Dodaj do ulubionych

POMOCY Siostra!!

31.08.04, 10:24

Kochane e-mamy. Nie często rozpoczynam na tym forum dyskusję ale tym razem
mam naprawdę SPORY PROBLEM. Całą noc z tego powodu nie spałam. Mam 32 lata,
jestem mężatka i mam 9-cio miesięczną córeczke. Moje życie przebiega w miarę
bezproblemowo. Mam też siostrę, która obecnie ma 16 lat (w styczniu kończy
17). Wczoraj do mnie przyszła do domu i mi powiedziała, iż na wakacjach (pod
okiem mamy !!!!!) straciła dziewictwo z chłopakiem „którego kocha”. Koleś ma
18 lat i z tego co wiem z relacji mojego kolegi który w tamtym czasie
przebywał w okolicy to jest „nieciekawy”. Siostra zrobiła to jeden raz z
prezerwatywą ale bała się, że zajdzie w ciążę i do okresu strasznie się
martwiła. Dzieki Bogu wszystko jest OK. Pierwsze co chciałam zrobić to wlać
siostrze a potem iść na policję i zadenuncjować sk...na jednak boję się, ze
po czymś takim siostra mi nigdy już nie zaufa. Spokojnie (!!!!) wysłuchałam
tego co mi powiedziała i zabrałam ją do apteki po test ciążowy. Zrobiłam to
specjalnie by się przestraszyła, że nie jest tak lekko w tych sprawach.
Dziewczyna oświadczyła mi, ze chce sie z tym kolesiem dalej spotykać i dalej
niestety współżyć. Dlatego zadeklarowałam jej pomoc. Obiecałam, iż zabiorę ją
do ginekologa (pierwszy raz w życiu) zafunduję badania hormonalne oraz środki
antykoncepcyjne. Skoro i tak jej nie upilnowałyśmy to przynajmniej niech nie
wpadnie w większe tarapaty. Dopiero co dostała sie do liceum!!! Pytanie jest
takie, czy w obliczu prawa ja mogę zabrać szesnastolatkę do ginekologa i
prosić o środki antykoncepcyjne? Co teraz się bierze i co jest
najodpowiedniesze dla takiej małolaty!!!! Ja za „młodu” używałam Diane i
Cilest ale to było 100 lat temu teraz nie muszę się zabezpieczać bo mąż
jest „bezpieczny”. Mamy dziecko z InVitro. Poradźcie mi dziewczyny co robić
bo czuję się zagubiona TOTALNIE. Siostra prosiła by mamie nic nie mówić bo ją
zabije. Chyba jednak jej powiem by wiedziała co się święci ale żeby udawała,
ze nic nie wie. Pozostaje mi tylko się modlić o to by w tym liceum znalazła
kogoś lepszego i Tamtym się znudziła. Byle by nie wpadła w ciażę!!! POMOCY
Obserwuj wątek
    • mamaszyma Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 10:28
      Siostar może sama poprosić ginekologa o tabletki, nie musi tego robić za nia
      nikt inny. A rodzaj tabletek wybiezre lekarz.
    • kachwi1 Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 10:29
      marchewo3 - myślę, że jesteś wspaniałą siostrą! chyba tak właśnie należało
      zareagować. nie zabronisz 16-latce współżycia, to dałoby tylko odwrotny efekt.
      w takim razie pozostaje właśnie zabranie do lekarza, przypilnowanie, żeby mała
      się zabezpieczała odpowiednio. pewnych rzeczy nie zatrzymasz - a możesz
      zapobiec niechcianej ciąży. próba wytłumaczenia, że facet nie jest odpowiedni,
      też nic nie da. pamiętasz, ty też miałaś 16 lat, jak to było, prawda?
      mamie bym powiedziała, w tajemnicy, żeby się nie wygadała, że wie. w końcu to
      jest wasza mama, powinna wiedzieć. na pewno będzie ci również wdzięczna za
      roztropne zajęcie się siotrą, oraz za poinformowanie jej. gratuluję rozsądku.
      od tego właśnie są starsze siostry! serdecznie pozdrawiam.
    • mama_agaty Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 10:34
      Wizyta u lekarza i wybór srodków antykoncepcyjnychto najlepsze z możliwych
      rozwiązań. Ja dodałabym jeszcze mały "wykład" o chorobach przenoszonych drogą
      płciową - ciąża to przecież nie jedyne niebezpieczeństwo. Może poprosisz o to
      lekarza, do którego się wybierzecie? W końcu to jakiś tam autorytet...

      Pozdrawiam,

      Katarzyna
      • marchewa3 Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 10:42
        Dziękuję Dziewczyny.
        Czyli w obliczu prawa mogę prosić ginekologa o środki antykoncepcyjne dla
        szesnastolatki. Oczywiście, ze mogłaby iść sama ale po pierwsze nie ma kasy, po
        drugie się wstydzi i potrzebuje wsparcia, po trzecie ja wiem do której
        ginekolog ją wziąć. Kolejna sprawa, która mnie w tym temacie martwi to, iż moja
        siostra ma astmę i jest "mocną" alergiczką. Mam nadzieję, ze nie będzie miała
        przeciwskazań do tych tabletek. Słyszałam o zastrzykach, które się daje raz na
        trzy miesiące. Byłby wtedy spokój. ew. można by tych "plastrów" spróbować.
        Słyszałyście coś o tych wynalazkach? Jakoś w te "uważanie" i prezerwatywy
        specjalnie nie wierzę sad(( sama byłam małolatą i na wieeelu
        ślubach "ciążowych" się bawiłam.
        • wieczna-gosia Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 11:12
          W obliczu prawa mozesz prosic o srodki antykoncepcyjne i dla 9- latki lekarza
          obowiazuje tajemnica lekarska i koniec.
          depo provere wielu lekarzy odradza- natomiast pomysl z plasterkami jest niezly.
          Omijaja uklad trawienny wiec sa troche mniej inwazyjne. Mam sporo kolezanek za
          wielka woda chyba wszystkie uzywaja takich plastrow albo implantow.

          No i pourabiaj ja ideologicznie. pogolki to jest jednak interwencja hormonalna,
          a organizm mlody- ja sadze ze i tak lekarz jej doradzi mechaniczne srodki. Acha-
          i ja bym ja pourabiala ideologicznie jak juz musi wspolzyc- w kwestii
          prezerwatywy. takie czasy. na ciaze pigolki czy plasterki ale na rzezaczke,
          aids czy trypra?
          Popodsuwalabym jej takze jakies lektury- wlasnie nie pod tym kontem ze
          wspolzycie to fuuu wink ale ze jednak wiaza sie z tym niebezpieczenstwa w postaci
          chorob wenerycznych przy ktorych ciaza jest w zasadzie przyjemnoscia.

          W kazdym razie za prezerwatywe ma punkta wink))
        • izunia6 Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 11:22
          Dołączam do poprzedniczek - dobrze, że ma taka siostrę!
          Ostatnio czytałam o Cerazette - minipigułce nowej generacji - na pewno lekarz
          musi zdecydować o najlepszej metodzie. Swoją drogą może wizyta, konieczność
          brania tabletek dzień w dzień, odstraszy dziewczynę, może uświadomi ją że wpycha
          się w dorosłość, może jednak trochę za wcześnie. Piszesz,ze wstydzi się iść do
          lekarza, potrzebuje wsparcia, co oczywiście jest zrozumiałe, ale może można by
          to wykorzystać jako argument "przeciwko". Na zasadzie albo-albo. Albo jesteś
          dorosła, zaczynasz współżyć, ale i odpowiadać za swoje życie i ewentualnego
          potomka, albo jesteś dzieciak, który wstydzi się Pani Doktor.
          • umasumak Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 22:01
            izunia6 napisała:


            > Ostatnio czytałam o Cerazette - minipigułce nowej generacji -

            Cerazette nie jest nowej generacji. To jest bardzo stara pigułka, stosowana na
            zachodzie od kilkunastu lat. U nas nie tak długo. ale trudno ją nazwać pigułką
            nowej generacji. Od reszty tabletek różni się tym, że w zasadzie jest
            przeznaczona dla kobiet karmiących. Nie reguluje cyklu, nie jest istotna
            kolejność zażywania, ale są przy niej takie same przeciwskazania jak przy
            innych pigułkach hormonalnych. Tak samo zwiększa ryzyko zachorowania na raka,
            szczególnie raka piersi. Niestety.
      • ciezarowka1 Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 10:53
        Ginekolodzy są różni, niektórzy mogą zwymyślać Twoją siostrę i zostawić ją z
        niczym (jak mnie, gdy miałam 17 lat), więc na wszelki wypadek Twoja obecność
        byłaby wskazana.
        Wg. prawa dziewczyna może współżyć od 15 roku życia, od tego momentu
        "współsprawca" nie ponosi za to karnej odpowiedzialności (oczywiście poza
        przypadkiem gwałtu).Teoretycznie ginekolog powinien dziewczynie pomóc ochronić
        się przed niechcianą ciążą, nawet tak młodej, różnie to bywa w praktyce.
        Doradziłabym jednak jeszcze długie rozmowy z siostrą.
        W końcu zaden środek nie daje stuprocentowej gwarancji, że się w ciążę nie
        zajdzie. Zapytaj siostrę, czy na ojca swojego dziecka i człowieka, z którym chce
        spędzić resztę życia wybrałaby akurat tego, z którym spotyka się teraz.
        16 lat dla dziewczęcia, to wcale nie tak mało i z tego, co piszesz wynika, że
        siostra jest dość dojrzała.
        Bardzo dobrze, że zwierzyła się Tobie, pozwoli to dyskretnie kontrolować jej
        działania.
        Powodzenia Wam obu!
    • wieczna-gosia Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 11:16
      acha i w kwestii czy mowic mamie.
      ja bym nie ryzykowala i nie mowila.
      Wzgledem rodziny moim zdaniem obowiazuja takie same zasady jak wzgledem
      przyjaciol. Oczywiscie bedziesz nielojalna wobec mamy, ale masz zaufanie
      siostry. A mama jak to mama- moze chlapnac jak sie pokloca i wtedy to ci
      siostra podziekuje.
      Cos w tym jest ze twoja siostra do mamy zaufania nie ma i przyszla do ciebie.
      Mamie mozesz co najwyzej zasugerowac zeby sie przyjrzala dobiegaczowi siostry,
      czy ogolnie porozmiawiac o zaufaniu czy o tym ze nastolatki potrzebuja wiekszej
      uwagi itp- natomiast niech sie mama reszty domysli juz na wlasna reke.
      To jest w kazdym razie cos co ja bym zrobila wink
      • marchewa3 Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 11:27
        Czyli mam niezłą odpowiedzialnośc "na głowie" sad(( Na razie siostra obiecała,
        że poczeka do przyszłego cyklu. Nawet nie zapisywała siobie nic w kalendarzyku
        (!!!) Uświadomiłam ją, że ginekolog zawsze się pyta kiedy była ostatnia
        miesiączka i ile trwa cykl. Z mamą może być problem bo przecież jeśli lekarka
        zaleci siostrze banania to będzie ona musiała rano na nie iść a wtedy zaczną
        sie pytania "a poco" a "gdzie idziesz" itp. Myślałam żeby powiedzieć mamie w
        tym celu by przynajmniej (skoro nie upilnowała) nie przeszkadzała w badaniach.
        Ale chyba masz rację Gosiu, ze moja mama potrafi niechcący "chlapnąć" i wtedy
        będzie tragedia bo już nic mi siostra nigdy nie powie. Najbardziej się boję
        tych jej pokręconych koleżanek, które dają jej różne "mądre rady" UFFF nie
        miała baba kłopotu co wink
        • mysia.8 Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 11:44
          bez obaw, badania hormonalne w przypadku przepisania pigulek anty sa malo
          prawdopodobne, sa kosztowne i rzadko ktory gin na nie wysyla; a pigulki
          dobierze lekarz, wiec nie ma sensu samemu kombinowac...
    • slimak13 Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 21:28
      Należałoby ją chyba uczyć samodzielności w tych kwestiach, skoro taka dorosła
      się już czuje. Załatwianie za nią może ( nie musi) skończyć się tym, że ty
      zabierasz do lekarza, ty organizujesz badania, ty załatwiasz antykoncepcję, a
      na sam koniec ty wychowujesz dziecko z ewentualnej wpadki.
      Mobilizuj ją i naprowadzaj, ale nie wyręczaj!
    • avvg Re: POMOCY Siostra!! 31.08.04, 23:07
      Marchewa, jesteś cudowną siostrą, jakiej mi zabrakło (choć nie ze względów
      ciążowych...), ale zastanówcie się 10 razy, zanim wystartujecie z pigułkami u
      tak młodej osoby...
    • blanqua Re: POMOCY Siostra!! 01.09.04, 08:01
      Matce lepiej nie mówić. A na Twoim miejscu też bym nie robiła żdnych rozmów
      mających ją przekonać, że współżycie jest fee. To ją tylko zniechęci do tej
      sfery życia.
      Z tabletek dobry jest Logest - sama brałam, żadnych skutkó ubocznych.
      Coż, byłam na wakacjach w pododbnej sytuacji. Przyszła kuzynka - jedna z moich
      kuzynek. Ma 16 lat, także zdała do liceum. No i co miałam robić. dostała
      prezrwatywy i załatwiłam Postinor - żeby miała na wszelki wypadek.Nie wiem czy
      skorzystała czy nie, ale lepiej, że miała.
      Nie ma co umoralniać na siłę, nie ma co namawiać ani kontrolować chłopaka.
      Tylko straci się zaufanie. Dziewczyna zrobiła to co zrobiła i po co jej robić
      wyrzuty sumienia, męczyć ją?
      Ginekolog powinien przepisać tabletki bez problemu. Polecam Logest - wiem, że
      się go zapisuje młodym dziewczynom.
      Poza tym myślę, ze nie powinno się myślec w kategoriach "upilnowania" kogoś.
      Upilnować można psa a ewentualnie małe dziecko. Ale nie dorosłą prawie osobę.
      Podjęła taką decyzję i ma prawo współżyć. także w świetle prawa.
      Blanka
      • marchewa3 Re: POMOCY Siostra!! 01.09.04, 09:33
        Wiem, że może przesadziłam z tym "upilnowaniem" ale wiecie co... to jest moja
        siostrzyczka. Ja ją zawsze będę pamiętała jako tego małego dzidziusia, którego
        nosiłam na rękach. Jednak mamy te 15 lat róźnicy. Tak się czuję jakby to
        spotkało moją córkę. Jakoś mi tak smutno z tego wszystkiego.. Wolę jej załatwić
        tabletki lub ew plaster bo jakoś nie mam zaufania co do tego, że zawsze będzie
        uważała i używała prezerwatywę. Sama byłam młodką i wiem jak to jest. Co będzie
        jak jej partner powie, że nie lubi prezerwatyw bo nie sa wygodne. Napewno się z
        taką sytuacją spotkałyście. Normalnie myśląca kobieta powie takiemy "spadaj"
        pod warunkiem, że nie będzie to nastolatka która tak "STRASZNIE GO KOCHA". Tego
        się boję i dlatego wolę na zimne dmuchać i zabezpieczyć ją chemicznie.
        • menadka Re: POMOCY Siostra!! 01.09.04, 09:42
          Miałam podobną sytuację, moja siostra miała 16 lat, była związana z chłopakiem
          od roku i oczywistą sprawą było, że nie ma na co czekać. Przekonałam ją, ze
          musi pójść do ginekologa. Ja akurat mieszkałam w innym mieście, więc dobrego
          lekarza poleciła nam koleżanka. Siostra musiała pójść do niego, bo on MUSI ją
          zbadać, inaczej nie mam mowy o przepisaniu pigułek (tym bardziej jest to
          konieczne, jeżeli Twoja siostra ma problrmy zdrowotne). Wizytę zniosła bardzo
          dobrze, lekarz przepisał jej Cilest i bierze go już 4 lata.

          Powodzenia i pozdrawiam

          Ula
    • blanqua Re: POMOCY Siostra!! 01.09.04, 10:10
      Jasne, że pamiętasz siostrę jako małe dziecko.
      Ale myślenie teraz o niej w kategoriach upilnowania jest krzywdzące. Nie można
      patrzeć na dorastającą, prawie dorosłą osobę przez pryzmat tego, że była malym
      dzieckiem, dzidziusiem. Ale juz nie jest. Teraz nie potrzebuje już pilnowania.
      Nie bardzo masz chyba powody się smucić tym, że podjęła współżycie. To świadczy
      o tym, że dorasta, jest kobietą.
      Blanka
    • czarnacz Re: POMOCY Siostra!! 01.09.04, 12:48
      Ja sama stracilam dziewictwo w tym wieku.Masz racje lepiej zaprowadz ja do
      ginekologa,zeby brala tabletki,ale ustrzez ją przed tym zeby zabezpieczala sie
      prezerwatywa,bo istnieja rozne choroby.Niech uzywa tego i tego naraz.Fakt gdyby
      uzywala samej prezerwatywy to roznie bywa,teraz faceci sa tacy pewni siebie,raz
      by mu zabraklo,obiecalby ze nie skonczy w niej i starczy!!!Tylko powiem ci,ze
      uzywanie tabletek,bedzie ją mobilizowalo,do czestszego uprawiania seksu i jesli
      zmieni partnerow,to nie bedzie miala oporow,przed uprawianiem seksu z nowym
      kolegą.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka