Dodaj do ulubionych

zamiast in vitro

20.01.16, 18:32
rusza program prokreacyjny, który kosztował będzie tyle co planowane było wydać na program IV. Podobno będzie wiele profilaktyki i uświadamianie ludzi, co robić żeby być płodnym.....i szeroka diagnostyka
Co Wy na to?
Obserwuj wątek
    • ichi51e Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:35
      ciekawe czy przewidziano pielgrzymki i wspolne modly...
    • wuika Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:37
      A my na to, że na pewne kwestie pomoże tylko iv i nie zmieni tego ani diagnostyka, ani świadomość, ani chęć bycia płodnym. I co oni na to?
      • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:40
        ja nie wiem co oni na to, ale to wygląda jakby IV było nadużywane wg nich..... smile
        • wuika Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:50
          Oj tak, no po prostu miliony ludzi z lenistwa i dżenderyzmu - zamiast iść do łóżka, biegnie wydawać kilkanaście tysięcy, żeby sobie strzelić dzidzię z procedury.
        • drobnostka7 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:51
          zofijkamyjka napisała:

          > ja nie wiem co oni na to, ale to wygląda jakby IV było nadużywane wg nich.....
          > smile
          >
          I tu ich boli, że kliniki leczenia nieplodności "sobie" w najlepsze zarabiają ( nieważne że uszczęśliwiając przy tym ludzi marzących o dziecku) to i oni chcą sobie pozarabiać..
      • ichi51e Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:49
        Ze inviteo tez nie zawsze dziala?
        • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:57
          a ktos mówi że zawsze?
    • ricemice Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:40
      Mnie ciekawi w jaki sposób ten program będzie wprowadzany? W szkołach na zajęciach? Na kursach przedmałżeńskich? W tv będzie program edukacyjny dla dorosłych?
      Zupełnie nie wiem jak zamierzają trafić z informacją do ludzi. Bo co, ulotki wydrukują i będą rozdawać na ulicy ludziom w wieku prokreacyjnym?
      Bez pomysłu to pieniądze wywalone w błoto.
      • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:58
        może w czasie mszy cos powiedzą: jak sie odżywiać, jak ubierać, jak bdac o zdrowie.... wink
        • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 09:18
          I najważniejsze - by nie zwlekać z pierwszym macierzyństwem do 30 roku życia. Promil kobiet dokonuje w pracy czegoś naprawdę wielkiego, reszta spokojnie może siedzieć na macierzyńskim i żadne odkrycie nie przejdzie im koło nosa. Choć z drugiej strony naprawdę wielka kobieta Skłodowska potrafiła łączyć naukowe odkrycia z piątką dzieci.
          • ricemice Re: zamiast in vitro 21.01.16, 09:44
            Acha, czyli wg ciebie większość kobiet pracuje dla własnej fanaberii.
            Ty oczywiście w całości utrzymujesz swoja rodzinę, żonę i przychówek, do tego jeszcze kredyt mieszkaniowy chyba, że szczęśliwie dostałeś mieszkanie bez obciążeń w spadku - gratuluje zarobków.
            Nie przychodzi ci do głowy, że obecnie nie da się żyć z jednej pensji?
            • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:01
              Nie, ale uważają, że jak pójdą przez 30 rokiem życia na macierzyński to wielkie zawodowe okazje przejdą im koło nosa, więc zwlekają, zwlekają, a potem płacz bo naturalnie już się nie da i trzeba sięgnąć do sakiewki po pieniądze na in vitro.
              • kotradykcja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:10
                Ty pacz pan, a ja zaczęłam starania o dziecko w wieku 20 lat.
                Strasznie lecisz bredniami z propagandowych stereotypów, STRASZNIE.
                • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:17
                  Wyjątki się zdarzają, większość jednak nie miałaby problemu gdyby zaczęła się starać w Twoim wieku.
                  • kotradykcja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:32
                    "Wyjątki się zdarzają, większość jednak nie miałaby problemu gdyby zaczęła się starać w Twoim wieku."
                    A Ty co, prorok jakiś? Skąd wiesz co by miała a co nie?
                    • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:57
                      Wystarczy, że wiedzą lekarze i biologia.
                      • kalina_lin Re: zamiast in vitro 21.01.16, 11:04
                        Taaak? To przeczytaj to:
                        www.theatlantic.com/magazine/archive/2013/07/how-long-can-you-wait-to-have-a-baby/309374/#article-comments
                        Niedawno ktoś tu linkował na forum. Trochę zmienia spojrzenie.
                • kota_marcowa Re: zamiast in vitro 21.01.16, 12:04
                  > Ty pacz pan, a ja zaczęłam starania o dziecko w wieku 20 lat.

                  No ale tobie, to i in vitro nie pomogło.
                  • kotradykcja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 12:26
                    kota_marcowa napisała:

                    > > Ty pacz pan, a ja zaczęłam starania o dziecko w wieku 20 lat.
                    >
                    > No ale tobie, to i in vitro nie pomogło.

                    No i? Co to ma tłumaczyć i być argumentem wobec czego? Bo nie bardzo rozumiem.
                    Mnie nie pomogło i wielu innym nie pomogło. A z kolei całym tysiącom pomogło.
                  • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 13:50
                    Natura często wie co robi.
                    • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:50
                      czyli jak Cię choroba dopadnie to się poddasz naturze?
              • antypomidorowa Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:22
                kaz_nodzieja napisał(a):

                > Nie, ale uważają, że jak pójdą przez 30 rokiem życia na macierzyński to wielkie
                > zawodowe okazje przejdą im koło nosa, więc zwlekają, zwlekają, a potem płacz b
                > o naturalnie już się nie da i trzeba sięgnąć do sakiewki po pieniądze na in vit
                > ro.

                Tak to sobie tłumaczą bardzo mierni faceci, z którymi kobiety nie chcą mieć dzieci. Przynajmniej do czasu gdy nie będą mogły same utrzymać siebie i potomstwa, bo na większość facetów, zwłaszcza prawicowych wymoczków, nie ma co liczyć.

          • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:37
            ależ Ty upraszczasz.
    • sumire Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:43
      Czy to jest ten program, przy którym służy "wiedzą i doświadczeniem" moja ulubiona Fundacja Mamy i Taty, według której jedynym celem życiowym kobiety powinno być urodzenie dzieci i niedopuszczenie do rozwodu? To ja podziękuję.
      • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 09:20
        Trudno żeby kwestią płodności zajmowała się fundacja dla której głównym celem kobiety jest kariera. A rozwód to nic dobrego.
    • kalina_lin Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:46
      Masz jakieś bardziej szczegółowe info o kosztach programu?
    • drobnostka7 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:46
      Super, pod warunkiem, że ludziom z problemem "technicznym" np. Brak jajowodów, ich niedrożność nikt nie będzie usiłował "pomóc" za pomocą nauki rozpoznawania dni płodnych, ciągnąc z nich kasę ... Być może,w tej szerokiej diagnostyce wyjdzie " na jaw," - dla niektórych, którzy jeszcze o tym nie wiedzą, że naprotechnologia nigdy nie będzie alternatywą dla ivf.
      • kozica111 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 18:59
        Póki co jest odwrotnie.Wszelkie babki z nadwagą, zaburzonym wydzielaniem insuliny i porypaną immunologią są siłę stymulowane a może coś wyjdzie....
        • mdro Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:15
          Bądź uprzejma podać źródło (medyczne), wg którego nadwaga (nadwaga, o niej pisałaś) utrudnia zajście w ciążę.
      • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:00
        ja rozumiałam zawsze, że IV jest robione juz po tej szerokiej diagnostyce....
        • kozica111 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:07
          Po szerokiej bywa, ale nie zawsze idzie sie w kierunku rozwiązania problemu, np zachęceniu kobiety by jednak te 20 kg zrzuciła, metformina nie dokona cudów.Nie zachęca sie by przeszła na dietę bezglutenowa lub / i nisko węglowodanową tylko wyciska na siłę gonadotropinami jajka i co z tego skoro takie jajko ma kiepską jakość?
          • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:13
            jasne: niech pani schudnie 10 kg to pani zrobimy IV. Czy Ty sie dobrze czujesz?
            • lokitty Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:27
              Jeżeli otyłość danej osoby ma jakiś wpływ na płodność (może być jedną z potencjalnych przyczyn, bo tak to rozumiem), to najpierw należałoby usunąć te potencjalne przeszkody, a potem dopiero brać się do zabiegów...
              Mojej ponad 100-kilowej znajomej z astmą lekarka-pulmonolog powiedziała ostatnio, że całe to leczenie to pic na wodę, jeśli nie zacznie chudnąć.. Pierwszego w życiu ataku astmy dostała w okresie, kiedy drastycznie się zapasła. Rozumiem, że w wypadku problemów z płodnością też u niektórych osób może zachodzić taka korelacja? Ale za poradę "niech pani schudnie" lekarz nie weźmie do rączki równowartości używanego autka wink.
              • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:43
                wszystko może miec "jakiś" wpływ na płodność smile
                • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:07
                  Warto to co można wyeliminować. Można leczyć się na choroby płuc jednocześnie paląc, ale lepiej przestać palić.
                  • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:16
                    ale to trzeba by rożne rzeczy wyeliminować. Nie wszystko jest takie łatwe dla każdego. Nadwaga nie jest przeciwwskazaniem do ciąży i do IV czy innych metod wspomagań.
                    • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:18
                      Nadwaga nie, otyłość już tak plus generuje wiele innych dodatkowych jeszcze chorób (nie związanych z płodnością).
                      • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:41
                        ale nikt chyba nie polemizuje z tym, że otyłość jest niezdrowa i jest przyczyną rozmaitych nieprawidłowości organizmu.
              • drobnostka7 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:15
                Otyłość raczej nie bywa przyczyną nieplodności ale bywa objawem chorób w wyniku których kobieta ma problemy z zajsciem w ciaze/utrzymaniem jej... Tak sadzę ale ekspertem nie jestem..
                • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:17
                  otyłość ogólnie nie jest niczym dobrym.
              • wuika Re: zamiast in vitro 21.01.16, 08:34
                Musisz znać kiepskich lekarzy. Moja lekarka mówiła: przy takich wynikach, które nie były wykraczające poza normę, ale do niej się zbliżały, ma pani skłonność do tego, do tego i do tego. Można to próbować zaleczyć bardzo sztucznie, ale zdrowsze byłoby usunięcie problemu u źródła, choć może nie wystarczyć. I od tego zaczęto, a nie od zapisania na procedurę za kilkanaście kawałków.
                • drobnostka7 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 11:41
                  1)Procedura nie kosztuje kilkanaście kawałków ...
                  2)Przy przygotowaniach do procedury dostajesz skierowania na szereg badań by wyczaić problem i stan organizmu. Robione są również zabiegi diagnostyczne typu histero i laparoskopia.. Fakt, tak jak są różni ludzie tak są różni lekarze, w niektórych przypadkach diagnoza bywa różna od różnych lekarzy u tego samego pacjenta i inna koncepcja leczenia a to m.in. dlatego że lekarze wciąż jeszcze bardzo mało wiedzą o ludzkim organizmie.
                  • wuika Re: zamiast in vitro 21.01.16, 11:50
                    1. A ile? suspicious
                    2. No tu się zgodzę i mniej więcej w tym kierunku była moja wypowiedź: nie spotkałam się z lekarzem, który pierwsze co robi przy problemach z zajściem w ciążę to "kierunek invitro", tylko najpierw się szuka, w czym problem (no chyba, że wiadomo, jak np. są usunięte oba jajowody, to o jakiej dalszej diagnostyce tutaj mowa?), próbuje się go pozbyć, jeśli jest taka możliwość.
          • landora Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:51
            Przed zajściem w ciążę miałam zrobioną laparoskopię, usunięto mi endometriozę i polipa, sprawdzono drożność jajowodów. Lekarz zasugerował też, że powinnam nieco schudnąć (chociaż oscylowałam w górnej granicy normalnego BMI). Dalszych badań nie robiłam, bo zaszłam w ciążę.

            Jakie ty masz doświadczenia w leczeniu niepłodności, kozico?
          • kotradykcja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:27
            kozica111 napisała:

            > Po szerokiej bywa, ale nie zawsze idzie sie w kierunku rozwiązania problemu, np
            > zachęceniu kobiety by jednak te 20 kg zrzuciła, metformina nie dokona cudów.Ni
            > e zachęca sie by przeszła na dietę bezglutenowa lub / i nisko węglowodanową tyl
            > ko wyciska na siłę gonadotropinami jajka i co z tego skoro takie jajko ma kie
            > pską jakość?

            Ale pieprzysz!
            Kiedy ostatnio byłaś w klinice leczenia niepłodności?
            Na początku jest diagnostyka. Jeśli są przyczyny "mechaniczne", wiadomo, ze IV wyłacznie.
            Ale jeśli wszystko "wygląda" OK, reguluje się stan organizmu, także dietą.
            Jeśli jakość spermy jest niska, tak samo jest dieta włączana.
            Jeśli kobieta ma znaczną nadwagę - dąży się do zejścia z wagi.
            Itd.
            • kalina_lin Re: zamiast in vitro 21.01.16, 11:06
              >Jeśli jakość spermy jest niska, tak samo jest dieta włączana.

              No weź nie żartuj.
              • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 13:52
                Jeżeli jakoś spermy jest niska Panie powinno się wysyłać do europejskich kalifatów, na miesiąc, góra dwa miesiące. Nie jest to droga wyprawa bo zaraz za naszą zachodnią granicą, a skuteczność raczej gwarantowana. I to za darmo, względnie jak donoszą plotki, za 20 euro. Nie majątek, prawda?
                • lauren6 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 14:15
                  Panią gazetową też wyślesz na bzykanie do kalifatu jak będziecie chcieli mieć małe gazeciątko?
          • memphis90 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:26
            A po co dieta bezglutenowa - bo modna? Celiacy to raczej są chudsi, niż grubi.
          • mamameg Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:32
            Po szerokiej bywa, ale nie zawsze idzie sie w kierunku rozwiązania problemu, np
            > zachęceniu kobiety by jednak te 20 kg zrzuciła, metformina nie dokona cudów

            Niedobrze mi od tych bredni. Metformina jest stosowana przy PCOs i właśnie dzięki niej się chudnie
    • lauren6 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:02
      Profilaktyki? Ciekawe czy jako profilaktyka będzie np refundowana tabletka anty dla kobiet z endomerioza czy pcos, by wyhamować rozwój choroby? Coś czuję, że skończy się na doradzaniu wstrzemięźliwości do ślubu i ktoś za te ważne rady zgarnie kasę.

      • kozica111 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:09
        A wg ciebie endometrioza i pco to taki się bierze z niczego?
        • lauren6 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:30
          A z czego się bierze?
          • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:44
            no właśnie też bym się chętnie dowiedziała...
            • ra-sowa Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:40
              no właśnie, z czego się bierze ta endometrioza, bo siostra miała trudności w zajściu w ciążę, miała endometriozę, a nigdy nie brała tabletek anty. Nie jest również otyła, nie ma nawet śladu nadwagi, gdyby ci o to chodziło
          • cosmetic.wipes Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:48
            Koziczka uważa, że z nadwagi big_grin
            • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:01
              Nadwagi - nie, ale otyłości - jak najbardziej.
              • kalina_lin Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:12
                Endometrioza z otyłości? Wytłumacz jaka jest zależność.
              • lauren6 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:16
                Popatrz, zarówno PCOS jak i endomerioza to choroby dotykające zarówno szczupłe kobiety jak i te z nadwagą.

                Ups, taka fajna teoria, a poszła sobie na spacer...
            • paskudek1 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 09:12
              mnie sie wydaje że kozica raczej sugeruje, że endometrioza bierze się z braku czystości przedmałżeńskiej smile
              "Coś czuję, że skończy się na doradzaniu wstrzemięźliwości do ślubu i ktoś za te ważne rady zgarnie kasę." - lauren
              "A wg ciebie endometrioza i pco to taki się bierze z niczego?" - kozica smile smile
              myślę że jeszcze kilka takich epokowych odkryć i niejaka kozica może śmiało startować po Nobla w dziedzinie medycyny
              • lauren6 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:17
                Też tak obstawiam.

                Szkoda, że nie kontynuowała tematu sad Miała taką ciekawą teorię do wybronienia smile
        • gulcia77 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:34
          Yyyy, moja kumpelka z pco walczy od 14 roku życia, ważąc 53 kg przy 167 cm wzrostu. Pilnuje diety bardziej niż płacenia rachunków, jest pod opieką uznanego krakowskiego specjalisty. Masz dla niej jakieś genialne rady?
          A, ma dziecko z IV
          • kozica111 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:56
            Bierze sie z zaburzeń hormonalnych, a nie z otyłości jak zapewne miałyście "nadzieję". Ale otyłość może i często wpływa na równowagę hormonalną a raczej na jej brak.PCO jak najbardziej można mieć przy prawidłowej wadze, ale co zaskakujące także w tym przypadku uzyskuje sie dobre wyniki przy diecie niskowęglowodanowej. I co z tego zę twoja kuzynka...ona tak ktoś inny siak.Ty mi taki przykład ja ci inny, tez mam kuzynki, w tym dwie po nieudanych inv i co i nico.
            • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:10
              na równowagę hormonalna mogą mieć wpływ rozmaite czynniki. a że IV bywa często nieudane to chyba tajemnica nie jest.
    • mary_lu Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:09
      Bardzo cenię NPR, sama stosuję od lat i wszystkim polecam, ale zdrowym lub z niewielkimi problemami. Na pomysł "naprotechnologii" zamiast in vitro wpadły po prostu nawiedzone mohery i nijak tych bzdur nie da się obronić.
    • kawka74 Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:13
      Jak ma wyglądać profilaktyka niepłodności? A uświadamianie? Ulotki? Filmy dla dorosłych?
      Diagnostyka - bardzo chwalebna sprawa, tylko co potem, jeśli diagnoza nie daje innej drogi posiadania dziecka poza in vitro? Modły?
    • jan.kran Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:18
      Przystanek , nie moge Ci napisać w jakich niemieckich firmach moja corka pracowała i co robiła ale sa to firmy z najwyższej polki , trzy ostatnie , bo wcześniej było skromniej.
      Ma naprawdę duże doświadczenie i bardzo konkretne , IT , księgowość, logistyka , jezyki.
      • przystanek_tramwajowy Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:20
        ??????????
        • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:25
          Chce oddać komórki jajowe do in vitro i zachwalasz "towar"?
    • naplaze Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:21
      ... czyli naprotechnologia, czyli metody obserwacyjne, które poleci każdy ginekolog, zanim w ogóle zacznie myśleć o in vitro.
      Czyli wspieranie kasą z budżetu państwa całej masy doradców rodzinnych, przyparafialnych poradni owulacyjnych i tym podobnych. To jest zorganizowany świat metod, sieć instruktorów, cały podziemny obieg - a przy tym niezły biznes.
      Wciskają swoich wszędzie: frondystów do telewizji, naprotechnologów do służby zdrowia, doradca ds. równego traktowania za głównego konsultanta przyjął jawnie homofobiczną organizację Ordo Iuris...
      • kalina_lin Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:49
        A w forumowych dyskusjach o wycofaniu refundacji padały rzewne historie o braku pieniędzy na leczenie chorych na nowotwory...Ze skoro na tamtych chorych brakuje, to niemoralne jest finansowanie leczenia niepłodności. To teraz zamiast na ivf wydamy miliony na naukę obserwacji śluzu płodnego. Pusty śmiech mnie ogarnia.
        • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 20.01.16, 19:58
          mnie też sad
        • lauren6 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:19
          Taki mamy "udany" rząd, co zrobić.
    • antypomidorowa Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:01
      IMO sam program nie musi być zły. Diagnostyka za free? Tysiące kobiet, które planują ciążę na pewno się ucieszą (ostatnio zerkałam ile kosztuje pakiet badań krwi zalecanych przed staraniem i mnie z nóg ścięło). Może sensowny byłby program, w którym kobitki przygotowuje się do ciąży i prowadzi w trakcie za państwowe pieniądze, bo większość zdecydowana moich znajomych buliła za to grubą kasę prywatnym ginekologom. Ja wiem ile płacę za jedną wizytę raz na pół roku, to wyobrażam sobie ile się płaci przez cały okres ciąży.
      Ale szkoda, że zamiast.
      • landora Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:22
        >Może sensowny byłby program, w którym kobitki przygotowuje się do ciąży i prowadzi w trakcie za >państwowe pieniądze, bo większość zdecydowana moich znajomych buliła za to grubą kasę prywatnym >ginekologom. Ja wiem ile płacę za jedną wizytę raz na pół roku, to wyobrażam sobie ile się płaci przez >cały okres ciąży.

        Ja wprawdzie chodziłam prywatnie, ale znam osoby, które bez żadnych problemów prowadziły ciążę u lekarza na NFZ.
    • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:27
      Ten program ruszył już dobre pół roku temu. Jest młody, chętny (prawie na każdą) i ma zdrową spermę.
    • rasowa_sowa Re: zamiast in vitro 20.01.16, 20:49
      To znaczy będą spoty "Byłam w Paryżu, ale nie zdążyłam mieć dziecka?"
      • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:02
        "Byłam z przyjaciółkami w Kolonii na sylwestrze i obeszło się bez in vitro". I zdjęcie świeżo upieczonej mamy z ładnym śniadym niemowlakiem.
    • morekac Re: zamiast in vitro 20.01.16, 21:03
      Czyli i tak tę kasę wydadzą... A podobno IV zlikwidowali, bo za drogo było.
      W rezultacie - oszczędności zerowe, kasa wydana na bezdurno, bo efektów typu 'zdrowy noworodek' raczej z tego nie będzie w przypadkach, które kwalifikowały się do IV. Ot, logika.
    • kotradykcja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:07
      Gdybym jeszcze się w to bawiła, pewnie ciśnienie by mi skoczyło o 300%.
      Ale mam to za sobą, więc jedynie strasznie mi żal tych, którym nie pomogą modlitwy i obserwacja cyklu, czyli większości niepłodnych par.
      • azja001 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:16
        Polska to zaścianek Europy. Dopóki na takich oszolomów będzie to społeczeństwo głosować dopóty nic sie w tej kwestii nie zmieni. Szkoda mi niedoszłych rodziców, którzy nareszcie mogli liczyc w tej sprawie na pomoc państwa. Chodzi tu o mniej zamożnych ludzi, bogatsi po prostu zapłacą i będą mieli szanse na potomstwo.
        • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:19
          Polska to uboższy kraj od zachodnich i tyle. Co do mniej zamożnych ludzi, może i lepiej. Wystarczająco biedy jest na świecie żeby kolejna koniecznie musiała się rozmnażać. Bieda rodzi zwykle biedę.
          • azja001 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:25
            Podłe jest to co piszesz. Biedni z patologii nie starają się o dzieci z in vitro. Oprócz tego ze jesteśmy biedniejsi materialnie to niestety tez mentalnie. Pokazuje to obecna sytuacja w kraju i sposób myślenia dużej części Polaków i ich stosunek do drugiego człowieka.
            • kaz_nodzieja Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:58
              Biedna mentalnie to Ty jesteś, myślisz, że jak wyjechałaś do egzotycznego kraju to jesteś mądrzejsza od innych.
          • owczarkini Re: zamiast in vitro 21.01.16, 12:00
            > Polska to uboższy kraj od zachodnich i tyle. Co do mniej zamożnych ludzi, może i lepiej.

            Prócz tego, że to co piszesz jest wyjątkowo paskudne, to odpada argument, że Polski na to nie stać. Przypominam, że planują wydać takie same pieniądze jak na in vitro.
        • zona_glusia Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:25
          Kilka samorządów chce dofinansowywać IV. Może za nimi pójdą inni.
          • azja001 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:30
            Ale pis już sie szykuje na samorządy. Chcą wprowadzać zmiany w ordynacji wyborczej, no ale wybory do samorządów za 2 lata dopiero.
    • solejrolia Re: zamiast in vitro 21.01.16, 10:24
      Co ja na to? A niech sie w dup.ę pocałują. Jakby In Vitro nie było po szerokiej diagnostyce...ta, jasne.
      Po prostu wywalą kupę kasy na propagandę i tyle z tego spełeczeństwo mieć będzie.
    • izak31 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 11:02
      Ciekawe jak będą leczyć niepłodność idiopatyczną. Planują refundować badania immunologiczne i genetyczne?
      • mamameg Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:36
        Doradzą kochanka a potem spowiedź
    • d.o.s.i.a Re: zamiast in vitro 21.01.16, 14:18
      Diagnostyka sie przyda tj. konktetne wutyczne I badania jakie nalezy wykonac w trakcie diagnostyki. Czytajac polskie fora widze, ze pod tym wzgledem w Polsce kroluje wolna amerykanka I to w dodatku prywatna. Kazdy lekarz leczy inaczej, inne badania przeprowadza, nie mowiac juz o tym ze niektorzy lekarze przeposuja badania zbedne I bzdurne np. oslawiona rzekoma wysoka prolaktyna w obciazeniu, ktota kobiety w Polsce robia Na potege choc wartosc tego badania jest zerwa Bo zupelnie zdrowa reakcja organizmu interpretowana jest jako Stan chorobowy. Polscy lekarze maja mala woedze w temacie, wiec ten program powinien powstac Na takiej samej zasadzie jak istnieje pakiet dla ciezarnych, zebu kazdy jasno wiedzial jakie badania moze zrobic I w jakiej kolejnosci.
      Ale sens to bedzie mialo tylko I wylacznie jesli diagnostyka + leczenie nie Beda trwaly w nieskonczonosc I w przypadku braki ciazy w przeciagu roku, dwoch od podjecia diagnostyki (czyli po roku staran z obserwacja cyklu), para bedzie kierowana Na ivf bez gadania. Albo kobieta po 35 roku zycia nie bedzie zwodzona metodami naturalnymi.
      Nie widze Nic zlego w uczeniu kobiety nauki obserwacji cyklu Bo to bezcenna wiedza. Ale pod warunjiem ze nauka ta bedzie sotyczyc tylko pierwszego roku staran a jesli jakies problemy zostana zaueazone w cyklu kobiety wczesniej to leczenie rusza od razu. Niestety jest to pewnie marzenie scietej glowy.
    • kalina_lin Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:12
      No zaraz się poturlam ze śmiechu:
      "W 2017 roku na Narodowy Program Prokreacyjny ministerstwo chce przeznaczyć tyle samo pieniędzy, ile poprzedni minister zaplanował na refundację in vitro. - Mamy głębokie przekonanie, że będziemy mieli większy sukces - przekonuje Pinkas. - Mam na myśli liczbę dzieci, która się urodzi; i że będzie to wielokrotność wyniku rządowego programu in vitro. "
      • kalina_lin Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:12
        www.tokfm.pl/Tokfm/1,103454,19509273,wiemy-co-zamiast-in-vitro-bedzie-narodowy-program-prokreacyjny.html#BoxNewsLink#BoxNewsLink
      • memphis90 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:32
        Proponuję
        - zakazać całkowicie pigułki po
        -zakazać aborcji całkowicie
        -zakazać WDŻR w szkole
        - wprowadzić klauzulę sumienia dla farmaceutów, pozwalającą odmówić sprzedaży środków antykoncepcyjnych
        - uczyć, że met. naturalne mają 99% skuteczności i nie wspominać na wszelki wypadek, ze te dane dotyczą wyłącznie współżycia w II fazie cyklu

        I Program Prokreacyjny odbębni sukces, bo urodzi się więcej dzieci, niż po in vitro. Fakt, że będą to dzieci z przypadku i nie chciane- i nie w rodzinach, które wcześniej planowały in vitro- ale kto by się przejmował szczegółami.
        • naplaze Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:42
          Nie śmiej się, właśnie w TVP Info leci na żywo program interwencyjny z demonstracji antyaborcyjnej spod szpitala w bodajże Radomiu.
      • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 21.01.16, 17:48
        manipulacja, ten ich program będzie skuteczny dla par, które tak naprawdę są płodne.....Te bezpłodne zostaną nadal bez dziecka.
        • bazia8 Re: zamiast in vitro 21.01.16, 18:04
          Ale to będzie narodowy program! NA-RO-DO-WY.
          Pary będą odpowiadały za plodzenie Narodu, a nie dzieci, bekartow etc. To po prostu będzie coś wielkiego, na skalę naszych czasów, jak Stadion Narodowy. ....
          • zofijkamyjka Re: zamiast in vitro 21.01.16, 18:12
            a to przepraszam, zanosi sie na cos naprawdę wielkiego, może i jakie niepokalane poczęcie sie trafi wink

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka