mamma_2012
01.04.16, 14:03
Od sporo ponad miesiąca jem 300-500 kalorii dziennie (bez wpadek) i co?
I nic. Głodna nie chodzę, nie cierpię żadnych katuszy.
Tak wygląda życie 35+?
Mam zredukować do 0? Młodą panną będąc zahaczałam o anoreksję, ale to z 15-20 lat temu. O co chodzi?