może remont dałoby się odłożyć, ale chyba lepiej zrobić go za
                            > jednym zamachem z resztą bałaganu...

                            I w tym aspekcie miesiące wyłączeń z ostatnich dwóch lat chyba wystarczą, by
                            pokazać, że ta/te podstacje powinny być w bardzo dobrym stanie? Inne podstacje,
                            szczególnie zasilające centrum, nie mają tak częstych okazji do
                            odpoczynku/remontów. A wracając do Gdańskiej: we wcześniejszych latach może nie
                            tak często, ale też były remonty fragmentów ulicy czy torowiska na Gdańskiej. A
                            każdy remont od Ronda Jagiellonów do Chodkiewicza to automatyczne wyłączenie
                            tramwajów na całej Gdańskiej i Chodkiewicza (teraz to się trochę zmieni).
    • peacefull "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 11:21
      A mieszkańcy Bielaw? Wygląda na to, że są odcięci od jakiegokolwiek środka
      komunikacji miejskiej.
    • bartosz.jakubiak Myśliciele z ZDMIKP 22.02.09, 17:52
      Cytat: "Daniel Sarul: Świadomi jesteśmy, że pasażerów czekają
      kłopoty. Mamy nadzieję jednak, że sobie poradzą i uda im się znaleźć
      alternatywne połączenia."
      Pasażerowie sobie poradzą, a od czego ZDMiKP jeśli mieszkańcy mają
      sobie radzić? A może po co w mieście komunikacja, bez niej przecież
      też mieszkancy sobie poradzą.... Po tym stwierdzeniu Pan Sarul
      powinien zniknąć z urzędu.
      Alternatywa wg Pana Sarula: mieszkaniec ul Szpitalnej aby dostać się
      na róg Chodkiewicza/Gadańskiej musi dwa razy się przesiadać...
      Zaprawdę genialne. A może tak pomysłodawcy z ZDMiKP przesiedli się z
      samochodów i zaczęli jeździć do pracy komunikacją miejską. Wtedy na
      własnej skórze by odczuli swoje pomysły. Jestem ciekaw jakie wtedy
      by mieli opinie o tych cudownych rozwiązaniach.
      Nagle pojawia się obawa że sieć trakcyjna nie wytrzyma. To mam
      kolejne pytanie: - jak to możliwe jeżeli kilka lat wcześniej
      tramwaje miały większą częstotliwość kursowania? Wtedy nie było
      problemu a teraz jest.
      Na koniec coś ekstra - pod koniec lat 90-tych (jak dobrze pamiętam
      to 1998) robiono kompletną wymianę torowiska od Ronda Jagiellonów do
      Klarysek. Sytuacja była identyczna a takich idiotycznych rozwiązań,
      jak wyzej opisałem, nie pamiętam.
    • dziedekl "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 18:04
      Panie Krzysztofie dobre ma pan pióro i skąd u pana zdziwienie że drogowcy się nie popisali.Przecież tak jest cały czas.Jak znam życie to wszystko i tak spadnie na MZK które jest tylko przewoźnikiem.Już widzę i słyszę jak psioczą na MZK.A szczególnie na tych co są najbliżej < motorniczych i kierowców>.Czyżby nastała odwilż w mediach? I już można krytykować?Bo do tej pory wszystko było na cacy,jaki to wspaniały jest nasz panujący,jak mocno się stara zarząd dróg dla dobra mieszkańców.
    • dibis "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 18:12
      simon_f1 jesteś genialny! Nareszcie wiem, co naprawdę skrót ZDMiKP
      oznacza! Jak najbardziej zgadza się ten rozszyfrowany skrót z tym,
      co te bezmózgie urzedasy robią. Ta cholerna banda durni naprawdę
      rozkłada miasto, zgodnie zresztą z wizją KonDoma z Ludowic, ktory
      chce to miast zrównać z ziemią, a co najmniej zamienić w Ludowice.
      Cholerne pasożyty zamiast przeanalizowac sytuację i opracować
      solidną wersje komunikacji zastępczej, mówią: ludzie jakoś sobie
      poradzą! Co za tępak, wypieprzyć go natychmiast za taką wypowiedź!!!
    • jacek.killman "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 21:04
      Budowa łącznika między torami na pl. Wolności może uratować
      sytuację.
      • facet.36 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 22:34
        Nie wiadomo jak wyjdzie z budowa tego łącznika - szczególnie
        obecnie! Nie jestem specjalistą i nie wiem ile czasu na to byłoby
        potrzebne!
        Ale obecny remont jest doskonała okazją aby zrobić taki łącznik -
        chcciaż właściwie taki łącznik będzie zrobiony - skręt z Gdańskiej w
        Focha może pełnic funkcje takiego łącznika - trmawaj wjeżdżając w
        początek Focha cofa się nastepnie w Jagiellońską i po właściwym
        torze jedzie ponownie Gdańską - tylko że to będzie dopiero pod
        koniec kwietnia 2009 roku no i to rozwiązanie nie gwarantuje
        sprawnego funkcjonowania komunikacji w przypadku awarii / remontu
        na torowisku w obrębie skrzyżowania ulic: Gdańska - Jagiellońska -
        Focha - gdy wymieniane są tam tory to to komunikacja na Gdańskiej
        jest spraliżowana na okres 3 - 4 dni to jest do czasu remontu - a
        zdarza się to co około 3 - 4 lata ze względu na dużąi ntensywnośc
        ruchu tramwajowego na tym skrzyzówaniu. Dlatego powinnno Zastosować
        prosto rozwiązanie powyżej skrzyżowania Gdańskiej z Jagiellońską i
        Focha gdzieś na wysokości CH ASTORIA i Muzeum Okręgowego na ul.
        Gdańskiej powinna byc zamontowana na stałe zwrotnica umożliwiająca
        przejazd z toru którym tramwaje jadą w kierunku Ronda Jagiellonów na
        tor którym tramwaje jada od strony Ronda Jagiellonów. Tam powinien
        być wyznaczony przystanek tymczasowy - ludzie wysiadając w tym
        miejscu mieliby w prostej linii circa 500 metrów do przytsanków
        tramwajowych za Rondem Jagiellonów i odwrotnie ludzie idący od
        przytsanków za Rondem Jagiellonów mieliby do przejścia około 500
        metrów - oczywiście wszystko w ramach jednego biletu. Do obsługi
        wystarczyłyby na kierunku Bielawy oraz Myślęcinek trzy podwójne
        składy w szczycie na każdym kierunku oraz dwa składy po szczycie /
        szczytowe składy mogłyby spokojnie znaleźć miejsca postojowe na
        pętlach: Bielawy i Myślęcinek /. Oczywiście obecnie ze względu na
        zamknięcie Focha i ruch na Gdańskiej można byłoby zwiększyć ilośc
        składów na kierunku Myślęcinka np do 5 - tu powinni się wypowiedziec
        motorniczy jak jest z przejazdem na tym kierunku między 13.00 a
        18.00 i jak ma się to do zapewnienia okreśłonej częstotliwości
        przejazdu na tym odcinku.
        Podobne rozwiązanie powinno być zastosowane w drugim newralgicznym
        mijescu - skrzyżowanie Toruńska a Perłowa - gdzie tak jak wyżej ze
        względu na intensywny ruch trmawajowy co 3 - 4 lata muszą być
        wymieniane szyny w torach! Powoduje spraliżowanie transportu
        tramwajowego pomiędzy Górnym Tarasem a Centrum. Tak jak wyżej
        powinna być zamontowana zwrotnica przed peronami przystankowymi na
        torze dla tramwajów zjeżdżających na dół - tramwaje zjeżdżając z
        góry wjeżdżałyby od razu na peron dla trawajów jadących na górę
        tutaj ludzie by wysiadali, nastepnie przejście przezprzejście dla
        pieszych i oczekiwanie na przystanku na Toruńskiej/ Perłowa na
        tramwaj swojej linii jadący od strony zajezdni tramwajowej gdzie te
        tramwaje by nawracały po dowiezieniu pasażerów w rejon ulicy
        Perłowej! Pasażerowie mieli by do przejścia góra 50 metrów / na
        skarpie wystarczyłoby pozostawić po dwa składy dla linii 2,4,8 - 7 i
        9 na górze moznaby było sobie odpuścić miesięczne na te linie byłyby
        honorowane w tramwajach linii nr 4 i 8 a 7 jeździłąby na trasie
        Wyścogowa - Zajezdnia Tramwjowa a 9 jeżdziłaby na trasie Babia Wieś -
        Łęgnowo w szczycie Te dwa proste rozwiązania skutkowałyby tym że
        mimo remontów newralgicznych elementów sieci tramwajowej normalnie
        by funkcjonowała komunikacja tramwajowa. Nie trzebaby było
        uruchamiac zastępczej komunikacji autobusowej która obecnie np
        będzie jedną wielką stratą paliwa i pieniędzy w szczycie ze względu
        na korki w Centrum!
        Ponadto uważam że zainstalowanie dwóch zwrotnic w/w miejscach sieci
        tramwajowej nie narazi budżet miasta na jakieś krociowe wydatki! Mam
        nadzieję że przeczyta to ktoś z ZDMiKP! Jedyną kwestią do
        wyjasnienia jest to czy psoiadany tabor przez akład Tramwajowy MZK
        Bydgoszcz mógłby pracować w takim systemie, istniejące przytsanki
        można byłoby wykorzystać do pracy w takim systemie oraz jak zapewnić
        bezpieczeństwo pasażerów w obrebie przystanków i punktów
        przesiadkowych na odcinkach sieci odciątych od całego systemu sieci
        tramwajowej!
        • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 18:54
          Bardzoś to zawile wyłożył, ja postaram się prosto i konkretnie.

          Do niemal całkowitego uniezależnienia bydgoskiej komunikacji tramwajowej od
          remontów, wypadków, awarii itp. zdarzeń potrzeba trzech rzeczy:
          - odtworzenia skrętu z Gdańskiej w Focha - będzie wykonane w najbliższych
          tygodniach,
          - spięcia Rond Kujawskiego z Bernardyńskim - odłożone na nieokreślony termin
          poza rokiem 2013 ze znanych przyczyn,
          - budowy linii na Ogińskiego od Jagiellońskiej do Chodkiewicza - jest na to
          miejsce, można (i trzeba, bo potem nie będzie już możliwości) wpleść to w
          projekt i budowę trasy Nowoogińskiego, tylko czy ktoś w zdmikp i ratuszu o tym
          pomyśli? Czy komuś ze zmotoryzowanych (więc olewających komunikację masową)
          decydentów będzie się CHCIAŁO?

          Jeśli te warunki zostałyby spełnione, to w sytuacjach awaryjnych prawie wszędzie
          dałoby się doprowadzić tramwaj objazdem, bez autobusu zastępczego. A jeśli po
          wybudowaniu linii do dworca PKP pętlę przy Zygmunta Augusta połączy się (zgodnie
          z planami MPU) Artyleryjską z ul. Gdańską, to tylko trasa Perłowa-Łęgnowo oraz
          ul. Fordońska byłyby wrażliwe na skutki remontów i awarii w niektórych punktach!

          No cóż, wbrew wszelkiej maści urzędasom i biurwom uważam, że myślenie MA
          przyszłość. Mimo wszystko ;)
    • ka_zet Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 10:00
      "ze względu na ograniczone możliwości zasilania sieci trakcyjnej nie ma
      możliwości skierowania linii nr 4 do centrum"

      Nie uważacie że to jednak kończy dyskusje? Czy może ktoś miał zatrudnić pchaczy
      do tramwajów?
      • intervention Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 10:06
        Ale w takim razie po co 4 w ogóle ma kursować. Nie lepiej zwiększyć
        kursowanie 9?
        • ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 10:20
          intervention napisał:

          > Ale w takim razie po co 4 w ogóle ma kursować. Nie lepiej zwiększyć
          > kursowanie 9?

          A co za różnica?
      • mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 15:40
        ka_zet napisał:

        > "ze względu na ograniczone możliwości zasilania sieci trakcyjnej nie ma
        > możliwości skierowania linii nr 4 do centrum"
        >
        > Nie uważacie że to jednak kończy dyskusje? Czy może ktoś miał zatrudnić pchaczy
        > do tramwajów?
        >

        Przeanalizuj na spokojnie - w wariancie który przygotował ZDMiKP między Rondem
        Fordońskim a Babią wsią przez Rondo Jagiellonów co godzinę przejadą 24 składy
        tramwajowe w obie strony - 48 składów na godzinę. W wariancie który zamieściłem
        tydzień temu z 3 jeżdżącą co 15 minut, A+T na 2 i 6 oraz 4 do Babiej wsi trasą
        8, co godzinę na tym samym odcinku w jedną stronę przejeżdżałoby 20 składów
        czyli 40 składów na godzinę. Dodanie 4 do Babiej wsi przy zachowaniu obecnej
        częstotliwości 3 rzeczywiście mogłoby grozić katastrofą ale rozwiązanie co do
        którego zgadza się także GW i pasażer67 zamieszczając takie same głosy to same
        plusy - oprócz tego mniej składów przejeżdżających przez Rondo Fordońskie które
        jak wszyscy wiemy ma tendencje do korków tramwajowych. Czy dodanie, nawet
        czasowe, linii 2 i 6 na odcinku Rondo Jagiellonów-Wyścigowa rzeczywiście jest
        niemożliwe? Jeśli tak to trudno, nic nie można zrobić, jeśli jednak dałoby się
        to czemu nie wprowadzić przyjaźniejszego infrastrukturze i pasażerom
        rozwiązania? W zeszłym roku jak pamiętamy ZDMiKP jedną decyzją bardzo szybko
        ułatwił choć trochę życie pasażerom wprowadzając możliwość przejazdu każdym
        środkiem komunikacji miejskiej dla posiadaczy biletów miesięcznych na linię 69 w
        czasach trudnego startu Mobilis
        • ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 15:45
          mc_pele napisał:

          > ka_zet napisał:
          >
          > > "ze względu na ograniczone możliwości zasilania sieci trakcyjnej nie ma
          > > możliwości skierowania linii nr 4 do centrum"
          > >
          > > Nie uważacie że to jednak kończy dyskusje? Czy może ktoś miał zatrudnić p
          > chaczy
          > > do tramwajów?
          > >
          >
          > Przeanalizuj na spokojnie - w wariancie który przygotował ZDMiKP między Rondem
          > Fordońskim a Babią wsią przez Rondo Jagiellonów co godzinę przejadą 24 składy
          > tramwajowe w obie strony - 48 składów na godzinę. W wariancie który zamieściłem
          > tydzień temu z 3 jeżdżącą co 15 minut, A+T na 2 i 6 oraz 4 do Babiej wsi trasą
          > 8, co godzinę na tym samym odcinku w jedną stronę przejeżdżałoby 20 składów
          > czyli 40 składów na godzinę.

          Ta, tylko twój ma na przeszkodzie kulawe polskie prawo. Może można było się
          przygotować zawczasu i pouchwalać zmiany w cenniku, ale to już nie jest takie
          hop siup...
          • simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 18:16
            ka_zet - przyznam, że mnie rozczarowałeś, zawsze miałem wrażenie, że dobrze
            czujesz temat komunikacji miejskiej...

            Propozycja Aładowicza (GW) jest prosta i sensowna. "Zapętlone" w przeciwne
            strony trasy T4 i T8 nie zwiększą obciążenia sieci - na "kole" Most Pomorski -
            Jagiellońska - Bernardyńska - Toruńska będzie to takie samo obciążenie, jak
            jedna linia kursująca normalnie w obie strony.

            Idźmy dalej: zamiast przyjmować bezkrytycznie komunikaty lewusów z zdmikp
            (rozszyfrowałem ten skrót nieco wyżej ;))) niektórym nawet przypadł do gustu),
            zastanów się, skąd się wzięło nagle przeciążenie linii w centrum? Zawrócenie T2
            i T6 z Ronda Jagiellonów do Wyścigowej i Bałtyckiej oznacza wprowadzenie dwóch
            dodatkowych linii na Jagiellońską, w dodatku pokrywających się całkowicie ze
            zmienioną trasą T3. Czyli wyliczenia zdmikp są dobre, ale rozwiązanie problemu -
            do kitu: prymitywne i bijące w pasażerów.

            Ale przecież T2 i T6 zamiast jeździć bez sensu na Fordońską, też mogłyby jeździć
            na "zapętlonej" trasie w dwóch przeciwnych kierunkach! Co ciekawe - jest
            precedens: rozwiązanie takie zastosowano w listopadzie 2008 r. (niespełna pół
            roku temu!) w... Bydgoszczy! T2 i T6 jeździły na tej właśnie zasadzie, tyle że z
            północnych pętli, powodem był chyba remont rozjazdu Toruńska-Perłowa. Nie
            pamiętam, jak wtedy jeździły T4 i T8, ale T2 i T6 na pewno, bo pamiętam jak
            sprawdzałem na przystanku przy Rondzie Toruńskim z której strony się ustawić.
            Dodam, że w innych miastach są linie, które stale jeżdżą na tak skonstruowanej
            trasie: z jedną "końcówką" i kołową trasą.

            Podsumowując: T2,4,6,8 ze swoich pętli dojeżdżają do Ronda Toruńskiego, dalej
            trasą kołową przez Babią Wieś-Rondo Jagiellonów-PKS (dwie z nich) lub w
            przeciwnym kierunku (dwie pozostałe) z powrotem do Ronda Toruńskiego i dalej
            normalną trasą. Daje to identyczne obciążenie, jak obecnie T4+8 na
            Jagiellońskiej i T2+6 na Babiej Wsi. T3 normalnie co 5 min. w A+T
            Wyścigowa-Rondo Jagiellonów i dalej do Babiej Wsi - to jedyne dodatkowe
            obciążenie, ale myślę że do zniesienia, skoro teraz zawraca tam T8 (fakt, że
            rzadziej kursująca). Jedyny minus jest taki, że w niektórych sytuacjach trzeba
            będzie wybrać: jechać bezpośrednio, ale naokoło (10-15 minut dłużej) czy
            tramwajem jadącym w przeciwnym kierunku i potem przesiąść? No i podstawowy
            warunek powodzenia powyższego systemu: BARDZO DOBRA informacja dla pasażerów -
            ale (o dziwo) to zdmikp już całkiem nieźle opanował - patrz ubiegłoroczne
            kampanie plakatowe A+T, nowa trasa A75 Myślęcinek, A do Ostromecka itp.

            ka_zet napisał:

            > mc_pele napisał:
            >
            > > (...) W wariancie który zamieściłem
            > > tydzień temu z 3 jeżdżącą co 15 minut, A+T na 2 i 6 (...)
            >
            > Ta, tylko twój ma na przeszkodzie kulawe polskie prawo. Może można było się
            > przygotować zawczasu i pouchwalać zmiany w cenniku, ale to już nie jest takie
            > hop siup...

            Sądzę, że można by to potraktować w kategoriach linii zastępczej. Nie przesadzaj
            z tym legalizmem - w obecnym układzie kursowania "remontowego" włączono do A+T
            przystanek Plac Wolności i (tak mi się wydaje, bo mnie się lepiej opłaca iść ten
            odcinek pieszo) część trasy A54, mimo kursowania autobusu ZaT3. Ale jakoś nie
            przypominam sobie uchwały Rady Miasta w tej sprawie...
            • ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 24.02.09, 10:03
              simon_f1 napisał:

              > Idźmy dalej: zamiast przyjmować bezkrytycznie komunikaty lewusów z zdmikp
              > (rozszyfrowałem ten skrót nieco wyżej ;))) niektórym nawet przypadł do gustu),
              > zastanów się, skąd się wzięło nagle przeciążenie linii w centrum?

              No jak to skąd się nagle wzięło? Odcinasz do remontu spory kawał sieci wraz z
              jej podstacjami energetycznymi.

              > Podsumowując: T2,4,6,8 ze swoich pętli dojeżdżają do Ronda Toruńskiego, dalej
              > trasą kołową przez Babią Wieś-Rondo Jagiellonów-PKS (dwie z nich) lub w
              > przeciwnym kierunku (dwie pozostałe) z powrotem do Ronda Toruńskiego i dalej
              > normalną trasą. Daje to identyczne obciążenie, jak obecnie T4+8 na
              > Jagiellońskiej i T2+6 na Babiej Wsi.

              Właśnie - jak obecnie. Ale czeka nas wyłączenie.

              Nie przesadza
              > j
              > z tym legalizmem - w obecnym układzie kursowania "remontowego" włączono do A+T
              > przystanek Plac Wolności i (tak mi się wydaje, bo mnie się lepiej opłaca iść te
              > n
              > odcinek pieszo) część trasy A54, mimo kursowania autobusu ZaT3. Ale jakoś nie
              > przypominam sobie uchwały Rady Miasta w tej sprawie...

              Ja osobiście to to mogę to nawet nazwać topieniem Marzanny, ale nie wiem czy to
              przekona różnego rodzaju organy kontrolne.

              I owszem, wydaje mi się że ci się wydaje z tym 54 (poza standardową formułką o
              trasach pokrywających się).

              W ogóle jakąś pomyłką dla mnie jest interpretacja że przy czasowej zmianie trasy
              bilety okresowe liniowe obowiązują wyłącznie na trasie "oryginalnej".
              • simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 25.02.09, 06:55
                Zapewne masz większą ode mnie wiedzę o zasadach funkcjonowania sieci tramwajowej
                i jej zasilania. Moja wiedza jest wiedzą zwykłego pasażera, choć o wykształceniu
                technicznym ;) Ale cytaty z mojego postu dobrałeś... dość zgrabnie ;p

                > > zastanów się, skąd się wzięło nagle przeciążenie linii w centrum?
                >
                > No jak to skąd się nagle wzięło? Odcinasz do remontu spory kawał sieci wraz z
                > jej podstacjami energetycznymi.

                A ja dalej pisałem, że z wprowadzenia dwóch dodatkowych linii: T2 i T6 od Ronda
                Jagiellonów na Fordońską - i nadal sądzę, że przynajmniej część prawdy się w tym
                mieści.

                > > Podsumowując: (...) Daje to identyczne obciążenie, jak obecnie T4+8 na
                > > Jagiellońskiej i T2+6 na Babiej Wsi.
                >
                > Właśnie - jak obecnie. Ale czeka nas wyłączenie.

                Z Twoich wypowiedzi rozumiem, że zasilanie sieci należy rozpatrywać globalnie?
                No to stan obecny: pięć linii jeździ od Ronda Gdańską do LPKiW i Bielaw - PIĘĆ,
                bo po zamknięciu Focha T3 wchłonęła tabor T1 i zwiększyła częstotliwość
                kursowania! Propozycja zdmikp: T2i6 na Fordońską, czyli długość trasy zbliżona
                do obecnej, T3 z taborem T1 dość mocno skrócone - od Ronda jadą tylko 2
                przystanki do Babiej Wsi. Ale mimo to nadal brakuje mocy dla T4 i trzeba go
                wysłać... na bezrobocie (koło PUP ;p ). I moja propozycja: T2,4,6 skrócone do
                Ronda Jagiellonów, T8 również (teraz 2 przystanki dalej) i T3 z taborem T1 (czy
                raczej już bez niego, bo po skróceniu trasy nie będzie potrzebny) skrócona do
                Babiej Wsi. Z punktu widzenia zasilania sieci każde skrócenie trasy przekłada
                się na mniejszą ilość składów kursujących na linii, przy zachowaniu
                dotychczasowej częstotliwości. Więc patrząc w ten sposób i tak moja propozycja
                jest "oszczędniejsza" energetycznie i od stanu obecnego, i od pomysłu zdmikp.

                Zresztą - przyjrzyj się, czego Ty bronisz? "Genialny" plan zdmikp:
                - T9: Glinki - Stomil (jak zawsze, szczytowa)
                - T4: Glinki - Stomil (całodzienna) - ciekawe, czy choć II wagon odczepią?

                - T3: Wyścigowa - R.Jagiellonów - Babia Wieś (A+T, czyli wysoka częstotliwość
                kursowania)
                - T2: Wyścigowa - R.Jagiellonów - Babia Wieś - Rondo Kujawskie
                - T6: Bałtycka - R.Jagiellonów - Babia Wieś - Łęgnowo
                ale T2i6 nie włączone w system A+T, co mogłoby znacznie odciążyć sieć!
                Myślenie MA przyszłość. Ale nie w zdmikp...
                • mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 25.02.09, 10:28
                  Najbardziej boli to T6 do Bałtyckiej - rozwiązanie praktykowane już wcześniej -
                  Bałtycka to taka pętla "nigdzie", tramwaje jadą tam tylko po to by zawrócić, na
                  samej pętli mało kto wsiądzie gdyż każdy uda się na przystanek jeżdżących co
                  chwilę 3+2, jednostki będą korzystać z tej linii na odcinku Bałtycka-PKS a można
                  by podciągnąć ją dalej do Wyścigowej by połączenie to stało się atrakcyjne,
                  nawet jeśli niemożliwe jest włączenie tej linii do A+T, posiadacze biletów
                  miesięcznych na linię 3+7x którzy mogliby także korzystać z tej linii oraz
                  klienci Galerii Pomorskiej chcący dojechać do Centrum to już spora liczba
                  pasażerów. Oczywiście zdaję sobie sprawę że to dodatkowe wozokilometry i swoje
                  kosztuje ale rzeczywiście można by pokombinować z jednym wagonem na 4, na samą
                  Szpitalną to w zupełności wystarczy oszczędzając w ten sposób. Jeśli mamy małą
                  ilość solówek to też nie problem - na ten krótki okres można by posyłać składy
                  na szczytową 9 a solówki przeniesione z tej linii dawać na całodzienną 4. To i
                  tak byłoby gorsze rozwiązanie od 4 kończącej bieg na Babiej Wsi lub jeżdżącej
                  naokoło Centrum ale zdecydowanie lepsze od 6 do Bałtyckiej.
                  • simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 25.02.09, 21:42
                    Heheh, myślałem, że już tylko ka_zet i ja tu zaglądamy ;)))

                    Na tym forum pojawiło się już masę pomysłów i rozwiązań - i niemal każde jest
                    lepsze od idiotyzmów, na które skazuje nas zbiorowisko debili, matołów i
                    kretynów patentowanych :( Niestety, tym z zdmikp płacą za myślenie, lecz oni nie
                    myślą (no chyba że myślą jak by tu mieszkańców udu..ć). My natomiast myślimy i
                    wymyślamy coś we własnym, ale i innych mieszkańców, interesie - i to zupełnie za
                    darmo! Przy czym jakieś 8-10 lat temu można było tych z zdmikp przekonać do
                    poprawienia błędu (serio, udało mi się to jednym telefonem!!!), natomiast za
                    czasów Dombrowicza arogancja, buta i bezczelność tej zgrai sięga zenitu...

                    mc_pele napisał:

                    > (...) można by pokombinować z jednym wagonem na 4, na samą
                    > Szpitalną to w zupełności wystarczy oszczędzając w ten sposób. Jeśli mamy małą
                    > ilość solówek to też nie problem - na ten krótki okres można by posyłać składy
                    > na szczytową 9 a solówki przeniesione z tej linii dawać na całodzienną 4. To i
                    > tak byłoby gorsze rozwiązanie od 4 kończącej bieg na Babiej Wsi lub jeżdżącej
                    > naokoło Centrum ale zdecydowanie lepsze od 6 do Bałtyckiej.

                    T4 - praktycznie każde rozwiązanie jest lepsze, skoro zdmikp wybrał najgłupsze z
                    możliwych... I kosztowne, bo i tak wozy będą jeździły puste do Stomilu. Jeden
                    wagon T4 zjeżdżający na dół do Perłowej i tam przesiadka na 2,6,8 do Centrum, a
                    4 technicznie mogłaby zawracać wjeżdżając w Toruńską, cofając i wjeżdżając z
                    powrotem pod górkę. Nawet gdyby trzeba było na te dwa miesiące postawić tam
                    dwóch ludków (na 2 zmiany), którzy wsiadaliby na tył wagonu i mówili
                    motorniczemu, kiedy stać, a kiedy cofać (zgodnie z sygnalizacją świetlną), to i
                    tak wyjdzie taniej, niż wożenie powietrza do Stomilu.

                    I jeszcze lepszy pomysł: T4 Glinki - Rondo Kujawskie! Na pewno kilkakrotnie
                    (jeśli nie kilkunasto-) większa liczba pasażerów, bo przez Wyżyny i Wzgórze
                    Wolności jeździ tylko T2. A przede wszystkim lepsze skomunikowanie z Centrum i
                    Bielawami! Na Wojska Polskiego przesiadka na A68, który jedzie potem Powstańców
                    Wlkp. równolegle do Chodkiewicza (dostępny także z T6 na Rondzie Toruńskim).
                    Natomiast przesiadka na T2 pozwoli dojechać do Rond Toruńskiego i Jagiellonów (a
                    stąd ZaT1 w rejon Gdańskiej), a także (choć dłużej, bo naokoło) do pozostałych
                    przystanków T4 na Jagiellońskiej. I wreszcie z Ronda Kujawskiego też można
                    zjechać do Centrum A64, choć już nieco dalej od tradycyjnej trasy T4.

                    A już prawie idealnym rozwiązaniem ;) - choć prawdopodobnie nierealnym z braku
                    wolnego taboru autobusowego - byłoby: T4 Glinki - Rondo Kujawskie + autobus
                    zastępczy "ZaT2/4" z trasą: Wojska Polskiego/kładka - Rondo Toruńskie - Rondo
                    Fordońskie - Powstańców Wlkp. - Mickiewicza - Gdańska - LPKiW (z powrotem
                    Ujejskiego i przez wiadukt do kładki, nawrót na skrzyżowaniu z Magnuszewską). A
                    gdyby jeszcze z Powstańców Wlkp. skręcał w Ogińskiego - Jagiellońską - Rondo
                    Jagiellonów i dalej trasą ZaT1, to jedna linia autobusowa obsłużyłaby W CAŁOŚCI
                    wyłączone odcinki 1/2 i 4/6, i praktycznie dowolne dwa przystanki każdej z tych
                    linii byłyby dostępne z maximum jedną przesiadką T>T lub T>A zastępczy! I to bez
                    włączania fragmentów stałych linii autobusowych i kombinowania "mogę jechać na
                    jeden bilet przystanek dalej czy nie?"

                    Czyli nawet w zakorkowanej i rozkopanej dokumentnie Bydgoszczy można wymyślić
                    rozwiązania zadowalające pasażerów i - tak sądzę - całkiem sensowne i realne.
                    Aczkolwiek, jak już zaznaczyłem obawiam się, że po kasacji Ikarusów i przy
                    jednoczesnym funkcjonowaniu ZaT3, prawdopodobnie byłby problem z zapewnieniem
                    taboru autobusowego na tak długą linię zastępczą.

                    Oczywiście nadal uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłyby trasy okrężne na
                    czterech, a przynajmniej na dwóch liniach, o czym było w artykule Aładowicza i w
                    innych postach.

                    No i zgadzam się z mc_pele, że kierowanie T6 (i T2 również) na Fordońską jest
                    kiepskim rozwiązaniem, delikatnie rzecz ujmując...

                    Myślenie MA przyszłość. Ale nie w zdmikp...
                • ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 26.02.09, 10:54
                  simon_f1 napisał:

                  > Z Twoich wypowiedzi rozumiem, że zasilanie sieci należy rozpatrywać globalnie?

                  Nie, sekcjami. Ale nie pamiętam jaki jest schemat zasilania. Problem w każdym
                  razie jest z podstacją przy Floriana która zasila spory kawałek sieci, z Babią
                  Wsią zdaje się włącznie.

                  Jeszcze dodatkowo aspekt formalno-ekonomiczny jest (i dlatego zapewne nikt nie
                  zawiesił 9 w cholerę): otóż ZDMiKP zakontraktowało ileśtam wozokm tramwajowych w
                  MZK i da się to zmniejszyć tylko o jakiś procent. Resztę trzeba wyjeździć, a
                  przynajmniej za nie zapłacić (a jak się już płaci, to niech coś jeździ). Głupie?
                  Trochę tak, ale nie bardzo widzę inne wyjście przy niemonopolistycznym modelu.

                  I jeszcze jedna kwestia: zauważ, że jakichś zysków z planowanej organizacji dla
                  ZDMiKP nie ma, więc przy założeniu że nie siedzą tam półgłówki (a nie siedzą,
                  zapewniam) trzeba przyjąć że jakieś powody tego pieprznika są. :>
                  • simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 02:48
                    ka_zet napisał:

                    > simon_f1 napisał:
                    >
                    > > Z Twoich wypowiedzi rozumiem, że zasilanie sieci należy rozpatrywać globalnie?
                    >
                    > Nie, sekcjami. Ale nie pamiętam jaki jest schemat zasilania. Problem w każdym
                    > razie jest z podstacją przy Floriana która zasila spory kawałek sieci, z Babią
                    > Wsią zdaje się włącznie.

                    A tu nagle musi zasilić dwie dodatkowe linie na Jagiellońskiej i Fordońskiej,
                    niewłączone do A+T, czyli bez zmniejszania częstotliwości T3, pokrywającej się z
                    nimi trasą...

                    Wróćmy do korzeni ;) czyli do artykułu Aładowicza: proponuje on dwie linie
                    kursujące po zapętlonych wokół centrum trasach. Dobijamy do 50 postów, w których
                    pojawiło się wiele różnych propozycji (w tym moja, rozszerzająca pomysł
                    Aładowicza do 4 linii), ale jakoś NIKT nie zakwestionował tego rozwiązania ani
                    od strony sensowności, ani technicznej! Przypominam, że precedens już jest i to
                    całkiem świeży, choć w listopadzie takie okrężne trasy obowiązywały chyba tylko
                    przez kilka dni (tzw. długi weekend).

                    > Jeszcze dodatkowo aspekt formalno-ekonomiczny jest (i dlatego zapewne nikt nie
                    > zawiesił 9 w cholerę): otóż ZDMiKP zakontraktowało ileśtam wozokm tramwajowych w
                    > MZK i da się to zmniejszyć tylko o jakiś procent. Resztę trzeba wyjeździć, a
                    > przynajmniej za nie zapłacić (a jak się już płaci, to niech coś jeździ). Głupie?

                    Głupio wykonane. Można puścić T4 "na Berdyczów" - wozić powietrze do Stomilu - a
                    można też do Ronda Kujawskiego, gdzie na pewno znajdzie się więcej chętnych na
                    przejazd. Długość trasy zbliżona, wozokm "się wyjeżdżą", problemów z zasilaniem
                    tam chyba nie będzie ;p a o dodatkowych zaletach pisałem w innym poście. Trzeba
                    MYŚLEĆ (za to im płacimy) - ja też w pierwszej chwili, kiedy mi to przyszło do
                    głowy, pomyślałem: nieee, bo T4 ominie węzłowe przystanki na górze i dole zjazdu
                    do Toruńskiej, nie będzie styku (przesiadki) z T8 i T6... Ale po globalnym
                    spojrzeniu na sieć tramwajowo-autobusową wyszło mi, że to jednak ma sens (patrz
                    właściwy post).

                    > I jeszcze jedna kwestia: zauważ, że jakichś zysków z planowanej organizacji dla
                    > ZDMiKP nie ma, więc przy założeniu że nie siedzą tam półgłówki (a nie siedzą,
                    > zapewniam)

                    A ja Cię zapewniam, że siedzą tam półgłówki!!!!! I to od wielu lat. Można co
                    najwyżej dyskutować, czy są półgłówkami bo nie mają czym myśleć, czy też
                    (bardziej prawdopodobne ;p ) NIE CHCE im się myśleć! Może wzorem szefa robią
                    ważne fuchy "po godzinach"? Oczywiście nie mówię, że 100% stanu osobowego to
                    półgłówki, ale jest ich wystarczająco dużo i wystarczająco mocno osadzonych, by
                    cała firma zasłużyła na miano największego pasożyta i szkodnika Bydgoszczy...

                    Artykuł Aładowicza (i burza mózgów na forum ;p ) pojawił się wystarczająco
                    wcześnie, by jeszcze raz rozważyć i ewentualnie skorygować układ komunikacji na
                    czas remontu. No tak, ale wówczas wyszło by na to, że paru cymbałów jest tam
                    niepotrzebnych, skoro jakiś pismak jest od nich mądrzejszy... Swego czasu
                    wystarczył mi - jako zwykłemu mieszkańcowi - jeden telefon do osoby na poziomie
                    kierownika w zdmikp (oczywiście możliwe, że nie tylko ja w tej sprawie wtedy
                    dzwoniłem), by zmieniono podaną w prasie z tygodniowym wyprzedzeniem trasę linii
                    zastępczej. Wprawdzie chodziło o stosunkowo niewielką korektę, ale problem nie
                    leży w rozmiarze, tylko w podejściu. To było jeszcze za prezydentury
                    Jasiakiewicza, a od tego czasu zdmikp po prostu uodpornił się na krytykę...
                    • mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 10:22
                      simon_f1 napisał:

                      >
                      > Głupio wykonane. Można puścić T4 "na Berdyczów" - wozić powietrze do Stomilu -
                      > a
                      > można też do Ronda Kujawskiego, gdzie na pewno znajdzie się więcej chętnych na
                      > przejazd. Długość trasy zbliżona, wozokm "się wyjeżdżą", problemów z zasilaniem
                      > tam chyba nie będzie ;p a o dodatkowych zaletach pisałem w innym poście. Trzeba
                      > MYŚLEĆ (za to im płacimy) - ja też w pierwszej chwili, kiedy mi to przyszło do
                      > głowy, pomyślałem: nieee, bo T4 ominie węzłowe przystanki na górze i dole zjazd
                      > u
                      > do Toruńskiej, nie będzie styku (przesiadki) z T8 i T6... Ale po globalnym
                      > spojrzeniu na sieć tramwajowo-autobusową wyszło mi, że to jednak ma sens (patrz
                      > właściwy post).
                      >


                      Rzeczywiście ma ale przecież nie istnieje możliwość skrętu ze Szpitalnej w
                      Wojska Polskiego, chyba że przez zjazd na dół, trójkątowanie na
                      Toruńska/Perłowa, podjazd pod górkę i dalej już normalnie trasą 2 do Ronda
                      Kujawskiego lub kombinowanie z cofaniem pod prąd torem linii 7,8 na Szarych
                      Szeregów, Teoretycznie byłoby to możliwe i dałoby się to zorganizować no ale
                      rzeczywiście trzeba by było naprawdę CHCIEĆ :)
                      • mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 10:24
                        Heh, a jakie atrakcje dla miłośników komunikacji byłyby przy obserwacji takich
                        zabiegów ;)
                        • mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 11:41
                          Co do artykułu Aładowicza, to nie uważasz że jego przemyślenia są zadziwiająco
                          podobne do tego co napisałem 15 marca?

