intervention 21.02.09, 20:29 Hehe ale beton, trasa 4 będzie się pokrywać z 9 :) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
jacek.killman "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 21.02.09, 20:43 Przypuszczam, że brak zamiaru poprowadzenia linii nr 4 i 8 do Babiej Wsi nie wynika ze zbyt małej przepustowości tras, czy braku miejsca na pętli Babia Wieś. Chodzi raczej o niebezpieczne przejście w poziomie jezdni na awaryjnym przystanku w ul. Jagiellońskiej przy rondzie (naprzeciw Pałacu Młodzieży). A wystarczyłoby na okres godzin szczytu postawić tam policjanta lub strażnika miejskiego, których sama obecność dyscyplinowałaby kierowców. Dzięki takiemu rozwiązaniu wszystkie linie mogłyby docierać do centrum, natomiast pasażerowie - bezpiecznie przedostawać się z przystanku na chodnik. Odpowiedz Link Zgłoś
johny.byd Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 21.02.09, 21:19 Nie pierwsza to i nie ostatnia decyzja baronów ZDMiKP w myśl "pasażer dla komunikacji", a nie komunikacja dla pasażera. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 13:31 Od zawsze (przynajmniej od lat 90.) w zdmikp siedzą bezmyślne bezmózgi, mające mieszkańców głęboko w... poważaniu. Przykładów na potwierdzenie tej prawdy dają co roku sporo. Niedawno, kiedy remontowano torowisko na Wojska Polskiego i skrócono T2 do Magnuszewskiej, Zakład Durniów, Matołów i Kretynów Patentowanych zrobił rozkład T2 pokrywający się z rozkładem T6 (przez większą część dnia różnice były od 0 do 1 min.!). Wszystkie dwie linie jeżdżące przez Babią Wieś (pokrywające się od Toruńska/Perłowa do Gdańska/Chodkiewicza) jechały parami, a potem przez kwadrans nic! To tylko ostatni przykład, ale niemal każdy remont związany ze zmianami tras tramwajów i trasami komunikacji zastępczej przynosi jakieś kretyńskie pomysły utrudniające mieszkańcom życie znacznie ponad niezbędne minimum, którego w takich sytuacjach nie da się uniknąć. Również nowe czy modernizowane inwestycje drogowe w Bydgoszczy zamiast polepszać to pogarszają funkcjonowanie komunikacji masowej, która powinna być oczkiem w głowie każdego normalnie zarządzanego miasta!!! "Trudno powiedzieć, dlaczego wybrano opcję mniej korzystną dla mieszkańców" zastanawia się Aładowicz. Nasuwają się słowa kabaretowej piosenki: "Oj naiwny, naiwny, naiwny..." Korzyści mieszkańców są na szarym końcu w hierarchi wartości tej sfory hien i pasożytów, żerujących na naszych podatkach i opłatach za bilety. Tą hordę szkodników należało już dawno rozpędzić na cztery wiatry - nie tylko kierownictwo, ale od samego dołu!!! I zatrudnić młodych, myślących i przede wszystkim nie skrzywionych "urzędasostwem" i "biurwostwem" ludzi, którzy nie muszą wcale robić cudów, ale po prostu normalnie, uczciwie pracować dla mieszkańców i miasta. Dombrowicz, kiedy na początku swojej pierwszej kadencji wymieniał dyrektora zdmikp "Jasiakowego" na "swojego", zapowiedział - cytuję, bo dobrze to zapamiętałem: "ma zrobić porządek w zdmikp!". Ja, przyznaję, wówczas byłem naiwny i myślałem że będzie to porządek ze źle pracującymi urzędasami... Tymczasem rychło okazało się, że Konstantynowi chodziło o... szukanie haków na Jasiaka i jego ekipę :/ A potem Dombrowicz zmieniał dyrektorów zdmikp jak rękawiczki, aż znalazł wyjątkowy "okaz": Siudę, podręcznikowy przykład dywersyjnej działalności włodarza(?) miasta... Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 21.02.09, 21:21 Zdarzało się, że kilka linii zatrzymywało sie na tym przystanku awaryjnym i jakos wielkich katastrof w ruchu lądowym nie było :) Odpowiedz Link Zgłoś
1a40 "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 21.02.09, 23:13 Czyzby pan A.cos przeczowal ? Pismo nosem ? co za zmiana ! Odpowiedz Link Zgłoś
speedy Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 02:30 Poprowadzenie linii nr 4 do Stomila jest wielkim błędem. "Czwórka" na całej trasie dubluje się z tramwajem linii nr 9. Należało tramwaj linii nr 4 poprowadzić przez Rondo Toruńskie, Dworzec PKS, Rondo Jagiellonów do Babiej Wsi, a wzamin tramwaj linii nr 8 do pętli Stomil. Pasażerowie jadący z Kapuścisk mogliby do Centrum dojechać tramwajem linii nr 7 do Ronda Fordońskiego i dalej dokonać przesiadek MZK nie mogło śladami Wrocławia skonstruować wahadłowych wagonów 805N? Tzn. drugi wagon obrócić w stronę przeciwną i dzięki temu mogłyby one jednym torem jeździć w obu kierunkach. Pozwoliłoby to na uruchomienie dwóch linii wahadłowych, każda poruszałaby się swoim torem: W1: LPKiW - Gdańska - FOCHA (tor zachodni) W2: BIELAWY - Chodkiewicza - FOCHA (tor wschodni). Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 08:03 Niestety, nie ma technicznej możliwości - z uwagi na zwrotnice - wprowadzenia takiego rozwiązania, ponadto stwarzałoby to zagrożenie dla ruchu samochodów w ciągu Gdańskiej i Chodkiewicza (jazda pod prąd po niewłaściwej stronie jezdni). Natomiast po wbudowaniu łącznika do zmiany kierunku wozów między torami na pl. Wolności - jak najbardziej. Odpowiedz Link Zgłoś
mikimaus11 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 10:26 A w Poznaniu jeżdżą "pod prąd" wozami dwukierunkowymi z drzwiami po obu stronach wagonów i nikt nie robi z tego problemów. Te wozy przydają im się przy okazji takich kłopotliwych remontów torów. Myślę, że cała sprawa rozbija się albo o pieniądze albo o przyzwyczajenia i "niechciejstwo". Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 10:56 Jak nie da się wprowadzić tylu tramwajów do Centrum jak się da: 1 zawieszona 2 Rondo Kujawskie - Rondo Jagiellonów - Wyścigowa [ R.Jagiellonów-Wyścigowa A+T] ('15) 3 Babia wieś - R Jagiellonów - Wyścigowa [A+T] ('15) 4 Glinki - R Jagiellonów - Babia wieś ('15) 6 Łęgnowo - R Jagiellonów - Wyścigowa [ R.Jagiellonów-Wyścigowa A+T ] ('15) 7 Wyścigowa - Kapuściska ('15 szczyt) 8 Kapuściska - R Jagiellonów - Babia wieś ('15) 9 Glinki - Łęgnowo ('15 szczyt) Mniej wozokilometrów, zdecydowanie mniej "pustych" wozokilometrów typu 6 między R Jagiellonów a Bałtycką i żadnych problemów z przepustowością Ronda Fordońskiego bo ilość tramwajów przejeżdżających tamtędy byłaby identyczna jak dzisiaj ( od PKSu na Fordońską - dziś 3 co 5 minut, wtedy 2, 3 i 6 co 15 dające częstotliwość 5 minut; PKS-Tesco 4 i 8 jak dziś, Tesco - Fordońska 7 co 15 jak dziś ), projekt ZDMiKP zakłada zwiększenie ilości tramwajów przejeżdżających przez rondo w osi PKS-Fordońska co znając życie skończy się korkami tramwajowymi w tym miejscu już dziś przysparzającym pasażerom siwych włosów. Byłem niedawno na Babiej wsi obadać sytuację i ta jest dobra - na torach postojowych leciutko zmieszczą się 4 składy, na pewno dałoby się jakoś ustawić rozkład tak aby kończyły tam bieg 3 linie, szczególnie patrząc na sobotnio-niedzielny obecny rozkład linii 8 - wozy na Babiej wsi stoją tylko 3 minuty - motorowym nawet nie chce się przełączać zwrotnicy żeby wjeżdżać na tory postojowe i tą chwilę stoją na przystanku 2 i 6. Gdyby ustawić rozkład każdej z tych linii podobnie, żeby na Kapuściskach, Glinkach i Wyścigowej postoje były dłuższe a na Babią wieś wszystkie tramwaje zajeżdżały na 3-5 minut to nawet przy 5-minutowej częstotliwości linii 3 nie byłoby najmniejszych problemów. Odpowiedz Link Zgłoś
speedy Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 17:24 Bo w Poznaniu mamy wydzielone torowiska. Tramwaje wahadłowe bardzo się przydają. Ale ZDMiKP i MZK mógł zrobić to co zrobiło wrocławskie MPK: wroclaw.hydral.com.pl/91650,foto.html wroclaw.hydral.com.pl/117569,foto.html Wystarczyło drugi wagon odwrócić w stronę przeciwną i po jednym torze w obu kierunkach mogłyby jeździć tramwaje z pod "Klarysek" torem zachodnim do Leśnego Parku Kultury i Wypoczynku oraz torem wschodnim do Bielaw. Takie rozwiązania - tramwajowe linie wahadłowe wprowadziły już Wrocław, Poznań, Kraków i Gdańsk. Przymierza się Warszawa. Po za tym czy tramwaje nie powinny poruszać się w Bydgoszczy po wydzielonym torowisku? A nawet jeśli wprowadzono by ruch wahadłowy po jednym torze drugi tor jest wolny i mogą jechać nim samochody. Jest jeszcze inne rozwiązanie - budowa przeplotki - wtedy tramwaj dojeżdża do wysokości Klarysek po normalnym torem, wysadza pasażerów i przejeżdża po "przeplotce" na tor w kierunku przeciwnym: wroclaw.hydral.com.pl/117571,foto.html wroclaw.hydral.com.pl/149448,foto.html Odpowiedz Link Zgłoś
michu76 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 20:45 Speedy wystarczy spiąć 805tki tylami i już mamy wagony do ruchu wahadlowego.Tak robil Wroclaw i nie bylo z tym problemu.Wystarczy pomyśleć ale najwidoczniej w MZK kierownictwo nie potrafi. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 24.02.09, 05:45 michu76 napisał: > Wystarczy pomyśleć ale najwidoczniej w > MZK kierownictwo nie potrafi. Zły adres, IMHO. Takie strategiczne decyzje leżą w gestii zdmikp. Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 24.02.09, 08:28 simon_f1 napisał: > michu76 napisał: > > > Wystarczy pomyśleć ale najwidoczniej w > > MZK kierownictwo nie potrafi. > > Zły adres, IMHO. Takie strategiczne decyzje leżą w gestii zdmikp. Akurat dobry. ZDMiKP nie podejmuje decyzji taborowych za przewoźnika, zwłaszcza tak nietypowych. Może co najwyżej zapytać o możliwości techniczne i zaakceptować odpowiedź. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 24.02.09, 09:01 ka_zet napisał: > Akurat dobry. ZDMiKP nie podejmuje decyzji taborowych za przewoźnika, zwłaszcza > tak nietypowych. Może co najwyżej zapytać o możliwości techniczne i zaakceptowa > ć > odpowiedź. Ale to zdmikp podejmuje decyzje dotyczące przebiegu tras (zarówno stałych jak i tymczasowych), wykorzystania na nich taboru (np. pojedyncze składy T3 i T6 w dni wolne) oraz przydziału tzw. wozokilometrów. To zresztą wynika z komentowanego przez nas artykułu! Szczególnie zaś w takich nietypowych przypadkach, gdzie niestandardowe zestawienie tramwaju i jazda torem "pod prąd" (gdyby zrezygnowano z mijanki umożliwiającej zmianę toru na prowizorycznej końcówce trasy) może zaskakiwać innych użytkowników drogi (kierowców), z którymi wchodzi w interakcję. Takie decyzje zdecydowanie wykraczają poza kompetencje MZK i należą do zdmikp, który przy ich podejmowaniu powinien - tak jak napisałeś - bazować na informacjach właściciela taboru o możliwościach technicznych. Krótko mówiąc: - zdmikp = organizator ruchu (m.in. komunikacji publicznej) - MZK, Mobilis = przewoźnicy wykonujący konkretne zlecenia od organizatora ruchu. Chyba, że szefostwo MZK dało odpowiedź negatywną w kwestii dwukierunkowego spięcia wagonów, a ja o tym nie wiem - ale nie sądzę by tak było... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 24.02.09, 09:38 simon_f1 napisał: > ka_zet napisał: > > > Akurat dobry. ZDMiKP nie podejmuje decyzji taborowych za przewoźnika, zwł > aszcza > > tak nietypowych. Może co najwyżej zapytać o możliwości techniczne i zaakc > eptowa > > ć > > odpowiedź. > > Ale to zdmikp podejmuje decyzje dotyczące przebiegu tras (zarówno stałych jak i > tymczasowych), wykorzystania na nich taboru (np. pojedyncze składy T3 i T6 w dn > i > wolne) oraz przydziału tzw. wozokilometrów. Oczywiście, ale w ramach podpisanych przez przewoźników umów. > Szczególnie zaś w takich nietypowych przypadkach, gdzie > niestandardowe zestawienie tramwaju i jazda torem "pod prąd" (gdyby zrezygnowan > o > z mijanki umożliwiającej zmianę toru na prowizorycznej końcówce trasy) może > zaskakiwać innych użytkowników drogi (kierowców), z którymi wchodzi w > interakcję. Nie no, to że ingerencje w układ torowy to broszka ZDMiKP to oczywista sprawa. > Chyba, że szefostwo MZK dało odpowiedź negatywną w kwestii dwukierunkowego > spięcia wagonów, a ja o tym nie wiem - ale nie sądzę by tak było... A właściwie dlaczego byłoby to takie dziwne? MZK jest potwornie oporne na jakiekolwiek zmiany, a już tym bardziej takie które wymagają wykonywania dodatkowej pracy. Pierwszą reakcją zapewne jest stwierdzenie że "umowa nie obowiązuje" i tyle. Dodatkowo jeszcze jedna sprawa: jeśli wyłączenie jest wykorzystywane również do remontu podstacji (a jest), to nie bardzo daje się prowadzić ruch na odcinku odciętym, prawdaż. Może remont dałoby się odłożyć, ale chyba lepiej zrobić go za jednym zamachem z resztą bałaganu... Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 25.02.09, 06:15 ka_zet napisał: > simon_f1 napisał: > > > Ale to zdmikp podejmuje decyzje dotyczące przebiegu tras (zarówno stałych jak i > > tymczasowych), wykorzystania na nich taboru (np. pojedyncze składy T3 i T6 w dni > > wolne) oraz przydziału tzw. wozokilometrów. > > Oczywiście, ale w ramach podpisanych przez przewoźników umów. A kto zawiera te umowy z przewoźnikami? Ano zdmikp, który w imieniu miasta przeprowadza przetargi na obsługę linii i ze zwycięzcami zawiera umowy. > Nie no, to że ingerencje w układ torowy to broszka ZDMiKP to oczywista sprawa. Nie chodziło mi o wbudowanie mijanki, ale o interakcję jadącego torem "pod prąd" tramwaju z innymi użytkownikami drogi lub choćby zaskakiwanie ich widokiem nietypowo zestawionego składu. Tym bardziej, że punktem wyjścia była propozycja wprowadzenia dwukierunkowych składów na Gdańską. Dla jasności: nie szukam argumentów "przeciw tej propozycji", dyskutujemy o ośrodku decyzyjnym. Propozycja jest ciekawa, zwłaszcza że linie "ZaT" na Gdańskiej jeżdżą... daleko od Gdańskiej ;p a Bielawy rozzuchwalony zdmikp w ogóle już olewa od zeszłego roku... Skoro sprawdziło się we Wrocku, to i w Bydzi powinno ;) > > Chyba, że szefostwo MZK dało odpowiedź negatywną w kwestii dwukierunkowego > > spięcia wagonów, a ja o tym nie wiem - ale nie sądzę by tak było... > > A właściwie dlaczego byłoby to takie dziwne? MZK jest potwornie oporne na > jakiekolwiek zmiany, a już tym bardziej takie które wymagają wykonywania > dodatkowej pracy. > Pierwszą reakcją zapewne jest stwierdzenie że "umowa nie obowiązuje" i tyle. Heheh, o zdmikp można powiedzieć dokładnie to samo!!! Typowa praktyka zdmikp jest taka: prasa czy też mieszkańcy coś sugerują, proponują - zdmikp krzyczy "nie da się" - a po jakimś czasie po cichutku... wprowadza dane rozwiązanie w życie! Wiele razy już takie sytuacje zaobserwowałem... Natomiast co do szefów MZK: jeśli wiesz coś, czego my nie wiemy, to wal śmiało. Jeśli nie - nie plączmy się w domysłach... > Dodatkowo jeszcze jedna sprawa: jeśli wyłączenie jest wykorzystywane również do > remontu podstacji (a jest), to nie bardzo daje się prowadzić ruch na odcinku > odciętym, prawdaż. Może remont dałoby się odłożyć, ale chyba lepiej zrobić go za > jednym zamachem z resztą bałaganu... Rozumiem, że masz na myśli podstacje zasilające Gdańską i Chodkiewicza? To jest racjonalny argument i zgadzam się, że lepiej za jednym zamachem, tak samo jak remont na Rondzie Jagiellonów. Tylko że Gdańska i Bielawy są wyłączane z ruchu na dłuższy czas z powodu remontów średnio... DWA RAZY W ROKU!!! Czy więc rzeczywiście za każdym razem podstacje wymagają remontu? Więc co z niemniej obciążonymi odcinkami, które wyłączane są raz na kilka lat? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 26.02.09, 10:47 simon_f1 napisał: > ka_zet napisał: > > > simon_f1 napisał: > > > > > Ale to zdmikp podejmuje decyzje dotyczące przebiegu tras (zarówno s > tałych jak i > > > tymczasowych), wykorzystania na nich taboru (np. pojedyncze składy > T3 i T6 w dni > > > wolne) oraz przydziału tzw. wozokilometrów. > > > > Oczywiście, ale w ramach podpisanych przez przewoźników umów. > > A kto zawiera te umowy z przewoźnikami? Ano zdmikp, który w imieniu miasta > przeprowadza przetargi na obsługę linii i ze zwycięzcami zawiera umowy. Owszem, a ponieważ w przypadku umów z MZK to ogon rządzi psem a nie pies ogonem to o takich cudach na kiju jak dwukierunkowe składy nie ma tam mowy. > > Nie no, to że ingerencje w układ torowy to broszka ZDMiKP to oczywista sp > rawa. > > Nie chodziło mi o wbudowanie mijanki, ale o interakcję jadącego torem "pod prąd > " > tramwaju z innymi użytkownikami drogi lub choćby zaskakiwanie ich widokiem > nietypowo zestawionego składu. Tym bardziej, że punktem wyjścia była propozycja > wprowadzenia dwukierunkowych składów na Gdańską. To też broszka bardziej ZDMiKP z policją do spółki. MZK zresztą też zawsze może stwierdzić że ich pracownicy nie będą jeździć pod prąd bo to niebezpieczne i jest już pozamiatane... > Dla jasności: nie szukam argumentów "przeciw tej propozycji", dyskutujemy o > ośrodku decyzyjnym. Propozycja jest ciekawa, zwłaszcza że linie "ZaT" na > Gdańskiej jeżdżą... daleko od Gdańskiej ;p Ciężko byłoby jeździć inaczej. Jest już wprawdzie precedens i można puszczać autobusy po całej Gdańskiej, ale... nie w momencie jak rozkopujemy skrzyżowanie z Jagiellońską. > a Bielawy rozzuchwalony zdmikp w > ogóle już olewa od zeszłego roku... Teraz powód jest trywialny: nie ma komu i czym tam jeździć. > > > Chyba, że szefostwo MZK dało odpowiedź negatywną w kwestii dwukieru > nkowego > > > spięcia wagonów, a ja o tym nie wiem - ale nie sądzę by tak było... > > > > A właściwie dlaczego byłoby to takie dziwne? MZK jest potwornie oporne na > > jakiekolwiek zmiany, a już tym bardziej takie które wymagają wykonywania > > dodatkowej pracy. > > Pierwszą reakcją zapewne jest stwierdzenie że "umowa nie obowiązuje" i ty > le. > > Heheh, o zdmikp można powiedzieć dokładnie to samo!!! W ciągu ostatnich lat MZK dzierży palmę pierwszeństwa. ZDMiKP przynajmniej przebija się raz na jakiś czas z czymś nowym. > Typowa praktyka zdmikp > jest taka: prasa czy też mieszkańcy coś sugerują, proponują - zdmikp krzyczy > "nie da się" - a po jakimś czasie po cichutku... wprowadza dane rozwiązanie w > życie! Wiele razy już takie sytuacje zaobserwowałem... Czasem tak, czasem nie. Przede wszystkim to ja najczęściej widzę reakcję "nie da się w tej chwili"... > Natomiast co do szefów MZK: jeśli wiesz coś, czego my nie wiemy, to wal śmiało. > Jeśli nie - nie plączmy się w domysłach... Ale co mają szefowie do tego? Po prostu nie posądzam firmy niezdolnej do wyprodukowania z własnej woli tablic kierunkowych o chęć do płacenia za roboczogodziny potrzebne do zestrojenia 805Na spiętych odwłokami tak żeby to jeździło sensownie. > Rozumiem, że masz na myśli podstacje zasilające Gdańską i Chodkiewicza? To jest > racjonalny argument i zgadzam się, że lepiej za jednym zamachem, tak samo jak > remont na Rondzie Jagiellonów. Gdańską, Focha. Chodkiewicza może i przy okazji też. Nie pamiętam schematu zasilania. > Tylko że Gdańska i Bielawy są wyłączane z ruchu > na dłuższy czas z powodu remontów średnio... DWA RAZY W ROKU!!! Średnio kiedy? Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 28.02.09, 01:37 ka_zet napisał: > Owszem, a ponieważ w przypadku umów z MZK to ogon rządzi psem a nie pies ogonem > to o takich cudach na kiju jak dwukierunkowe składy nie ma tam mowy. Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz, to i tak ja widzę to inaczej: pies pozwala ogonowi sobą rządzić ;p Generalnie z licznych Twoich wypowiedzi wynika, że MZK - i to nawet nie tylko szefostwo, ale cała firma - jest winne całemu złu w bydgoskiej komunikacji. Ja z kolei mam podobne, jeśli nie ostrzejsze zdanie o zdmikp - też w całości, od szeregowych pracowników aż po dyrektora (jego poprzedników też). W MZK mniej się orientuję, ale nie demonizuję ich roli, Ty natomiast wyraźnie bronisz zdmikp. Twoja wiedza, w tym techniczna, oraz znajomość stosunków wewnętrznych pozwalają mi postawić tezę, że jesteś lub byłeś związany z jedną z tych instytucji, ja patrzę tylko i wyłącznie z punktu widzenia konsumenta ich usług, jak zdecydowana większość bydgoszczan. Wygląda na to, że obaj pozostaniemy przy swoim zdaniu, więc dalsza dyskusja wydaje mi się mało sensowna... > > Tylko że Gdańska i Bielawy są wyłączane z ruchu > > na dłuższy czas z powodu remontów średnio... DWA RAZY W ROKU!!! > > Średnio kiedy? W ostatnich kilku latach. Jestem na Gdańskiej praktycznie codziennie, więc wiem dobrze, jak sprawa wygląda. W 2008 dłuższe zawieszenia komunikacji do LPKiW były wiosną i jesienią, Bielawy też były długo wyłączone (remont sporego odcinka Chodkiewicza). W 2007 też na ładnych parę miesięcy zawieszano komunikację tramwajową, odcinając Myślęcinek od świata (rozbiórka wiaduktu drogowego na Gdańskiej) praktycznie na całe lato... W poprzednich latach też bym niejedno długotrwałe wyłączenie znalazł... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 02.03.09, 11:44 simon_f1 napisał: > Jeśli rzeczywiście jest tak jak piszesz, to i tak ja widzę to inaczej: pies > pozwala ogonowi sobą rządzić ;p I pies i ogon mają jeszcze nad sobą pana... > Generalnie z licznych Twoich wypowiedzi wynika, że MZK - i to nawet nie tylko > szefostwo, ale cała firma - jest winne całemu złu w bydgoskiej komunikacji. Ależ skąd. Wcale nie całemu. Natomiast jest to firma momentami beznadziejnie konserwatywna i zmienia się to bardzo powoli. Dopiero pod koniec 2008 roku w końcu stwierdzili, że przy modernizacji składu można usunąć kabinę z doczepy... > Ja z > kolei mam podobne, jeśli nie ostrzejsze zdanie o zdmikp - też w całości, od > szeregowych pracowników aż po dyrektora (jego poprzedników też). W MZK mniej si > ę > orientuję, ale nie demonizuję ich roli, Ty natomiast wyraźnie bronisz zdmikp. Bronię jak bronię. Obarczanie ZDMiKP za wszelkie zło tego świata, gradobicie, koklusz, podejście zakładu tramwajowego i tak dalej jest po prostu bezcelowe. > Twoja wiedza, w tym techniczna, oraz znajomość stosunków wewnętrznych pozwalają > mi postawić tezę, że jesteś lub byłeś związany z jedną z tych instytucji, Nie jestem. Znam obie, związany nie jestem z żadną. > ja > patrzę tylko i wyłącznie z punktu widzenia konsumenta ich usług, jak zdecydowan > a > większość bydgoszczan. Z punktu widzenia konsumenta to obie mają swoje grzechy za uszami, tak samo zresztą jak Mobilis, PKS Bydgoszcz czy śp. Forbus. > W poprzednich latach też bym niejedno > długotrwałe wyłączenie znalazł... Właśnie poprzednio będzie kiepsko. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 03.03.09, 06:49 ka_zet napisał: > I pies i ogon mają jeszcze nad sobą pana... Też nieudolnego... I o specyficznych poglądach/pomysłach na komunikację. Zmieniający dyrektorów zdmikp jak rękawiczki (straciłem już rachubę - to 5.? 6.? w kadencji KD?), co ukoronował "wynalazkiem" pt. Siuda... > Bronię jak bronię. Obarczanie ZDMiKP za wszelkie zło tego świata, gradobicie, > koklusz, podejście zakładu tramwajowego i tak dalej jest po prostu bezcelowe. ;))) Całego świata to nie ;p Ale bydgoskiej komunikacji - tu już do zdmikp należy zdecydowany prym! Natomiast gradu i kokluszu w to nie mieszałem ;))) > > W poprzednich latach też bym niejedno > > długotrwałe wyłączenie znalazł... > > Właśnie poprzednio będzie kiepsko. Punktem wyjścia była Twoja uwaga: > Dodatkowo jeszcze jedna sprawa: jeśli wyłączenie jest wykorzystywane również do > remontu podstacji (a jest), to nie bardzo daje się prowadzić ruch na odcinku > odciętym, prawdaż. Może remont dałoby się odłożyć, ale chyba lepiej zrobić go za > jednym zamachem z resztą bałaganu... I w tym aspekcie miesiące wyłączeń z ostatnich dwóch lat chyba wystarczą, by pokazać, że ta/te podstacje powinny być w bardzo dobrym stanie? Inne podstacje, szczególnie zasilające centrum, nie mają tak częstych okazji do odpoczynku/remontów. A wracając do Gdańskiej: we wcześniejszych latach może nie tak często, ale też były remonty fragmentów ulicy czy torowiska na Gdańskiej. A każdy remont od Ronda Jagiellonów do Chodkiewicza to automatyczne wyłączenie tramwajów na całej Gdańskiej i Chodkiewicza (teraz to się trochę zmieni). Odpowiedz Link Zgłoś
peacefull "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 11:21 A mieszkańcy Bielaw? Wygląda na to, że są odcięci od jakiegokolwiek środka komunikacji miejskiej. Odpowiedz Link Zgłoś
bartosz.jakubiak Myśliciele z ZDMIKP 22.02.09, 17:52 Cytat: "Daniel Sarul: Świadomi jesteśmy, że pasażerów czekają kłopoty. Mamy nadzieję jednak, że sobie poradzą i uda im się znaleźć alternatywne połączenia." Pasażerowie sobie poradzą, a od czego ZDMiKP jeśli mieszkańcy mają sobie radzić? A może po co w mieście komunikacja, bez niej przecież też mieszkancy sobie poradzą.... Po tym stwierdzeniu Pan Sarul powinien zniknąć z urzędu. Alternatywa wg Pana Sarula: mieszkaniec ul Szpitalnej aby dostać się na róg Chodkiewicza/Gadańskiej musi dwa razy się przesiadać... Zaprawdę genialne. A może tak pomysłodawcy z ZDMiKP przesiedli się z samochodów i zaczęli jeździć do pracy komunikacją miejską. Wtedy na własnej skórze by odczuli swoje pomysły. Jestem ciekaw jakie wtedy by mieli opinie o tych cudownych rozwiązaniach. Nagle pojawia się obawa że sieć trakcyjna nie wytrzyma. To mam kolejne pytanie: - jak to możliwe jeżeli kilka lat wcześniej tramwaje miały większą częstotliwość kursowania? Wtedy nie było problemu a teraz jest. Na koniec coś ekstra - pod koniec lat 90-tych (jak dobrze pamiętam to 1998) robiono kompletną wymianę torowiska od Ronda Jagiellonów do Klarysek. Sytuacja była identyczna a takich idiotycznych rozwiązań, jak wyzej opisałem, nie pamiętam. Odpowiedz Link Zgłoś
dziedekl "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 18:04 Panie Krzysztofie dobre ma pan pióro i skąd u pana zdziwienie że drogowcy się nie popisali.Przecież tak jest cały czas.Jak znam życie to wszystko i tak spadnie na MZK które jest tylko przewoźnikiem.Już widzę i słyszę jak psioczą na MZK.A szczególnie na tych co są najbliżej < motorniczych i kierowców>.Czyżby nastała odwilż w mediach? I już można krytykować?Bo do tej pory wszystko było na cacy,jaki to wspaniały jest nasz panujący,jak mocno się stara zarząd dróg dla dobra mieszkańców. Odpowiedz Link Zgłoś
dibis "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 18:12 simon_f1 jesteś genialny! Nareszcie wiem, co naprawdę skrót ZDMiKP oznacza! Jak najbardziej zgadza się ten rozszyfrowany skrót z tym, co te bezmózgie urzedasy robią. Ta cholerna banda durni naprawdę rozkłada miasto, zgodnie zresztą z wizją KonDoma z Ludowic, ktory chce to miast zrównać z ziemią, a co najmniej zamienić w Ludowice. Cholerne pasożyty zamiast przeanalizowac sytuację i opracować solidną wersje komunikacji zastępczej, mówią: ludzie jakoś sobie poradzą! Co za tępak, wypieprzyć go natychmiast za taką wypowiedź!!! Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 21:04 Budowa łącznika między torami na pl. Wolności może uratować sytuację. Odpowiedz Link Zgłoś
facet.36 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 22.02.09, 22:34 Nie wiadomo jak wyjdzie z budowa tego łącznika - szczególnie obecnie! Nie jestem specjalistą i nie wiem ile czasu na to byłoby potrzebne! Ale obecny remont jest doskonała okazją aby zrobić taki łącznik - chcciaż właściwie taki łącznik będzie zrobiony - skręt z Gdańskiej w Focha może pełnic funkcje takiego łącznika - trmawaj wjeżdżając w początek Focha cofa się nastepnie w Jagiellońską i po właściwym torze jedzie ponownie Gdańską - tylko że to będzie dopiero pod koniec kwietnia 2009 roku no i to rozwiązanie nie gwarantuje sprawnego funkcjonowania komunikacji w przypadku awarii / remontu na torowisku w obrębie skrzyżowania ulic: Gdańska - Jagiellońska - Focha - gdy wymieniane są tam tory to to komunikacja na Gdańskiej jest spraliżowana na okres 3 - 4 dni to jest do czasu remontu - a zdarza się to co około 3 - 4 lata ze względu na dużąi ntensywnośc ruchu tramwajowego na tym skrzyzówaniu. Dlatego powinnno Zastosować prosto rozwiązanie powyżej skrzyżowania Gdańskiej z Jagiellońską i Focha gdzieś na wysokości CH ASTORIA i Muzeum Okręgowego na ul. Gdańskiej powinna byc zamontowana na stałe zwrotnica umożliwiająca przejazd z toru którym tramwaje jadą w kierunku Ronda Jagiellonów na tor którym tramwaje jada od strony Ronda Jagiellonów. Tam powinien być wyznaczony przystanek tymczasowy - ludzie wysiadając w tym miejscu mieliby w prostej linii circa 500 metrów do przytsanków tramwajowych za Rondem Jagiellonów i odwrotnie ludzie idący od przytsanków za Rondem Jagiellonów mieliby do przejścia około 500 metrów - oczywiście wszystko w ramach jednego biletu. Do obsługi wystarczyłyby na kierunku Bielawy oraz Myślęcinek trzy podwójne składy w szczycie na każdym kierunku oraz dwa składy po szczycie / szczytowe składy mogłyby spokojnie znaleźć miejsca postojowe na pętlach: Bielawy i Myślęcinek /. Oczywiście obecnie ze względu na zamknięcie Focha i ruch na Gdańskiej można byłoby zwiększyć ilośc składów na kierunku Myślęcinka np do 5 - tu powinni się wypowiedziec motorniczy jak jest z przejazdem na tym kierunku między 13.00 a 18.00 i jak ma się to do zapewnienia okreśłonej częstotliwości przejazdu na tym odcinku. Podobne rozwiązanie powinno być zastosowane w drugim newralgicznym mijescu - skrzyżowanie Toruńska a Perłowa - gdzie tak jak wyżej ze względu na intensywny ruch trmawajowy co 3 - 4 lata muszą być wymieniane szyny w torach! Powoduje spraliżowanie transportu tramwajowego pomiędzy Górnym Tarasem a Centrum. Tak jak wyżej powinna być zamontowana zwrotnica przed peronami przystankowymi na torze dla tramwajów zjeżdżających na dół - tramwaje zjeżdżając z góry wjeżdżałyby od razu na peron dla trawajów jadących na górę tutaj ludzie by wysiadali, nastepnie przejście przezprzejście dla pieszych i oczekiwanie na przystanku na Toruńskiej/ Perłowa na tramwaj swojej linii jadący od strony zajezdni tramwajowej gdzie te tramwaje by nawracały po dowiezieniu pasażerów w rejon ulicy Perłowej! Pasażerowie mieli by do przejścia góra 50 metrów / na skarpie wystarczyłoby pozostawić po dwa składy dla linii 2,4,8 - 7 i 9 na górze moznaby było sobie odpuścić miesięczne na te linie byłyby honorowane w tramwajach linii nr 4 i 8 a 7 jeździłąby na trasie Wyścogowa - Zajezdnia Tramwjowa a 9 jeżdziłaby na trasie Babia Wieś - Łęgnowo w szczycie Te dwa proste rozwiązania skutkowałyby tym że mimo remontów newralgicznych elementów sieci tramwajowej normalnie by funkcjonowała komunikacja tramwajowa. Nie trzebaby było uruchamiac zastępczej komunikacji autobusowej która obecnie np będzie jedną wielką stratą paliwa i pieniędzy w szczycie ze względu na korki w Centrum! Ponadto uważam że zainstalowanie dwóch zwrotnic w/w miejscach sieci tramwajowej nie narazi budżet miasta na jakieś krociowe wydatki! Mam nadzieję że przeczyta to ktoś z ZDMiKP! Jedyną kwestią do wyjasnienia jest to czy psoiadany tabor przez akład Tramwajowy MZK Bydgoszcz mógłby pracować w takim systemie, istniejące przytsanki można byłoby wykorzystać do pracy w takim systemie oraz jak zapewnić bezpieczeństwo pasażerów w obrebie przystanków i punktów przesiadkowych na odcinkach sieci odciątych od całego systemu sieci tramwajowej! Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 18:54 Bardzoś to zawile wyłożył, ja postaram się prosto i konkretnie. Do niemal całkowitego uniezależnienia bydgoskiej komunikacji tramwajowej od remontów, wypadków, awarii itp. zdarzeń potrzeba trzech rzeczy: - odtworzenia skrętu z Gdańskiej w Focha - będzie wykonane w najbliższych tygodniach, - spięcia Rond Kujawskiego z Bernardyńskim - odłożone na nieokreślony termin poza rokiem 2013 ze znanych przyczyn, - budowy linii na Ogińskiego od Jagiellońskiej do Chodkiewicza - jest na to miejsce, można (i trzeba, bo potem nie będzie już możliwości) wpleść to w projekt i budowę trasy Nowoogińskiego, tylko czy ktoś w zdmikp i ratuszu o tym pomyśli? Czy komuś ze zmotoryzowanych (więc olewających komunikację masową) decydentów będzie się CHCIAŁO? Jeśli te warunki zostałyby spełnione, to w sytuacjach awaryjnych prawie wszędzie dałoby się doprowadzić tramwaj objazdem, bez autobusu zastępczego. A jeśli po wybudowaniu linii do dworca PKP pętlę przy Zygmunta Augusta połączy się (zgodnie z planami MPU) Artyleryjską z ul. Gdańską, to tylko trasa Perłowa-Łęgnowo oraz ul. Fordońska byłyby wrażliwe na skutki remontów i awarii w niektórych punktach! No cóż, wbrew wszelkiej maści urzędasom i biurwom uważam, że myślenie MA przyszłość. Mimo wszystko ;) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 10:00 "ze względu na ograniczone możliwości zasilania sieci trakcyjnej nie ma możliwości skierowania linii nr 4 do centrum" Nie uważacie że to jednak kończy dyskusje? Czy może ktoś miał zatrudnić pchaczy do tramwajów? Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 10:06 Ale w takim razie po co 4 w ogóle ma kursować. Nie lepiej zwiększyć kursowanie 9? Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 10:20 intervention napisał: > Ale w takim razie po co 4 w ogóle ma kursować. Nie lepiej zwiększyć > kursowanie 9? A co za różnica? Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 15:40 ka_zet napisał: > "ze względu na ograniczone możliwości zasilania sieci trakcyjnej nie ma > możliwości skierowania linii nr 4 do centrum" > > Nie uważacie że to jednak kończy dyskusje? Czy może ktoś miał zatrudnić pchaczy > do tramwajów? > Przeanalizuj na spokojnie - w wariancie który przygotował ZDMiKP między Rondem Fordońskim a Babią wsią przez Rondo Jagiellonów co godzinę przejadą 24 składy tramwajowe w obie strony - 48 składów na godzinę. W wariancie który zamieściłem tydzień temu z 3 jeżdżącą co 15 minut, A+T na 2 i 6 oraz 4 do Babiej wsi trasą 8, co godzinę na tym samym odcinku w jedną stronę przejeżdżałoby 20 składów czyli 40 składów na godzinę. Dodanie 4 do Babiej wsi przy zachowaniu obecnej częstotliwości 3 rzeczywiście mogłoby grozić katastrofą ale rozwiązanie co do którego zgadza się także GW i pasażer67 zamieszczając takie same głosy to same plusy - oprócz tego mniej składów przejeżdżających przez Rondo Fordońskie które jak wszyscy wiemy ma tendencje do korków tramwajowych. Czy dodanie, nawet czasowe, linii 2 i 6 na odcinku Rondo Jagiellonów-Wyścigowa rzeczywiście jest niemożliwe? Jeśli tak to trudno, nic nie można zrobić, jeśli jednak dałoby się to czemu nie wprowadzić przyjaźniejszego infrastrukturze i pasażerom rozwiązania? W zeszłym roku jak pamiętamy ZDMiKP jedną decyzją bardzo szybko ułatwił choć trochę życie pasażerom wprowadzając możliwość przejazdu każdym środkiem komunikacji miejskiej dla posiadaczy biletów miesięcznych na linię 69 w czasach trudnego startu Mobilis Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 15:45 mc_pele napisał: > ka_zet napisał: > > > "ze względu na ograniczone możliwości zasilania sieci trakcyjnej nie ma > > możliwości skierowania linii nr 4 do centrum" > > > > Nie uważacie że to jednak kończy dyskusje? Czy może ktoś miał zatrudnić p > chaczy > > do tramwajów? > > > > Przeanalizuj na spokojnie - w wariancie który przygotował ZDMiKP między Rondem > Fordońskim a Babią wsią przez Rondo Jagiellonów co godzinę przejadą 24 składy > tramwajowe w obie strony - 48 składów na godzinę. W wariancie który zamieściłem > tydzień temu z 3 jeżdżącą co 15 minut, A+T na 2 i 6 oraz 4 do Babiej wsi trasą > 8, co godzinę na tym samym odcinku w jedną stronę przejeżdżałoby 20 składów > czyli 40 składów na godzinę. Ta, tylko twój ma na przeszkodzie kulawe polskie prawo. Może można było się przygotować zawczasu i pouchwalać zmiany w cenniku, ale to już nie jest takie hop siup... Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 23.02.09, 18:16 ka_zet - przyznam, że mnie rozczarowałeś, zawsze miałem wrażenie, że dobrze czujesz temat komunikacji miejskiej... Propozycja Aładowicza (GW) jest prosta i sensowna. "Zapętlone" w przeciwne strony trasy T4 i T8 nie zwiększą obciążenia sieci - na "kole" Most Pomorski - Jagiellońska - Bernardyńska - Toruńska będzie to takie samo obciążenie, jak jedna linia kursująca normalnie w obie strony. Idźmy dalej: zamiast przyjmować bezkrytycznie komunikaty lewusów z zdmikp (rozszyfrowałem ten skrót nieco wyżej ;))) niektórym nawet przypadł do gustu), zastanów się, skąd się wzięło nagle przeciążenie linii w centrum? Zawrócenie T2 i T6 z Ronda Jagiellonów do Wyścigowej i Bałtyckiej oznacza wprowadzenie dwóch dodatkowych linii na Jagiellońską, w dodatku pokrywających się całkowicie ze zmienioną trasą T3. Czyli wyliczenia zdmikp są dobre, ale rozwiązanie problemu - do kitu: prymitywne i bijące w pasażerów. Ale przecież T2 i T6 zamiast jeździć bez sensu na Fordońską, też mogłyby jeździć na "zapętlonej" trasie w dwóch przeciwnych kierunkach! Co ciekawe - jest precedens: rozwiązanie takie zastosowano w listopadzie 2008 r. (niespełna pół roku temu!) w... Bydgoszczy! T2 i T6 jeździły na tej właśnie zasadzie, tyle że z północnych pętli, powodem był chyba remont rozjazdu Toruńska-Perłowa. Nie pamiętam, jak wtedy jeździły T4 i T8, ale T2 i T6 na pewno, bo pamiętam jak sprawdzałem na przystanku przy Rondzie Toruńskim z której strony się ustawić. Dodam, że w innych miastach są linie, które stale jeżdżą na tak skonstruowanej trasie: z jedną "końcówką" i kołową trasą. Podsumowując: T2,4,6,8 ze swoich pętli dojeżdżają do Ronda Toruńskiego, dalej trasą kołową przez Babią Wieś-Rondo Jagiellonów-PKS (dwie z nich) lub w przeciwnym kierunku (dwie pozostałe) z powrotem do Ronda Toruńskiego i dalej normalną trasą. Daje to identyczne obciążenie, jak obecnie T4+8 na Jagiellońskiej i T2+6 na Babiej Wsi. T3 normalnie co 5 min. w A+T Wyścigowa-Rondo Jagiellonów i dalej do Babiej Wsi - to jedyne dodatkowe obciążenie, ale myślę że do zniesienia, skoro teraz zawraca tam T8 (fakt, że rzadziej kursująca). Jedyny minus jest taki, że w niektórych sytuacjach trzeba będzie wybrać: jechać bezpośrednio, ale naokoło (10-15 minut dłużej) czy tramwajem jadącym w przeciwnym kierunku i potem przesiąść? No i podstawowy warunek powodzenia powyższego systemu: BARDZO DOBRA informacja dla pasażerów - ale (o dziwo) to zdmikp już całkiem nieźle opanował - patrz ubiegłoroczne kampanie plakatowe A+T, nowa trasa A75 Myślęcinek, A do Ostromecka itp. ka_zet napisał: > mc_pele napisał: > > > (...) W wariancie który zamieściłem > > tydzień temu z 3 jeżdżącą co 15 minut, A+T na 2 i 6 (...) > > Ta, tylko twój ma na przeszkodzie kulawe polskie prawo. Może można było się > przygotować zawczasu i pouchwalać zmiany w cenniku, ale to już nie jest takie > hop siup... Sądzę, że można by to potraktować w kategoriach linii zastępczej. Nie przesadzaj z tym legalizmem - w obecnym układzie kursowania "remontowego" włączono do A+T przystanek Plac Wolności i (tak mi się wydaje, bo mnie się lepiej opłaca iść ten odcinek pieszo) część trasy A54, mimo kursowania autobusu ZaT3. Ale jakoś nie przypominam sobie uchwały Rady Miasta w tej sprawie... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 24.02.09, 10:03 simon_f1 napisał: > Idźmy dalej: zamiast przyjmować bezkrytycznie komunikaty lewusów z zdmikp > (rozszyfrowałem ten skrót nieco wyżej ;))) niektórym nawet przypadł do gustu), > zastanów się, skąd się wzięło nagle przeciążenie linii w centrum? No jak to skąd się nagle wzięło? Odcinasz do remontu spory kawał sieci wraz z jej podstacjami energetycznymi. > Podsumowując: T2,4,6,8 ze swoich pętli dojeżdżają do Ronda Toruńskiego, dalej > trasą kołową przez Babią Wieś-Rondo Jagiellonów-PKS (dwie z nich) lub w > przeciwnym kierunku (dwie pozostałe) z powrotem do Ronda Toruńskiego i dalej > normalną trasą. Daje to identyczne obciążenie, jak obecnie T4+8 na > Jagiellońskiej i T2+6 na Babiej Wsi. Właśnie - jak obecnie. Ale czeka nas wyłączenie. Nie przesadza > j > z tym legalizmem - w obecnym układzie kursowania "remontowego" włączono do A+T > przystanek Plac Wolności i (tak mi się wydaje, bo mnie się lepiej opłaca iść te > n > odcinek pieszo) część trasy A54, mimo kursowania autobusu ZaT3. Ale jakoś nie > przypominam sobie uchwały Rady Miasta w tej sprawie... Ja osobiście to to mogę to nawet nazwać topieniem Marzanny, ale nie wiem czy to przekona różnego rodzaju organy kontrolne. I owszem, wydaje mi się że ci się wydaje z tym 54 (poza standardową formułką o trasach pokrywających się). W ogóle jakąś pomyłką dla mnie jest interpretacja że przy czasowej zmianie trasy bilety okresowe liniowe obowiązują wyłącznie na trasie "oryginalnej". Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 25.02.09, 06:55 Zapewne masz większą ode mnie wiedzę o zasadach funkcjonowania sieci tramwajowej i jej zasilania. Moja wiedza jest wiedzą zwykłego pasażera, choć o wykształceniu technicznym ;) Ale cytaty z mojego postu dobrałeś... dość zgrabnie ;p > > zastanów się, skąd się wzięło nagle przeciążenie linii w centrum? > > No jak to skąd się nagle wzięło? Odcinasz do remontu spory kawał sieci wraz z > jej podstacjami energetycznymi. A ja dalej pisałem, że z wprowadzenia dwóch dodatkowych linii: T2 i T6 od Ronda Jagiellonów na Fordońską - i nadal sądzę, że przynajmniej część prawdy się w tym mieści. > > Podsumowując: (...) Daje to identyczne obciążenie, jak obecnie T4+8 na > > Jagiellońskiej i T2+6 na Babiej Wsi. > > Właśnie - jak obecnie. Ale czeka nas wyłączenie. Z Twoich wypowiedzi rozumiem, że zasilanie sieci należy rozpatrywać globalnie? No to stan obecny: pięć linii jeździ od Ronda Gdańską do LPKiW i Bielaw - PIĘĆ, bo po zamknięciu Focha T3 wchłonęła tabor T1 i zwiększyła częstotliwość kursowania! Propozycja zdmikp: T2i6 na Fordońską, czyli długość trasy zbliżona do obecnej, T3 z taborem T1 dość mocno skrócone - od Ronda jadą tylko 2 przystanki do Babiej Wsi. Ale mimo to nadal brakuje mocy dla T4 i trzeba go wysłać... na bezrobocie (koło PUP ;p ). I moja propozycja: T2,4,6 skrócone do Ronda Jagiellonów, T8 również (teraz 2 przystanki dalej) i T3 z taborem T1 (czy raczej już bez niego, bo po skróceniu trasy nie będzie potrzebny) skrócona do Babiej Wsi. Z punktu widzenia zasilania sieci każde skrócenie trasy przekłada się na mniejszą ilość składów kursujących na linii, przy zachowaniu dotychczasowej częstotliwości. Więc patrząc w ten sposób i tak moja propozycja jest "oszczędniejsza" energetycznie i od stanu obecnego, i od pomysłu zdmikp. Zresztą - przyjrzyj się, czego Ty bronisz? "Genialny" plan zdmikp: - T9: Glinki - Stomil (jak zawsze, szczytowa) - T4: Glinki - Stomil (całodzienna) - ciekawe, czy choć II wagon odczepią? - T3: Wyścigowa - R.Jagiellonów - Babia Wieś (A+T, czyli wysoka częstotliwość kursowania) - T2: Wyścigowa - R.Jagiellonów - Babia Wieś - Rondo Kujawskie - T6: Bałtycka - R.Jagiellonów - Babia Wieś - Łęgnowo ale T2i6 nie włączone w system A+T, co mogłoby znacznie odciążyć sieć! Myślenie MA przyszłość. Ale nie w zdmikp... Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 25.02.09, 10:28 Najbardziej boli to T6 do Bałtyckiej - rozwiązanie praktykowane już wcześniej - Bałtycka to taka pętla "nigdzie", tramwaje jadą tam tylko po to by zawrócić, na samej pętli mało kto wsiądzie gdyż każdy uda się na przystanek jeżdżących co chwilę 3+2, jednostki będą korzystać z tej linii na odcinku Bałtycka-PKS a można by podciągnąć ją dalej do Wyścigowej by połączenie to stało się atrakcyjne, nawet jeśli niemożliwe jest włączenie tej linii do A+T, posiadacze biletów miesięcznych na linię 3+7x którzy mogliby także korzystać z tej linii oraz klienci Galerii Pomorskiej chcący dojechać do Centrum to już spora liczba pasażerów. Oczywiście zdaję sobie sprawę że to dodatkowe wozokilometry i swoje kosztuje ale rzeczywiście można by pokombinować z jednym wagonem na 4, na samą Szpitalną to w zupełności wystarczy oszczędzając w ten sposób. Jeśli mamy małą ilość solówek to też nie problem - na ten krótki okres można by posyłać składy na szczytową 9 a solówki przeniesione z tej linii dawać na całodzienną 4. To i tak byłoby gorsze rozwiązanie od 4 kończącej bieg na Babiej Wsi lub jeżdżącej naokoło Centrum ale zdecydowanie lepsze od 6 do Bałtyckiej. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 25.02.09, 21:42 Heheh, myślałem, że już tylko ka_zet i ja tu zaglądamy ;))) Na tym forum pojawiło się już masę pomysłów i rozwiązań - i niemal każde jest lepsze od idiotyzmów, na które skazuje nas zbiorowisko debili, matołów i kretynów patentowanych :( Niestety, tym z zdmikp płacą za myślenie, lecz oni nie myślą (no chyba że myślą jak by tu mieszkańców udu..ć). My natomiast myślimy i wymyślamy coś we własnym, ale i innych mieszkańców, interesie - i to zupełnie za darmo! Przy czym jakieś 8-10 lat temu można było tych z zdmikp przekonać do poprawienia błędu (serio, udało mi się to jednym telefonem!!!), natomiast za czasów Dombrowicza arogancja, buta i bezczelność tej zgrai sięga zenitu... mc_pele napisał: > (...) można by pokombinować z jednym wagonem na 4, na samą > Szpitalną to w zupełności wystarczy oszczędzając w ten sposób. Jeśli mamy małą > ilość solówek to też nie problem - na ten krótki okres można by posyłać składy > na szczytową 9 a solówki przeniesione z tej linii dawać na całodzienną 4. To i > tak byłoby gorsze rozwiązanie od 4 kończącej bieg na Babiej Wsi lub jeżdżącej > naokoło Centrum ale zdecydowanie lepsze od 6 do Bałtyckiej. T4 - praktycznie każde rozwiązanie jest lepsze, skoro zdmikp wybrał najgłupsze z możliwych... I kosztowne, bo i tak wozy będą jeździły puste do Stomilu. Jeden wagon T4 zjeżdżający na dół do Perłowej i tam przesiadka na 2,6,8 do Centrum, a 4 technicznie mogłaby zawracać wjeżdżając w Toruńską, cofając i wjeżdżając z powrotem pod górkę. Nawet gdyby trzeba było na te dwa miesiące postawić tam dwóch ludków (na 2 zmiany), którzy wsiadaliby na tył wagonu i mówili motorniczemu, kiedy stać, a kiedy cofać (zgodnie z sygnalizacją świetlną), to i tak wyjdzie taniej, niż wożenie powietrza do Stomilu. I jeszcze lepszy pomysł: T4 Glinki - Rondo Kujawskie! Na pewno kilkakrotnie (jeśli nie kilkunasto-) większa liczba pasażerów, bo przez Wyżyny i Wzgórze Wolności jeździ tylko T2. A przede wszystkim lepsze skomunikowanie z Centrum i Bielawami! Na Wojska Polskiego przesiadka na A68, który jedzie potem Powstańców Wlkp. równolegle do Chodkiewicza (dostępny także z T6 na Rondzie Toruńskim). Natomiast przesiadka na T2 pozwoli dojechać do Rond Toruńskiego i Jagiellonów (a stąd ZaT1 w rejon Gdańskiej), a także (choć dłużej, bo naokoło) do pozostałych przystanków T4 na Jagiellońskiej. I wreszcie z Ronda Kujawskiego też można zjechać do Centrum A64, choć już nieco dalej od tradycyjnej trasy T4. A już prawie idealnym rozwiązaniem ;) - choć prawdopodobnie nierealnym z braku wolnego taboru autobusowego - byłoby: T4 Glinki - Rondo Kujawskie + autobus zastępczy "ZaT2/4" z trasą: Wojska Polskiego/kładka - Rondo Toruńskie - Rondo Fordońskie - Powstańców Wlkp. - Mickiewicza - Gdańska - LPKiW (z powrotem Ujejskiego i przez wiadukt do kładki, nawrót na skrzyżowaniu z Magnuszewską). A gdyby jeszcze z Powstańców Wlkp. skręcał w Ogińskiego - Jagiellońską - Rondo Jagiellonów i dalej trasą ZaT1, to jedna linia autobusowa obsłużyłaby W CAŁOŚCI wyłączone odcinki 1/2 i 4/6, i praktycznie dowolne dwa przystanki każdej z tych linii byłyby dostępne z maximum jedną przesiadką T>T lub T>A zastępczy! I to bez włączania fragmentów stałych linii autobusowych i kombinowania "mogę jechać na jeden bilet przystanek dalej czy nie?" Czyli nawet w zakorkowanej i rozkopanej dokumentnie Bydgoszczy można wymyślić rozwiązania zadowalające pasażerów i - tak sądzę - całkiem sensowne i realne. Aczkolwiek, jak już zaznaczyłem obawiam się, że po kasacji Ikarusów i przy jednoczesnym funkcjonowaniu ZaT3, prawdopodobnie byłby problem z zapewnieniem taboru autobusowego na tak długą linię zastępczą. Oczywiście nadal uważam, że najlepszym rozwiązaniem byłyby trasy okrężne na czterech, a przynajmniej na dwóch liniach, o czym było w artykule Aładowicza i w innych postach. No i zgadzam się z mc_pele, że kierowanie T6 (i T2 również) na Fordońską jest kiepskim rozwiązaniem, delikatnie rzecz ujmując... Myślenie MA przyszłość. Ale nie w zdmikp... Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 26.02.09, 10:54 simon_f1 napisał: > Z Twoich wypowiedzi rozumiem, że zasilanie sieci należy rozpatrywać globalnie? Nie, sekcjami. Ale nie pamiętam jaki jest schemat zasilania. Problem w każdym razie jest z podstacją przy Floriana która zasila spory kawałek sieci, z Babią Wsią zdaje się włącznie. Jeszcze dodatkowo aspekt formalno-ekonomiczny jest (i dlatego zapewne nikt nie zawiesił 9 w cholerę): otóż ZDMiKP zakontraktowało ileśtam wozokm tramwajowych w MZK i da się to zmniejszyć tylko o jakiś procent. Resztę trzeba wyjeździć, a przynajmniej za nie zapłacić (a jak się już płaci, to niech coś jeździ). Głupie? Trochę tak, ale nie bardzo widzę inne wyjście przy niemonopolistycznym modelu. I jeszcze jedna kwestia: zauważ, że jakichś zysków z planowanej organizacji dla ZDMiKP nie ma, więc przy założeniu że nie siedzą tam półgłówki (a nie siedzą, zapewniam) trzeba przyjąć że jakieś powody tego pieprznika są. :> Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 02:48 ka_zet napisał: > simon_f1 napisał: > > > Z Twoich wypowiedzi rozumiem, że zasilanie sieci należy rozpatrywać globalnie? > > Nie, sekcjami. Ale nie pamiętam jaki jest schemat zasilania. Problem w każdym > razie jest z podstacją przy Floriana która zasila spory kawałek sieci, z Babią > Wsią zdaje się włącznie. A tu nagle musi zasilić dwie dodatkowe linie na Jagiellońskiej i Fordońskiej, niewłączone do A+T, czyli bez zmniejszania częstotliwości T3, pokrywającej się z nimi trasą... Wróćmy do korzeni ;) czyli do artykułu Aładowicza: proponuje on dwie linie kursujące po zapętlonych wokół centrum trasach. Dobijamy do 50 postów, w których pojawiło się wiele różnych propozycji (w tym moja, rozszerzająca pomysł Aładowicza do 4 linii), ale jakoś NIKT nie zakwestionował tego rozwiązania ani od strony sensowności, ani technicznej! Przypominam, że precedens już jest i to całkiem świeży, choć w listopadzie takie okrężne trasy obowiązywały chyba tylko przez kilka dni (tzw. długi weekend). > Jeszcze dodatkowo aspekt formalno-ekonomiczny jest (i dlatego zapewne nikt nie > zawiesił 9 w cholerę): otóż ZDMiKP zakontraktowało ileśtam wozokm tramwajowych w > MZK i da się to zmniejszyć tylko o jakiś procent. Resztę trzeba wyjeździć, a > przynajmniej za nie zapłacić (a jak się już płaci, to niech coś jeździ). Głupie? Głupio wykonane. Można puścić T4 "na Berdyczów" - wozić powietrze do Stomilu - a można też do Ronda Kujawskiego, gdzie na pewno znajdzie się więcej chętnych na przejazd. Długość trasy zbliżona, wozokm "się wyjeżdżą", problemów z zasilaniem tam chyba nie będzie ;p a o dodatkowych zaletach pisałem w innym poście. Trzeba MYŚLEĆ (za to im płacimy) - ja też w pierwszej chwili, kiedy mi to przyszło do głowy, pomyślałem: nieee, bo T4 ominie węzłowe przystanki na górze i dole zjazdu do Toruńskiej, nie będzie styku (przesiadki) z T8 i T6... Ale po globalnym spojrzeniu na sieć tramwajowo-autobusową wyszło mi, że to jednak ma sens (patrz właściwy post). > I jeszcze jedna kwestia: zauważ, że jakichś zysków z planowanej organizacji dla > ZDMiKP nie ma, więc przy założeniu że nie siedzą tam półgłówki (a nie siedzą, > zapewniam) A ja Cię zapewniam, że siedzą tam półgłówki!!!!! I to od wielu lat. Można co najwyżej dyskutować, czy są półgłówkami bo nie mają czym myśleć, czy też (bardziej prawdopodobne ;p ) NIE CHCE im się myśleć! Może wzorem szefa robią ważne fuchy "po godzinach"? Oczywiście nie mówię, że 100% stanu osobowego to półgłówki, ale jest ich wystarczająco dużo i wystarczająco mocno osadzonych, by cała firma zasłużyła na miano największego pasożyta i szkodnika Bydgoszczy... Artykuł Aładowicza (i burza mózgów na forum ;p ) pojawił się wystarczająco wcześnie, by jeszcze raz rozważyć i ewentualnie skorygować układ komunikacji na czas remontu. No tak, ale wówczas wyszło by na to, że paru cymbałów jest tam niepotrzebnych, skoro jakiś pismak jest od nich mądrzejszy... Swego czasu wystarczył mi - jako zwykłemu mieszkańcowi - jeden telefon do osoby na poziomie kierownika w zdmikp (oczywiście możliwe, że nie tylko ja w tej sprawie wtedy dzwoniłem), by zmieniono podaną w prasie z tygodniowym wyprzedzeniem trasę linii zastępczej. Wprawdzie chodziło o stosunkowo niewielką korektę, ale problem nie leży w rozmiarze, tylko w podejściu. To było jeszcze za prezydentury Jasiakiewicza, a od tego czasu zdmikp po prostu uodpornił się na krytykę... Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 10:22 simon_f1 napisał: > > Głupio wykonane. Można puścić T4 "na Berdyczów" - wozić powietrze do Stomilu - > a > można też do Ronda Kujawskiego, gdzie na pewno znajdzie się więcej chętnych na > przejazd. Długość trasy zbliżona, wozokm "się wyjeżdżą", problemów z zasilaniem > tam chyba nie będzie ;p a o dodatkowych zaletach pisałem w innym poście. Trzeba > MYŚLEĆ (za to im płacimy) - ja też w pierwszej chwili, kiedy mi to przyszło do > głowy, pomyślałem: nieee, bo T4 ominie węzłowe przystanki na górze i dole zjazd > u > do Toruńskiej, nie będzie styku (przesiadki) z T8 i T6... Ale po globalnym > spojrzeniu na sieć tramwajowo-autobusową wyszło mi, że to jednak ma sens (patrz > właściwy post). > Rzeczywiście ma ale przecież nie istnieje możliwość skrętu ze Szpitalnej w Wojska Polskiego, chyba że przez zjazd na dół, trójkątowanie na Toruńska/Perłowa, podjazd pod górkę i dalej już normalnie trasą 2 do Ronda Kujawskiego lub kombinowanie z cofaniem pod prąd torem linii 7,8 na Szarych Szeregów, Teoretycznie byłoby to możliwe i dałoby się to zorganizować no ale rzeczywiście trzeba by było naprawdę CHCIEĆ :) Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 10:24 Heh, a jakie atrakcje dla miłośników komunikacji byłyby przy obserwacji takich zabiegów ;) Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 11:41 Co do artykułu Aładowicza, to nie uważasz że jego przemyślenia są zadziwiająco podobne do tego co napisałem 15 marca? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=54&w=91252700&a=91379707 wcześniej też była mowa o tych zmianach i jakoś Pan Aładowicz nie napisał nic o tym rozwiązaniu, pojawił się mój wpis i proszę - kilka dni później pan Aładowicz doznaje olśnienia wpadając na zupełnie identyczny pomysł - zbieg okoliczności? Dużo nasłuchałem się o własności intelektualnej pisząc pracę magisterską, pojawiło się nawet wspomnienie pewnego urzędu na Pr... z sugestią promotora że lepiej powinienem zmienić pewne części i męczę się z tym już trzeci rok, czuję się teraz trochę wydymany z tym artykułem, nie chcę wcale w jakikolwiek sposób zaistnieć, uczciwość podpowiada jednak że przepisując kogoś wypowiedź należy wspomnieć o tym że jest ona przepisywana, bardzo miło by było gdyby Pan Aładowicz wspomniał że taki projekt wyszedł podczas dyskusji forumowiczów na Naszym forum - od kilku lat już jest grupa osób tutaj która stara się zamieszczać wszelkie sugestie dotyczące funkcjonowania Bydgoszczy, mogące w jakiś sposób przyczynić się do polepszenia sytuacji, po to właśnie zamieszczamy je na forum Gazety żeby właśnie Gazeta mogła czasem wspomnieć że jest też całkiem bezinteresowna grupa mieszkańców chcących choć w niewielkim stopniu przyczynić się do polepszenia sytuacji w ukochanej Bydgoszczy tymczasem gazeta nie tylko odcięła się od publikacji jakichkolwiek wypowiedzi forumowiczów co kiedyś było normą to teraz jeszcze taka niespodzianka. Z mojej strony od teraz kosa z panem redaktorem, wszystkich kolegów z BKMKM będę namawiał do odpuszczenia sobie publikacji wszelkich koncepcji na forum GW, pozostają Nam telefony i pisma do ZDMiKP, telefony do innych gazet oraz Nasze forum na które także Ciebie simon serdecznie zapraszam Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 28.02.09, 11:43 W ostatniej części wypowiedzi pisząc "Nasze forum" miałem oczywiści na myśli forum BKMKM. Muszę nauczyć się czytać posty przed wysłaniem bo coś za często muszę się potem dopisywać :) Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 03.03.09, 07:18 mc_pele napisał: > wcześniej też była mowa o tych zmianach i jakoś Pan Aładowicz nie napisał nic o > tym rozwiązaniu, pojawił się mój wpis i proszę - kilka dni później pan Aładowicz > doznaje olśnienia wpadając na zupełnie identyczny pomysł - zbieg okoliczności? > Dużo nasłuchałem się o własności intelektualnej (...) Hmmm, nie oczekujesz zbyt wiele? Dziennikarz wychowany w Super Expressie (skąd trafił do GW) miałby zwracać uwagę na takie szczegóły? ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 03.03.09, 07:10 mc_pele napisał: > Rzeczywiście ma ale przecież nie istnieje możliwość skrętu ze Szpitalnej w > Wojska Polskiego Cie choroba, dałem ciała ;)) No cóż, nie ukrywam, że mieszkam w północnych rejonach Bydgoszczy, w tamtym rejonie nie bywam tak często i nie zajarzyłem, że nie ma tam takiego skrętu... Sorki! Takie rzeczy się zdarzają w trakcie "burzy mózgów" ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
ka_zet Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 02.03.09, 11:50 simon_f1 napisał: > Głupio wykonane. Można puścić T4 "na Berdyczów" - wozić powietrze do Stomilu - > a > można też do Ronda Kujawskiego, gdzie na pewno znajdzie się więcej chętnych na > przejazd. Można. Teoretycznie. > A ja Cię zapewniam, że siedzą tam półgłówki!!!!! I to od wielu lat. Tyle że z takim podejściem to można zakończyć dyskusję. A+T to też nietrafiony pomysł? Spychanie MZK z pozycji dominującej? > Oczywiście nie mówię, że 100% stanu osobowego to > półgłówki, ale jest ich wystarczająco dużo i wystarczająco mocno osadzonych, by > cała firma zasłużyła na miano największego pasożyta i szkodnika Bydgoszczy... Powiem krótko: brednia. Instytacja nie wyróżnia się na minus z innych miejskich. > Artykuł Aładowicza (i burza mózgów na forum ;p ) pojawił się wystarczająco > wcześnie, by jeszcze raz rozważyć i ewentualnie skorygować układ komunikacji na > czas remontu. Obawiam się, że terminy formalne mogą na to nie pozwolić. Przecież poinformowanie MZK później niż 30 dni przed planowaną zmianą i w sposób inny niż faksem to jest niemalże zbrodnia. > Wprawdzie chodziło o stosunkowo niewielką korektę, ale problem nie > leży w rozmiarze, tylko w podejściu. Teraz też miałeś niewielką korektę na życzenie społeczne, co chcesz. Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: Cytując komunikat ZDMIKP: 03.03.09, 07:54 ka_zet napisał: > simon_f1 napisał: > > > A ja Cię zapewniam, że siedzą tam półgłówki!!!!! I to od wielu lat. > > Tyle że z takim podejściem to można zakończyć dyskusję. Nigdzie nie napisałem, że w zdmikp nie wymyślono/nie zrobiono nic pozytywnego. Natomiast ilość kretynizmów wymyślonych i wprowadzonych przez zdmikp daleko przekracza granice słusznego skądinąd twierdzenia "nie myli się tylko ten, kto nic nie robi". Uwierz mi, nie jestem do nikogo uprzedzony - mój stosunek do zdmikp wynika wyłącznie z oceny ich działalności!!! Zresztą: > A+T to też nietrafiony pomysł? Idea dobra, wykonanie już nie bardzo! Jednak nie zaliczaj tego do sukcesów zdmikp - wymyślenie A+T wymusił na nich Dombrowicz, by zrealizować wreszcie swoją dwukrotną obietnicę wyborczą! Świetny przykład na to, że - wchodząc w użytą przez Ciebie wyżej przenośnię - jak PAN każe, to pies i ogon MUSZĄ ;) Gdyby nie bat (smycz?) Konstantyna, to jestem przekonany, że zdmikp nadal olewałby sprawę w swoim stylu: "to sie nie da" "brak możliwości" itd. A co mam do wykonania? W efekcie poganiania i nacisków Dombrowicza mamy dziś w Bydgoszczy absolutne kuriozum: dwie różne taryfy cenowe za... dokładnie to samo, czyli bilet godzinny. Zamiast wypośrodkować to na poziomie 3-3,20 zł, czym wszyscy byliby zadowoleni. Ale winię za to głównie Konstantyna Uśmiechniętego, poza tym nie ma to już związku z tematem tego wątku, więc prosiłbym o nie rozwijanie dyskusji w tym kierunku. > Obawiam się, że terminy formalne mogą na to nie pozwolić. Przecież > poinformowanie MZK później niż 30 dni przed planowaną zmianą i w sposób inny niż > faksem to jest niemalże zbrodnia. Wyczuwam ironię ;) Ale tu jest właśnie rola dla "pana, którego mają nad sobą i pies, i ogon" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
pasazer67 "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 10:22 Jak nie ma.Wystarczy "historie" remontów prześledzić I już jest wszystko wiadomo. linia 1 - zawieszona linia 3 - zawieszona linia 4 - Glinki=Babia Wieś (od r.Jagiellonów do Babiej Wsi) linia 6 - Łęgnowo=Wyścigowa (od r.Jagiellonów do Wyścigowej,podobnie jak linia 2) linia 7 - zawieszona linia 8 - Kapuściska=Bałtycka (od r.Fordońskiego do Bałtyskiej) linia 9 - Bez zmian. Ststem A+T obowiązuje na lini 2 i 6 trasą od Wyścigowej do r.Jagiellonów, i dalej autobusem 54 i za tram. 3 do r Grunwaldzkiego. Za linie 7 tramwaj lini 8, z przesiadką na Bałtyckiej w tarmwaje lini 2 i 6. I co nie można? Odpowiedz Link Zgłoś
izka_74 Dlaczego to ma trwać aż tyle czasu? 23.02.09, 13:31 Czy chociaż jednego z najbardziej newralgicznych miejsc nie można zakontraktować w przetargach i umowach na pracę od godziny 6 rano do 22 wieczorem? I skończyć w sensownym czasie? Czy w Zarządzie Dróg, czy też Ratuszu, nie słyszeli o tym, że można za coś zapłacić drożej a mieć zrobione szybciej? Może w ogóle zamkniemy Bydgoszcz dla ruchu i otworzymy dopiero jak się wszystko załata i wyremontuje? W końcu mieszkańcy też jakoś sobie poradzą Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 14:00 Czy ktoś jeszcze pamięta, że tak naprawdę, "czwórka" o której tyle już napisano - to właściwie "dziesiątka"? Pytanie za 100 punktów: jaka była przyczyna zmiany numeru tej linii? Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 14:27 Wprowadzenie jednoliczbowych wyświetlaczy piksela na przodach tramwajów. Tak samo przekształcono 101 na 91, 102 na 92, 103 na 93 i 104 na 94 bo wyświetlacze montowane w ikarusach 280.70E były dwuliczbowe. Można te punkty na jakieś nagrody zamienić? ;) Pamiętacie jak w tamtych czasach kwadratowe tablice liniowe na przodach tramwajów podczas objazdów były czerwono-zielone zamiast biało-czarne? Chyba w żadnym innym mieście nie stosowano takiej kolorystyki. Odpowiedz Link Zgłoś
mc_pele Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 14:28 jednocyfrowych/dwucyfrowych jest chyba bardziej poprawnie, mój błąd Odpowiedz Link Zgłoś
intervention Re: a pamiętacie? 23.02.09, 14:35 Tramwaj ze społeczną reklamach na burtach "AIDS - nie bój się, ale bądz ostrożny" Zazwyczaj pojawiał sie na linii 10 jakos tak w latach 1992-94. I pomysleć, że teraz taka reklama nie przeszłaby, obrażałaby uczucia religijne albo cholera wie co jeszcze:) Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 17:01 jacek.killman napisał: > Czy ktoś jeszcze pamięta, że tak naprawdę, "czwórka" o której tyle > już napisano - to właściwie "dziesiątka"? Pytanie za 100 punktów: > jaka była przyczyna zmiany numeru tej linii? mc_pele już mnie uprzedził w odpowiedzi ;) i skasował zwycięskie punkty ;)) Oczywiście, pamiętam że to T10. Z powodu wyświetlaczy otrzymał numer wolny od czasu zamknięcia Dworcowej. T4 jeździł na dworzec PKP z Zawiszy, wcześniej z Bielaw, a jeszcze wcześniej - no, kto pamięta skąd jeździła "czwórka"? Odpowiedz Link Zgłoś
jacek.killman Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 17:47 Czwórka telepała się jednym torem ulicą Lelewela ze Szpitala Jurasza. Bingo! Odpowiedz Link Zgłoś
simon_f1 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 18:26 Brawo! Też dostajesz 100 pkt. ;))) Istniejący do dziś szeroki trawnik na ul. Jurasza wzdłuż płotu szpitala to pozostałość dawnej jednotorowej odnogi tramwajowej biegnącej od Chodkiewicza prawie do Curie-Skłodowskiej, z "mijanką" na końcu. Zlikwidowanej gdzieś w latach 70-tych. Odpowiedz Link Zgłoś
michu76 Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 20:57 Może ktoś z Bydgoszczan ma zdjęcia tramwajów na ul.Lelewela lub przy szpitalu? Odpowiedz Link Zgłoś
drugimichal Re: "Czwórką" do centrum nie dojedziesz 23.02.09, 17:22 ZDMIKP chyba się zerwał z duzej choinki. Odpowiedz Link Zgłoś