jak zasypiaja wasze maluchy? moj syn juz trzeci raz powiedzial NIE sposobowi
usypiania, ktorego wczesniej sie domagal
jako noworodek asypial przy piersi, lub butelce
od ok miesiaca zasypial po kapieli, w drodze miedzy lazienka a pokojem,
niesiony na rekach do lozeczka. potem zazely sie kolki i maz wtedy masowal
malemu brzuszek, obok wyla suszarka, bo to syna uspokajalo. wyciszal sie
od tej pory chcial byc tam usypiany... nie moglam jdnak tego przebolec i
bralam go na rece, po 5 minutach byl senny, kladalam sie do lozka z malym,
odpadal. przenosilam do lozeczka... a od dwoch dni nie chce byc noszony na
rekach przez te 5 minut. domaga sie znowu przewijaka... wymiekam

on jest dlugi, wisza mu nogi

. poza tym... to chore, zeby spal na
przewijaku..... nie wiem co zrobie dzis

zeby bylo smieszniej u babci zasypia sam, na lozku. w domu nie chce.