                          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=91252700&a=91379707
                          wcześniej też była mowa o tych zmianach i jakoś Pan Aładowicz nie napisał nic o
                          tym rozwiązaniu, pojawił się mój wpis i proszę - kilka dni później pan Aładowicz
                          doznaje olśnienia wpadając na zupełnie identyczny pomysł - zbieg okoliczności?
                          Dużo nasłuchałem się o własności intelektualnej pisząc pracę magisterską,
                          pojawiło się nawet wspomnienie pewnego urzędu na Pr... z sugestią promotora że
                          lepiej powinienem zmienić pewne części i męczę się z tym już trzeci rok, czuję
                          się teraz trochę wydymany z tym artykułem, nie chcę wcale w jakikolwiek sposób
                          zaistnieć, uczciwość podpowiada jednak że przepisując kogoś wypowiedź należy
                          wspomnieć o tym że jest ona przepisywana, bardzo miło by było gdyby Pan
                          Aładowicz wspomniał że taki projekt wyszedł podczas dyskusji forumowiczów na
                          Naszym forum - od kilku lat już jest grupa osób tutaj która stara się
                          zamieszczać wszelkie sugestie dotyczące funkcjonowania Bydgoszczy, mogące w
                          jakiś sposób przyczynić się do polepszenia sytuacji, po to właśnie zamieszczamy
                          je na forum Gazety żeby właśnie Gazeta mogła czasem wspomnieć że jest też
                          całkiem bezinteresowna grupa mieszkańców chcących choć w niewielkim stopniu
                          przyczynić się do polepszenia sytuacji w ukochanej Bydgoszczy tymczasem gazeta
                          nie tylko odcięła się od publikacji jakichkolwiek wypowiedzi forumowiczów co
                          kiedyś było normą to teraz jeszcze taka niespodzianka. Z mojej strony od teraz
                          kosa z panem redaktorem, wszystkich kolegów z BKMKM będę namawiał do
                          odpuszczenia sobie publikacji wszelkich koncepcji na forum GW, pozostają Nam
                          telefony i pisma do ZDMiKP, telefony do innych gazet oraz Nasze forum na które
                          także Ciebie simon serdecznie zapraszam
                          • mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 11:43
                            W ostatniej części wypowiedzi pisząc "Nasze forum" miałem oczywiści na myśli
                            forum BKMKM. Muszę nauczyć się czytać posty przed wysłaniem bo coś za często
                            muszę się potem dopisywać :)
                          • simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 03.03.09, 07:18
                            mc_pele napisał:

                            > wcześniej też była mowa o tych zmianach i jakoś Pan Aładowicz nie napisał nic o
                            > tym rozwiązaniu, pojawił się mój wpis i proszę - kilka dni później pan Aładowicz
                            > doznaje olśnienia wpadając na zupełnie identyczny pomysł - zbieg okoliczności?
                            > Dużo nasłuchałem się o własności intelektualnej (...)

                            Hmmm, nie oczekujesz zbyt wiele? Dziennikarz wychowany w Super Expressie (skąd
                            trafił do GW) miałby zwracać uwagę na takie szczegóły? ;)))
                      • simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 03.03.09, 07:10
                        mc_pele napisał:

                        > Rzeczywiście ma ale przecież nie istnieje możliwość skrętu ze Szpitalnej w
                        > Wojska Polskiego

                        Cie choroba, dałem ciała ;)) No cóż, nie ukrywam, że mieszkam w północnych
                        rejonach Bydgoszczy, w tamtym rejonie nie bywam tak często i nie zajarzyłem, że
                        nie ma tam takiego skrętu... Sorki! Takie rzeczy się zdarzają w trakcie "burzy
                        mózgów" ;))
                    • ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 02.03.09, 11:50
                      simon_f1 napisał:

                      > Głupio wykonane. Można puścić T4 "na Berdyczów" - wozić powietrze do Stomilu -
                      > a
                      > można też do Ronda Kujawskiego, gdzie na pewno znajdzie się więcej chętnych na
                      > przejazd.

                      Można. Teoretycznie.

                      > A ja Cię zapewniam, że siedzą tam półgłówki!!!!! I to od wielu lat.

                      Tyle że z takim podejściem to można zakończyć dyskusję. A+T to też nietrafiony
                      pomysł?
                      Spychanie MZK z pozycji dominującej?

                      > Oczywiście nie mówię, że 100% stanu osobowego to
                      > półgłówki, ale jest ich wystarczająco dużo i wystarczająco mocno osadzonych, by
                      > cała firma zasłużyła na miano największego pasożyta i szkodnika Bydgoszczy...

                      Powiem krótko: brednia. Instytacja nie wyróżnia się na minus z innych miejskich.

                      > Artykuł Aładowicza (i burza mózgów na forum ;p ) pojawił się wystarczająco
                      > wcześnie, by jeszcze raz rozważyć i ewentualnie skorygować układ komunikacji na
                      > czas remontu.

                      Obawiam się, że terminy formalne mogą na to nie pozwolić. Przecież
                      poinformowanie MZK później niż 30 dni przed planowaną zmianą i w sposób inny niż
                      faksem to jest niemalże zbrodnia.


                      > Wprawdzie chodziło o stosunkowo niewielką korektę, ale problem nie
                      > leży w rozmiarze, tylko w podejściu.

                      Teraz też miałeś niewielką korektę na życzenie społeczne, co chcesz.
                      • simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 03.03.09, 07:54
                        ka_zet napisał:

                        > simon_f1 napisał:
                        >
                        > > A ja Cię zapewniam, że siedzą tam półgłówki!!!!! I to od wielu lat.
                        >
                        > Tyle że z takim podejściem to można zakończyć dyskusję.

                        Nigdzie nie napisałem, że w zdmikp nie wymyślono/nie zrobiono nic pozytywnego.
                        Natomiast ilość kretynizmów wymyślonych i wprowadzonych przez zdmikp daleko
                        przekracza granice słusznego skądinąd twierdzenia "nie myli się tylko ten, kto
                        nic nie robi". Uwierz mi, nie jestem do nikogo uprzedzony - mój stosunek do
                        zdmikp wynika wyłącznie z oceny ich działalności!!!

                        Zresztą:

                        > A+T to też nietrafiony pomysł?

                        Idea dobra, wykonanie już nie bardzo! Jednak nie zaliczaj tego do sukcesów
                        zdmikp - wymyślenie A+T wymusił na nich Dombrowicz, by zrealizować wreszcie
                        swoją dwukrotną obietnicę wyborczą! Świetny przykład na to, że - wchodząc w
                        użytą przez Ciebie wyżej przenośnię - jak PAN każe, to pies i ogon MUSZĄ ;)
                        Gdyby nie bat (smycz?) Konstantyna, to jestem przekonany, że zdmikp nadal
                        olewałby sprawę w swoim stylu: "to sie nie da" "brak możliwości" itd.

                        A co mam do wykonania? W efekcie poganiania i nacisków Dombrowicza mamy dziś w
                        Bydgoszczy absolutne kuriozum: dwie różne taryfy cenowe za... dokładnie to samo,
                        czyli bilet godzinny. Zamiast wypośrodkować to na poziomie 3-3,20 zł, czym
                        wszyscy byliby zadowoleni. Ale winię za to głównie Konstantyna Uśmiechniętego,
                        poza tym nie ma to już związku z tematem tego wątku, więc prosiłbym o nie
                        rozwijanie dyskusji w tym kierunku.

                        > Obawiam się, że terminy formalne mogą na to nie pozwolić. Przecież
                        > poinformowanie MZK później niż 30 dni przed planowaną zmianą i w sposób inny niż
                        > faksem to jest niemalże zbrodnia.

                        Wyczuwam ironię ;) Ale tu jest właśnie rola dla "pana, którego mają nad sobą i
                        pies, i ogon" ;)
    • pasazer67 "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 10:22
      Jak nie ma.Wystarczy "historie" remontów prześledzić I już jest
      wszystko wiadomo.
      linia 1 - zawieszona
      linia 3 - zawieszona
      linia 4 - Glinki=Babia Wieś (od r.Jagiellonów do Babiej Wsi)
      linia 6 - Łęgnowo=Wyścigowa (od r.Jagiellonów do Wyścigowej,podobnie
      jak linia 2)
      linia 7 - zawieszona
      linia 8 - Kapuściska=Bałtycka (od r.Fordońskiego do Bałtyskiej)
      linia 9 - Bez zmian.

      Ststem A+T obowiązuje na lini 2 i 6 trasą od Wyścigowej do
      r.Jagiellonów, i dalej autobusem 54 i za tram. 3 do r Grunwaldzkiego.

      Za linie 7 tramwaj lini 8, z przesiadką na Bałtyckiej w tarmwaje
      lini 2 i 6.

      I co nie można?
    • izka_74 Dlaczego to ma trwać aż tyle czasu? 23.02.09, 13:31
      Czy chociaż jednego z najbardziej newralgicznych miejsc nie można
      zakontraktować w przetargach i umowach na pracę od godziny 6 rano do
      22 wieczorem? I skończyć w sensownym czasie? Czy w Zarządzie Dróg,
      czy też Ratuszu, nie słyszeli o tym, że można za coś zapłacić drożej
      a mieć zrobione szybciej? Może w ogóle zamkniemy Bydgoszcz dla ruchu
      i otworzymy dopiero jak się wszystko załata i wyremontuje? W końcu
      mieszkańcy też jakoś sobie poradzą
    • jacek.killman "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 14:00
      Czy ktoś jeszcze pamięta, że tak naprawdę, "czwórka" o której tyle
      już napisano - to właściwie "dziesiątka"? Pytanie za 100 punktów:
      jaka była przyczyna zmiany numeru tej linii?
      • mc_pele Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 14:27
        Wprowadzenie jednoliczbowych wyświetlaczy piksela na przodach tramwajów. Tak
        samo przekształcono 101 na 91, 102 na 92, 103 na 93 i 104 na 94 bo wyświetlacze
        montowane w ikarusach 280.70E były dwuliczbowe.

        Można te punkty na jakieś nagrody zamienić? ;)

        Pamiętacie jak w tamtych czasach kwadratowe tablice liniowe na przodach
        tramwajów podczas objazdów były czerwono-zielone zamiast biało-czarne? Chyba w
        żadnym innym mieście nie stosowano takiej kolorystyki.
        • mc_pele Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 14:28
          jednocyfrowych/dwucyfrowych jest chyba bardziej poprawnie, mój błąd
          • intervention Re: a pamiętacie? 23.02.09, 14:35
            Tramwaj ze społeczną reklamach na burtach "AIDS - nie bój się, ale
            bądz ostrożny" Zazwyczaj pojawiał sie na linii 10 jakos tak w latach
            1992-94. I pomysleć, że teraz taka reklama nie przeszłaby,
            obrażałaby uczucia religijne albo cholera wie co jeszcze:)
      • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 17:01
        jacek.killman napisał:

        > Czy ktoś jeszcze pamięta, że tak naprawdę, "czwórka" o której tyle
        > już napisano - to właściwie "dziesiątka"? Pytanie za 100 punktów:
        > jaka była przyczyna zmiany numeru tej linii?

        mc_pele już mnie uprzedził w odpowiedzi ;) i skasował zwycięskie punkty ;))
        Oczywiście, pamiętam że to T10. Z powodu wyświetlaczy otrzymał numer wolny od
        czasu zamknięcia Dworcowej. T4 jeździł na dworzec PKP z Zawiszy, wcześniej z
        Bielaw, a jeszcze wcześniej - no, kto pamięta skąd jeździła "czwórka"?
        • jacek.killman Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 17:47
          Czwórka telepała się jednym torem ulicą Lelewela ze Szpitala
          Jurasza. Bingo!
          • simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 18:26
            Brawo! Też dostajesz 100 pkt. ;)))

            Istniejący do dziś szeroki trawnik na ul. Jurasza wzdłuż płotu szpitala to
            pozostałość dawnej jednotorowej odnogi tramwajowej biegnącej od Chodkiewicza
            prawie do Curie-Skłodowskiej, z "mijanką" na końcu. Zlikwidowanej gdzieś w
            latach 70-tych.
            • michu76 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 20:57
              Może ktoś z Bydgoszczan ma zdjęcia tramwajów na ul.Lelewela lub przy szpitalu?
    • drugimichal Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 17:22
      ZDMIKP chyba się zerwał z duzej choinki.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka