Dodaj do ulubionych

badania prenatalne

IP: *.* 19.06.01, 13:39
Dziewczyny, czy miałyście robione badania prenatalne (mam na myśli badania wykluczające choroby genetyczne)? Napiszcie coś o tym. Ja będę się takim poddawała (mam chore pierwsze dziecko) i jestem ciekawa jak to jest....
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: badania prenatalne IP: *.* 20.06.01, 08:35
      Nie miałam badań prenatalnych inwazyjnych (amniopunkcja np), ale miałam robiony test AFP (alfafetoproteina), który z tego, co wiem, robi się zawsze na początku, zanim zapadnie decyzja o badaniach inwazyjnych (jeśli jego wynik okaże się nieprawidłowy). Stanowi on część testu potrójnego (3 czynniki z krwi matki), ale ja miałam tylko ten jeden (w dodatku chyba dość pochopnie zlecony przez lekarza w 24 tyg. co nie bardzo ma sens zważywszy, że w tym momencie ciąża jest już zaawansowana).Na temat tego testu mogę powiedzieć tyle, że jego nieprawidłowy wynik nie jest jednoznaczny z występowaniem wad u dziecka. Ja miałam znacznie podwyższony wskaźnik (w 24 tyg miałam poziom wyższy, niż przewidują normy dla 40 tyg), co mogło świadczyć o wadach cewy nerwowej (b.poważne wady, jak np. rozszczep kręgosłupa, wodogłowie, inne b. drastyczne wady wymienione w literaturze). Niestety miałam potem trudności z uzyskaniem jakiejkolwiek diagnozy i wyjaśnienia tego wyniku. Czekałam na USG ok 2 tyg i to były najdłuższe dwa tygodnie w moim życiu. USG nie wykazało żadnych wad, dziecuszko urodziło się zdrowe i dziś jest bystrym, energicznych i bardzo kochanym Szymkiem.Jeszcze przed tym USG na szczęście uzyskałam opinię pani genetyk z Centrum Zdrowia Dziecka, która powiedziała, że ten test daje około 50% wyników fałszywie dodatnich. Powinno się go zlecać właściwie tylko wtedy, jeśli jest się zdecydowanym na przeprowadzenie pełnej dalszej diangostyki. W moim przypadku było to bezcelowe (zbyt zaawansowana ciąża).Aha, wynik za niski w stosunku do norm może świadczyć o występowaniu zespołu Downa. Pamiętaj jednak o 50% wskazań fałszywie dodatnich!
    • Gość: guest Re: badania prenatalne IP: *.* 20.06.01, 10:59
      Czesc Asiaku,Dosc fajnie wyjasnione sa te badania na portalu www.potomek.pl pod haslem "Jak urodzic zdrowe dziecko" i jeszcze w innych czesciach. Bardzo wazne jest zeby zrobic dokladne USG w 12-13 tygodniu, na nowej maszynie i przez sprawnego, bystrego i dokladnego lekarza (ja takiego mialam), bo obraz USG moze w duzej mierze potwierdzic lub wylkuczyc wady. Potem "test potrojny" w 14 tygodniu i mozesz spac spokojnie (glownie po to sie to robi), bo wady trafiaja sie w sumie bardzo rzadko. Amniopunkcje robi sie dopiero kiedy test i USG sugeruja nieprawidlowosci. Podobno samego oznaczenia AFP juz sie nie robi, bo wskazywal duzo wynikow falszywie dodatnich. Jak bys zdecydowala to koniecznie zrob ten "test potrojny". Ja mialam robiony w 15 tygodniu i oczekiwanie na wynik to byl najgorszy tydzien w moim zyciu, ale uwazam, ze bylo warto bo bardzo sie uspokoilam. Niestety zrobienie go prywatnie kosztuje 240 zl, a nasi cudowni lekarze nie bardzo chca dawac skierowanie na darmowy bo uwazaja ze to niepotrzebne (tylko, ze nie oni sa w ciazy i nie oni beda sie potem opiekowac niepelnosprawnym potomkiem).W kazdym razie podobno 97% dzieci rodzi sie zdrowych i te wszystkie zabiegi sluza glownie uspokojeniu przyszlej mamy. Pzdrawiam serdecznie, Agnieszka.
      • Gość: guest Re: badania prenatalne IP: *.* 20.06.01, 19:34
        Ja nawiaze do Agnieszki. W Anglii dotad robilo sie test potrojny rutynowo tzn oczywiscie za zgoda kobiety ale jesli ta sie zdecydowala to byl on bezplatny. robilam go w pierwszej ciazy i jak mi pozniej lekarka wyjasnila jest to taka rozpietosc prawdopodobienstwa,ze ani nie daje spokoju ani nie powinna niepokoic(a czasem niepokoi gdy np prawdopodobienstwo wykazalo wysokie a pozniej amniopunkcja wykazuje,ze jest wszystko w porzadku).W tej chwili juz sie go nie robi (tylko na zyczenie ,ale mowi sie jasno,ze nie mozna na nim polegac).Szczegolowe USG moze byc bardziej pomocne a jesli cos bedzie wygladalo nie tak jak powinno, wtedy napewno amniopunkcja wszystko(?) wyjasni( choc tu jest znowu duze prawdopodobienstwo poronien- 3 lata temu to bylo 1 do 10 czyli wynik moze byc ok ale nastapi poronienie zdrowego dziecka w wyniku badania.)Wiem,ze Ci namieszalam,ale moze latwiej podjac decyzje znajac rozne mozliwosci.Tak ,jak Agnieszka wspomniala ,dobre USG to klucz.Wszystkiego najlepszegoBogusia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka