andallthat_jazz
17.03.23, 09:01
Tak sie zadumalam nad swoja emerytura. Zeby przezyc, to chyba do 90-tki bede musiala pracowac. Sudiow tu nie zaliczaja (bodaj chyba krotki okres, albo wcale). Niby mozesz sobie dokupic lata emerytalne, ale to drogi interes. Wychodzi na to, ze przed emerytura bede musiala szukac bogatego dziadka, ktory zapewni mi jakis byt. Bo to co mi nalicza, to nawet nie kieszonkowe. 🙄 A Wy jak? Dacie rade sie utrzymac z wlasnej emerytury same?