radziejowiak
04.08.09, 14:33
W ZWIAZKU Z TYM ZE JEST ZABLOWANY KOMENTARZ NA STRONIE STARTU POZWOLIŁEM SOBIE NA SKOPIOWANIE OPINII NAJWIEKSZEGKO I NAJLEPIEJ GRAJACEGO KLUBU W POWIECIE A MOZE I W WOJEWODZTWIE PO MECZU SPARINGOWEGO (CZYTAJ ..KONTROLNEGO )POMIEDZY JUNIORAMI STARSZYMI STARTU A SENIORAMI POLONI BYTOŃ.
TAK WYGLADA SPORT ????
Aktualności
Lekcja futbolu
2009-07-31 21:06
autor: nexes77
Polonia Bytoń nie dała dziś szans juniorskiej drużynie Startu Radziejów, deklasując rywala aż 6 do 1. Na wstęp dodam, że w naszym zespole zabrakło kilku podstawowych graczy, którzy z przyczyn losowych nie mogli dziś zagrać.
Bez Pawła Adamkiewicza, Dariusza Krzyżańskiego, Kamila Woźniaka, Waldemara Klonowskiego i Mateusza Polaka nasza drużyna nie dała szans juniorom starszym Startu Radziejów, pokonując rywala 6 do 1 (2-1). Już od pierwszych minut pojedynku wyraźną przewagę osiągnęli nasi zawodnicy, którzy po strzale Damiana Litki cieszyli się już na samym początku meczu z pierwszej bramki. Chwilę później po jednym z nielicznych rzutów rożnych Startu, goście wyrównali. Mimo wszystko to Polonia dominuje na boisku i stwarza sobie kolejne dogodne sytuację bramkowe. Do przerwy pada jednak tylko jeszcze jedna bramka, a autoremem jej jest Rafał Jarmusz , który nie miał większych problemów, aby strzelić z pięciu metrów do pustej bramki. Asyste podobnie jak przy pierwszej bramce, zanotował Michał Dzierżawski, który rajdem po prawym skrzydle nie dał szans obrońcom gości. Druga połowa to już praktycznie gra na jednej połowie, rywal słabnie z każdej minuty i popełnia wiele błędów. W jednej z akcji zawodnik Startu myli się i trafia prosto w nogi biegnącego już w polu karnym Michała Dzierżawrkiego. Sędzia nie ma innej możliwości jak podyktować rzut karny. Do jedenastki podchodzi Dawid Stępiński, ale strzał broni bramkarz. Jednak mimo to nasz zawodnik natychmiast znajduje się przy odbitej piłce i dogrywa ją wzdłuż bramki do Łukasza Dybalskiego, który strzela bramkę. Polonia prowadzi już 3 do 1, a kolejne bramki wiszą w powietrzu. Czwartą i piątą bramkę dla Polonii strzela Michał Dzierzawski, który otrzymuje podania od Łukasza Danielewskiego i Daniela Dybalskiego. Nasz piętnastoletni zawodnik jednak nie zadowala się tylko asystą i kilka minut później po podaniu od znakomicie dziś grającego Dawida Stępińskiego, ośmiesza zespół juniorów Startu Radziejów. Rywal w drugiej połowie nie potrafił nadążyć za szybko grającą Polonią, a to doprowadza do zaostrzenia gry, głównie przez piłkarzy Startu. Dawid Stepiński grając w środku pola raz za razem był powstrzymywany faulem, również wracający do formy po dwóch kontuzjach, Michał Dzierżawski był kilka razy faulowany w tym meczu. Jedeno z takich zagrań miało miejsce w drugiej połowie, gdy nasz zawodnik nie dał żadnych szans biegowych obrońcy gości wyprzedzając go i zdobywając otwartą drogę do bramki. Niestety nasz napastnik upada po idiotycznym zachowaniu rywala, który nie mając szans dogonić przeciwnika, atakuje od tyłu nogi Michała Dzierżawrkiego. Na koniec powiem iż mecz został zakończony po 75 minutach, gdy po przypadkowym! faulu kontuzji doznał zawodnik Startu, Wiktor Kapeliński. Był to jeden z nielicznych fauli naszej drużyny, ale mimo to sędzia nie pozwolił na dalszą grę. Podsumowując powiem że rywal jest źle przygotowany kondycyjnie do sezonu, a wulgarne słowa, które można było słyszeć na boisku lub ławce rezerwowych źle świadczą o trenerze jak i całej tej drużynie. Zawodnicy na tym poziomie wiekowym powinni być uczeni jak trzeba się zachowywać na boisku.
W meczu zagrali; Stepiński R, Dobrzycki - Wódkowski, Dybalski Ł, Kiciński, Pasturczak, Stępiński D, Lewandowski, Litka, Danielewski, Dzierżawski, Jarmusz, Dybalski D, Maciejczak.
Dodam jeszcze że w naszej drużynie zagrało dwóch piętnastolatków i był to bramkarz Sebastian Dobrzycki oraz Daniel Dybalski. Obaj zawodnicy wywiązali się ze swojej gry znakomicie i napewno ucieszyli tym faktem naszego trenera Piotra Wojciechowskiego, który miał chyba ból głowy przed meczem, z powodu braku tylu podstawowych graczy w drużynie.