manstein6
13.08.09, 08:35
Wczoraj na meczu reprezentacji Polski znowu dali o sobie dać tzw "kibice" Zawiszy. Wywiesili jakąś szmatę o swoim ukcoanym prezesie klubu i w pierwszej połowie meczu przez kilka minut prowadzili doping swojemu klubowi ! to juz jest żenada. Trzeba mieć tupet i kompletny brak wyobraźni, zeby na oficjalnym meczu drużyny Polski tak sie zachować. Załatwianie swoich klubowych brudów i problemów, nie przystoi w takiej formie w tych okolicznościach. Zostali zresztą wygwizdani przez ogół kibiców na stadionie. Po chwili zamieszania, które widziała cała Polska ! spiker poprosił o spokój i kulturalne dopingowanie Naszej reprezntacji. To już kolejny "popis" tych ludzi, mieniących się kibicami Zawiszy Bydgoszcz.