15.06.14, 13:17
- Większość czynności życiowych, zwłaszcza rutynowych, wykonujemy, będąc zatopieni w różnych rozmyślaniach czy planach. Kiedy natomiast nasila się stres, pojawiają się problemy, stany depresyjne, dużo łatwiej przechodzi się na tryb automatyczny, gdyż nasza uwaga jest zaprzątnięta przedmiotem stresu. To nie jest świadectwem choroby psychicznej, tylko zautomatyzowania działań i braku uważności, nasilających się zwykle w takich stanach - tłumaczy dr Holas. A ja mam właśnie odwrotnie. Kiedyś zauważyłem podczas wspinaczki, gdy musiałem myśleć gdzie postawić stopę bo jak spadnę to przez lejek będą mnie wlewać do trumny, że właśnie w ten sposób mogę pozbyć się stresu. Bo nie myślę o nim. A wy jak macie?
Obserwuj wątek
    • nangaparbat3 Re: Autopilot 15.06.14, 13:28
      Wspinaczka to sytuacja, w ktorej stresorem jest wykonywana czynność - więc siłą rzeczy koncentrujesz się wlaśnie na niej - kiedy sie wspinalam i bylo naprawdę niebezpiecznie, do mojej świadomości docierało wylącznie to, co bylo związane z poruszaniem się i bezpiecznym przejściem. To sytuacje, kiedy mozna nawet nie czuć bolu, tak silnie koncentrujemy sie na tym, co własnie robimy.
      Kiedy jednak jechalam do szpitala, w ktorym mama miala operację, skręcilam jak do pracy - stres nie mial związku z prowadzeniem samochodu, prowadzilam na autopilocie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka