dentek_85
12.04.11, 18:14
no przyszła kryska na matyska...w lipcu wracam do roboty. Wtedy to zwali się do nas moja mama do opieki nad córką, a od września moja teściowa. Będa z nami mieszkały... Żyjemy razem z mężem już 8 lat, nigdy nikt z nami nie mieszkał. PRZERAŻA NAS TO!!!nie wyobrażamy sobie mieszkać z nimi, chociaż jesteśmy im bardzo wdzięczne, że przypilnują naszego malonga. Ola boga co to będzie, co to będzie. ps. dodam tylko, że obie kobiety są dosyć trudne...Czy ktoraś z Was miała podobnie? Jak było?