05.08.11, 14:03
mam pytanie -czy prywatna firma oferująca usługi w zakresie dostępu do internetu ma prawo zablokować dostęp do niego, bez wcześniejszego wezwania do zapłaty?

przez przypadek pominęłam płatność majowej faktury, następne trzy (płacę z góry)opłaciłam w terminie - tydzień temu wracam z pracy a tu komunikat mniej więcej tej treści" w związku z zaległościami dostęp do sieci został ograniczony" w praktyce oznacza to tyle, że nie mogę w ogóle korzystać z netu.
jak już doszłam , o jaką zaległość chodzi - pan usługodawca nie raczył mnie o tym poinformować - zapłaciłam przelewem przez net, czyli najpóźniej następnego dnia miał ją na koncie.
tymczasem siec jest nadal zablokowana, pan nie raczy w żaden sposób odpowiedzieć na próby kontaktu droga telefoniczną i mailową - co mam z tym robić dalej?
wystosowałam sobie piękne pisemko do niego, ale nie wiem czy to coś da.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw A jaką masz umowę? n/t 05.08.11, 14:08

      • dziubelek2 Re: A jaką masz umowę? n/t 05.08.11, 14:19
        na czas określony, niestety - inaczej po prostu bym ją wypowiedziała, a w umowie jest zapis o tym , że może wyłączyć i później są dwa zapisy wzajemnie się wykluczające - jeden mówi, że po uregulowaniu zaległości "bezzwłocznie" wznowi usługę, natomiast drugi, że w terminie 30 dni.
        tylko tak mi się wydaje, że to drugie podpada pod klauzule niedozwolone.

        a poza tym, chyba powinien był mi jakoś wcześniej dać znać, że mam zaległość? gdzieś mi ta jedna faktura umknęła, a zarówno wcześniejsze jak i późniejsze płaciłam przed terminem płatności.
        • jamesonwhiskey Re: A jaką masz umowę? n/t 05.08.11, 14:37
          najleps\zy sposob na opornych , nie placisz nie masz proste

          przeciez sie niekt nie bedzie uzeral z "zapominalskimi"
          • dziubelek2 Re: A jaką masz umowę? n/t 05.08.11, 14:51
            jasne, zwłaszcza, że umyślnie nie zapłaciłam i dlatego wszystkie wcześniejsze i późniejsze faktury były zapłacone na czas.
            nie oczekuje oklasków, moja wina , opłaciłam panu usługodawcy wraz z odsetkami należność i nadal internetu nie mam.
            ponadto cywilizowane firmy najpierw się upominają, chociażby drogą mailową o swoje, a tu nie było nic, zero kontaktu wcześniej jak i w chwili obecnej.

            pominę już fakt, że twój post jest kompletnie nie na temat - nie o to pytałam, czy to najprostszy sposób, czy tez nie.
            • jamesonwhiskey Re: A jaką masz umowę? n/t 05.08.11, 15:04
              > ponadto cywilizowane firmy najpierw się upominają, chociażby drogą mailową o swoje, a tu
              > nie było nic, zero kontaktu wcześniej jak i w chwili obecnej.

              to wez sobie neta z cywilizowanej firmy
              zaplacisz 2x wiecej ale beda cie informowac i dadza 3 dni na zaplate

              bedziesz zadowolona

              podpisujesz umowe masz placic to plac a nie jakies ku... nie dozwolone klauzule i pisama
              na miejscu tegoi mini dostawcy to bym z ciebei z miejsca zrezygnowal
              placic nie chce ale sie jeszcze sadzi h... wie o co
            • wuika Re: A jaką masz umowę? n/t 05.08.11, 15:04
              Bezzwłocznie nie musi oznaczać zaraz na drugi dzień po przelewie. Wystarczy, że księgują kasę rano, a przelew przyszedł w południu (to, że przez internet, niczego nie zmienia, eliksiry między bankami nadal obowiązują), żeby go jeszcze dzisiaj nie mieli.
    • imasumak Re: internet 05.08.11, 15:34
      Po trzech niezapłaconych miesiącach odcinam sygnał. Monity przed wyłączeniem wysyłam wyłącznie mailem i smsem. Po otrzymaniu informacji od klienta, że zapłacił albo, że zapłaci w ciągu 3 dni, włączam net w ciągu godziny. Jeżeli wpłata nie wpłynie na konto w ciągu tygodnia od deklaracji, odcinam net ponownie i wtedy tylko pełna kwota zaległości na moim koncie jest podstawą do kolejnego podłączenia.
      Wyślij im jeszcze raz maila, z kopia przelewu. Jak nie poskutkuje, udaj się tam osobiście i poucz ich, jak należy obsługiwać klienta.
      • jamesonwhiskey Re: internet 05.08.11, 15:40
        > Wyślij im jeszcze raz maila, z kopia przelewu. Jak nie poskutkuje, udaj się tam
        > osobiście i poucz ich, jak należy obsługiwać klienta.


        ale to pewnie jakis pajeczarz nie dostawca typu TP czy kablowki
        wiec moze sam to wszytko opierdziela i konkuruje cena a nie jakoscia obslugi klienta
        • imasumak Re: internet 05.08.11, 15:43
          No cóż, ja też jestem takim pajęczarzem. Jestem powiatowym dostawcą internetu radiowego wink
          • jamesonwhiskey Re: internet 05.08.11, 15:51
            no nie przesadzaj jak w powiecie to juz powazna firma heh
            to moze byc blok czy dwa takze w sumie nie wiadomo i ciezko cos powiedziec
    • dziubelek2 Re: internet 08.08.11, 09:08
      wielkie dzięki za pomoc - zebrałam "do kupy" wszystkie wpłaty od początku umowy, wysłałam jeszcze raz i jest - od soboty.

      tak , mam neta od firmy lokalnej, świadczącej usługi dostępu do internetu drogą radiową - cena nie była konkurencyjna, ale na moim zad.... właściwie jedyna opcja, poza netem mobilnym, który co bardziej nerwowych doprowadza do szału prędkością łącza.

      odpuszczam sobie wojenkę z panem dostawcą, ale nadal jestem zdania, że o ile moja wina , w przeoczeniu faktury, to właśnie choćby mailem lub smsem mógł dać znać, że coś jest nie tak, tym bardziej, że później zapłaciłam kolejne trzy rachunki, nie zdając sobie sprawy, że coś zawaliłam.
      ale to już historia i nauczka, że chyba najlepiej dać stałe zlecenie przelewu, jak się ma sklerozętongue_out
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka