Dodaj do ulubionych

emerytalna prostytucja

17.03.23, 09:01
Tak sie zadumalam nad swoja emerytura. Zeby przezyc, to chyba do 90-tki bede musiala pracowac. Sudiow tu nie zaliczaja (bodaj chyba krotki okres, albo wcale). Niby mozesz sobie dokupic lata emerytalne, ale to drogi interes. Wychodzi na to, ze przed emerytura bede musiala szukac bogatego dziadka, ktory zapewni mi jakis byt. Bo to co mi nalicza, to nawet nie kieszonkowe. 🙄 A Wy jak? Dacie rade sie utrzymac z wlasnej emerytury same?
Obserwuj wątek
    • anorektycznazdzira Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 09:34
      Wygląda, że tak, ale majętny dziadek w dobrej formie i z fantazją nadal mile widziany
    • xxkoralinaxxx Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 09:38
      Nie dam rady, też chcę bogatego dziadka wink
    • enty.enty Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 09:42
      Jest takie mądre powiedzenie: "umiesz liczyć? Licz na siebie"
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 09:54
        Poza graniem w totka lub obrabowanie banku nie mam poza dziadkiem zbyt wielu opcji. 🙄 Zwlaszcza, ze ide za glosem serca i zmieniam zawod na malo platny, ale bardzo satysfakcjonujacy i sensowny. Mojemu ex naliczyli na emeryture cusik lekko ponad 1000 eur, gdyby na horyzoncie nie bylo spadku po mamusi, to tez musialby ustawionej emerytki szukac. 😂 Musze sie jakos do 60-tki w miare w formie utrzymac. Moze akurat trafie na wiszacego nad grobem, samotnego 90-latka z grubszym portfelem. 😅🤪 Najlepiej z demencja, co by mi dudy nie zawracal. 😂
        • enty.enty Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:30
          Jeśli masz własne mieszkanie w Pl, to możesz się tam przenieść na emeryturę, która będzie w euro - to przeżyjesz.
          • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:32
            O yesssu, po moim trupie!
            • enty.enty Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:46
              Dlaczego?
              • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:53
                Nie po to uciekalam z tamtad, zeby na starosc tam wracac. Obojetnie jak wyjdzie, ale z ulga wielka pozbede sie tego mieszkania.
                • iwoniaw Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:23
                  andallthat_jazz napisała:

                  > Nie po to uciekalam z tamtad, zeby na starosc tam wracac. Obojetnie jak wyjdzie
                  > , ale z ulga wielka pozbede sie tego mieszkania.


                  Noe no, rzeczywiscie, mając wybór - życ za swoje w swoim mieszkaniu (niekoniecznie tym obecnie posiadanym, mozna sprzedac jedno i kupic inne) zdecydowanie lepiej próbować przejąć kasę jakiegoś dziadka milionera 🤦‍♀️

                  W sumie to przechodzisz sama siebie. Pomysł, oprócz tego, że obrzydliwy, zwyczajnie glupi i niebezpieczny. W sumie w twoim stylu. 🤮
                  • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:40
                    Matko, Ty po operacji i tak sie nadwyrezasz piszac w moich watkach?! Lekarze wyraznie zalecaja, by po usunieciu poczucia humoru lezec plasko i zbyt nie nadwyrezac resztek szarych komorek. Jak za bardzo je rozhustasz, bedzie Ci w glowie grzechotac. Pisali o tym wczoraj na onecie. Wez uwazaj troche na siebie! Zdrowka!
                    • iwoniaw Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:44
                      Wszystko ci sie juz kompletnie miesza, bidulko - po operacjach rozlicznych jesteś ponoć ty 🤣
                      I nie, ludzi na ogół nie nadwyręża pisanie na forum - wyposażenie mieszkania i przechodnie na ulicy też bez uszczerbku. W odróżnieniu.
                      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 13:44
                        To Ty sie taka juz urodzilas?! Jezu, wspolczuje. 😳🥺
                        • iwoniaw Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 13:57
                          andallthat_jazz napisała:

                          > To Ty sie taka juz urodzilas?! Jezu, wspolczuje. 😳🥺

                          Twoje współczucie to jak certyfikat normalności 🤣
                • enty.enty Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:43
                  Takiego dziadka, bez dziedziców, ciężko znaleźć
                  • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:56
                    Wiem, ale kilka zrodel samotnych wdowcow znam. Moze akurat ktorys byl bezplodny. wink A tak na powaznie. Rzeczywiscie poznalam faceta szarszego (taki bawidamek), ktory po smierci partnerki zostal goly i wesoly, bo dzieci zmarlej wywalily go na bruk). Oglosil sie u starszych wdow, ze trawnikiem sie zajmie, dom podreperuje. Zapisal sie na obiady dla seniorow, chodzil na wieczorki taneczne. Pare miesiecy to trwalo. W koncu widze goscia jak wysiada z wypasionego auta z dwoma wyzlami, ubrany jak prosto od krawca. I z duma oswiadcza, ze zhaczyl bajecznie bogata wdowke, o ktora sie troszczy. 😂 Chlop gadane mial, nieglupi, tylko pasozyt i lekkoduch. 🙂
                  • znowu.to.samo Re: emerytalna prostytucja 18.03.23, 10:17
                    enty.enty napisała:

                    > Takiego dziadka, bez dziedziców, ciężko znaleźć



                    Anna Nicole Smith też tak kombinowała i nie wyszło- przez dziedziców właśnie
        • bergamotka77 Re: emerytalna prostytucja 18.03.23, 10:04
          Może i ty jakiś spadek dostaniesz?
    • stephanie.plum Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 09:49
      ja też w kolejce do bogatego dziadka. a mąż bogatej babciuni niech szuka...
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 09:56
        Sie kolejka robi. Trzeba bedzie staczy kolejkowych wynajac. 😂
    • koronka2012 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 09:55
      Obecne szacunki zakładają dość przyzwoitą kwotę. Ale ta kwota jest przyzwoita na dziś, no i oczywiście zakłada że będę zarabiać tyle samo albo więcej do końca kariery
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 09:58
        Wez no, statystyki psujesz. 😉
    • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:01
      Pisałaś, ze masz mieszkanie w Polsce, czy dochód z najmu/sprzedaży nie podreperuje twoich finansów?
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:05
        Nie wiem do konca, czy to mieszkanie nie trzeba bedzie uplynnic wczesniej na opieke na rodzicow. Czas pokaze. Ale nawet jakby nie, to te paredziesiat tysiecy w Austrii dlugo mnie nie poratuje. Dostane tez cos z polisy na zycie, ok. 60-tki, ale tyz nie poszaleje dlugo. Za to wiem, gdzie sa zaglebia bogatych dziadkow w Austrii. 😉
        • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:52
          Czekaj, czy ty w takim razie masz jakieś mieszkanie, czy mówisz o tym, w którym rodzice mieszkają, czyli o ewentualnym spadku?
          • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:55
            Mieszkanie jest moje, darowizna sprzed 15 laty. Oni maja tam dozywotnie prawo do korzystania.
        • engine8t Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 19:57
          Trzeba bylo do Uesej emigrowac.
      • mid.week Re: emerytalna prostytucja 18.03.23, 09:59
        kk345 napisała:

        > Pisałaś, ze masz mieszkanie w Polsce, czy dochód z najmu/sprzedaży nie podreper
        > uje twoich finansów?


        Pisala tez, ze sledziona jej sie regeberuje w 24h, wiec moze dorobic sprzedając organy wewnetrzne na czarnym rynku transplantacji
    • asfiksja Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:04
      My żyjemy w Polsce, tu jest ogromna niepewność prawa. Może emerytury, które teraz nam system wylicza starczą na życie, a może starczą na PRZEżycie. Nie sposób tego przewidzieć, bo nie znamy przepisów, które będą obowiązywać w chwili naszego przechodzenia na emeryturę i jej pobierania.
      W Polsce trzeba stawiać na alternatywne źródła utrzymania i inwestować w zdrowie, co umożliwi dłuższą pracę (oby).
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:11
        No tu tez wesolo nie jest. Mam znajoma, ktora wchodzi w wiek emerytalny, ale nie zamierza przrwac pracy, bo sie z emerytury nie utrzyma. Dzieci miala pozno, chlop ja z przyjaciolka domu spuscil na drzewo, wiec nie ma wyjscia a majatkow rodzinnych brak. Die fette Zeiten sind vorbei. I to tez argument za zmiana obywatelstwa, bo co jeszcze Austria gwarantuje, to osrodki dla seniorow, ktore zapewnia panstwo. Ale najpierw zrobie runde po zaglebiach bogatych emerytow. 🙄🤪😂
    • alpepe Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:14
      Nie mam tych problemów, nie będę miała emerytury, nie składam. Na starość będę sprzedawać nieruchomości, albo skoczę z mostu do Szprewy w zimie z obciążnikami.
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:17
        Phi! Ja obciaznikow nie potrzebuje. 🙄 Plywam dostojnie w miejscu i po chwili samoistnie i juz nie dostojnie tone. Na zime tez czekac nie musze, bo tone w kazdych okolicznosciach przyrody. 😂
      • stephanie.plum Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 20:02
        proponuję wersję mojego przodka: idziesz w góry zimą z solidnym zapasem koniaku.
    • teodor-k Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:16
      Przecież to forum 40 /50+ więc gdzie do emerytury .Póki młody te nie myśli .Eurojackpot czasami zagraj lepsza oferta niż bogaty dziadek .A jak zadbasz o siebie to i może się trafi jakiś młodszy z kasą ."Niezbadane są wyroki Pana 😊
    • primula.alpicola Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:17
      Nie, sama raczej nie dam rady, ale ponieważ nie wiem nawet czy dożyję emerytury, to nie zamierzam się teraz tym martwić.
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 10:24
        Tez nie lamie sobie tym glowy, ale dzis sie tak zadumalam. Zadnych dodatkowych oszczednosci na starosc robic nie zamierzam. Nie wiem co bedzie, nie wiem, czy dozyje. Wiec sobie zyje tu i teraz. Nic by mnie tak nie wkurzylo jak ostatnia mysl (ze w "skarpecie" kasa na tyle fajnych i przyjemnych rzeczy a ja odchodze z tego padola z poczuciem, ze zrobilam sie w trabe). Teraz dbam tylko o mala poduszke finansowa w razie "W" i brak dlugow.
    • pitupitt Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 11:19
      U mnie w roli bogatego dziadka wystąpi kilka nieruchomości...
      • hanusinamama Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 14:06
        U mnie podobnie. Zdecydowanie wolę sama inwestować w dziadka pod postacia nieruchomości...
    • eagle.eagle Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 11:48
      Są tacy którzy lubią kobiety 60+ , nie trzeba się do jednego ograniczać.
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:02
        Nie no oddzialu geriatrycznego nie mam zamiaru otwierac. Jednego goscia dzianego w pampersie zniose, ale nie cala druzyne. 😂
        • snakelilith Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:23
          andallthat_jazz napisała:

          > Nie no oddzialu geriatrycznego nie mam zamiaru otwierac. Jednego goscia dzianeg
          > o w pampersie zniose, ale nie cala druzyne. 😂

          Gorzej jak sama szybko staniesz się dziadówą w pampersie. Niektórych dopada już wcześnie po 60 tce, co nie oznacza szybkiego końca. O tej opcji pomyślałaś? I chyba też przeceniasz własne możliwości. Trochę za późno się za to zabierasz. Dziany dziad, nawet w pampersie, bywa dosyć wybredny i może kupić sobie młodszą i atrakcyjniejszą pielęgniarkę. Będzie spora konkurencja. A o to, byś nie znalazła się na liście spadkobierców zadba już rodzinka dziada.
          • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:34
            To bedziemy kupowac w promce 2 paczki pampersow, trzecia gratis. Ej no samotnego z demencja i slepego wyhacze. Wmowie mu, ze od lat wspolnie lejemy w pampersy, kwestia bycia sugestywnym. 😂
            • snakelilith Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:48
              Mało prawdopodobne, że takiego wyhaczysz. A nawet, to ja osobiście wolałabym w chwili, gdy nie dam rady pracować i skończą się środki do życia skoczyć z mostu.
              Dla przestrogi. Był sobie taki holenderski aktor zwany Johannes Hester. Dorobił się majątku, więc był nawet jako staruszek dobrą partią. Gdy miał 89 lat został wyhaczony przez 43 letnią Niemkę, niejaką Simone Rethel, która sobie pewnie też obiecywała zabezpieczenie. Ku jej rozczarowaniu facet żył jeszcze prawie 20 lat, nie cierpiał przy tym nawet specjalnie na demencję, więc musiała się pilnować i żyć jak mniszka. Kopnął w kalendarz dopiero w wieku lat 108. Do tego czasu byli dosyć upiorną parą, nie chcę wiedzieć, jak ich życie małżeńskie faktycznie wyglądało. Choć można powiedzieć, że na emeryturę sobie faktycznie zapracowała.
              • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:58
                😂😂😂😅 Dobre!
              • lilia.z.doliny Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 13:24
                Ku jej rozczarowaniu facet żył jeszcze prawie 20 lat,
                Biednemu.zawsze wiatr w oczy.

                Ale ja mam.lepszą story.
                Pan,lat około 40, postanowił,ze zakręci się koło majętnej suedemdziesiatki plus. Kalkulując przytomnie, żeminie czasu "malo- wiele" I będzie się pławił w spadku. Pani jednak nie gapami futrowana i zaznaczyła sobie w umowie przedmałżeńskiej, że małżeństwo w całym tego słowa znaczeniu i że żadnego migania się od seksu tolerować nie będzie ( można tak sobie zastrzec w ogóle?). Facetowi dalej się kalkulowało. Pomyślał, przemęczy cie, bo i tak nie ma nic za darmo.
                I co?
                Po dziesięciu latach nadal byli małżeństwem, gdzie pani " pod dobroczynnym wpływem nasienia" odżyła i wpadla w wir elan vitale, czego nie można powiedzieć o nieszczęsnym małżonku. Ile jeszcze nasza mezatka korzystała z tych dóbr, to nie wiem, ale facet dość szybko zaczął przypominać postać z "Krzyku" Muncha.
                • stephanie.plum Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 20:05
                  upiorne!!!

                  :~O
              • riki_i Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 17:39
                Heesters był w świetnej formie, a on też śpiewał i o ile pamiętam dawał koncerty jeszcze po przekroczeniu stówy (!!!). Pani 46 lat młodsza musiała się jeszcze męczyć prawie 20 lat !!! Dobre !!! Z tym, że on już na początku wyglądał na dość żywotnego Tu jest ich wczesne foto
                • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 21:07
                  Skąd ty bierzesz te wykopaliska? Kto poza tobą, na Teutatesa, zna jakiegoś Heestersa?
                  • riki_i Re: emerytalna prostytucja 18.03.23, 00:42
                    Snejkowa zna, przecież to ona o nim napisała w tym wątku. Odpowiadam na jej post. A ja znam, bo długoterminowo bywałem w DE, a tam i w ojczystej Holandii to był dość znany facet.
            • black.imak Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 18:38
              Wyguglaj sobie jak to młodziutka Kamila dziadka Łapickiego wyhaczyła i jak na tym wyszła. Tę historię się powinno od najmłodszych lat panienkom opowiadać a chłopcom romantyczną bajkę o Izabel i Marcinkiewiczu.
        • eagle.eagle Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:58
          Nie miałam na myśli nic stacjonarnego.
          • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 13:02
            😂😂😂 pogotowie geriatryczne 😂😂😂🤪
            • eagle.eagle Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 13:23
              Eufemistycznie mówiąc.

              Pamiętam jak kiedyś ktoś miał problem bo jej mąż , młody jeszcze, oglądał filmy porno z gilf.

              Bez żadnych obowiązków , tylko przyjemność i kasa.
              • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 13:54
                Zboczenstwo 🙄
                • eagle.eagle Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 14:00
                  Ale jakie przyjemne
    • kaskaz1 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:08
      Na dzis emeryturę mam wystarcajaca.ale kto wie ile pożyje i jak ja inflacja i inne okolicznosci pomniejsza.
    • ophelia78 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:13
      Mam mieszkanie po babci (syn dostanie po swojej babci wiec tu jest zabezpieczony) plus drugie w kredycie który powinien się spłacić mniej więcej w okolicach .ojego przechodEnia na emeryturę. Oba mieszkania wynajmuje i wszystko wlasqm w jak najszybszą spłatę kredytu- nie korzystam teraz w ogóle z kasy z wynajmu, traktuje to jako inwestycje w emeryturę.
      Moze z głodu nie umrę.
    • akn82 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:32
      W życiu bym nie pomyślała żeby liczyć na jakiegoś chłopa. Moją dewizą jest: tak się ogarnij żeby być samowystarczalną. Jest to trudne. Nawet bardzo. Ale możliwe.
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 12:42
        Baby mnie nie kreca.., 😒
        • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 21:04
          Ona ci się raczej nie oświadcza...
          • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 23:25
            ... no nie mow?! A Ty tak wszystko doslownie bierzesz?
    • ykke Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 14:11
      Dziadka już teraz łap, bo przed emerytutą to juz tak niekoniecznie będziesz miała branie smile
      • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 14:40
        Nie no bede celowac w tych po 90, dla nich to 20-bede (jak slepi) 😉😂
        • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 14:54
          Poza tym ludze sie glupio, ze kiedys spotkania z ¥ (no nie mam "psi" na klawiaturze) nabiora kiedys innego wymiaru jak ta meke panska zakonczymy i moze ominie mnie geriatria. 😉 Na razie wymiauczal znow 2 ksiazki, ktore wlasnie czytam. 🙄 Mam w zamian dostac na wypozyczenie 1 polecajke. Ja sie zdecydowanie nie nadaje w te klocki. 😂 Ale nadzieja, matka glupich, co zrobic... 🙄🤦‍♀️
          • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 18:13
            Rany, o czym ty piszesz? Ktoś to rozumie?
            • daniela34 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 20:16
              Tak: autorka ma nadzieję, że spotkania z terapeutą w którym się zakochała nabiorą charakteru romantycznego i ominie jà poszukiwanie partnera na geriatrii. Na razie terapeuta wyprosił 2 książki które aktualnie autorka czyta a ma się odwdzięczyć jedną "polecajką" = polecaną lekturą. Następnie podmiot liryczny wyraża zwatpienie gdyż nie nadaje się "w te klocki" czyli do romantycznych podchodów. Niemniej ma nadzieję na taki rozwój relacji.

              Poproszę 200 zł plus VAT za tłumaczenie, numer konta podam na priv
              • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 21:04
                Dżizas, skąd Ty to wiesz??? z jakiego języka to przetłumaczyłaś, z (nomen omen) farsi?
                • daniela34 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 21:09
                  Z polskiego na nasze 😄
                  A wiem to z całoksztaltu wątków autorki na emamie.
                  • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 22:07
                    daniela34 napisała:

                    > Z polskiego na nasze 😄
                    > A wiem to z całoksztaltu wątków autorki na emamie.
                    Jednak prawnicy mają wyjątkowe talenty, niedostępne zwykłym śmiertelnikom...
                    • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 23:30
                      Ja mam wrazenie, ze Ty ogolnie malo, co rozumiesz, wiec to nie talent prawniczy Danieli (w ktory niewatpie), tylko Twoja nielotnosc, cos jak u kiwi - niby ptak a na piechote musi poginac.
                      • kk345 Re: emerytalna prostytucja 18.03.23, 12:01
                        andallthat_jazz napisała:

                        > Ja mam wrazenie, ze Ty ogolnie malo, co rozumiesz, wiec to nie talent prawniczy
                        > Danieli (w ktory niewatpie), tylko Twoja nielotnosc, cos jak u kiwi - niby pta
                        > k a na piechote musi poginac.
                        Masz rację, jestem nierozgarnięta, w przeciwieństwie do ciebie, dlatego to ty, zaraz obok danieli, jestes na tym forum synonimem sukcesu życiowego i poukładania, marzę, by się na tobie wzorować i też mieć tak zajebiste życie. Niestety, nie dla psa kiełbasa, muszę tkwić w swoich ograniczeniach 🤣🤣🤣
                        • kk345 Re: emerytalna prostytucja 18.03.23, 12:03
                          Swoją drogą:czy tylko ja czytam to dziwaczne "psi" identycznie jak "psi patrol"? 🙄
              • andallthat_jazz Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 23:43
                Dokresle.Podmiot liryczny liczy na to po zakonczeniu terapii i tym samym relacji psi - pacjent. Co jest oczywiscie uluda, ale... "trudno nie wierzyc w nic". 🙃
                • beaucouptrop Re: emerytalna prostytucja 18.03.23, 00:05
                  Nadzieja umiera podobno ostatnią 🤷‍♀️
    • hermenegilda_zenia_is_back Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 16:15
      Planuje downsizing na emeryturze - sprzedam w pizdu wielki dom, kupie mieszkanie ludzkich rozmiarów i jeszcze trochę mi zostanie na uciechy poza emerytura. Dzieci niech sie same dorabiają
    • default Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 16:21
      Z tego co mi teraz pokazuje ZUS, to tak, utrzymam się, mam jeszcze dochód z wynajmu, więc może jakoś dam radę. Ale ja jestem rok przed emeryturą, więc to inna perspektywa niż dla tych co mają kilkanaście czy więcej lat pracy przed sobą.
    • eagle.eagle Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 17:21
      Nie mam pojęcia co będzie na emeryturze. Wypłata nie starcza, nie ma jak oszczędzać. Mieszkania które mam pójdą pewnie dla dzieci, może po moich rodzicach dostanę jedno to będę miała gdzie mieszkać, ale za co żyć?
      • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 18:11
        A to osobliwe podejście: zapewnisz dostatek dzieciom kosztem własnego życia?
        • eagle.eagle Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 18:27
          Bo ja sobie zawsze dam radę.
          Poza tym nie dostatek tylko jakiś początek. Chyba mam wyrzuty sumienia że całe życie biedujemy i nie mam możliwości zapewnić im lepszego życia.
          • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 18:42
            Ledwie wpis wyżej wątpisz, czy sobie dasz radę.
            Takie umniejszanie siebie i swoich potrzeb wkurza mnie, jak mało co, a dodatkowo psuje totalnie dzieciaki, bo uczy je, ze są najważniejsze na świecie. Skąd ma im przyjść do głowy, ze powinny ci na pewnym etapie pomóc, skoro uczysz ich czegoś odwrotnego- ze to ty zawsze jesteś od pomagania?
            Więc może i intencje masz dobre, ale mogą się przekuć w coś fatalnego- przemyśl to.
            • eagle.eagle Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 19:13
              Dodatkowo szykuje się że syn może w domu rodzinnym zagościć na dłużej crying

              Jeszcze mam 16 lat do emerytury więc dużo się może zdarzyć.

              • kk345 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 21:02
                Przy takim twoim podejściu jedyne zmiany mogą być na gorsze.
    • beaucouptrop Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 17:55
      Tak spokojnie dam radę, bo emeryturę będę mieć przyzwoitą. Poza tym mam dochód z wynajmu, który pokryje różnicę między pensją a świadczeniem emerytalnym. Facet, a tym bardziej zdziadzialy nie jest mi potrzebny do przeżycia.
    • chatgris01 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 18:00
      Moze nie pyknac suspicious

      https://dziwneobrazki.pl/upload/e6db8c4605ce85b4eaae8b455089b548.jpg
    • mamkotanagoracymdachu Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 18:05
      Nie mam pojęcia, mam zabezpieczona emeryturę niezależnie od świadczenia z ZUS, które pewnie wystarczy właśnie na waciki.
    • tanebo001 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 20:08
      Trzeba było głosować na PO gdy proponowali podwyższenie wieku emerytalnego...
    • no_name33 Re: emerytalna prostytucja 17.03.23, 20:12
      Nie mam kapitału początkowego. Emerytura z samych składek to jakieś grosze uncertain

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka