Dodaj do ulubionych

Łoł tokszoł, ktos przed kamerą, spodnie zdjął.....

15.12.03, 18:05

No dobra, to powiedzcie - qczi, tyciarek i oczywiście najstarszy z grona,
najpowazniejszy, nasz znamienity Ted, ile dostaliście za to przedstawienie
i kto płacił?

(tytul watku to slowa piosenki jakby co)
Obserwuj wątek
    • cygne Dotyczy watku - z oślej lawki aktualnie 15.12.03, 18:45


      ... wyjasniam, bo pomyślałby kto, ze mi tez sie wszystko erotycznie kojarzy:)
      • cygne Re: Dotyczy watku - z oślej lawki aktualnie 15.12.03, 19:50

        Ted napisał:

        lubisz pani zamieszac, hhh
        w watkach o ktorych wtedy pisalem brala udzial cala plejada forumowiczow
        i wszystkim sie juz przejadl ciagle ten sam temat i bylby pewnie zamarl na
        pewien czas gdyby nie pani golebie serce z poparciem dla radcy
        w swej naturze moze i sluszne ale glupie dyplomatycznie, dlatego powstal ten moj
        'gowniany' post, a sformuowanie o wyplywajacym g. zapozyczylem od wiadomo kogo
        --
        "Tak czy inaczej, wszystko jest symbolem erotycznym." (Luis Bunuel)

        -------------------------------------------------------------------------

        Pozwole sobie odpowiedzieć na post do mnie z tamtego wątku, bo nie wiem czy
        szybko bedzie okazja by pewne sprawy raz na zawsze wyjasnić.

        To co Ty nazywasz "mieszaniem' dla mnie jest wypowiadaniem swojego zdania,
        którego nie zmieniam, nie zatajam, jeśli sie pomyle prostuję.
        Tamtego watku o radcy nie ma juz co komentowac.
        "zapożyczyleś' powiedzenie - jasne tak bezpieczniej, teraz możesz sie podeprzeć.
        Moje posuniecie bylo jak najbardziej mądre z punktu widzenia celu jaki chcialam
        osiagnać, a który nie byl tozsamy z Waszym oczekiwaniem, więc reakcja
        zrozumiala.
        No chyba, że "dyplomacje' definiujesz jak Twoja nzuczycielka w sygnaturce -
        w takim razie glupie.
        Dlaczego dzis to wkleilam? Po to zeby pokazać jaki jestes dwulicowy.
        I nie pisz ted=cygne, ja takich kryteriow nie stosuje, ja mam odwagę - w
        przeciwieństwie do Ciebie swoje zdanie W ODPOWIEDNIM czasie powiedzieć.
        Prosze nie sugerowacze teraz ze z jakichś przyczyn zdanie zmienilam.
        Atomskiego zapamietalam jeszcze z tzw "czerwonych wątkow" gdzie toczyl dyskusje
        z niejakim tytt-em, później patriotycznie zaszalal w Brombergu i w tym tyciarek
        jest dobry wg mnie oczywiście, ale jak trzeba bylo bronić polonusa, czy
        K.Homana starłam sie z nim 'do pierwszej' krwi.
        Tak samo z G44 czy lokatorem, ktoremu poruszajac sie w forumowej fikcji dalam
        100p w wyborach na prezydenta co odzwierciedla moje dla niego uznanie.

        Wiec mam do ciebie Tedzie pytanie nastepujace:
        Dlaczego NIGDY nie broniłes przed chamem-tyciarkiem nikogo?
        Dlaczego nie broniles polonusa, nie ostudziles nagonki na niego, a on tak Cie
        lubi, radził sie ciebie, pewnie na ciebie liczył. ZAWIÓDŁ SIĘ.
        Radca tez Cie lubil nie atakowałeś go, pisaleś dowcipne posty, a radca: -wesole.
        W "gównianym watku" tez sie na Tobie sromotnie zawiodł, bo przeciez ted jest
        taki fajny i dlaczego akurat on nazwał go gównem?
        Dlaczego nikt, tyci, lokator, G44 nie nazwal cygne małym rozumkiem?
        Po nich moglam sie tego spodziewać, ale Ty byles ostatnia osoba ktora
        TAK, WTEDY mogla mnie określic. To "wybacz mi' to juz musztrada po obiedzie.

        Dlaczego nigdy nie broniłeś nikogo z nas przed tyciarkiem, G44, lokatorem?
        Teraz idziesz 'na noze' z najlepszym kimplem broniąc, wdajac sie w intrygi ze
        smarkata idiotka?
        Pewnie można posiedziec co Was , ciebie to obchodzi, zalatwiaj swoje sprawy
        zatem od poczatku do konca w swojej 'kawiarence'.

        W watku nauczycielskim odpierajac zarzuty U6 i qczi podparleś sie opinia Marii
        nt oswiaty pisząc ze jest "jedna z najmadrzejszych osob na forum".
        Oczywiście, ja sie nawet pokusilabym o stwierdzenie, ze jest najmadrzejsza.
        Jednak Ty w watkach o UE i innych byles jej pierwszym kretykantem, pamietam
        niejednokrotne "bleee"
        Dlatego w watku 'żydowskim' przycisnęłam Cie do muru zebys w końcu sie
        zdecydowal czy Maria jest madra czy nie, ale nie na podst niewiele znaczacej
        opinni o nauczycielach, bo tak bylo ci wygodnie.
        I na koniec.
        Z powyzszych wzgledow uważając, ze jestes osoba nie mowiaca jasno swojego
        stanowiska uważam, że krzywdzisz tyciarka nalatujac na niego z qczi.
        Ona nic nie traci, bo cóż może staracic taka osoba jak qczi.
        Ty i tyciarek tak. Wkurza mnie, ze publicznie robisz z niego glupka.

        Jeszcze nie tak dawno mi zarzucales ze wywoluje ducha swietości forum.
        Przydalby sie i to bardzo wlasnie za twoja przyczyna.
        Robisz z siebie posmiewisko, Twoj wybor, ale wiedz chociaz, że to widac,
        w tej sprawie tyciarek zostawil cie daleko w tyle, nie wnikajac nawet jaka role
        tu odegraly czyjes spodnie.
        Czy ze strachu: sie trzęsły, czy byly brazowe.
        Wiesz po co to wszystko napisalam?
        Bo strasznie nie lubie nieodpowiedzialnych za swoje słowa-ludzi palacych głupa,
        a także dlatego, ze skazana byłam w ostatnich dniach na wypowiedzi pod moim
        adresem takiej osoby jak qczi, było to dla mnie wielkim afrontem.


        pa

        p.s Troche to długie, nie na Twoje mozliwości, ale myślę ten tekst sie nie
        zmarnuje.
        • Gość: tyciarek Re: Dotyczy watku - z oślej lawki aktualnie IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 15.12.03, 20:11
          fragment z wyp. cygne:

          "Ty i tyciarek tak. Wkurza mnie, ze publicznie robisz z niego glupka."

          - hmm. to chyba jakies przejęzyczenie. powinno być "kreuje", "próbuje robić" ?
          na razie to robi tylko z siebie.

          buzi
        • Gość: t.king Re: Dotyczy watku - z oślej lawki aktualnie IP: *.byd.elnet.pl 15.12.03, 20:54
          tedzik chorągiewka?
          nie!
          po prostu brak mu jaj!
          ---
          GŁUPICH NIE SIEJĄ SAMI SIĘ RODZĄ !!!
        • Gość: Ted® Re: Dotyczy watku - z oślej lawki aktualnie IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 21:40
          cygne napisała: [...]

          dziekuje, jestem wzruszony

          serdeczne zyczenia noworoczne
        • qczi Re: Dotyczy watku - z oślej lawki aktualnie 15.12.03, 21:49
          cygne
          ja pasuje, dam Ci spokoj, poki nie wydobrzejesz
          tez jestem kobieta
          rozumiem Cie
          przykro mi, ze tak wyszlo
          nie wiedzialam, ze to AZ TAK...
          wybacz, zauwaz jednak, ze nie ma w tym mojej winy
          nie ma niczyjej winy.
    • Gość: Ted® melduje sie panipsor IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 15.12.03, 18:58

      moje wynagrodzenie ponizej
      z zyczeniami rownie wysokiej wyplaty
      • Gość: tyciarek Re: melduje sie panipsor IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 15.12.03, 19:49
        gdybym był -nieobecnym ostatnio-panem r. napisałbym bym:

        to wszystko było zaplanowane.
        bawilismy się wami.
        umówilismy sie na gg i mielismy z was polewkę.
        • angoulene Re: melduje sie panipsor 15.12.03, 22:08
          tyciarek
          >>"Ty i tyciarek tak. Wkurza mnie, ze publicznie robisz z niego glupka."
          >- hmm. to chyba jakies przejęzyczenie. powinno być "kreuje", "próbuje robić" ?

          hm... w takim razie zapytaj swojej zony, jak wygladasz tak naprawde na tym
          forum. niech poczyta twoje posty, zwlaszcza te, w ktorych nasmiewasz sie ze
          smierci sp Dawida, syna radcy
          • Gość: tyciarek Re: melduje sie panipsor IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 15.12.03, 22:28
            > hm... w takim razie zapytaj swojej zony, jak wygladasz tak naprawde na tym
            > forum. niech poczyta twoje posty, zwlaszcza te, w ktorych nasmiewasz sie ze
            > smierci sp Dawida, syna radcy

            - teraz kretynko,gdy wszystko juz wyjasnione,dalsze brnięcie w te rejony, to
            również -oprócz dotychczasowego kretynstwa, bezczelnosci- ordynarne chamstwo
            i insynuacja kłamstwa.

            rozumiem,ze jestes gotowa zejsc w głebsze rejony ?
            • angoulene Re: melduje sie panipsor 15.12.03, 22:36
              Gość portalu: tyciarek napisał(a):
              > rozumiem,ze jestes gotowa zejsc w głebsze rejony ?

              poki co ty biegniesz na oslep lamiac kolejne granice, palac mosty i odcinajac
              sobie droge ucieczki. od realu nie ma drogi ucieczki, tyci
              • Gość: tyciarek Re: melduje sie panipsor IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.g.intelink.pl 15.12.03, 22:39
                poki co ty biegniesz na oslep lamiac kolejne granice, palac mosty i odcinajac
                > sobie droge ucieczki. od realu nie ma drogi ucieczki, tyci

                -panie przodem
                • angoulene Re: melduje sie panipsor 15.12.03, 22:41
                  Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                  > -panie przodem

                  no wlasnie jakos nie moge cie dogonic
                  nie zalezy mi na wyscigu
                  to raczej instynkt obronny
                  • Gość: tyciarek Re: melduje sie panipsor IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 15.12.03, 23:01
                    angoulene napisała:

                    > Gość portalu: tyciarek napisał(a):
                    >
                    > > -panie przodem
                    >
                    > no wlasnie jakos nie moge cie dogonic
                    > nie zalezy mi na wyscigu
                    > to raczej instynkt obronny


                    -zabawne :-)
                    idiotyzm pierwszej wody.
                    brawo
                    • wsn Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 01:02
                      Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                      > > no wlasnie jakos nie moge cie dogonic
                      > > nie zalezy mi na wyscigu
                      > > to raczej instynkt obronny
                      >
                      >
                      > -zabawne :-)
                      > idiotyzm pierwszej wody.
                      > brawo

                      ie idiotyzm, po prostu jak zwykle nie zrozumiales
                      przeloze to wiec na bardzo iefinezyjny jezyk:
                      w naszych pyskowkach, ktore prowokujędla przyjemnych potyczek slownych, ty
                      tyciarku upatrujesz zamachu na swa godnosc itp
                      i dobrze, jestes bardziej zaanggazowany itp itd.
                      NIESTETY
                      zamiast bawic sie ze mna i logiczie argumentowac, ty rozpoczynnasz wycieczki
                      personalne
                      coz to takiego? otoz wyciagasz real - a takze to, co sobie ubzdurales - na forum
                      no coz, ja nie pozostaje ci dluzna i coraz bardziej zizam sie do twojego
                      poziomu (co widzisz na zalaczonym obrazku, jak tlumacze ci z finezyjnego
                      polskiego toporny tyciarkowy moj wczesniejszy post)
                      coz znaczy, ze ie moge cie dogoic? otoz nie mam sumienia wyciagac twojego realu
                      na forum
                      groze ci tym, gdy przeginasz
                      • Gość: tyciarek rachunek VAT IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 16.12.03, 01:22

                        qczi duka:
                        "ie idiotyzm, po prostu jak zwykle nie zrozumiales
                        przeloze to wiec na bardzo iefinezyjny jezyk:"

                        -skarbeczku pustogłowy. robisz zbyt dużo literówek (chocby wyżej, ale to
                        jeszcze Pikuś),stwarzasz zbyt wiele wydumanych teorii na podstawienie
                        niezrozumianych aluzji, normalnie walisz głupotę za głupotą.pomijam stawiane
                        tu klocki,których do których nijak podejsc- dadaizm własnie.
                        czesto sprawiasz wrazenie radcy,klepiącej cos w klawiature dla klepania,bo jak
                        twoje jest ostatnie to masz uczucie,ze wygrałas.

                        (słodkie.nie bede cie wyprowadzał z błedu).

                        a mnie nie chcę się przesiewać ziaren. zebym cie chociaż lubił. ale nie lubię.


                        "w naszych pyskowkach, ktore prowokujędla przyjemnych potyczek slownych, ty
                        tyciarku upatrujesz zamachu na swa godnosc itp
                        i dobrze, jestes bardziej zaanggazowany itp itd."

                        -każdy akt naruszenia mojej prywatności uwazam za zamach na moja prywatnosc
                        własnie.
                        wkładanie w swoje podsmiechujki zapisów z prywatnych rozmów, to wiesz...
                        w przedszkolu to moze i ql qczi.

                        -po wtóre masz moze np na mysli tę przyjemną zagajkę ?:

                        angoulene 15.12.2003 00:21 odpowiedz na list


                        np twoje dzieci kretynie
                        znowu przeginasz


                        -faktycznie słodka.
                        przyjmij do wiadomosci,ze cie nie lubię.nie przepadam po prostu za idiotami
                        i idiotkami, nie utrzymuje z nimi kontaktu.staram sie otaczac mądrymi ludzmi,
                        ale nie dwulicowymi. każda zaczepka bedzie sie konczyła w ten sam sposób,albo
                        bardziej przykry.

                        kwestia alergii na głupiznę.wiesz ? nie twój ubrdany stan zagrozenia.
                        jestesmy juz na tym etapie,ze prywatnosc nie jest dla mnie karta przetargową.


                        kpw?


                        • wsn remont pogladow 16.12.03, 01:55
                          Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                          > -skarbeczku pustogłowy. robisz zbyt dużo literówek (chocby wyżej, ale to
                          > jeszcze Pikuś),

                          tez robisz, chocby powyzej
                          a mi klawiatura nie dziala.

                          > -każdy akt naruszenia mojej prywatności uwazam za zamach na moja prywatnosc
                          > własnie.

                          moj drogi. troche chronologii:
                          rano: tyci na salonach.
                          wieczor: na forum trwa rozpierducha.
                          wieczor-pozniej: tyci robi w gacie z powodu pewnego nicka.
                          jeszcze pozniej: pewien nick znika z calym tornedem, ktore mogl wywolac. w
                          miedzyczasie tyciarek wywleka na forum priva, tak na wszellki wypadek.
                          pozniej: tym samym zwalnia z lojalnosci. a co bylo dalej - ciagnie sie do teraz.

                          > wkładanie w swoje podsmiechujki zapisów z prywatnych rozmów, to wiesz...
                          > w przedszkolu to moze i ql qczi.

                          staralam sie naprawde z dobrego serca cie uspokoic, moze zlosliwie nieco, ale
                          jak mialam napisac - wprost? na forum? a nie utrymujemy privow. liczylam, ze
                          zrozumiesz. a ty rozpoczales kruccjate pod pozorem mojego rzekomego obgadywania
                          wygladu.

                          > -po wtóre masz moze np na mysli tę przyjemną zagajkę ?:
                          > np twoje dzieci kretynie
                          > znowu przeginasz

                          a bo sie do ciebie powoli zrazilam. nie lubie cie. myslalam, ze jestes inny.

                          > przyjmij do wiadomosci,ze cie nie lubię.nie przepadam po prostu za idiotami
                          > i idiotkami, nie utrzymuje z nimi kontaktu.staram sie otaczac mądrymi ludzmi,
                          > ale nie dwulicowymi.

                          coz w takim razie w gronie twoich przyjaciol robi cygne?

                          >jestesmy juz na tym etapie(...)

                          jest, bardziej, niz myslisz. i jeszcze dlugo bedzie.
                          kpw?
                          • Gość: tyciarek Re: remont pogladow IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 16.12.03, 02:28
                            > tez robisz, chocby powyzej
                            > a mi klawiatura nie dziala.
                            -zgadza sie,ale ja nie wymagam slęczenia nad tym co pisze i doszukiwania sie
                            sensu.
                            sens zwykle lezy na stole.nie mam manii wielkosci i nie sugeruje delektowania
                            sie tym co napisałem.
                            a twoje- wbrew twojemu mniemaniu- też nie. i temu dałem wyzej wyraz.


                            > moj drogi. troche chronologii:
                            rano: tyci na salonach- pierwsze naruszenie prywatnosci.
                            nikt mnie nie pytał o zgodę.

                            wieczor: na forum trwa rozpierducha. qczi dla zgrywu wrzuca na forum cytat
                            z gg:brzmi to mniej wiecej tak:

                            "a najbardziej mnie rozsmieszyło jak pewien wielochamskonickowy gosć
                            powiedział mi dzis,ze moje poczucie humoru mu sie nie podoba"

                            wieczor-pozniej:skomplikowany układ postów pisanych z cudzego komputera, i
                            wmawianie mi ,ze to ja sie podszywałem. to zabawne, bo pisane jest...
                            no skąd ???
                            jeszcze pozniej: pewien nick znika z calym tornedem, ktore mogl wywolac.

                            -alez zdazył wywołać. czy sądzisz,ze jak puscisz młotek to sie zatrzyma
                            w połowie drogi ?


                            > miedzyczasie tyciarek wywleka na forum priva, tak na wszellki wypadek.

                            - po dorzuceniu numeru o brazowych spodniach.

                            > pozniej: tym samym zwalnia z lojalnosci. a co bylo dalej - ciagnie sie do
                            teraz


                            no to sobie wyjasnilismy oględnie. pomijajac twoje pyskówki na gg idące
                            oczywiscie nie z twojego komputera.


                            > staralam sie naprawde z dobrego serca cie uspokoic, moze zlosliwie nieco,
                            ale
                            > jak mialam napisac - wprost? na forum? a nie utrymujemy privow. liczylam, ze
                            > zrozumiesz. a ty rozpoczales kruccjate pod pozorem mojego rzekomego
                            obgadywania

                            -postaraj sie na przyszłośc do mnie nie odzywać.i już bedzie super.
                            wiesz.alergia.żaden strach.

                            > coz w takim razie w gronie twoich przyjaciol robi cygne?

                            > jest, bardziej, niz myslisz. i jeszcze dlugo bedzie.
                            > kpw?

                            -bawmy się.
                            - ?
                            • wsn Re: remont pogladow 16.12.03, 02:46
                              Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                              > sens zwykle lezy na stole.nie mam manii wielkosci i nie sugeruje delektowania
                              > sie tym co napisałem.
                              > a twoje- wbrew twojemu mniemaniu- też nie. i temu dałem wyzej wyraz.

                              tyci... moze jakas errata?
                              nie moge sie cus doszukac :))
                              co moje?


                              > > moj drogi. troche chronologii:
                              > rano: tyci na salonach- pierwsze naruszenie prywatnosci.
                              > nikt mnie nie pytał o zgodę.

                              tyyyyci
                              nikt tego nie skuma
                              szczelnie owiniete w bawelne, zrozumiale tylko dla ciebie

                              > wieczor: na forum trwa rozpierducha. qczi dla zgrywu wrzuca na forum cytat
                              > z gg:brzmi to mniej wiecej tak:
                              >
                              > "a najbardziej mnie rozsmieszyło jak pewien wielochamskonickowy gosć
                              > powiedział mi dzis,ze moje poczucie humoru mu sie nie podoba"

                              to tez dokladnie zmumifikowane.
                              a ty potema tak brzydko kawa na lawe.
                              i o to mamy zal. potezny.

                              > wieczor-pozniej:skomplikowany układ postów pisanych z cudzego komputera, i
                              > wmawianie mi ,ze to ja sie podszywałem. to zabawne, bo pisane jest...
                              > no skąd ???

                              e, polewka. gdybys nie byl w takiej sytuacji jak jestes, tez bys... no,
                              niewazne, w koncu nie wiem, co tyci mysli.
                              nie myslalam, zeby ci w jakikolwiek sposob zaszkodzic. gdy sie okazalo, ze
                              jednak moge - staralam sie to naprawic. Ty natomiast, panikując, a wszelki
                              wypadek zaczales kasac. nie moge ci wybaczyc tego twojego strachu i kąsania. i
                              tego, co robisz ostatnio.

                              > -alez zdazył wywołać. czy sądzisz,ze jak puscisz młotek to sie zatrzyma
                              > w połowie drogi ?

                              zatrzymal sie! zreszta puscilam niechcacy!

                              > > miedzyczasie tyciarek wywleka na forum priva, tak na wszellki wypadek.
                              > - po dorzuceniu numeru o brazowych spodniach.

                              ... twoja wina. myslales, ze chodzi mi o twoje ubranie. a ja nie moglam tego
                              napisac wprost. wychodzi, ze zaszlo tu nieporozumienie - obustronne.


                              > no to sobie wyjasnilismy oględnie. pomijajac twoje pyskówki na gg idące
                              > oczywiscie nie z twojego komputera.

                              grrrrr bo na tamtym kompie nie mam swojego gadu

                              > -postaraj sie na przyszłośc do mnie nie odzywać.i już bedzie super.
                              > wiesz.alergia.żaden strach.

                              hm. zaprzestan swoich praktyk. wtedy bedzie super. wiesz. alergia. zaden strach.

                              > -bawmy się.
                              > - ?

                              ?
                              • Gość: tyciarek Re: remont pogladow IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 16.12.03, 03:11
                                > tyci... moze jakas errata?
                                > nie moge sie cus doszukac :))
                                > co moje?


                                proszę bardzo ,moja ty finezyjna:
                                "ie idiotyzm, po prostu jak zwykle nie zrozumiales
                                przeloze to wiec na bardzo iefinezyjny jezyk:"


                                "Ty natomiast, panikując, a wszelki
                                > wypadek zaczales kasac. nie moge ci wybaczyc tego twojego strachu i kąsania.
                                i
                                > tego, co robisz ostatnio. "

                                juz raz cytowałem.ale drugi raz też moge skorzystac z pomocy słownika, bo
                                uparcie mylisz dwa stany:

                                1. D. -u, B.=M.
                                «niepokój wywołany przez niebezpieczeństwo lub rzecz nieznaną, która się
                                wydaje groźna, przez myśl o czymś grożącym; lęk, obawa, przerażenie, trwoga»

                                złość ż V, DCMs. ~ści, blm
                                «stan irytacji, wzburzenia; gniew, pasja, wybuch gniewu; także: uczucie
                                wrogości, urazy do kogoś»


                                to chyba na tyle.
                                reszty nie ma juz zupełnie sensu powtarzać.
                                słownik powtarzam drugi raz.
                                pozostałe pewnie byłoby z piaty.

                                bawmy sie wiec.

                            • Gość: Ted® iiiiiihahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa IP: *.bydgoszcz.sdi.tpnet.pl 16.12.03, 12:42
                              no wreszcie wiem o co chodzi
                              tyci sie obrazil poniewaz nie uprzedzilem go, ze przyjdzie qczi
                              coz za naruszenie prywatnosci, jakie traumatyczne przezycie

                              iiiiihhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

                              to musial byc szok - zobaczyc qczi

                              iiiiihhhhhhhhhhhhhhhhhhhhhh

                              o przepraszam naruszam chyba prawa autorskie z oslim rykiem
                              powinno byc chyba tak

                              beeeeeeeeebeeeeeeeeeeeebeeeeebeeeeeeeeeee
                              • wsn Re: iiiiiihahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 16.12.03, 12:47
                                pewie sie wystraszyl mojej postury, dziesieciocentymetrowych klow i czerwonych
                                oczu
                                • rhemek Re: iiiiiihahahahahaaaaaaaaaaaaaaaaaaaa 16.12.03, 12:50
                                  jezu, tu chyba psychiatre trzeba zatrudnic....
          • lokator Re: melduje sie panipsor 15.12.03, 22:52
            angoulene napisała:

            > hm... w takim razie zapytaj swojej zony, jak wygladasz tak naprawde na tym
            > forum. niech poczyta twoje posty, zwlaszcza te, w ktorych nasmiewasz sie ze
            > smierci sp Dawida, syna radcy

            Gdybyś nie była tak powierzchowna, a bardziej uważna, to wiedziałabyś, że o
            śmierci Dawida pisałem więcej od Tyciarka. Generalnie - wszyscy (w trójkę)
            zadawaliśmy to samo pytanie: "Czy musiało do tego dojść?", ale z nieco inaczej
            rozłożonymi akcentami. Radca pytał: "Czy musiał tam przyjechać pijany lekarz?",
            a my z Tyciarkiem pytaliśmy: "Czy trzeba było tak szybko jechać? Czy nie lepiej
            było zapiąć pasy? Czy trzeba było pić przedtem alkohol?". Być może któreś z
            pytań było niewłaściwe, ale odpowiedzi nie było na żadne z nich. Było jeszcze
            jedno istotne pytanie: "Co powiedzieć o człowieku, który na śmierci syna
            próbuje zbić polityczny kapitał?"
            Efekt znasz: "agata.tyciarek", "walenciak", "arek.tyciarek", "kowadło" itd, itp.
            Zacytuj rozemocjonowana dziewczynko choć jeden post gdzie obok imienia "Dawid"
            będzie widniało (umowne) "Hi! Hi!", a post ten będzie podpisany "tyciarek" (lub
            wcześniejsze mutacje ;-).
            • Gość: tyciarek qczi odpowiada IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 15.12.03, 22:56
              o ła !


              Zdolna jestem niesłychanie,
              Najpiękniejsze mam ubranie,
              Moja buzia tryska zdrowiem,
              Jak coś powiem, to już powiem,
              Jak odpowiem, to roztropnie,
              W szkole mam najlepsze stopnie,
              Śpiewam lepiej niż w operze,
            • wsn Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 00:44
              lokator napisał:
              > Gdybyś nie była tak powierzchowna, a bardziej uważna

              vice versa lokatorze, pozwol ze ja dorzuce tez na Twoje konto stronniczosc.
              no coz, moze jestem w bledzie, ale takie mi dales wytyczne do interpretacji.

              > (...)śmierci Dawida pisałem więcej od Tyciarka.(...)

              wybacz,ja sie w tamte sprawy ie wtracam. ie podoba mi sie jednak tyciarkowe
              wywlekanie sprawy sp. dawida w postaci drobnych aluzji,majacych sprowokowac,
              obrazic,zasmucic radce. to jest tabu, radca niech pisze, co chce. nie mowie tu
              o ppasach, alkoholu itp. tyci wypowiedzial sie o synu radcy w rozmowie z LJane.
              nawetona sadzi, ze chodzilo o radce, jako ojca.

              >Zacytuj rozemocjonowana dziewczynko

              wybacz lokatorze. mam 23 lata, pracuje zawodowo od trzech lat, sama sie
              utrzymuje, mam dowod osobisty, niedlugo bede miec prawo jazdy, moglabym miec
              juz conajmniej piecioro dzieci. moge glosowac, wziac kredyt i takie tam. nie
              wypada wiec mowic o mnie 'dziewczynka', zwlaszcza w tak pogardliwy sposob,
              uzywajac mojego wieku jako argumentu przeciwko mnie.

              > (...)choć jeden post gdzie obok imienia "Dawid"
              zajrzyj do oslej lawki.
              • lokator Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 01:12
                wsn napisała:

                > lokator napisał:
                > > Gdybyś nie była tak powierzchowna, a bardziej uważna
                >
                > vice versa lokatorze, pozwol ze ja dorzuce tez na Twoje konto stronniczosc.
                > no coz, moze jestem w bledzie, ale takie mi dales wytyczne do interpretacji.

                Rozumiem, nie zgodziłem się z Tobą...
                (Prezentujesz bardzo "kobiecy" sposób rozumowania...)


                > > (...)śmierci Dawida pisałem więcej od Tyciarka.(...)
                >
                > wybacz,ja sie w tamte sprawy ie wtracam. ie podoba mi sie jednak tyciarkowe
                > wywlekanie sprawy sp. dawida w postaci drobnych aluzji,majacych sprowokowac,
                > obrazic,zasmucic radce. to jest tabu, radca niech pisze, co chce. nie mowie
                tu
                > o ppasach, alkoholu itp. tyci wypowiedzial sie o synu radcy w rozmowie z
                LJane.
                >
                > nawetona sadzi, ze chodzilo o radce, jako ojca.

                Ja też odniosłem takie wrażenie, ale nie będę Tyciarkowi "wpierał dziecka w
                brzuch". Tyciarek zaprzeczył. To jest wersja oficjalna. Ja czekam na DANE od
                Tyciarka. Nie kreuję samodzielnie jego wypowiedzi. Wysłuchuję ich i jego słowa
                interpretuję, a nie interpretuję moich własnych wyobrażeń o jego słowach. Za
                trudne?


                > >Zacytuj rozemocjonowana dziewczynko
                >
                > wybacz lokatorze. mam 23 lata, pracuje zawodowo od trzech lat, sama sie
                > utrzymuje, mam dowod osobisty, niedlugo bede miec prawo jazdy, moglabym miec
                > juz conajmniej piecioro dzieci. moge glosowac, wziac kredyt i takie tam. nie
                > wypada wiec mowic o mnie 'dziewczynka', zwlaszcza w tak pogardliwy sposob,
                > uzywajac mojego wieku jako argumentu przeciwko mnie.

                Wybacz rozemocjonowana dziewczynko. Mógłbym być Twoim ojcem i dziadkiem Twoich
                pięciorga dzieci.
                (Ooo!!! Ale oburzać to potrafisz się tak jak trzeba, tu nie masz kłopotów z
                dobrą argumentacją. Szkoda, że w pozostałych wypowiedziach tego nie stosujesz.)

                >
                > > (...)choć jeden post gdzie obok imienia "Dawid"
                > zajrzyj do oslej lawki.

                Tam nic nie ma. A przynajmniej tego co sugerujesz. Jeden jedyny wątek
                przeczytałem w całości.
                I dlatego nazywam Cię "rozemocjonowana". Twój problem polega na tym, że atak na
                swoje racje traktujesz jako atak na siebie. Bo duma nie pozwala Tobie na
                oddzielenie swoich emocji od argumentów. Uczuciami zastępujesz brakujące Tobie
                czasami argumenty. Ten kto obala Twoje tezy występuje więc (w Twoim mniemaniu)
                przeciwko Tobie. Gdybyś potrafiła nabrać do różnych spraw dystansu, to może - z
                pożytkiem dla siebie - przyznawałabyś czasami (z duuużą niechęcią) rację swoim
                interlokutorom.

                • wsn Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 01:33
                  lokator napisał:

                  > Rozumiem, nie zgodziłem się z Tobą...
                  > (Prezentujesz bardzo "kobiecy" sposób rozumowania...)

                  nie.odnioslam wrazenie,byc mozemyle (takie pozory widacniechcacy stworzyles),
                  ze wszedles na forum, zobaczyles - awantura i odrazu stanales postronie
                  przyjaciela, atoma.

                  > Ja też odniosłem takie wrażenie, ale nie będę Tyciarkowi "wpierał dziecka w
                  > brzuch". Tyciarek zaprzeczył. To jest wersja oficjalna. Ja czekam na DANE od
                  > Tyciarka.

                  no wlasnie.tezz czekam na wyjasnienia, dotychczas zamiast nich doczekalam sie
                  jedynie kilku 'kretynek' i 'samochwal'. atom wkleja ten wierszyk wszedzie,
                  gdzie sie da, Ty na tej podstawie, lokatorze, uwierzyles, ze jestem megalomanka.

                  > Nie kreuję samodzielnie jego wypowiedzi. Wysłuchuję ich i jego słowa
                  > interpretuję, a nie interpretuję moich własnych wyobrażeń o jego słowach. Za
                  > trudne?

                  jesli chodzi o atoma,wszystkiego mozna sie spodziewac. czy pochwalil Ci sie
                  juz, co wywlokl na forum?

                  > Wybacz rozemocjonowana dziewczynko. Mógłbym być Twoim ojcem i dziadkiem
                  Twoich
                  > pięciorga dzieci.

                  widzisz lokatorze. moglabym byc rowniez prostytutka, a Ty - moim klientem. nie
                  daje ci to jednak prawa mowic na mnie 'kurwa'.
                  jasniej - skoro widzisz, ze 'dziewczynka' mnie boli, moglbys zwracac sie do
                  mnie po nicku? albo po prostu 'ty'?
                  > Tam nic nie ma. A przynajmniej tego co sugerujesz. Jeden jedyny wątek
                  > przeczytałem w całości.

                  kilka linijek wyzej napisales, ze sam odniosles podobne wrazenie, jakja. bylo
                  wieccos wiecej, niz 'nic'. jakos ie moge sie jednak doprosic od atoma
                  wytlumaczenia, coz to takiego bylo?

                  >przyznawałabyś czasami (z duuużą niechęcią) rację swoim
                  > interlokutorom.

                  oooo, zdarzylo mi sie to juz na tym forum conajmniej dwukrotnie. fakt, ze z
                  duuuuuuuza.. :))
                  • lokator Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 02:07
                    wsn napisała:


                    > nie.odnioslam wrazenie,byc mozemyle (takie pozory widacniechcacy stworzyles),
                    > ze wszedles na forum, zobaczyles - awantura i odrazu stanales postronie
                    > przyjaciela, atoma.

                    Atom nie jest moim przyjacielem. Zamieniliśmy w życiu zaledwie parę słów. Ale
                    nazwanie Atoma moim przyjacielem bynajmniej nie jest dla mnie obraźliwe, wręcz
                    przeciwnie.



                    > no wlasnie.tezz czekam na wyjasnienia, dotychczas zamiast nich doczekalam sie
                    > jedynie kilku 'kretynek' i 'samochwal'.

                    Czekałaś dość aktywnie... Hi! Hi! (Znam cały wątek, więc nie wciskaj mi kitu.
                    Mnie na litość nikt nie bierze, włącznie z moją córką)


                    > atom wkleja ten wierszyk wszedzie,
                    > gdzie sie da, Ty na tej podstawie, lokatorze, uwierzyles, ze jestem
                    > megalomanka.

                    J/w. Zanim spotkaliśmy się na piwku, już Ci napisałem, że jesteś zarozumiała.
                    To jest mój własny osąd i, mimo spędzenia sympatycznych paru chwil, nie zmienił
                    się. Przeceniasz wpływ Tyciarka na moje życie. Rozumiem, że brakuje Tobie
                    argumentu, żeby pokazać jak bardzo Tyciarek jest podły.



                    > jesli chodzi o atoma,wszystkiego mozna sie spodziewac. czy pochwalil Ci sie
                    > juz, co wywlokl na forum?

                    Pkt.1 Dlaczego Tyciarek ma się zwierzać akurat mnie? Kiedy dotrze do Ciebie ta
                    okrutna prawda, że mamy z Tyciarkiem podobne poglądy na niektóre sprawy i, że
                    podobne głosy nie są wynikiem zmowy?



                    > widzisz lokatorze. moglabym byc rowniez prostytutka, a Ty - moim klientem.
                    > nie daje ci to jednak prawa mowic na mnie 'kurwa'.

                    Bez związku. Nie ma analogii. (Od kiedy "kurwa" nie jest "kurwą"?)


                    > jasniej - skoro widzisz, ze 'dziewczynka' mnie boli, moglbys zwracac sie do
                    > mnie po nicku? albo po prostu 'ty'?

                    Miało zaboleć, a przez ból dać do myślenia. (Nie znaczy to, że będę jak Radca
                    powtarzał w nieskończoność.) Zamiast na treści skupiasz się na formie.
                    Przejmujesz się bólem, a nie przekazem. (Na taką przypadłość cierpią zresztą
                    wszyscy oponenci Tyciarka. Nazywają go chamem i uwazają, że to zwalnia ich od
                    obowiązku wysłuchania i PRZEMYŚLENIA jego racji. Może jest chamem, a może ja
                    też. Ale czy to od razu znaczy, że idiotą?)


                    > kilka linijek wyzej napisales, ze sam odniosles podobne wrazenie, jakja. bylo
                    > wieccos wiecej, niz 'nic'. jakos ie moge sie jednak doprosic od atoma
                    > wytlumaczenia, coz to takiego bylo?

                    Miałaś wyjaśnienie: informacja będzie na następny dzień. Coś taka niecierpliwa?
                    Może Tyciarek się zagalopował i dobrze odgadłaś jego intencje? Ale wściekłość,
                    z jaką walczysz, żeby to z niego wydusić, nie świadczy dobrze o Tobie. Na pewno
                    o mądrości, a może i o intelekcie. Jeżeli przypierasz kogoś do muru i nie
                    dajesz mu żadnej możliwości ucieczki, to musisz być najpierw pewna, że masz
                    wystarczająco dużo siły, aby nie dać się pokąsać. To taka życiowa mądrość. Masz
                    to u mnie w promocji.
                    (Żeby nie było niejasności: nie kontaktuję się z Tyciarkiem. To co napisałem
                    powyżej to spekulacje, widziane bardziej Twoimi oczami.)


                    > >przyznawałabyś czasami (z duuużą niechęcią) rację swoim
                    > > interlokutorom.
                    >
                    > oooo, zdarzylo mi sie to juz na tym forum conajmniej dwukrotnie. fakt, ze z
                    > duuuuuuuza.. :))

                    Ja zanim coś napiszę stosuję symulację (intelektualną). Stawiam się w pozycji
                    mojego adwersarza i wieszam psy na swoim tekście. Wszystkie zdania, które MOGĄ
                    się nie obronić - wykreślam.

                    • wsn Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 02:33
                      lokator napisał:

                      > Czekałaś dość aktywnie... Hi! Hi! (Znam cały wątek, więc nie wciskaj mi kitu.
                      > Mnie na litość nikt nie bierze, włącznie z moją córką)

                      :)
                      ale czy 'idiotka' na pewno jest dobrym okresleniem?

                      > J/w. Zanim spotkaliśmy się na piwku, już Ci napisałem, że jesteś zarozumiała.
                      > To jest mój własny osąd i, mimo spędzenia sympatycznych paru chwil, nie
                      zmienił się.

                      hm. a czy ja temu przecze? nie jestem jednak megalomanką. to nie synonimy. idac
                      dalej, tez jesteszarozumialy,atom tez. a boli Was najbardzoiej to, ze dziewcze
                      mogace byc wasza corką osmiela sie miecswoje wlasne zdanie. nie jest tojednak
                      powod, by wyzywac ja od idiotek czy megalomanek,

                      > Przeceniasz wpływ Tyciarka na moje życie. Rozumiem, że brakuje Tobie
                      argumentu, żeby pokazać jak bardzo Tyciarek jest podły.

                      nie brakuje.uwazniejpoczytasz forum, takze wczesniejsze watki, to diametralnie
                      zemieni sie Twoje zdanie na jego temat. zwlaszcza na temat dyskrecji i
                      obrazliwych domyslow.

                      > Pkt.1 Dlaczego Tyciarek ma się zwierzać akurat mnie? Kiedy dotrze do Ciebie
                      ta
                      > okrutna prawda, że mamy z Tyciarkiem podobne poglądy na niektóre sprawy i, że
                      > podobne głosy nie są wynikiem zmowy?

                      burza, ktora zbiera wlasie tyciarek jest prostym skutkiem wywleczeia przez
                      niego na forum pewnych faktow. do niedawna z sympatią poszturchiwalam go z
                      nudow, traktujac jak w miare bystrego partnera do klotni. przegial mocno, teraz
                      drazni mnie w nim wszystko i tu pasowalaby wlasie sygnaturka krotossa.

                      > Bez związku. Nie ma analogii. (Od kiedy "kurwa" nie jest "kurwą"?)

                      jest analogia. mowisz, ze moglabym byc twoja corką, dlatego tez bedziesz mnie
                      wyzywal od 'dziewczynek'. przemysl jeszcze raz moje slowa, zamiast popelniac
                      blad wiekszosci forumowiczow, ktorzy przeleca wzrokiem po literkach, nie
                      zrozumieją moich przenosni i dochodza do wniosku, ze qczi pisze glopoty.

                      > Miało zaboleć, a przez ból dać do myślenia.

                      nie. poprostu przez ciebie czuje sie jeszcze bardziej zaszczuta...

                      > Przejmujesz się bólem, a nie przekazem. (Na taką przypadłość cierpią zresztą
                      > wszyscy oponenci Tyciarka.

                      czyja gdziekolwiek napisalam, ze w kwestii radca-tyciarek jestem oponentem
                      tyciarka?
                      nie.
                      nie staje po zadnej ze stron. mam swoje zdanie, ale zachowuje je dla siebie.

                      >Nazywają go chamem i uwazają, że to zwalnia ich od
                      > obowiązku wysłuchania i PRZEMYŚLENIA jego racji. Może jest chamem, a może ja
                      > też. Ale czy to od razu znaczy, że idiotą?)

                      przypomnij sobie moje chamskie mozgi na starym. wszyscy jednoglosnie
                      stwierdzili, ze napisala to idiotka.
                      laczie z Toba. dlatego tez zarzucam Ci stronniczosc.


                      > Miałaś wyjaśnienie: informacja będzie na następny dzień. Coś taka
                      niecierpliwa?

                      zapytalam jeszcze, czemu nie dzisiaj. tez sie nie doczekalam odpowiedzi.

                      > Może Tyciarek się zagalopował i dobrze odgadłaś jego intencje? Ale
                      wściekłość,
                      > z jaką walczysz, żeby to z niego wydusić, nie świadczy dobrze o Tobie.

                      moj drogi.wscieklosc mniej wiecej na jego poziomie, nieprawdaz?


                      > Ja zanim coś napiszę stosuję symulację (intelektualną). Stawiam się w pozycji
                      > mojego adwersarza i wieszam psy na swoim tekście. Wszystkie zdania, które
                      MOGĄ
                      > się nie obronić - wykreślam.

                      a ja jestem niecierpliwa i sle od razu ;)
                      • lokator Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 02:55
                        wsn napisała:

                        > jest analogia. mowisz, ze moglabym byc twoja corką, dlatego tez bedziesz mnie
                        > wyzywal od 'dziewczynek'. przemysl jeszcze raz moje slowa, zamiast popelniac
                        > blad wiekszosci forumowiczow, ktorzy przeleca wzrokiem po literkach, nie
                        > zrozumieją moich przenosni i dochodza do wniosku, ze qczi pisze glopoty.

                        A jeżeli piszesz głupoty wynikające z Twojego zarozumialstwa i pychy to co? Czy
                        dysponujesz racjonalnym aparatem do diagnozowania samej siebie?
                        (Ja czytam dokładnie wszystkie posty, na które odpowiadam).


                        > nie. poprostu przez ciebie czuje sie jeszcze bardziej zaszczuta...

                        Pisałem, że na litość mnie się nie bierze.


                        > przypomnij sobie moje chamskie mozgi na starym. wszyscy jednoglosnie
                        > stwierdzili, ze napisala to idiotka.
                        > laczie z Toba.

                        Gdy znajdziesz ten wątek, to ze zdumieniem stwierdzisz, że nie zabierałem głosu
                        na temat owych mózgów. Znasz słowo manipulacja? A może dlatego tyciarek nazywa
                        Cię kretynką? Bo piszesz bzdury bez zastanowienia i sprawdzenia?

                        > dlatego tez zarzucam Ci stronniczosc.

                        Dlatego też (patrz poprzednia odpowiedź) nazwałem Cię rozemocjonowaną
                        dziewczynką. Zadaj sobie trud i znajdź ten wątek o mózgach, a potem mnie
                        przeproś. Fizycznie mogłabyś mieć pięcioro dzieci, ale czy Twoje emocje
                        podążają za twoimi możliwościami prokreacyjnymi?
                        Ja Tobie mało rzeczy zarzucam, ale przypisywanie komuś stronniczości na
                        podstawie swoich własnych konfabulacji to dla mnie głupota w czystej postaci. I
                        fakt, że masz AŻ 23 lata i bierne prawa wyborcze, nie powstrzymają mnie przed
                        tym, żeby Tobie to napisać. (Możesz napisać, że to co wyczyniam jest
                        oburzające. Jak taki koleś śmie pouczać kobietę, która MOGŁABY już mieć dzieci.)



                        > moj drogi.wscieklosc mniej wiecej na jego poziomie, nieprawdaz?

                        Zniżanie się do czyjegoś poziomu to objaw lenistwa.



                        > a ja jestem niecierpliwa i sle od razu ;)
                        I jeszcze się nie domyślasz, dlaczego tyle głupot produkujesz????

                    • Gość: tyciarek Re: melduje sie panipsor IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 16.12.03, 03:04
                      "Miałaś wyjaśnienie: informacja będzie na następny dzień. Coś taka
                      niecierpliwa?
                      Może Tyciarek się zagalopował i dobrze odgadłaś jego intencje?"

                      ale sie uwzięliscie.
                      nic nie miałem tutaj powiedzieć,bo nie jest to sprawa na forum.


                      ale,ale.pytanie pomocnicze:Lokatorze,a nie pamietasz kto robił
                      stronę "Chomika" ?
                      radca pisał o tym co prawda, ale wyszukiwarka koslawa jakas.
                      • lokator Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 03:22
                        Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                        > "Miałaś wyjaśnienie: informacja będzie na następny dzień. Coś taka
                        > niecierpliwa?
                        > Może Tyciarek się zagalopował i dobrze odgadłaś jego intencje?"
                        >
                        > ale sie uwzięliscie.
                        > nic nie miałem tutaj powiedzieć,bo nie jest to sprawa na forum.
                        >
                        >
                        > ale,ale.pytanie pomocnicze:Lokatorze,a nie pamietasz kto robił
                        > stronę "Chomika" ?
                        > radca pisał o tym co prawda, ale wyszukiwarka koslawa jakas.

                        Hmmm... Nie wiem, czy pamięć mnie nie myli. Udostępniała stronę jedna osoba, a
                        robiła ją inna. Czy to było tak?

                        • Gość: tyciarek Re: melduje sie panipsor IP: *.fordon.INTELINK.pl / *.n.intelink.pl 16.12.03, 03:27
                          > Hmmm... Nie wiem, czy pamięć mnie nie myli. Udostępniała stronę jedna osoba,
                          a
                          > robiła ją inna. Czy to było tak?


                          -oj córka. po prostu córka.
                          • wsn Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 03:40
                            > -oj córka. po prostu córka.

                            no. trzeba myslec trzy razy, zanim cokolwiek napiszesz.
                            uznaje to tez za przeprosiny.
                            wybaczam, bo mi tez sie zdarzaja foux pas
                            • ivica Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 03:45
                              hehehehehehehehehehe

                              teraz to ja oplułem monitor

                              nastepnym razem powiadom z wyprzedzeniem jak cos takiego powiesz ok :))
                              • wsn Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 04:09
                                a coz cie tak bawi, ivico?
                          • lokator Re: melduje sie panipsor 16.12.03, 06:43
                            Gość portalu: tyciarek napisał(a):

                            > > Hmmm... Nie wiem, czy pamięć mnie nie myli. Udostępniała stronę jedna osob
                            > a,
                            > a
                            > > robiła ją inna. Czy to było tak?
                            >
                            >
                            > -oj córka. po prostu córka.

                            Qczi wykorzystała nieletnią pod nieobecność jej rodziców????
                            Och!

    • basia Re: Łoł tokszoł, ktos przed kamerą, spodnie zdjął 15.12.03, 21:26
      Nie chce mi się czytać tak długiego wątku.Nie piszę tego złośliwie-to do
      Cygne.Przebiegłam oczami pobieżnie i mam parę uwag ogólnych:

      1.Po co babrać się w nieświeżym sosie?
      2.Po co wyciągać jakieś stare wątki-co kto w nich powiedział.Szukać
      podtekstów,nadtekstów po raz kolejny.
      3.Jesteś dość długo na forum.Nie wierzę,żebyś do tej pory nie wyciągnęła
      wniosków co do poszczególnych osób tu piszących.To prawda,ludzie się
      zmieniają,wtedy i Ty zmienisz zdanie.
      4.Czy uważasz,że zadając pytanie (z pierwszego wątku) ktoś Ci szczerze odpowie?

      Nie piszę tego,żeby Cię w jakikolwiek sposób atakować.Takie pytania zadałabym
      sobie,gdyby naszła mnie ochota na wyjaśnianie czegoś czego nie da się wyjaśnić
      na forum.
      Szkoda czasu Cygne.Nic nie wyjaśnisz,a siebie zdenerwujesz.

      Pozdrawiam
      • Gość: incognito Re: Łoł tokszoł, ktos przed kamerą, spodnie zdjął IP: *.internetdsl.tpnet.pl 15.12.03, 22:31

        jak ma czas i chec to niech pisze
        chyba ze macie sie czego wstydzic
        • basia Re: Łoł tokszoł, ktos przed kamerą, spodnie zdjął 15.12.03, 22:46
          Gość portalu: incognito napisał(a):

          >
          > jak ma czas i chec to niech pisze
          > chyba ze macie sie czego wstydzic

          Jedna uwaga- nie "macie".Może użyj "mają" .Mnie w to nie mieszaj....
    • ivica Re: Łoł tokszoł, ktos przed kamerą, spodnie zdjął 16.12.03, 03:36
      ludzie idzcie spac. Czlowiek sie stara uczyc, przed rozmowa z promotorem a wy
      mnie tu rozpraszacie.!!!!
      • l_jane Re: Łoł tokszoł, ktos przed kamerą, spodnie zdjął 16.12.03, 04:12
        W takim razie... powodzenia, Iv ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka