25.03.18, 08:46
Zabrakło fundamentalnego pytania (a może przeoczyłam?) - dlaczego ateiści obchodzą?

Co niewierzace robicie w tym roku? Ja się ograniczam do szycia filcowych kurek, jajek i zajączków (prezenty), kupienia białej kiełbasy i 1 dnia urlopu bo idę robić brwi i będę pewnie opuchnieta. Więcej grzechów nie pamiętam.
Obserwuj wątek
    • nutella_fan Re: Wielkanoc 25.03.18, 08:48
      A co z tymi brwiami robisz, permanentny?
      • mid.week Re: Wielkanoc 25.03.18, 08:51
        Tak 😄 Bardzo się cieszę bo mam nierówne brwi i już bokiem mi wychodzi codziennie domalowywanie. Postanowiłam zrobić coś dla siebie i idę na piorkowanie wink
        • werdipurke Re: Wielkanoc 26.03.18, 12:12
          a gdzie? skad jestes? szukam w Trojmiescie miejsca godnego polecenia.
          • mid.week Re: Wielkanoc 26.03.18, 21:18
            Wrocław - trochę daleko sad
            • werdipurke Re: Wielkanoc 27.03.18, 09:20
              szkoda sad
    • hopsi-daisy Re: Wielkanoc 25.03.18, 08:53
      Ja obchodzę Jare Gody, zgodnie ze zwyczajem. I bede miala gości z Polski, Turcji, Portugalii - kazdy ze swoją wiarą i obrzędowoscia. Fajnie będzie
      • kolpik124 Re: Wielkanoc 25.03.18, 15:46
        jare gody? to jakiś zwyczaj fiński czy mongolski?
        • cosmetic.wipes Re: Wielkanoc 25.03.18, 15:51
          Słowiański, maciusiu.
    • jaagna Re: Wielkanoc 25.03.18, 09:14
      Przecież obecna Wielkanoc w Polsce to nasze dawne Jare Gody - piękne pogańskie święto. Można je więc traktować jako kultywowanie tradycji, a nie obrządek religijny. Te jajka, kurczaczki, zajączki, polewanie się wodą... co mają wspólnego z Chrystusem? - tu pytanie do osób religijnych.
      • kolpik124 Re: Wielkanoc 25.03.18, 15:47
        dlaczego piękne? duzo jest literatury słowiańskiej na ten temat?
        • hopsi-daisy Re: Wielkanoc 25.03.18, 17:06
          Niestety niewiele poniewaz miłościwi chrzescijanie z Chrustusem w sercach i na sztandarach juz sie o to zatroszczyli...
          • kk345 Re: Wielkanoc 25.03.18, 23:04
            Sugerujesz, ze chrześcijanie zniszczyli bogatą prasłowiańską literaturę na ten temat? big_grin
            • hopsi-daisy Re: Wielkanoc 26.03.18, 08:33
              Zniszczyli wszystko (większość) tego co było, nie dopuszczając tym samym do odtworzenia teraz starych wierzeń. Zobacz, że w innych krajach, np. w Skandynawii, takich spustoszeń nie było i wiemy o ich religii teraz dużo więcej niż o słowiańskiej. Literatura niekoniecznie była bogata, ale wierzenia i obrzędy już tak. Niestety kamień na kamieniu się nie ostał.
              I to nie jest sugestia tylko wiedza.
              • hopsi-daisy Re: Wielkanoc 26.03.18, 08:37
                Bardzo proszę pl.wikipedia.org/wiki/Religia_S%C5%82owian
              • pani-noc Re: Wielkanoc 26.03.18, 10:46
                Problemem Polski i generalnie Słowian było to, że przez wieki prawie wszystkie kraje słowiańskie były pod zaborami i jednym z elementów wynarodowiania było niszczenie pogańskich korzeni, języka itd. W przypadku zgermanizowanych Połabian ksiegi w języku połabskim jak najbardziej istniały, ale zostały zniszczone. Do naszych czasów dotrwało kilka tekstów spisanych w języku połabskim.

                Negowanie naszych przedchrzescijańskich korzeni to pójście na rękę zaborcy niemieckiemu. Oni chcieli nas widzieć jako prosty i głupi naród bez przeszłości, który bez problemu można podbić i wchłonąć.
              • kk345 Re: Wielkanoc 26.03.18, 22:17
                >Literatura niekoniecznie była bogata
                Dokładnie do tego zmierzałam- ze z tą literaturą to się zapędziłaś...
                • hopsi-daisy Re: Wielkanoc 27.03.18, 09:01
                  Pokaż mi proszę miejsce gdzie JA zapędzam się mówiąc/pisząc coś o bogatej literaturze. Dasz radę?
                  • kk345 Re: Wielkanoc 27.03.18, 14:33
                    >dlaczego piękne? duzo jest literatury słowiańskiej na ten temat?

                    hopsi-daisy 25.03.18, 17:06
                    >Niestety niewiele poniewaz miłościwi chrzescijanie z Chrustusem w sercach i na sztandarach juz sie o to zatroszczyli...

                    To o czym w takim razie pisałaś, jak nie o literaturze, o którą pytał kolpik?
                    • hopsi-daisy Re: Wielkanoc 27.03.18, 14:52
                      O praktykowaniu wierzeń, przekazywaniu ich dalej (nie, niekoniecznie za pomocą Wikipedii) i rownaniu z ziemia miejsc swietych.
      • mid.week Re: Wielkanoc 26.03.18, 06:12
        Ja wiem, ja wiem! Chrystus miał jajka, jadł kurze nóżki i czasami chodził po wodzie (choć tu nie jestem pewna czy to on czy mojżesz. Ale w obliczu nieścisłości w tej historii jakież to ma znaczenie...)
        • kornelia_sowa Re: Wielkanoc 26.03.18, 12:01
          No wlaśnie niewiele wiesz, ale brawa za wyrywanie sie zeby się zbłaźnić.
          Poziom dowcipu klasa 5 sp.I to ta słabsza intelektualnie.
          • mid.week Re: Wielkanoc 26.03.18, 19:05
            oj zapomniałam, że nie można pisać o jajkach jezusa bo zaraz będzie obraza wink
      • kornelia_sowa Re: Wielkanoc 26.03.18, 12:06
        Jajka-podczas świecenia pokarmow kaplan wyjasnia czemu świeci sie te a nie inne pokarmy. Przejdz sie -podchodzic blisko nie musisz to cie ksiadz za kapote nie zlapie. Nie boj zaby. A przynajmniej ci sie horyzonty poszerza.

        Chyba ze sie swoich bóstw obawiasz i na zwieconej ziemi nie staniesz smile

        Takie jestescie hop do przodu a taka mizeria w sumie smile
        • zla.m Re: Wielkanoc 26.03.18, 13:34
          Kapłan wyjaśnia, bo trzeba było wymyślić jakieś wyjaśnienie pozwalające wchłonąć dawne, przedchrześcijańskie święta i ich symbole. Zające i jajka są symbolami płodności. Oraz (wraz z zieleniną rozmaitą -> mirt, rzeżucha) były symbolem odnawiania się, nowej wiosny, nowego życia.

          Ja w ogóle nie wiem, te kościółkowe jajka takie tęczowe, a na dodatek kurczaczki z nich nie będzie... - toż to gender (dżender) i aborcja! A kościół to przyklepuje? Skandal!!!!
          MSPANC
          • hopsi-daisy Re: Wielkanoc 26.03.18, 14:21
            Dokladnie... kaplan "wyjaśni" a ludzie łykają jak gęś kluski...
    • cauliflowerpl Re: Wielkanoc 25.03.18, 09:17
      Ja na razie zaklinam pogodę, bo wyjątkowo paskudna wiosna w tym roku.
      I zamierzam oczyścić zamrażalnik, bo już zapchany.
      No i w pracy mamy plotę, że może cały tydzień po świętach będzie wolny, a wtedy to na bank ocipieję z radości i w ogóle do Wielkanocy nie doczekam big_grin
    • triismegistos Re: Wielkanoc 25.03.18, 10:17
      JA na pewno pomaluję pisankimi jadę do rodziców na wielką wyżerę. I w nosie mam czy to obrządki chrześcijańskie, pogańskie czy co kto tam se jeszcze wymyśli.
    • madameblanka Re: Wielkanoc 25.03.18, 10:44
      No cóż, publiczne szkoły i nie tylko, w tym świeckim kraju (pod zaborem Watykańskim) mają narzucony tydzień wolnego z tej okazji, więc siłą rzeczy na ateistach wymusza się "świętowanie". Tylko, że my siedzimy przy stole z powodów tradycyjnych a nie z powodów religijnych. Wyjścia raczej nie mamy.
      • filga Re: Wielkanoc 25.03.18, 22:19
        Łał, w żadnym kraju nie ma przerwy wiosennej , tylko w tej durnej Polsce ...


      • stephanie.plum Re: Wielkanoc 25.03.18, 22:53
        "wyjścia raczej nie mamy"

        można wyjść na spacer...?
    • leyre2 Re: Wielkanoc 25.03.18, 10:54
      Co niewierzace robicie w tym roku?

      Nie wiem jeszcze, progoda raczej bedzie malo zachecajaca do aktywnosci na swiezym powietrzu (lubimy hiking) wiec trzeba bedzie cos wymislic innego.
    • default Re: Wielkanoc 25.03.18, 11:00
      Nic. Corka wpadnie, pojdziemy na wiosenny (mam nadzieje!) dlugi spacer z psami. Z wielkanocnych rzeczy to tylko barszcz z biala kielbasa bedzie (corka uwielbia, wiec zrobie). Normalny weekend, tyle ze 3-dniowy.
    • tojamarusia Re: Wielkanoc 25.03.18, 11:06
      Zamierzam leżeć i nic nie robić poza czytaniem.
    • lellapolella Re: Wielkanoc 25.03.18, 11:09
      Jeżeli będzie pogoda, to zamierzam ryć w ogrodzie do wypęku - może z przerwą na wyprawę nad morzesmile
    • beataj1 Re: Wielkanoc 25.03.18, 12:07
      Na pewno zrobię pranie, bo na być ładna pogoda, to szybko wyschnie.

      Szczerze, wspomnienie Jezusa zarżniętego na polecenie ojca, po to by mógł wybaczyc ludziom, że byli nie dosyć dobrzy mi wisi.
      Wielkanoc to tradycja i jako taką ja będę traktować. Rodzaj społecznej cepelii. Z równym zaangażowaniem świętuję wielkanoc co halloween czy majowy dzień grilla.
      • mid.week Re: Wielkanoc 25.03.18, 15:35
        W końcu doczekałam się łopatologicznego wyjaśnienia o co w tych świętach chodzi big_grin
      • asia-loi Re: Wielkanoc 25.03.18, 16:36
        beataj1 napisała:

        > Szczerze, wspomnienie Jezusa zarżniętego na polecenie ojca, po to by mógł wybaczyc ludziom, ...

        A ja tego nie rozumiem: Bóg Ojciec, Syn Boży i Duch Święty - to przecież jedno i to samo. To Bóg Ojciec sam siebie kazał ukrzyżować? Duch Święty zapłodnił Maryję czyli spłodził samego siebie?
        Ktoś mi to wytłumaczy?
        • nickbezznaczenia Re: Wielkanoc 25.03.18, 20:58
          Najwyraźniej jesteś antytrynitarką. big_grin
      • taniarada Re: Wielkanoc 26.03.18, 11:57
        beataj1 napisała:

        > Na pewno zrobię pranie, bo na być ładna pogoda, to szybko wyschnie.
        >
        > Szczerze, wspomnienie Jezusa zarżniętego na polecenie ojca, po to by mógł wyba
        > czyc ludziom, że byli nie dosyć dobrzy mi wisi.
        > Wielkanoc to tradycja i jako taką ja będę traktować. Rodzaj społecznej cepelii.
        > Z równym zaangażowaniem świętuję wielkanoc co halloween czy majowy dzień gril
        > la.
        > Super.Ale tu nie masz nic do powiedzenia.A jak z 1maja.Maszerujesz po pokoju ?

        • beataj1 Re: Wielkanoc 26.03.18, 11:59
          Pierwszego maja odpalam grilla i 3 - te dni to tradycyjne polskie święto grilla. No przecież napisałam.
          Czcze je z religijnym zaangażowaniem...
          • mid.week Re: Wielkanoc 26.03.18, 21:15
            bardzo dobry obrządek, jestem za! Gdzie robisz tego grilla? Może będę przypadkiem przechodziła obok...? tongue_out
        • asia-loi Re: Wielkanoc 26.03.18, 13:45
          taniarada napisał(a):

          ... A jak z 1maja.Maszerujesz po pokoju ?


          Ja co dzień chodzę (nie maszeruję) po swoim pokoju. big_grin
          • beataj1 Re: Wielkanoc 26.03.18, 13:48
            A może zacznę maszerować po pokojach. Mam wrażenie że taki marsz dodaje człowiekowi godności, powagi, estymy wręcz.
            Bo zobacz - idę zrobić kupę - bez szału. Maszeruję zrobić kupę - no od razu poważniej brzmi.
            • mid.week Re: Wielkanoc 26.03.18, 21:18
              Moją babcię tak pamiętam - maszerującą po salonie wkoło stołu. Babcia wychodziła z założenia, że wszelkie boleści należy rozruszać. Z wiekiem bolało coraz więcej i częściej więc babcia wydeptała w dywanie ślad.
    • kaka-llina Re: Wielkanoc 25.03.18, 12:25
      Uwielbiam wielkanocne żarcie (w przeciwieństwie do wigilijnego, którego nie znoszę), wiec Wielkanoc będzie pełna polskiego żarcia... Jak na razie mam zaproszonych 16 dorosłych i 8 dzieci... Błagam o ładna pogodę bo bez użycia ogrodu będzie stanowczo za ciasno.... Dzieci pomalują se kilka jajek, pewnie będą Easter bonnets i w cholerę czekoladowych jajek w ogrodzie.
      Ale postanowiłam, ze to już ostatni raz kiedy spraszam pół wsi do siebie do domu na święta (jedna i drugie) po 8 latach mi się znudziło (teraz niech nas zapraszają, albo będziemy wyjeżdżać).
      • loola_kr Re: Wielkanoc 26.03.18, 10:36
        o, ja też wole wielkanocne (z wigilijnego to tylko smażone grzyby uwielbiam).
    • butch_cassidy Re: Wielkanoc 25.03.18, 12:31
      Wiosenne dekoracje i jajeczka jak najbardziej. Spotkanie rodzinne. Tyle. Może z lekkim pogańskim twistem smile
    • leanne_paul_piper Re: Wielkanoc 25.03.18, 22:23
      Ja jadę odzyskać kota, najeść się do wypęku i jeszcze wziąć walizkę żarcia na drogęwink.
    • jem.gluten Re: Wielkanoc 26.03.18, 10:01
      Idziemy na śniadanie do moich rodziców i tyle. Sami nie robimy nic szczególnego. Za to na wiosenne porządki i zmiany w mieszkaniu mnie wzięło.
    • meursalut Re: Wielkanoc 26.03.18, 10:30
      Chyba umyję okna dla Jezusa i przy okazji odkleję halloweenowe naklejki... Albo tylko odkleję?
    • loola_kr Re: Wielkanoc 26.03.18, 10:38
      mam wierzącą mamę i dla niej te mazurki, paschy, serniki, pasztety, boczki... i dla niewierzącego taty.
    • morgen_stern Re: Wielkanoc 26.03.18, 10:40
      Idziemy tylko na świąteczne śniadanie w niedzielę, poza tym laba i lenistwo.
    • bywalec.hoteli Re: Wielkanoc 26.03.18, 10:56
      Myślę, że ateiści obchodzą Wielkanoc i Boże Narodzenie na wszelki wypadek wink
      • meursalut Re: Wielkanoc 26.03.18, 11:11
        Nie.
      • zla.m Re: Wielkanoc 26.03.18, 13:36
        Zakład Pascala ma sens tylko gdy jest się agnostykiem czy deistą. Dla ateisty jest bzdurny.
      • morgen_stern Re: Wielkanoc 27.03.18, 09:38
        Myślisz, że za dzielenie się jajeczkiem i wigilijny barszczyk idzie się do nieba?
    • miriam_73 Re: Wielkanoc 26.03.18, 11:54
      Ale po co w ogóle obchodzić, jak się jest niewierzącym??? Szkoda fatygi.
      My akurat innowierzący i w tym roku nam się święta zbiegają - wyjeżdżamy na krótko domu do Hiszpanii, targam ze sobą pudło macy, bo nie wiem czy tam gdziekolwiek coś takiego kupię, ryby itp. rzeczy na kolację sederową kupię na miejscu. Żadnych jajek, zajączków i innych dupeszmitów smile
      • loganberry Re: Wielkanoc 26.03.18, 13:05
        W moim przypadku - bo prawie dwadzieścia osób z rodziny obchodzi, i mimo rozjechania po kraju i świecie, właśnie z okazji świąt te dwa razy w roku zjeżdża się w jedno miejsce i siada przy wielkim wspólnym stole. Uwielbiam te spotkania i nie widzę powodu by się z nich wykluczać tylko dlatego, że oni byli wcześniej święcić jajka, a ja nie.
    • margotka28 Re: Wielkanoc 26.03.18, 11:55
      Uwielbiam rzezuche to sobie wysialam. Okien myc nie będę. Kupię dużo jajek i warzyw. Zrobię zurek i podam go w chlebie. I tyle. A i jeszcze białą kiełbasę dla synów.
    • zla.m Re: Wielkanoc 26.03.18, 13:45
      Sobie obejdę, a co! Kto ateiście zabroni, przecież nie ksiądz, myhyhyhyhy.

      Bawię się z córami w ozdoby świąteczne - niedobór umiejętności i nadmiar entuzjazmu na razie zaowocował świątecznym barankiem, który okazał się być świątecznym pająkiem wink, wysiałyśmy rzeżuchę - zawsze to jakieś witaminy wink , pomalujemy jajka, spotkamy się z rodziną, zjemy dobre rzeczy. W ramach edukacji poopowiadam trochę dzieciom, skąd się wzięły święta i w co ludzie wierzą (wersja kościelna), ewentualnie, że kiedyś wierzyli inaczej.

      Państwo kościelne w którym żyjemy, zrobiło nam wolny poniedziałek, więc mamy czas na przygotowania, spotkanie, dojechanie z innych miast bez szalonego pośpiechu. Korzystam, bo dlaczego nie. Osobom wierzącym z rodziny nie robię przy świątecznym stole żadnych uwag, jak ktoś zechce się modlić nad żarciem, to pomilczę w skupieniu, nie nabijam się, nie przekonuję, nie "nawracam na ateizm", nie rozpoczynam światopoglądowych dyskusji, bo nie boli mnie cudza wiara (dopóki nie ma wtrąca się w moje poglądy).
      • mid.week Re: Wielkanoc 26.03.18, 21:20
        No weź nie bądź taka i pokaż baranka-pająka. Ja pokazałam kurki!
        Mam zajęcie na każdy dzień do świat bo koleżanki młodej zobaczyły i każda "proszę pani ale słodkie, a zrobi mi pani taką....?" i maślane oczy kota ze Szreka.
    • aerra Re: Wielkanoc 26.03.18, 13:55
      Jedyne co świątecznego planuję to odebrać paczkę od rodziców, bo dostajemy co roku przesyłkę z mazurkami. A potem je pożremy, zapewne jeszcze przed weekendem - pierwsze idą zaraz po otwarciu paczki, a kolejne jak nam poziom cukru spadnie na tyle, żeby znowu na słodkie patrzeć wink
    • gulcia77 Re: Wielkanoc 26.03.18, 19:18
      Plany na święta: dorośli będą spać, przy zamkniętych drzwiach sypialni (na wypadek, jakbyśmy się jednak obudzili w międzyczasie), a młody ma prezent świąteczny - może siedzieć na konsoli do wypęku.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka