Gość: Wiech
IP: *.tvk.torun.pl
04.01.04, 21:58
niniejszym uspokajam: DYCHAM, mam się dobrze, proszę wieńców nie rzucać (w
tym do wirującej wody też)..
;)
Nie gadam, bo się gadać nie chce po prostu - bywać na forum dla przyjemności
śjakoś ostatnio się nie daje. Ze świecą jej tu szukać, niestety, jako i
innych pozytywów.
A na czytanie wojennej albo 'pierdzacej' epistolografii szkoda czasu
zwyczajnie..
Z brązowych rzeczy do brodzenia po kostki, toleruję (i wysoko znajduję!)
jedynie jesienne liście.
Brązu latoś na forumie sporo, nawet wyżej niż po kostki chyba.
Szkopuł w tym, że on jakiś taki nieszeleszczący..
A ten mnie zupełnie nie pociąga, dla odmiany.
To tak tutułem wyjasnienia.