Dodaj do ulubionych

Skąd się bierze przemoc?

IP: *.* 09.07.01, 09:32
Słuchajcie co wczoraj usłyszałam na kazaniu. Mniej więcej chodziło o to, że przy każdej dziecięcej zabawie prędzej czy później pojawia się rywalizacja i walka. A to bójki, a to zabawa w wojnę, a gdyby dzieciom powiedzieć: pobawmy się w pokój, to zdziwione spytają: A jak to się robi? Podczas gdy zabawy w wojnę jakoś nie trzeba nikogo uczyć. No to zaczęłam się zastanawiać, jak to jest? Czy walka jest wpisana w naturę człowieka, czy też może to my uczymy swoje dzieci agresji? A może jedno i drugie? Co sądzicie? W jakim stopniu na wychowanie wpływa rodzic, w jakim telewizja i koledzy, a w jakim natura?
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Skąd się bierze przemoc? IP: *.* 09.07.01, 13:12
      Witaj AdziuNiezgadzam sie z tym ksiedzem i mysle ze trzeba rozroznic zabawy dziewczynek i chlopcow.Sama mam syna i wiem ze to oni raczej rywalizuja ze soba bo to lezy w meskiej naturze.Dziewczynki jednak sa inne,bawia sie inaczej sa spokojniejsze(z reguly)jesli chcesz cos na ten temat poczytac odsylam do lit."plec mozgu"z serii+-nieskonczonosc.Pozdrawiam i musze konczyc bo zaraz mi pociag ucieknie.Monia
    • Gość: guest Re: SkId siź bierze przemoc? IP: *.* 09.07.01, 17:09
      mysle, ze wszystko po trochu. a poniewaz wciaz mysle wiecej napisac nie moge. ciagle sie zastanawiam co zrobic, zeby moj roczny maluch zachowal swoja lagodnosc, otwartosc na swiat i usmiech dla kazdej zyjacej istoty. bo na ksiezyc go przeciez nie wysle. ........... j.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka