Dodaj do ulubionych

jaki samochód?

06.12.13, 10:45
Co by kupiła emama:
- samochód starszy, ale z pewnego źródła? (od rodziny) rok 2005 crying (cena ok. 15000 - trzeba pojechać kilkaset km po niego)
- samochód młodszy, ale z nieznaną przeszłością, od dealera samochodów, z 2011 r.? (cena ok. 35 000, na miejscu)

Kurcze, nasz samochód już staruszek (2001 rok), ale tak fajnie nam się nim jeździło, że nie mieliśmy ochoty na zmiany... ale chyba w końcu trzeba, bo coraz więcej w niego wkładamy, a i już zdążył się zamortyzować wink - swoje odsłużył... no i taki mam dylemat...
Poza tym do naszego modelu nie pasuje upatrzony fotelik samochodowy dla dziecka wink a do tych nowszych już tak.
No i się zastanawiam, czy wydać 15 tys. i za parę lat znowu zmieniać, czy wydać więcej (ok. połowy oszczędności) i mieć na dłużej, ale nie wiadomo w jakim stanie... ehhh
Obserwuj wątek
    • heca7 Re: jaki samochód? 06.12.13, 10:54
      A lubicie tą rodzinę? wink Jeśli tak to nie kupujcie od niej samochodu. Samochód im starszy tym większa z niego skarbonka.
      Ja mam możliwość sprzedania swojego od ręki pracownikowi męża. Ale tego nie zrobię. Bo jak zacznie się w nim cokolwiek droższego sypać to będę się czuła jakbym mu wcisnęła chłam.
      Parę lat temu znajomi zastanawiali się nad kupieniem takiego samego modelu jak nasz. Przyjechali 200km żeby obejrzeć i pogadać. Zapytali czy nie sprzedajemy. Jeszcze nie chcieliśmy, za wcześnie itd. Kupili gdzie indziej identycznego. Pół roku później jak szykowaliśmy samochód do sprzedaży "poleciała" skrzynia biegów. Koszt naprawy ...3tys. Jakże się wtedy "cieszyliśmy", że nie sprzedaliśmy go dobrym znajomym wink
    • solejrolia Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:04
      szukałabym trzeciej opcji, bo moim zdaniem obie wymienione przez ciebie są kiepskie.
      i najchętniej wziełabym coś na raty, ale nowego, są teraz fajne systemy ratalne, 5x25, 4x20, czy 50/50
    • helufpi Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:10
      Gdybym się nie znała na samochodach i miała 35 tys. to bym pojeździła tramwajem, a za jakiś czas kupiła nowy ze średniej półki z salonu.
      Gdybym się znała/miała zaufanego mechanika - pogmerałabym w obu samochodach i kupiła ten, który ma lepszy stosunek cena/jakość.
    • babunia_wygodka Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:26
      > Kurcze, nasz samochód już staruszek (2001
      rok), ale tak fajnie nam się nim jeźd
      > ziło, że nie mieliśmy ochoty na zmiany... ale
      chyba w końcu trzeba, bo coraz wi
      > ęcej w niego wkładamy, a i już zdążył

      Mój ma tyle samo, a do głowy mi nie przychodzi wymieniać. Oczywiście też trochę idzie na remonty, ale jesteście pewni że przez 4 lata, przez które ten tańszy zestarzeje się do identycznego wieku wydacie na naprawy więcej niż 15000? Ten co macie, znacie. A każdy kupiony to niewiadoma i potencjalne niespodzianki. Moim zdaniem taniej naprawiać stary niż kupować następny.
    • mw144 Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:32
      Ja mając podobny wybór wybrałam ten z pewnego źródła (wiem, ze był garażowany, uczciwie serwisowany i bez stłuczek). Nie żałuję.
    • zolla78 Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:34
      Nie wiem co to za samochód ten z 2005 r. za 15 tys., ale za tyle można dostać już dużo młodsze.
      Nie wiem też czy to dobra rodzina, ale poza jednym przypadkiem, nie widziałam tego typu transakcji rodzinnych, gdzie potem nie byłoby jakiegoś ale.
      Skoro ten od dealera jest na miejscu, to oddajcie go do ASO, dokładnie sprawdźcie i może akurat będzie nieklepany itp.
    • joanna_poz Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:35
      > - samochód starszy, ale z pewnego źródła? (od rodziny) rok 2005 crying (cena ok. 15
      > 000 - trzeba pojechać kilkaset km po niego)

      nie pakowałabym się w zakup auta prawie 9 -letniego, nawet z pewnego źrodła.
      pewne to jest to, że za chwilę to co zaoszczędzisz na zakupie zaczniesz pakować w jego naprawę i za rok, dwa znowu będziesz się zastanawiać na co go zamienić.
    • premeda Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:39
      Rzuć markami i przebiegiem, bo tak to niewiele pomożemy.
    • blablanie Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:50
      Podaję więcej szczegółów:
      - już raz od nich kupiliśmy samochód, ale wtedy był prawie nowy (2 lata) i miał być drugim samochodem (mały, podstawowa wersja, bez wypasu) - zakup sobie chwalimy, z rodziną się nie pokłóciliśmy wink
      - rodzina bliska, ale nie utrzymujemy wzmożonych kontaktów - za daleko mieszkamy - Szczecin-Warszaw/Wrocław/Gliwice (oni dość często zmieniają miejsce zamieszkania - związek z pracą), lubimy się,
      - wszystkie 3 (nasz też) samochody to fordy focusy (znamy i lubimy markę),
      -mamy zaufanego mechanika, który z nami pojedzie i obejrzy
      - nie damy do sprawdzenia w ASO, bo to właśnie dealer sprzedaje,
      - chcemy zmienić, również ze względu na ten foteli dla dziecka wink ale też dlatego, że ten nasz jest już mocno zużyty... sporo przejeździł i sporo przeszedł wink (w sensie nie wypadek, bo to akurat nie, ale np. kiboli wracających z meczu - scharatali nam butelkami dach i boki)
      • lea_223 Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:55
        W tej sytuacji kupiłam 1-szy. Zdecydowanie
        • lea_223 Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:55
          KupiłaBYM
        • blablanie Re: jaki samochód? 06.12.13, 11:59
          a dlaczego?
          • marcela16 Re: jaki samochód? 06.12.13, 12:45
            focusy sa tańsze z rocznika 2005, jakiś drogi ten samochód
            • blablanie Re: jaki samochód? 06.12.13, 13:57
              A, bo jeszcze nie rozmawialiśmy osobiście, tylko słyszałam od teściowej, że mają do nas zadzwonić z propozycją - może faktycznie ma być tańszy...
              Ale chodzi o sam fakt.
      • marcela16 Re: jaki samochód? 06.12.13, 12:47
        tablica.pl/oferta/ford-focus-okazja-grudzien-2004-2004-CID5-ID4j4Sr.html#88ce6a0341
        • marcela16 Re: jaki samochód? 06.12.13, 12:48
          tablica.pl/oferta/ford-focus-wersjia-po-lifcie-bez-dpf-2007-CID5-ID4gxn1.html#88ce6a0341
          • marcela16 Re: jaki samochód? 06.12.13, 12:49
            to najdroższy jaki znalazłam
            tablica.pl/oferta/ford-focus-kombi-2005-CID5-ID4mHaD.html#97645abd30
            • marcela16 2006 rok 06.12.13, 12:50
              tablica.pl/oferta/okazja-ford-focus-rok-2006-oplaty-CID5-ID4mDY7.html#ae39afe79d

              jakoś chyba zedrzec chcą Ci znajomi z was
              • marcela16 Re: 2006 rok 06.12.13, 12:51
                tablica.pl/oferty/?q=focus+2006
              • brzydula_betty Re: 2006 rok 06.12.13, 14:54
                marcela16 napisała:

                > tablica.pl/oferta/okazja-ford-focus-rok-2006-oplaty-CID5-ID4mDY7.html#ae39afe79d
                >
                > jakoś chyba zedrzec chcą Ci znajomi z was

                Po czym sądzisz, że chcą z nich zedrzeć? poniżej podałaś linka do tablicy z Focusami i średnia z tego rocznika to właśnie jakieś 15 tys.
                Poza tym na cenę ma wpływ wiele czynników: stan techniczny (zazwyczaj samochód sprzedaje się wtedy gdy zbliżają się jakieś okresowe wymiany) silnik (rodzaj bardzo wpływa na cenę), przebieg itp.
                W pierwszym linku ktoś podaje linka do Focusa I- przecież to zupełnie inny przedział cenowy.
                Jeszcze na tych aukcjach ludzie pisze, że sprzedają samochód z powodu wyjazdu....jakaś fala emigracyjna chyba nadciąga czy jak...
    • marcel7369 Re: jaki samochód? 13.01.14, 14:05
      Moim zdaniem dobrym samochodem rodzinnym jest passat. Można w niego wiele zapakować i cała rodzina może nim jechać na wczasy. My mamy właśnie passacika i moja żona sobie go chwali. Zobacz sobie tutaj moto.gratka.pl/tresc/volkswagen-passat-b5-1-9-tdi-comfortline-16316221.html#815e2435b583d071,1 jakie fajne auto można kupić w tak naprawdę niskiej cenie.
    • atena12345 Re: jaki samochód? 13.01.14, 14:13
      blablanie napisała:


      > - samochód młodszy, ale z nieznaną przeszłością, od dealera samochodów, z 2011
      > r.? (cena ok. 35 000, na miejscu)

      od dealera, ale nowy, np. z 2013 roku
      • diablica_a Re: jaki samochód? 13.01.14, 17:09
        witam ... do tej pory właśnie jeździłam takim fordem fokusem , przez dwa lata nic do niego nie dokładaliśmy , teraz mąż kupił sobie inne auto , więc ja dostałam jego .. Forda fokusa sprzedajemy ..
    • suazi1 Re: jaki samochód? 13.01.14, 17:46
      Ani taki, ani taki. Podobno od rodziny niczego sie nie kupuje i nie pozycza, i coś w tym jest (tzn. kwas jak coś okaże się nie halo)... Polskich dealerów też omijałabym szerokim łukiem, nie każcie mi tłumaczyć dlaczego. Osobiście zawsze szukam samochodów po zachodniej granicy, najlepiej od pierwszego właściciela z wypełnioną książką serwisową i możliwością sprawdzenia nr vin. A już najlepszą okazją jest kilkuletni samochód po zmarłym dziadku, który używał ów samochód na trasie dom-kościół-dom, raz w tygodniu wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka